Bezrobocie w Polsce - bilans

tymbarczki83

Nowicjusz
Dołączył
14 Kwiecień 2011
Posty
364
Punkty reakcji
3
[background=rgb(222, 225, 229)]Główny Urząd Statystyczny podał dzisiaj istotne dane dotyczące ubiegłego miesiąca. Okazuje się, że stopa bezrobocia nie uległa zmianie, wynosząc 12,4%, natomiast sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,1% w porównaniu do września ubiegłego roku. To znaczny spadek dynamiki wzrostu, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że w sierpniu wzrost wynosił 5,8%. To też rezultaty gorsze od przewidywań ekspertów.[/background]
http://www.pieniadz.pl/Najnowsze,dane,GUS,1-25249-1.html
 

ewen

Nowicjusz
Dołączył
21 Grudzień 2010
Posty
103
Punkty reakcji
2
Wiek
30
Bezrobocie jest i nie ma. ]
Dlaczego nie ma? Ile jest takich osób, które nie pracują bo nie chcą. Biegają do UP po zasiłki a potem przepijają. W moim najbliższym otoczeniu wśród sąsiadów było kilka takich rodzin. Lenie śmierdzące, wymagania z kosmosu, wszędzie źle i tylko marudzenie, że w innych krajach bezrobotni żyją na wyższym standardzie. Wszystko jest tak strasznie porą**, że rodzina, która pracuje po 12 godzin dziennie nie dostanie żadnego zasiłku np na dzieci bo ich dochód minimalnie przekracza minimum jaki zarabiać muszą a takie lenie śmierdzące mają wszystko gdzieś i tyłka do pracy nie ruszą bo mają wszystkie możliwe zasiłki.
Dlaczego jest? Będąc studentką w mojej małej miejscowości za nic pracy nie mogłam dostać. Bo weekendy zajęte, bo brak doświadczenia po szkole, no i milion ofert rówieśników na to samo stanowisko. Zawsze znajdzie się ktoś lepszy więc tak sobie szukałam 6 miesięcy wyrywając włosy z głowy bo o mały włos bym nie skończyła szkoły. W końcu znalazłam pracę na umowę zlecenie gdzie pracowałam rok. Oczywiście zero podstawy, obowiązków na całą stronę, samodzielne pozyskiwanie klienta na produkt tak beznadziejny, że aż szkoda gadać. Miesięcznie zarabiałam nie cały tysiąc więc na szkołę jak najbardziej starczyło, ale już na nic więcej. Pod koniec studiów wyjechałam do większego miasta i w parę dni znalazłam pracę w call center. Oczywiście ponownie umowa zlecenie, zarobki adekwatne więc znów ledwo co starczało by wszystko zapłacić.
Dlatego ciężko mi stwierdzić czy praca jest czy jej nie ma. Myślę, że jest jednak nie zawsze taka co nas zadowoli nie wspominając już o zarobkach i rodzaju umowy,
 
M

moneymaker913

Guest
Z tego co czytałem na http://www.pieniadz.pl/Polski,rynek,pracy,gdzie,beda,zwalniac,gdzie,zatrudniac,1-27852-1.html od nowego roku ma byc jeszcze trudniej ze znalezieniem pracy :( oj becie ciezko ...
 

FestBaba

Nowicjusz
Dołączył
16 Listopad 2010
Posty
76
Punkty reakcji
0
Z tego co czytałem na http://www.pieniadz....,1-27852-1.html od nowego roku ma byc jeszcze trudniej ze znalezieniem pracy :( oj becie ciezko ...
Pracy jest sporo, tylko co z tego jak za 1600 zł (i to brutto) masz zasuwać cały dzień.
Znam ludzi, którzy wolą być bezrobotni a do pracy za najniższą krajową nie pójdą.
Problemem nie jest brak pracy tylko wysokość zarobków.
 

matikuc

Nowicjusz
Dołączył
14 Wrzesień 2012
Posty
17
Punkty reakcji
0
Z bezrobociem jest źle, ale będzie coraz gorzej jeśli nam żąd się nie zmieni. Bo zamiast robić coś w tym kierunku i żeby ludzie mieli prace i dobrze im się żyło to sami wolą się nachapać, a obywatela mają w d*pie. Tylko obiecują zagłosuj na mnie zmienię Polskę. A jak już go wybierają to później mówi za 1600zł brutto powinna wyżyć cała rodzina. To jest jedna wielka paranoja.
 
M

MacaN

Guest
Ludzie... głosowaliście na partie centro prawicowe, prywatyzujące przedsiębiorstwa w państwie typowo lewicowym to teraz nie płaczcie. Na tym właśnie to polega, jest to darwinizm społeczny, który w Polsce rozwinąć się nie może.

Dlaczego ? Przez to, że nie ma skrajności. Skrajna prawica = darwinizm społeczny, praca musi być, bo to wynika z praw logiki. Skrajna lewica ( więc wizja idealnej komuny ) to utopia, wtedy nie pracuje nikt i każdy ma dla siebie całe życie.

Dziś logicznym byłoby trzymanie się prawej strony. Nasze państwo z jednej strony do tego dąży sprzedając przedsiębiorstwa, z drugiej pogłębia problem bezrobocia i kryzys gospodarczy podnosząc podatki i wspierając ośrodki socjalne.


Nie łudźcie się, że w 5 lat Polska stanie się drugimi Niemcami, USA, czy Koreą Południową.


Jeśli chcemy dziś tak powoli przechodzić na prawą stronę burty ( dobrze, że tego się trzymamy ), to powinniśmy jeszcze, póki utrzymujemy ośrodki socjalne zabezpieczyć państwo, prywatyzując przedsiębiorstwa, np. poprzez umowy, które będą wymagały od osoby, bądź spółki, która przejmie dane przedsiębiorstwo utrzymania co najmniej takiej samej ilości miejsc pracy z zastrzeżeniem sobie, że przy złamaniu umowy przedsiębiorstwo zostaje natychmiast znacjonalizowane.


Wtedy mozemy myśleć o walce z bezrobociem w dzisiejszych czasach, a tak dziś o północy wyleciało bodajże 1000 osób z fiata ;) Nie wspomnę o kolejnych redukcjach zatrudnienia i o zwolnieniach w sektorach od fiata zależnych. A nasze państwo może tylko się przypatrywać temu, a tak ta fabryka juz by należała w całości do Polski i szukałaby nowego nabywcy.
 

KloszeK

Nowicjusz
Dołączył
17 Styczeń 2013
Posty
16
Punkty reakcji
0
Śmieszne jest to, że mówi się u nas o wzroście gospodarczym, o rosnącym poziomie życia, podczas gdy z pracą jest jak jest, jedyne sensowne oferty oferowane są przez międzynarodowe korporacje, nie ma co liczyć na fajne warunki pracy w polskich firmach, no nie licząc kilku wyjątków...
 

Asia222

Nowicjusz
Dołączył
27 Kwiecień 2020
Posty
1
Punkty reakcji
0
Bezrobocie jest, dlatego warto zgłaszać się do miejsc, gdzie pracownicy są potrzebni i doceniani. Na przykład do JYSKA, gdzie oferują naprawdę przyzwoite warunki zatrudnienia. :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Parsi

Nowicjusz
Dołączył
17 Kwiecień 2008
Posty
234
Punkty reakcji
0
Wiek
31
Jeśli ktoś ma doświadczenie i potrafi się "sprzedać", to znajdzie dobrze płatną pracę. Najgorsze, że polskie szkoły w ogóle tego nie uczą. I trudno się dziwić. Jak nauczyciel na karcie nauczyciela 20 lat w jednej szkole miałby uczyć kreatywności w zdobywaniu pracy i sprzedaży swoich umiejętności? Na szczęście są filmiki na youtube i blogi, warto je czytać. Warto też przeglądać ogłoszenia (nie na stronach PUP) i patrzeć, jakie zawody dobrze zarabiają. Nigdy nie jest za późno na przebranżowienie.
 
Do góry