Sposoby nauki

shinigamiii

Nowicjusz
Dołączył
13 Wrzesień 2008
Posty
9
Punkty reakcji
0
Mam problemy z zapamiętywaniem materiału. Zawsze siedzę po kilkanaście godzin, a i tak mało umiem. Czy znacie jakieś dobre sposoby na szybszą i efektywniejszą naukę?
 

dawid3635

Nowicjusz
Dołączył
3 Czerwiec 2008
Posty
106
Punkty reakcji
0
Wiek
29
Najpierw musiałbyś dać więcej informacji jak wygląda sposób twojej nauki i życia.
Czyli co jesz, ile śpisz, czy chorujesz na coś, czy kiepsko u Ciebie z nerwami, w jakich warunkach się uczysz, którą półkulę muzgową bardziej używasz itp. itp.
Daj więcej informacji to może się coś z formowiczami wymyśli
 

Asiulka136

Słowiańskie dziewczę :P
Dołączył
17 Sierpień 2008
Posty
1 580
Punkty reakcji
6
Wiek
12
Miasto
Nigdziebądź.
Ja się uczę w ten sposób:
Idę wcześniej spać. Wstaje o szóstej i wszystko umiem :) A tak wogle to kuje na pamięć, to mi najlepiej wychodzi.
 

kanapka

Nowicjusz
Dołączył
18 Wrzesień 2008
Posty
41
Punkty reakcji
0
45 minut nauki 20 minut przerwy. Nauka koniecznie z rana. W weekendy z rana a wieczorem total odprężenie. Taki zestaw zdaje egzamin.
 

czera

Sztukmistrz z Cieszyna
Dołączył
21 Maj 2008
Posty
2 474
Punkty reakcji
0
Wiek
32
Miasto
Księstwo Cieszyńskie
45 minut nauki 20 minut przerwy. Nauka koniecznie z rana. W weekendy z rana a wieczorem total odprężenie. Taki zestaw zdaje egzamin.
Kanapka ma rację. Z rana się najlepiej uczyć. Z tym, że ja mam inne proporce 2h nauki i 1h przerwy i czasem tak niestety trzeba od rana do wieczora.
Ja raczej czytam niż wkuwam, ale to też zależy od ilości materiału. Bo jak jest mały to można wkuć. Jak duży to trzeba czytać.
 

Asiulka136

Słowiańskie dziewczę :P
Dołączył
17 Sierpień 2008
Posty
1 580
Punkty reakcji
6
Wiek
12
Miasto
Nigdziebądź.
Ja kiedyś na biole wkułam na kartkówkę 2 kartki i potem była jeszcze jedna z podobną ilością materiału. Wszystko napisałam- słowo w słowo i dostałam z obu 5 i na koniec roku tez 5 :D :student:
Pani od bioli nam mówiła, że rano się więcej zapamiętuje i radziła nam, żebysmy się uczyli rano.
 

shinigamiii

Nowicjusz
Dołączył
13 Wrzesień 2008
Posty
9
Punkty reakcji
0
Mi też się lepiej uczy z rana. Jeśli czegoś nie rozumiem to próbuje na skojarzenia ale to nie zawsze działa. Nie umiem się uczyc na pamięc, tylko musze zrozumiec. Lubię dużo spac i mam problemy ze wstawaniem... :)
 

Asiulka136

Słowiańskie dziewczę :P
Dołączył
17 Sierpień 2008
Posty
1 580
Punkty reakcji
6
Wiek
12
Miasto
Nigdziebądź.
A próbowałeś z karteczkami? Ale to też zalezy od tego czy masz jako taka pamięć fotograficzną.
Piszesz sobie na kartce coś i przyklejasz ją w miejscu, w którym często przebywasz (np. na kompie)>
Jak tak miałam ze wzorami na fize. Przyklejałam te kartki wszędzie na lodówce, na drzwiach, kompie, przy łóżku, itp. ;) :D
 

BusSsi_;*

Nowicjusz
Dołączył
31 Lipiec 2007
Posty
2 253
Punkty reakcji
0
Rano zawsze lepiej się uczy - naukowo dowiedzione ;)
A ja tam zawsze uczę się przez jakieś skojarzenia ^^
Już znana z tego jestem xD
Szybciej mi do głowy wchodzi ;)
 

Daros23

Nowicjusz
Dołączył
10 Czerwiec 2008
Posty
1 987
Punkty reakcji
2
Wiek
30
Miasto
WLKP
a ja dla odmiany ucze sie wieczorkiem :D rowniez przez skojarzenia. zdecydowanie nie polecam wkuwania :D
ewentualnie przed lekcja mozna wrzucic informacje do pamieci krotkotrwalej (jesli nie ma tego duzo :p )
 
Dołączył
23 Lipiec 2007
Posty
862
Punkty reakcji
1
Wiek
28
Miasto
Warmia
A ja mam to szczęście, ze jestem słuchowcem. Słuchanie na lekcji mi wystarcza ;)

Może przeczytaj sobie to, co chcesz się się nauczyć na głos i wtedy łatwiej zapamiętasz.
Jak już pisali poprzednicy skojarzenia też są dobre.

A jeżeli jesteś wzrokowcem to rozrysuj sobie to na kartce, wypisz w punktach itp.
 

Asiulka136

Słowiańskie dziewczę :P
Dołączył
17 Sierpień 2008
Posty
1 580
Punkty reakcji
6
Wiek
12
Miasto
Nigdziebądź.
Jak wzrokowiec to chodzić ze ściągą do uczenia się.
Jak słuchowiec to nagrac sie na kasete i sluchac- pani nam tak poradzila :D
 

elminio

Nowicjusz
Dołączył
8 Październik 2008
Posty
17
Punkty reakcji
0
Zapewne wiesz jak trudno jest zapamiętać wiele rzeczy - w szkole, na studiach, w pracy. Znam ten ból - kiedyś też miałem trudności z zapamiętywaniem, musiałem długo siedzieć nad książkami zamiast bawić się i imprezować. Na szczęście tak dłużej być nie musi.
Chcesz uczyć się szybciej i efektywniej?? - Szybka Nauka dla Wytrwałych - POLECAM
 

SirCosmo

Nowicjusz
Dołączył
1 Październik 2008
Posty
396
Punkty reakcji
2
Wiek
28
Miasto
Śląsk
Ja najlepiej uczę się danego materiału przepisując go. Wtedy wszystko mi się w głowie układa. Ale z lenistwa rzadko tak robię (najczęściej przepisuję pisząc ściągi a ze ściąg też mi się łatwiej uczyć niż z książki czy zeszytu). Najczęściej pierwsze 5 minut czytam, potem od razu mi się odechciewa, wale książką/zeszytem w łeb, padam na biurko itp. stwierdzam że nie dam rady się niczego nauczyć i że "jakoś to będzie". Na następny dzień w panice szybko wkuwam na przerwach. :niepewny:
 

tajemnicza_noobs

Nowicjusz
Dołączył
27 Czerwiec 2008
Posty
807
Punkty reakcji
0
a jak ja jestem wzrokowcem (na pewno nie słuchowcem, bo nigdy nie mogę z lekcji nic zapamiętać, choć jestem skupiona! :p) to jakie są najlepsze sposoby na naukę ? może ... przepisywanie prawie całą ksiażke ?
 

obcyxxx

Nowicjusz
Dołączył
5 Sierpień 2008
Posty
140
Punkty reakcji
0
ja wieczorem sie ucze , ale i tak rzadko bo ostatnio mi sie nie chce zaczne się uczyś w 2 sem:p a tak wogóle to ktos szybciej się uczy a ktoś wolniej, mi na przykład szybko wiedza z róznych przedmiotów wchodzi (najlepiej mi się uczy ze przedmiotów ścisłych bo z huma to muzsze dłużej się uczyć)
 
Do góry