Poznaliśmy przeciwników na mundial 2022

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Efekty jego pracy widzieliśmy w lidze narodów i nie były one zadowalające.
Ja bym tutaj nie widział winy trenera.
Drużynę buduje się "od tyłu" czyli bramkarz, środkowy obrońca, środkowy pomocnik, środkowy napastnik.
Mamy więc Szczęsnego, Glika i Lewandowskiego.
A gdzie nr 10 ewentualnie nr 7?
Tej roli nie spełnia ani Zieliński ani tym bardziej Krychowiak.
To tu tkwi problem.
Co ciekawe nie mamy go chyba od czasów Deyny.
A jednak na mundialu w Hiszpanii srebro było.
Ja tu nie widzę zawodnika na tę pozycję więc Michniewicz ma problem.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Sam Messi jest najlepszym piłkarzem świata, bo za takiego go uznali i dostał chyba ZŁOTĄ PIŁKĘ

Akurat złota piłka nie jest wyznacznikiem tego, że dany piłkarz jest najlepszy. Ta nagroda przyznawana jest w drodze plebiscytu który bazuje na tym który piłkarz jest najpopularniejszy. Zwłaszcza w krajach spoza Europy w których zainteresowanie ligami europejskimi nie jest duże. Wielu uważa, że to Lewandowski jest najlepszym piłkarzem na świecie. Bardziej miarodajną nagrodą jest złoty but a tą drugi raz z rzędu zgarnął Polak.

Przypuszczam, że sytuacja się powtórzy i znowu Polska z grupy nie wyjdzie... Powtórka z rozrywki...
Na Euro 2016r. też tak wszyscy mówili. Polska nie musi wygrać z Argentyną. Wystarczy remis a przy korzystnym ułożeniu meczów nawet przegrana nie będzie problemem. Swoją drogą jak policzyłeś, że Argentyna jest 20 razy lepsza do Polski?

Oczywiście, kasa do podziału na całą drużynę i dla Polskiego Związku Piłki nożnej.
A kto powinien według Ciebie dostać te pieniądze?

Natomiast, Meksyk to jest też silna drużyna, a Polska grała już z Meksykiem, towarzysko i przegrała, z tego co pamiętam: 0-1.
Różnie to bywało: http://www.hppn.pl/reprezentacja/bilans-miedzypanstwowy/41,Meksyk

Po tym co pokazaliśmy w lidze narodów, to... Meksyk nas zje na śniadanie.
Podobna narracja była przed meczem z Hiszpanią (1:1)
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Niezależnie od tego jak się prezentujemy na tle Meksyku spójrzmy na wyniki pierwszych meczy w turniejach typu mundial czy euro.
W latach 2002,2006,2008, 2018. 2021 przegrywamy pierwszy mecz.
Ogrywają Polskę Korea Płd Ekwador Niemcy Senegal czy Słowacja.
Remis z Grecja i Wygrana z Irlandią.
Czy Polska kiedykolwiek była słabsza od Ekwadoru czy Senegalu?
Jak wytłumaczyć takie przegrane?
Moim zdaniem to brak zaangażowania a nie umiejętności a ponieważ "fatum krąży" to może być tak że z Meksykiem przegramy.
Trzeba sobie w końcu zdać sprawę że jeden Lewandowski wiosny nie czyni i że awans na takie imprezy to niemal szczyt polskich możliwości.
Chyba że znów pojawi sie jakiś Leo który wyłowi w Polsce Golańskiego Matusiaka Bronowickiego czy Gargułę a ci jak Matusiak w Brukseli przepchną
wielkoluda typu van Buyten i będą strzelać bramki.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Zawsze jakaś wymówka musi być :) Porażka 6-1 z Belgią w lidze narodów pokazała gdzie stoimy piłkarsko. W drugim meczu cudem skończyło się na 1-0.

No i powiedzmy sobie jasno, na mundial pojechaliśmy prawdopodobnie dzięki wojnie. To był fart i nie przypisywałbym tej zasługi Michniewiczowi.
Z tym się zgodzę.
To był, jakby to nazwać... przypadek... fart... dobry los...
Gdyby spotkanie barażowe odbyło się z Rosją, na ich terenie, to być może Polska by nie dała rady wygrać Rosji, gdyż Polska jeszcze nigdy nie wygrała z Rosją na ziemi rosyjskiej.
A jeżeli Polska by przegrała z Rosją, to już by mogli zapomnieć o Katarze.

Tylko, dzięki "przypadkowi" losowemu, Polska dostała się do Kataru, bo mieli też trochę szczęścia i udało się wygrać jedno spotkanie ze Szwecją.
Ale, sport to też jest, poza treningami i wysiłkiem, szczęście, fart i losowe sytuacje.
Np. w piłce nożnej, drużyna jakaś może być słaba, ale "fartem" uda się wygrać i uzyskać awans do największej imprezy świata.
W skokach narciarskich też tak jest.

Sport to... LOTERIA... To nie tylko same treningi i praca mięśni.
Samo to w sporcie nie wystarczy.

Natomiast, nawet jeżeli polska drużyna już się dostała do Kataru, to tam łatwo nie będą mieli i mogą przegrać wszystkie spotkania.
A drużyna polska ostatnio trafiała na największej imprezie świata na silne drużyny.
A na mistrzostwach świata nikt błędów nie wybacza w grze.
A na tego typu imprezie jest trudniej, niż na mistrzostwach Europy.

Akurat złota piłka nie jest wyznacznikiem tego, że dany piłkarz jest najlepszy. Ta nagroda przyznawana jest w drodze plebiscytu który bazuje na tym który piłkarz jest najpopularniejszy. Zwłaszcza w krajach spoza Europy w których zainteresowanie ligami europejskimi nie jest duże. Wielu uważa, że to Lewandowski jest najlepszym piłkarzem na świecie. Bardziej miarodajną nagrodą jest złoty but a tą drugi raz z rzędu zgarnął Polak.


Na Euro 2016r. też tak wszyscy mówili. Polska nie musi wygrać z Argentyną. Wystarczy remis a przy korzystnym ułożeniu meczów nawet przegrana nie będzie problemem. Swoją drogą jak policzyłeś, że Argentyna jest 20 razy lepsza do Polski?


A kto powinien według Ciebie dostać te pieniądze?


Różnie to bywało: http://www.hppn.pl/reprezentacja/bilans-miedzypanstwowy/41,Meksyk


Podobna narracja była przed meczem z Hiszpanią (1:1)
No ale sama Argentyna jest znakomitą drużyną i oni są, świetnie wyszkoleni technicznie.
Jest bardzo trudno grać przeciwko takiej drużynie, która jest "światową potęgą". To jest inna technika gry i inna kultura gry.
Pokazali to chociażby Kolumbijczycy, jak grali z Polakami w Rosji.

No ale prawda też jest taka, że: piłka nożna to też jest... fart... przypadek... To nie są tylko same umiejętności w grze.
To nie wystarczy albo nie zawsze wystarczy.
Nawet silne, światowe drużyny piłkarskie mogą przegrywać ze słabszymi drużynami i to nie dlatego, że grają słabo i fatalnie, ale dlatego, że zabraknie szczęścia w wygranej.
A przypadkowo, bramkę mogą zdobyć słabsze albo słabe drużyny i wygraną.

Także, piłka nożna to jest: los, przypadek, szczęście, fart...

LOTERIA.

Dla mnie to Messi jest najlepszym piłkarzem świata, a nie Lewandowski.
Bo, Lewandowski jest bardzo dobry, ale w klubie piłkarskim, w którym nie on jeden jest tak samo dobry.
Natomiast w reprezentacji, to już trochę inna rzecz. Tam, Lewandowski już tak "dobry" nie jest i nie raz pokazał, jak grał słabo, czy to w towarzyskich spotkaniach, czy w eliminacyjnych.
Natomiast, Messi jest świetny i w klubie, i w reprezentacji.
Poza tym nie jednego Lewandowskiego można by nazwać: najlepszym piłkarzem świata. Takich może być wielu, z różnych krajów.
Np. to Real Madryt, jako jeden z najlepszych klubów piłkarskich ma chyba najwięcej zdobytych mistrzostw świata.

No a Meksyk to jest drużyna, która swoją, znakomitą techniką ogrywa nawet silnych.
Oni są zdyscyplinowani na boisku i znają swoje miejsce.
Pokazali to, jak się zmierzyli, towarzysko z Polską, kilka lat temu, gdzie wygrali, wprawdzie tylko 1-0, ale jednak.
Nie tak dawno też, meksykańska drużyna, towarzysko zmierzyła sie z silną Holandią i wygrała 1-0.
To tylko: 1-0, ale to pokazuje, jak ciężko się gra nawet silnym i dobrym drużynom z meksykańską drużyną.
No a wiemy, jaką drużyną jest Holandia i jak ogrywali polską drużynę? Mają dużą jakość w grze.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Bo, Lewandowski jest bardzo dobry, ale w klubie piłkarskim, w którym nie on jeden jest tak samo dobry.

Albo Cię nie rozumiem, albo sam sobie zaprzeczasz. Messi przeszedł do PSG w którym jest pełno gwiazd pokroju Neymara, Mbappe, Di Marii czy Ramosa. I co? Ile strzelił bramek przez cały sezon? 6. Wiesz ile goli w pierwszym sezonie w Bayernie strzelił Lewy? 25. Oczywiście można powiedzieć, że to trochę naciągana analogia, ale żeby móc w pełni to porównać trzeba poczekać aż skończy się najbliższy sezon La Ligi.

Natomiast w reprezentacji, to już trochę inna rzecz. Tam, Lewandowski już tak "dobry" nie jest i nie raz pokazał, jak grał słabo, czy to w towarzyskich spotkaniach, czy w eliminacyjnych.
Natomiast, Messi jest świetny i w klubie, i w reprezentacji.

Przecież to nieprawda. Messiemu też zdarzały się gorsze mecze w reprezentacji. Poza tym w reprezentacji Argentyny grają tacy zawodnicy jak Paredes, De Paul, wspomniany wcześniej Di Maria. Messi w reprezentacji ma sporo gwiazd.

Poza tym nie jednego Lewandowskiego można by nazwać: najlepszym piłkarzem świata. Takich może być wielu, z różnych krajów.

Oczywiście, dlatego powinniśmy się opierać na liczbach a nie sympatiach. A w liczbach przoduje Lewy.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
W sumie to jakie to ma znaczenie czy Lewandowski jest czy nie jest najlepszy na świecie?
Jeśli lepszy jest Messi to jest jakaś ujma dla Lewandowskiego?
Ujmą dla Polaka jest to że jest "dopiero" drugi na świecie?
Ważne jest czy Lewandowski i spółka przeskoczą Meksyk.
To że "przeskoczył" rekord Mullera coś o nim mówi.
To ostatnia taka jego impreza więc dobrze by było...
To jest tak jak ktoś się na temacie nie zna to próbuje ...zaistnieć.
Jakie to jest żałosne że niektórzy dnia bez narzekania nie potrafią przeżyć!

Proponuję dołączyć do dyskusji:
  • kto wygra mundial
  • największa niespodzianka (na plus)
-największe rozczarowanie(niespodzianka ale na minus)
Kiedy ostatnio zdarzyło się że obrońca tytułu...obronił tytuł?
 
Ostatnia edycja:

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Nie ma raczej wielkiego, ale taki zawodnik potrafi popchnąć zespół do przodu w krytycznym momencie. Więc bardziej liczy się to co myślą o nim grający z nim w drużynie zawodnicy ponieważ może to wpłynąć na ich morale.

Kto wygra mundial? do niedawna powiedziałbym, że Włosi. Teraz kiedy nie pojadą na mundial wydaje mi się, że będzie to Francja, Hiszpania lub Brazylia. To sugeruje mi rozum, ale byłbym bardzo miło zaskoczony gdyby była to drużyna pokroju Chorwacji, Portugalii czy Kamerunu.

Mam nadzieję, że tą niespodzianką będzie nasza kadra, poza tym jestem bardzo ciekaw jak wypadnie reprezentacja Szwajcarii.

Co do niespodzianki na minus to chciałbym, żeby to byli Francuzi ale zapewne będą to Anglicy.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Albo Cię nie rozumiem, albo sam sobie zaprzeczasz. Messi przeszedł do PSG w którym jest pełno gwiazd pokroju Neymara, Mbappe, Di Marii czy Ramosa. I co? Ile strzelił bramek przez cały sezon? 6. Wiesz ile goli w pierwszym sezonie w Bayernie strzelił Lewy? 25. Oczywiście można powiedzieć, że to trochę naciągana analogia, ale żeby móc w pełni to porównać trzeba poczekać aż skończy się najbliższy sezon La Ligi.



Przecież to nieprawda. Messiemu też zdarzały się gorsze mecze w reprezentacji. Poza tym w reprezentacji Argentyny grają tacy zawodnicy jak Paredes, De Paul, wspomniany wcześniej Di Maria. Messi w reprezentacji ma sporo gwiazd.



Oczywiście, dlatego powinniśmy się opierać na liczbach a nie sympatiach. A w liczbach przoduje Lewy.
Ale wiesz bardziej mi chodzi o to, że Argentyna, jako: drużyna narodowa jest nie tylko WIELKĄ POTĘGĄ światową, ale to jest drużyna, która ma jakość w grze i każdy zawodnik w tej drużynie jest jakościowy.
Lewandowski z polską drużyną nie wygrał żadnej imprezy sportowej, a i styl gry polskiej drużyny nie jest dobry.
Nawet jeżeli wychodzą im dobre, w miarę spotkania, to tylko niektóre.

A w klubach piłkarskich to tam wielu było, jest i będzie, dobrych, z passą piłkarzy.
Piłka klubowa się trochę różni od piłki reprezentacyjnej.
Co innego jest grać w klubie, gdzie tam są piłkarze z całej Europy, a nawet i ze świata i ze sobą grają. Co innego jest grać w jednej drużynie narodowej, ze swoimi.

Oczywiście, ja nie znam się na piłce nożnej za bardzo, ale oglądam czasami, więc się orientuję w tym sporcie.

Jeżeli nawet Lewandowski jest najlepszym piłkarzem świata, to tylko w klubie.
W reprezentacji już takim nie jest. I nie on jedyny w klubie.

A moim zdaniem Lewandowskiego przewyższa niejaki Ronaldo z Portugalii.
Jest bardziej jakościowy niż Lewandowski.
Ale to moje zdanie.

A wracając do sprawy Kataru i udziału drużyny polskiej, to wszystko też zależy na jakie, inne zespoły się tam trafi.
Jeżeli się trafi na słabsze zespoły, to można bez problemu wygrać.
No ale: Meksyk i Argentyna to są zbyt silne zespoły dla zespołu polskiego. Poza Arabią Saudyjską.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja myślę, że znowu się powtórzy sytuacja i w Katarze drużyna Polska nie da rady i nie wyjdzie z grupy.
A nawet, gdyby wyszła z grupy, to potem może trafić również na silną drużynę i może przegrać.

Mieli losowe szczęście, że nie grali baraży z Rosją, a dotyczyło to tylko jednej grupy, w której była Polska, Rosja i Szwecja.
Wszystkie inne grupy miały normalnie po dwa spotkania barażowe.
A wiadomo, że jak w barażach odpadnie jedno spotkanie, z przyczyn losowych, to jest łatwiej zagrać tylko jedno spotkanie barażowe.
Także, wojna ukraińska się być może przyczyniła do tego, że Polska weszła do Kataru.

Losowy przypadek.

Ale uważam, że to nie było sprawiedliwe. Bo co sportowcy mają do spraw politycznych i do wojny? Piłkarze i inni sportowcy za to żadnej winy nie ponoszą i nie można łączyć zawsze, cały czas: sportu z polityką.
To jest krzywdzące dla sportowców, bo odbiera się im szansę na udział w imprezach sportowych.

Dla mnie to jest niesprawiedliwe.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Turniej wygra drużyna która już była mistrzem świata.
Jeśli dobrze pamiętam w grę wchodzą Argentyna, Brazylia Urugwaj, Anglia , Francja Hiszpania i Niemcy.
Francja odpada a uzasadniam to tym że w ostatnich 40 latach nikt nie obronił mistrzostwa.
Argument "z sufitu" ale czasem tak bywa.
Postawię na Anglię ale tu już nawet uzasadnienia nie mam.
Jeśli ma wygrać ktoś kto dotychczas mistrzem nie był to stawiam na Belgię.
Największa sensacja to moim zdaniem dojście do 1/8 Francji.
O ile pamiętam jako obrońca a także jaki wicemistrz nie wyszli z grupy.
Historia lubi się powtarzać ale nie tak dosłownie więc tym razem z grupy wyjdzie.
W starciu z Meksykiem uważam że minimalnie większe szanse ma Meksyk.
Więc "gryząc trawę" Polacy powinni wygrać.
Tylko czy są tak głodni sukcesu?
Ameryka Południowa z jedną drużyną w półfinale.
Tylko Argentyna czy Brazylia?
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
No a kto, potencjalnie wygra MISTRZOSTWA ŚWIATA w Katarze? Stawiałbym właśnie na Argentynę, na Brazylię, ale i na Hiszpanię.
Zresztą, Meksyk również może wygrać.

A co do polskiej drużyny, to zanim pojadą na największą imprezę świata, to wcześniej będą jeszcze musieli zagrać dwa, ostatnie spotkania, w Lidze Narodów, z dobrymi i jakościowymi drużynami.
Ale nie wygrają Ligi Narodów.
Przypuszczam, że to Belgia wygra Ligę.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Witam.
W piłce nożnej bywa różnie i czasami to słabsze drużyny "fartem" wygrywają z silniejszymi drużynami.
Piłka nożna to jest: fart... szczęście... przypadek... To nie jest tylko sama praca zawodników i treningi.

W przypadku polskiej drużyny to mieli po prostu "przypadkowe szczęście", że akurat tak wyszło z wojną na Ukrainie i wykluczono rosyjską drużynę z baraży.
To się rzadko zdarza w sporcie i w wyjątkowych sytuacjach.
A drużyna polska tylko się z tego ucieszyła, bo to jest... los szczęścia...
Więc to nie jest całkiem zasługa polskiej drużyny, ale też... losu i szczęścia.
Każda drużyna piłkarska chciałaby nie zagrać spotkania barażowego i łatwiej dostać się na największą imprezę świata.
Więc, kto by się z czegoś takiego nie ucieszył?

Gdyby doszło do spotkania: Polska-Rosja w barażach, na ziemi rosyjskiej, to Polska mogłaby nie wygrać.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Stalowy co masz w tej pustej głowie że dotąd nie dostrzegłeś że w zasadzie wszyscy o tym farcie napisali a forumowicz go dopiero odkrył.
Może napisz coś o rozdawnictwie PiS które Tusk ma zamiar skasować.
 

Przyimek

Nowicjusz
Dołączył
4 Sierpień 2022
Posty
126
Punkty reakcji
1
Ja już na temat tego co w ciągu ostatnich ponad 30-lat osiąga polska reprezentacja w piłce nożnej wypowiadałem się na wątku:


Odpowiadając stricte na pytanie autora tego wątku ("Jak oceniacie losowanie?") - bardzo grzecznie odpowiadam:
  • pierwszy mecz - mecz złudnych nadziei
  • drugi mecz - mecz o wszystko
  • trzeci mecz - mecz o honor !


O ile dobrze kojarzę polska reprezentacja przerabiała ten schemat już kilka razy
(Rosja 2018; Euro 2012 - u siebie ! ostatnie miejsce w najsłabszej grupie ; Euro 2021, MŚ - 2006 etc etc etc etc .........) !

Już nie wspominam "sukcesów" typu nie dostanie się na imprezę międzynarodową:
Mistrzostwa Świata:
1990, 1994, 1998, 2010, 2014;
Euro: 1992, 1996, 2000, 2004, 2008 !



P o Z d R a W i A m
S e R d E c Z n I e
 

Przyimek

Nowicjusz
Dołączył
4 Sierpień 2022
Posty
126
Punkty reakcji
1
Stalowy co masz w tej pustej głowie że dotąd nie dostrzegłeś że w zasadzie wszyscy o tym farcie napisali a forumowicz go dopiero odkrył.
Może napisz coś o rozdawnictwie PiS które Tusk ma zamiar skasować.


Szanowny Panie "Kibic_Polski" - piszesz: "Stalowy co masz w tej pustej głowie" (obraza i agresja słowna wobec użytkownika "Stalowy" ! )

Znów balansujesz Pan na granicy by Panu zablokowano konto wskutek naruszania n-etyki!

"Nosił wilk razy kilka - ponieśli i wilka" !

Doczekasz się Pan tego niechybnie !



P o Z d R a W i A m
S e R d E c Z n I e
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Przyimek, racja.

Mi się już nie chcę tłumaczyć i wyjaśniać coś o Panu Kibic Polski.
Do tego Pana i tak nic ode mnie nie trafi.

I to jest dyskusja już nie na temat.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Szanowny Panie "Kibic_Polski" - piszesz: "Stalowy co masz w tej pustej głowie" (obraza i agresja słowna wobec użytkownika "Stalowy" ! )

Znów balansujesz Pan na granicy by Panu zablokowano konto wskutek naruszania n-etyki!
Na szczęście nie forumowicz będzie o tym decydował.

A co do mojego wpisu.
W kwietniu lub w maju w temacie zabierali głos czy to Gressil czy glowonog stwierdzając
że Polska awansowała bo nie trzeba było do Moskwy na mecz jechać.
Sorry ale nie będę tych wpisów szukał zresztą tak naprawdę forumowiczowi na nich nie zależy
PRAWDA?
Chyba ich nie poparłem ale nie dlatego że byłem zdania że Polacy by w Moskwie wygrali
lecz dlatego że mieli rację i to byłby "pusty wpis".
To jest rzecz tak powszechnie wiadoma że szkoda czasu i miejsca na jej powtarzanie
Oni to zrobili w kwietniu czy w maju a stalowy w sierpniu "się obudził".
Czego nowego forumowicz dowiedział się z tego wpisu a czego dotąd nie wiedział?
Awansowaliśmy i pewnie jedziemy na trzy mecze i to cały udział.

Wyjaśniam forumowiczowi nie dlatego swoje zachowanie żeby forumowicza o czymś przekonać
to co forumowicz o mnie myśli mam to wiadomo gdzie
Wyjaśniam to forumowiczowi dlatego bo inaczej odbiera się "puste" wpisy stalowego
i krytykę kogoś z kim mieliśmy spięcie kiedy z takim wpisem spotykamy się pierwszy drugi czy trzeci raz.
Kiedy krytykuje ktoś taki jak ja.

Inaczej jednak będziemy go odbierać gdy po upływie roku zorientujemy się że trudno jest wskazać
wpis stalowego w którym wskazał coś istotnego w którym wskazał coś czego dotychczas nikt inny nie dostrzegł
wpis w którym kogoś do czegoś stalowy przekonał albo chociaż coś błyskotliwie uzasadnił.

Ja jestem ciekaw zachowania forumowicza kiedy po raz setny dwusetny pięćsetny albo nawet tysięczny
spotka się z wpisem stalowego o takiej treści że gdyby go nie było nikt by nic nie stracił.
Stawiam dolary przeciw orzechom że wtedy zachowanie forumowicza zbytnio od mojego nie będzie się różnić.

W życiu nie wystarczy tylko wszystkich pozdrawiać ale czasem trzeba mieć ogromne pokłady cierpliwości.
Przyznaje ja ich nie mam.
Zobaczymy więc np za rok.

I w tym temacie już bez odbioru.
 
Ostatnia edycja:

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja tam wole trzymać się tematu, a nie niepotrzebnej dyskusji.

Ostatnio polska drużyna trafiała na silne drużyny, na największej imprezie sportowej świata.
Wcześniej w Rosji to był: Senegal, Japonia i Kolumbia ( Japonia to była drużyna do ogrania dla drużyny polskiej ).
I teraz będzie: Meksyk, Arabia Saudyjska i Argentyna w Katarze.
Arabia również dla Polski raczej będzie do ogrania, ale wcale nie jest to takie pewne. Oni mogą na "mistrzostwach" grać dobrze, a nie to co pokazali w Rosji, z Rosją.
Wtedy grali słabo i przegrywali w Rosji. Tu może być inaczej.
A gdyby tak drużyna Polska na Brazylię i Francję trafiła, w Katarze?
A Argentyna jest porównywalna z Brazylią i są to aktualni mistrzowie Ameryki Południowej.
To dużo znaczy.
I dla mnie to Messi jest najlepszym piłkarzem świata, bo ma świetną jakość w grze i świetną technikę w grze.

Poza tym styl gry piłkarzy z Argentyny jest inny niż w Polsce i całej Europie.
Właściwie w całej Ameryce Południowej.

Natomiast, Meksyk jest wprawdzie w Ameryce Północnej, ale styl gry podobny do stylu południowo - amerykańskiego.
Są skuteczni, szybcy na boisku i dobrze zorganizowani.
Czymś takim "zjedzą" Polskę na śniadanie, podczas spotkania.
Nie wiadomo jaki będzie wynik w grze i ile zdobytych bramek, ale bardzo ciężko jest grać z Meksykiem i ciężko jest ich ograć.
Nawet taka, Holandia miała trudności, która przegrała z Meksykiem: 0 - 1 i rozegrała spotkanie towarzyskie.
To było jeszcze w tym roku.
Dla Meksyku, piłka nożna jest religią.
 

Przyimek

Nowicjusz
Dołączył
4 Sierpień 2022
Posty
126
Punkty reakcji
1
Przyimek, racja.

Mi się już nie chcę tłumaczyć i wyjaśniać coś o Panu Kibic Polski.
Do tego Pana i tak nic ode mnie nie trafi.

I to jest dyskusja już nie na temat.

Stalowy - Drogi Kolego - jakoś tak mam, że nie dziwie się temu co napisałeś.

Święte słowa proszę Księdza Proboszcza.

Temu kolesiowi zdaje się, że łyknął wszystkie rozumy i absolutnie nic nie kuma z tego co do niego piszę (ściana ! ).

Zdaje mu się też, że może bezkarnie obrażać innych.


P o Z d R a W i A m
S e R d E c Z n I e
 
Do góry