Kto napisze ostatni post ten wygrywa [sezon 2]

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
O tej porze się śpi, a rozmowy prowadzi się z Morfeuszem w jego własnym świecie xd
 

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
Zacząć zawsze możesz. Przekonasz się jak będzie szło. Ja kiedyś próbowałem, to po 20 stronach się poddałem. Ciężko jest zebrać wszystko w kupę tak, by dało się to czytać i nie było bełkotem. Czym innym jest napisanie 10-20 stron, a czym innym 300 w taki sposób, by było ciągłością.
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
680
Punkty reakcji
31
Miasto
Dzielnica Łódzka
Póki co myślę o tym. A jak się przekonam to zacznę.

Na razie szukam promotora. Mój podjął decyzję o rezygnacji z pracy na uczelni w momencie kiedy rozpoczęłam pisanie pracy. Teraz czeka mnie nowy promotor, nowy temat i wszystko od nowa będę zaczynać. 😭
 

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
Hmm.. Chyba się spóźniłem ze zmianą opon na zimowe xd Problem polega na tym, że zimowki leżą teraz w górach, a tam jest sporo sniegu i trzeba tam po noe pojechac na letnich xd
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
680
Punkty reakcji
31
Miasto
Dzielnica Łódzka
Wczoraj miałam nieprzyjemną sytuację. W jednym czasie w przychodni znajdowały się dwie osoby: wścibska baba i niepełnosprawne dziecko. W momencie kiedy zajmowałam się dzieckiem ta baba (wybaczcie, ale nie będę inaczej jej nazywać) weszła mi na salę ewidentnie chcąc zobaczyć dziecko. Dziecko niepełnosprawne w stopniu znacznym, dziecko z którym kontakt jest bardzo utrudniony i w sumie jestem jedną z nielicznych osób której udaje się z nim porozumieć a pracowałam na to cztery lata. Teraz takie babsko może momentalnie wiele zepsuć tylko po to by zaspokoić swoją chorą ciekawość albo nie wiem... poczuć się lepiej. Przegoniła ją szefowa, ja osobiście nie mogłam odejść od tego dziecka bo za nie odpowiadałam a uwierzcie mi, gotowało się we mnie. Usłyszałam jej komentarz że "jak to możliwe że takie dzieci są"... Katoliczka, przy mnie często mówi o Bogu a nie potrafi uszanować drugiego człowieka. Wróciłam do domu i chciało mi się płakać. Wiedziałam jedno, że nie zostawię tak tego. Dziś przyszłam do pracy i postanowiłam że jej wygarnę. W głowie ułożyłam sobie to co dokładnie jej powiem, że człowiek to nie przedmiot który można oglądać, że to nie jest eksponat w muzeum do podziwiania, że osoba niepełnosprawna także ma uczucia i należy jej się szacunek i prywatność. . Szefowa mnie przystopowała. Powiedziała że mam to załatwić grzecznie. Gdy się zjawiła poprosiłam żeby weszła do gabinetu na masaż i na samym początku ją zaatakowałam. Mówię jej że nie życzę sobie żeby wchodziła do mnie na salę w momencie kiedy ćwiczę z dzieckiem. Ona będąc zaskoczona że zwróciłam jej uwagę udała że nie usłyszała. No to ja powtórzyłam, że nie życzę sobie by ona wchodziła sobie na salę w momencie gdy zajmuję się dzieckiem. Że mamy RODO i to co zrobiła jest niezgodne z prawem. To na nią podziałało. 😛 Zaczęła się tłumaczyć że po zabiegach tak jej się w głowie kręciło że myślała że tam jest wyjście (od lat do mnie przychodzi na rehabilitację). Po czym powiedziała że tylko mnie widziała. Taa... 😛 A za chwilę dodała że w sumie to nikogo nie widziała. 😂

Czasami ludzie zapominają że każdy człowiek bez względu na stan zdrowia jest człowiekiem, ma uczucia i nie należy go traktować przedmiotowo. Dlatego ja osobiście jestem cięta na tego typu zachowania.
 

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
Heh, uwielbiam takie wykrecanie się i udawanie, że nic się jednak nie zrobiło mimo, iż się zrobiło. Moja niedoszła tesciowa jota w jotę 😅
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
680
Punkty reakcji
31
Miasto
Dzielnica Łódzka
No niestety kłamała jak z nut. Dziś sama poruszyła temat i powiedziała że myślała że jakaś mama poszła do pracy i nam dziecko do opieki podrzuciła. 😛 Słowa przepraszam nie usłyszałam.

Szkoda że ludzie nie mają odwagi przyznać się do winy czy błędu. Tak trudno to im przychodzi. 😔



Moja niedoszła tesciowa jota w jotę 😅
Teściowa? 😮😮😮 Niedoszła?????? 😮😮😮


A co z Moniką? 😭
 

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
No dobra, niedoszła to złe określenie xd Monikę jeszcze trzymam, nową smycz do kuchni jej kupiłem na mikołajki, więc nie ucieknie za szybko 😅
 

glowonog

feniks
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 087
Punkty reakcji
46
Kurcze, pojechałem zmienić opony, ale jestem głupi i wziąłem nie te co trzeb, bo mam r16, a wziąłem r15 😅 Zatem wymiana zamiast na 100 zl zakonczyla się na 1200, bo trzeba było kupić nowe 😂 Chyba jednak jeszcze trochę pojeżdżę tym samochodem... Paradoks - niby wydałem, a jednak zaoszczędziłem, bo przez 2 lata trzeba bedzie tym pojeździć. W tej sytuacji chyba skuszę się w przyszlosci na mapowanie silnika ze 170 do jakichś 220 KM 🔥
 
Do góry