Poznaliśmy przeciwników na mundial 2022

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Wczoraj poznaliśmy rywali z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w zbliżającym się dużymi krokami mundialu. Jak oceniacie losowanie?Trafilismy na takich rywali jakich chcieliście? 20220402_114951.jpg
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
O ile pamiętam gramy w kolejności:
- Meksyk
-Arabia
-Argentyna
Wygrać z Meksykiem i Arabią i jest się w drugiej turze.
Przy przegranej z Meksykiem trzeba wygrać z Argentyną.
Meksyk to typowy średniak który jest w zasięgu Polaków.
Arabowie są bogaci więc pewnie mają "trenera z półki".
Jednak to nie trener na boisko wychodzi.
Z Argentyną trzeba będzie mieć wiele szczęścia.
To wszystko może się udać ale trzeba zagrać dużo lepiej niż w 2018 roku z Senegalem.
Po prostu już w pierwszym meczu trzeba "gryźć trawę".
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 050
Punkty reakcji
83
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Przypadku Arabii saudyjskiej
I tych krajów większość stanowią
Czarnii którzy dobrze grają w piłkę.
Ta praktyka zawodach
międzynarodowych powinna
Zostać zakazana i drużynach
Powinni grać tylko mieszkańcy
Danego kraju a nie sprowadzeni
Obcy bo ten sposób wygrywają
Pieniądze i jest to forma satyry
Gdy nie ma zawodników tego
Kraju i sprowadzają sobie
Obcych rasowo i jest to
Dawanie sobie sztucznej przewagi.
Taka drużyna z obcych nie ma
Prawa nazywać się reprezentacją
Tego kraju.
 

glowonog

feniks
VIP
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 766
Punkty reakcji
144
Meksyk to typowy średniak który jest w zasięgu Polaków.
Meksyk jest 9 w rankingu FIFA, a Polska 26. Argentyna natomiast 4.

Dla porównania Niemcy są 12. Nie sądzę zatem, by Meksyk był "typowym średniakiem" w zasięgu Polski. Mecz otwarcia może być jednocześnie meczem o wszystko. Jak przegramy z Meksykiem, to potem tylko mecz o honor z Arabią i ostry wpiernicz z Argentyną.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Jeżeli chcemy cokolwiek na tym turnieju osiągnąć to wszystkie trzy mecze fazy grupowej powinniśmy potraktować tak jakbyśmy grali w finale. Na mundialu nie ma słabych drużyn.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Meksyk jest 9 w rankingu FIFA, a Polska 26. Argentyna natomiast 4.
Nie zgodzę się.
1. Przed mundialem w Rosji Polska była 9 bądź nawet wyżej i przegrała z Senegalem.
2. Ranking FIFA jest dla mnie ważny gdy porównujemy drużyny europejskie ewentualnie z Ameryki Płd.
Trudno się więc porównuje te z innych kontynentów a taką jest Meksyk. Tak naprawdę nie sposób go precyzyjnie ocenić może jest 9 może 14 a może nawet 19?
W Rosji Niemcy przegrały z Meksykiem jeśli dobrze pamiętam ale tak wtedy jak i dziś na wygraną Meksyku bym nie stawiał.

Wracając do Polski.
Artur Wichniarek w rozmowie z Romanem Kołtoniem zarzucił reprezentacji że po mundialu w Rosji ta nie miała stylu.
Cofnijmy się teraz do Meksyku ale mundialu w Meksyku w 1986 roku.
W eliminacjach Polska grała w grupie z Grecją Albanią i Belgią. Nie muszę mówić że ostatni byli najgroźniejsi?
W bezpośrednim meczu Belgia Polska rywale wygrali 2:0.
Jeśli ktoś kiedyś będzie oglądał fragmenty z tego meczu to w drugiej połowie była "zabawna sytuacja"
Boniek wyłożył piłkę Buncolowi a Buncol zamiast strzelać odegrał ją ponownie do Bońka.
Ostatecznie jednak to Polska wygrała grupę i pojechała na mundial.
Jak to się stało?
Tak Polska jak i Belgia mecze u siebie z Grecją i Albanią wygrały.
Rewanże jako pierwsza grała Belgia. Zremisowała z Grecją a potem...przegrała z Albanią.
Grająca później Polska wygrała w Atenach i w Tiranie.
Skutek?
Belgowie musieli wygrać rewanż z Polską chyba szczęśliwie zremisowali.
Ale po co ja się tak "produkuje"?
Otóż uważam że Polska już po 1982 roku "stylu nie miała" choć jesienią tego roku rozbiła Francję chyba w Parku Książąt 4:0.
A jednak pojechała na mundial gdzie pokonała Portugalię.
Zrobiła to drużyna która nie miała stylu.
Taka ciekawostka
Na mundial pojechała też Belgia.
W barażach o mundial pokonali Holandię u siebie wygrywając 1:0 i przegrywając 1:2 w rewanżu.
Wiecie kto prowadził Holandię?
Tak. Benhhakker.
Już prawie kończę
Wiecie z czego pamięta się mundial w Meksyku?
Z dwóch bramek Maradony w meczu z Anglią.
A wiecie czyja mogła być trzecią zapamiętaną?
Druga połowa meczu Brazylia Polska prawie z połowy boiska Jan Karaś trafia w poprzeczkę.
Co jeszcze z tego mundialu można wspominać?
Pamiętacie jak Lewandowski strzela karne?
Popatrzcie na karnego Socratesa
około 1:10
Już koniec
Oglądaliście mecz finałowy Argentyna RFN?
Podobno niemal wszyscy kibicowali Argentynie gdyż grali dość widowiskowo a nikt RFN bo grali "bez stylu".
W drugiej połowie po bramce piłkarza Realu Valdano Argentyna prowadziła już 2:0 a jednak drużyna "bez stylu" wyrównała.
Ostatecznie po podaniu Maradony Burruchaga strzelił na 3:2 i piękno wygrało.
Na szczęście jesienią Maradona w Argentynie nie zagra podobnie jak w Meksyku nie zagra inny "realista" Hugo Sanchez.
Jednak najważniejsze jest żeby Polska grała "bez stylu" niczym RFN w Meksyku.
Tak można pokonać Meksyk a potem się zobaczy.
 
Ostatnia edycja:

glowonog

feniks
VIP
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 766
Punkty reakcji
144
No zobaczymy, oczywiście kibicuję naszym. Swoją drogą tutaj przydałby się nam Sousa. Potrafił grać przeciw Latynosom, przynajmniej tyle zrozumiałem z jego krótkiego prowadzenia kadry.
 

Retrojan

Nowicjusz
Dołączył
9 Wrzesień 2018
Posty
71
Punkty reakcji
4
Odnosząc się do powyższego postu. Pamiętamy mundial z 1986, ostatni na który mogliśmy liczyć na sukces. Kibic, tym postem ruszyłeś wspomnienia, o wielkiej piłce , drużynie i marzeniach. Naprawdę.
Czy w meczu z Grecją, nie pokazał klasy Ostrowski z "Górnika" strzelając bramkę niemal z połowy boiska. A strzał w poprzeczkę na mundialu chyba strzelił Tarasiewiicz. Nie mniej jednak Polska mogła dokonać wówczas cudów, bowiem w składzie reprezentacji Polski było bodaj 9 zawodników z Górnika Zabrze, a oni byli wówczas potęgą. Dlaczego trener nie wystawił składu, złożonego z "górników"?
Pamiętam również wielką planszę z zawodnikami, gdzie miały zawisnąć piłeczki, ze strzelonymi bramkami...Tylko Smolarek, po meczu z Portugalią miał taki wisiorek. Cóż Dziekanowski przywiózł sobie sombrero i nam, kibicom w Polsce tylko rozbrzmiewała mundialowa piosenka-Mexico, Mexico.
Co do meczu finałowego, to poezja w wykonaniu Argentyny.
Hugo Sanchez i jego przewrotki...
Co do rankingu FIFA, nigdy nie przywiązywałem do tego wagi. Piłka zmieniła się diametralnie od czasu wielu mistrzostw. Teraz mamy VAR i wiele sytuacji jest na korzyść potencjalnie słabszych drużyn, a nie wynikami decydowały układy.
Kibic coś miłego wspomniałeś.
Przypadku Arabii saudyjskiej
I tych krajów większość stanowią
Czarnii którzy dobrze grają w piłkę.
Właśnie na mistrzostwach w Meksyku zrozumiano, czym jest gra na znacznych wysokościach, gdzie powietrze jest rozrzedzone, piłka "leci" szybcej i piłkarze się prędzej męczą. Chyba Monterei, to najwyżej połozony stadion? Może właśnie po tych mistrzostwach zaczęto sięgać po import z Afryki? Zrozumiano, że narodowa tożsamość, patriotyzm nie idzie w parze z biznesem.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
A strzał w poprzeczkę na mundialu chyba strzelił Tarasiewiicz.
Tarasiewicz to trafił w słupek.
Karaś ale myślałem że to było dalej.
Czy w meczu z Grecją, nie pokazał klasy Ostrowski z "Górnika" strzelając bramkę niemal z połowy boiska.
Wygrali 4:1 ale nie wiem kto strzelał.
Ostrowski był z Górnika a nie z Pogoni?
Nie mniej jednak Polska mogła dokonać wówczas cudów, bowiem w składzie reprezentacji Polski było bodaj 9 zawodników z Górnika Zabrze, a oni byli wówczas potęgą.
To czemu nie wygrała z Marokiem?
Urban trafił w słupek.
Właśnie na mistrzostwach w Meksyku zrozumiano, czym jest gra na znacznych wysokościach, gdzie powietrze jest rozrzedzone, piłka "leci" szybcej i piłkarze się prędzej męczą
A to w 1970 roku gdzie grali?
Przypadku Arabii saudyjskiej
I tych krajów większość stanowią
Czarnii którzy dobrze grają w piłkę.
To nie z Arabią Polska będzie mieć problem ale z Meksykiem.
Ale po co do szejków sięgać?
Nie sprawdzałem wszystkiego ale Giovanni Elber był Brazylijczykiem lecz grał dla Niemiec.
Wydaje mi się że Carsten Jancker był Austriakiem
Messut Ozil jest chyba Turkiem..
Chodzi mi po głowie pewien obrońca z mundialu w Niemczech.
Miał być gejem ale nie pamiętam nazwiska lecz wydaje mi się że to też Austriak.

Dwie ciekawostki z mundialu w 1978 roku.
Bodaj na mundialu Boniek miał pasowanie na piłkarza reprezentacji.
Na goły tyłek od każdego piłkarza dostał klapsa.
Jednak byli tacy którzy go nie oszczędzali a wśród nich ponoć Deyna któremu Boniek skakał do oczu.
Kiedy już wszyscy "klepneli" Boniek nasunał slipy odwrócił się do nich i ze łzami w oczach miał powiedzieć:
"Myślałem że to są żarty ale to była zemsta".
Przed meczem z Argentyną Jacek Gmoch zdecydował że obrońca Jerzy Gorgoń zasiądzie na trybunach.
Uzasadnił to tym że Argentyna "gra dołem" więc wysoki obrońca nie jest mu potrzebny.
Gorgoń nie wiem z kim oglądał mecz z trybun zaś gdy Mario Kempes strzelił głową na 1:0 dla Argentyny miał powiedzieć
"Popatrz k.... jakie piękne podanie dołem"
Czy ktoś z forumowiczów wie dlaczego Johan Cruyff nie pojechał na mundial 1978?

Potrafił grać przeciw Latynosom, przynajmniej tyle zrozumiałem z jego krótkiego prowadzenia kadry.
Nie rozumiem.
Z jakimi Latynosami graliśmy w 2021 roku prócz Hiszpanii?
Jeśli chcieć coś dobrego o nim napisać to bym wspomniał dwa mecze.
Węgrzy prowadzili już 2:0 a jednak Polacy wyrównali.
Polska przegrywała z Anglią kiedy w doliczonym czasie Szymański wyrównał.
Co mecz strzelali bramkę ale z San Marino Andorą czy Albanią też tracili a to przecież tuzy nie są.
 
Ostatnia edycja:

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 050
Punkty reakcji
83
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Nasza reprezentacja nie
Ma dużych szans na wyjście
Z grupy 3 powodów.
1 brak świadomość
Reprezentowania kraju
A Lewandowski i inni
Można bardziej uznać za
Niemców powodu wyniku
Dla niemiecki drużyn niż
Reprezentacji.
2 brak skutków finansowych
Za słabe wyniki i pomimo
Słabych wyników nadmiar
Pieniędzy i kult religijny
Piłki kosztem innych sportów
I mają lepsze wyniki plus brak
Zainteresowania ich wynikami i
Zawodami.
3 kult Lewandowskiego pomimo
Braku wyniku i promowanie
Wersji ze reprezentacja jest słaba
I ignorowanie że inni też grają
Innych krajach i można wygrać
Pomimo jednego dobrego zawodnika
Jak Portugalia i Urugwaj i mają
Dobre wyniki dzięki jednemu
Zawodnikowi ale ma wadę
Zachowuję się jak pies i gryzie
Innych zawodników i bez niego
Nie potrafią grać.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Lewandowski bardziej niemiecki niż polski? To pokaż mi proszę zawodnika w historii polskiej reprezentacji który strzelił wiecej bramek. Gra w klubach niemieckich tylko mu się przysłużyła. Zapominasz, ze w klubie ma jakby nie patrzeć za polecami pomocników którzy są na nieco wyższym poziomie niż nasi reprezentaci a sam Lewandowski nie jest cudotwórcą. Ktoś musi mu te piłki podawać.

Idea konsekwencji finansowych za słabe wyniki jest najzwyczajniej w świecie głupia. Doprowadziłaby do tego że mielibyśmy sportowo drugą Koreę Północną i ludzi którzy nie chcą grać w kadrze narodowej. Nie tędy droga.
 

Retrojan

Nowicjusz
Dołączył
9 Wrzesień 2018
Posty
71
Punkty reakcji
4
Tarasiewicz to trafił w słupek.
Karaś ale myślałem że to było dalej.
słowa uznania za J. Karasia. Moja pomyłka, dlatego zwracam szacunek.
To czemu nie wygrała z Marokiem?
Urban trafił w słupek.
Podobno w żadnym meczu, nawet najważniejszym-ostatniej szansy niw wystawiono czołowego składu z "górnika" Tak niegdyś mawiali znawcy futbolu. A że w tamtych latach chodziłem na mecze "górnika" to coś wiem. Co do ostrowskiego, to chyba znów masz rację, bo to był ossowski (musiałem sprawdzić stare gazety i zeszyty)
A to w 1970 roku gdzie grali?
Kibic, piła na przestrzeni lat zmieniła się diametralnie, niemal o 180 stopni. Gdy patrzymy na tamte mecze, to widzimy niemal brak pressingu. Wolne pole na pół boiska. Moim zdaniem kondycja "czarnych" zawodników (bez urazy) przyniosła więcej finezji i polotu do gry. zmniejszył się obszar pola gry i teraz takie drużyny jak Polska mają problem. My od 30 lat gramy tak samo!
Nasza reprezentacja nie
Ma dużych szans na wyjście
Z grupy (...)
Myślę tak samo. Może również z 3 powodów.
-nie mamy zawodników, którzy potrafią strzelić w światło bramki z granicy 16m. Strzelają p. bogu w okno.
- nie mamy zawodników grających "na pamięć" aby przenieść grę kontrą na pole przeciwnika.
-Polakom trzęsą się nogi, grając z wieloma drużynami. Anglia wiedzie prym. Czy ktoś pamięta mecz, w którym M. Citko strzelił gola w 8min.? Angolom. Wygrał plebiscyt sportowca roku,,,,ale. Czy ktoś pamięta o jakich pieniądzach wówczas mówiono za zwycięstwo?
-Czy ktoś pamięta mecz z Francją na P. de. F. Gdzie "Juzko" zdobył gola w 21-23 min. spotkania i bramkarza, jako księcia Paryża? To ważne, bo potem była tylko "obrona Częstochowy"

Przypomniał mi się mecz z Kolumbią i słynny kiks Kuszczaka.. O tym krążył dowcip.
Kolumbijczyk wrócił do domu i powiedział żonie, że wygraliśmy z Polską.
Na co żona odparła- wygraliście...i jeszcze powiedz, że to ty strzeliłeś bramkę?!

Cóż goli samobójczych i kiksów było wiele. Nawet zakończonych tragicznymi śmierciami.
Lewandowski bardziej niemiecki niż polski? To pokaż mi proszę zawodnika w historii polskiej reprezentacji który strzelił wiecej bramek
gressil. Lewandowski, to wielki piłkarz, oceniany wielokrotnie jako ten co przystawia nogę. Proszę podać ile bramek padło z dystansu? Pomiń karne i strzał z asysty, z najbliższej odległości.

Wielu kibiców "ekspertów" uważa że kobiety z Anglii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii. Portugalii, czy też Francji ma w genach rodzenie piłkarzy. M. Klose, Ł. Podolski- to piłkarze, posiadający polskie korzenie...R. Lewandowski- podobnie. Sztuka jest wywieranie presji na wyniki. Z tego żyją kluby, mają swoją pozycję i rozstawienie w pucharach. Można sięgnąć po wielu piłkarzy, którzy zrobili furorę na zachodzie, jak i tych którzy polegli z kretesem.
Problemem jest wyszkolenie i mentalność w klubach.
idea konsekwencji finansowych za słabe wyniki jest najzwyczajniej w świecie głupia. Doprowadziłaby do tego że mielibyśmy sportowo drugą Koreę Północną i ludzi którzy nie chcą grać w kadrze narodowej. Nie tędy droga.
Ona jest jak najbardziej słuszna. Brak wyników-oznacza brak stadionów lub zamiana ich na piaskownice. Piłkarz jest (powinien) być nastawiony na 120 minut (ile ma ich w msc.?) Moim zdaniem, gdyby w zachodnich klubach przyjąć polską mentalność, to R. Lewandowski musiałby załatwić grę kilku kolegom z Polski! U nas w Polsce najgorszy kopacz "ekstraklasy" , 1- ligi jest najlepszym kopaczem np. 2- ligi. Dlaczego? Gdy wrócił z zachodu,, jako zapomniana gwiazda, to w Polsce jest darem, dlaczego?
Grasz zarabiasz. Nie grasz kosisz trawę lub podajesz piłkę...ilu musiało pożegnać się z korkami i piłką?

Brak kasy za wyniki! My płacimy dodatkowo za udział w reklamach. Czy ktoś, kto nie ma wyników w pracy w Polsce- żyje w Korei Północnej? ra w kadrze, to prestiż, uznanie, szacunek, wyróżnienie, docenienie, klasa, sukces...itp. Jeśli w 38mln. kraju kilkunastu kopaczy wychodzi na boisko, to jak to nazwać i określić.
Choćby kosiarki się zatarły na murawie, to piłkarze mają gryźć trawę! A czy oni zarabiają najniższą krajową? Czym były pojedynki antycznych zawodników? O co walczono? A dziś- wyjdę pokopię i nie zależnie od wyniku zarobię.
Przypomnij sobie nocny mecz siatkarzy za Wagnera z ZSRR- tytułowy i sławetny "parkiet we krwi" Ludzie, choć mieli na 1-sza zmianę, to woleli z zapałkami w oczach iść do pracy niż odpuścić pojedynek.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
słowa uznania za J. Karasia. Moja pomyłka, dlatego zwracam szacunek.
Zawsze go miałem.
Poprzeczkę Karasia się pamięta a kto trafił w słupek musiałem sprawdzić.
Podobno w żadnym meczu, nawet najważniejszym-ostatniej szansy niw wystawiono czołowego składu z "górnika"
Dlaczego mieli wystawiać?
1985 Puchar Europy Górnik odpada z Bayernem w I rundzie.
1986 I runda z Anderlechtem
1987 II runda z Rangers
1988 II runda z Realem (choć po bramkach Jegora i Barana w Madrycie prowadzili 2:1)
Skoro takie debeściaki to choć jeden mecz z Fiołkami czy Rangers trzeba było wygrać. Już nawet nie awansować.
Kibic, piła na przestrzeni lat zmieniła się diametralnie, niemal o 180 stopni.
Myślałem że się domyślisz że pytam czy w 1970 roku mecze rozgrywano na tych samych wysokościach?
Czy ktoś pamięta mecz, w którym M. Citko strzelił gola w 8min.? Angolom.
A czy ktoś pamięta kto wtedy stał na bramce?
Nooo... Książe Paryża.
Czy ktoś pamięta mecz z Francją na P. de. F. Gdzie "Juzko" zdobył gola w 21-23 min. spotkania i bramkarza, jako księcia Paryża? To ważne, bo potem była tylko "obrona Częstochowy"
Nie "Juzko" tylko Jusko bo nazywał się Juskowiak.
Był to bramkarz ŁKS potem Widzewa a w tym czasie chyba FC Porto.
W tym meczu obronił karnego strzelał chyba Lizarazu.
Wyrównanie zdobył Youri Djoerkaeff jeśli dobrze nazwisko napisałem w tym czasie gracz Interu.
Było to jakieś 13 min przed końcem.
Mecz Polska Słowacja 5:0 nawet będąc "pod wpływem" obroną Częstochowy był nie nazwał.
gressil. Lewandowski, to wielki piłkarz, oceniany wielokrotnie jako ten co przystawia nogę. Proszę podać ile bramek padło z dystansu?
Co to ma do rzeczy?
Lewandowski to napastnik więc gra bliżej bramki bo taka jest jego rola.
Wymień kilku piłkarzy którzy strzelili Realowi 4 bramki w jednym meczu.
Nie przesadzaj wystarczy jak wymienisz pięciu.
A tak na koniec Górnik wywalczył cztery tytuły mistrzowskie w okresie 1985-1988.
Skąd jednak pewność że w 1985 roku Górnik go wywalczył a nie podłożył się Widzew?
W tym czasie na Widzew nie przyjeżdżało się wygrywać.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 053
Punkty reakcji
555
Proszę podać ile bramek padło z dystansu? Pomiń karne i strzał z asysty, z najbliższej odległości.
Bramka to bramka, nieważne jak zdobyta.Nie można dyskredytować piłkarza dlatego, że potrafi się zachować w polu karnym. Tacy zawodnicy są na wagę złota. Przykład? Karim Benzema, Haaland, Mbape, Pedri. Ci piłkarze nie strzelają wielu bramek z dystansu a są mimo to uważani za najlepszych na świecie. To jak kto strzela bramki nie jest żadnym wyznacznikiem wielkości zawodnika.

Brak kasy za wyniki! My płacimy dodatkowo za udział w reklamach. Czy ktoś, kto nie ma wyników w pracy w Polsce- żyje w Korei Północnej? ra w kadrze, to prestiż, uznanie, szacunek, wyróżnienie, docenienie, klasa, sukces...itp. Jeśli w 38mln. kraju kilkunastu kopaczy wychodzi na boisko, to jak to nazwać i określić.
Choćby kosiarki się zatarły na murawie, to piłkarze mają gryźć trawę! A czy oni zarabiają najniższą krajową? Czym były pojedynki antycznych zawodników? O co walczono? A dziś- wyjdę pokopię i nie zależnie od wyniku zarobię
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twój poprzedni post bo wynikało z niego, że ze zawodnicy kadry powinni ponosić konsekwencje finansowe za słabe wyniki. Tak to odebrałem. Pomijając fakt, iż według mnie jest to szalony pomysł to jak to sobie wyobrażasz? Że zawodnicy będą płacili kary? Czy nie dostrzegasz jakie to miałoby skutki? Zawodnicy pokroju Lewandowskiego, Milikia, Glika nie chcieliby grac by nie tracić pieniędzy z powodu słabszych kolegów na boisku. Trener bałby się wprowadzać nowych w obawie, że sobie nie poradzą. Dla mnie ten pomysł to kompletna abstrakcja. System nagród za wyniki jest wg.mnie o wiele lepszy bo motywuje zamiast grozić. I na takiej zasadzie funkcjonują wszystkie poważne kluby i turnieje piłkarskie na świecie.
Co to ma do rzeczy?
Lewandowski to napastnik więc gra bliżej bramki bo taka jest jego rola.
Zgadzam się, to tak jakby mieć do Szczęsnego pretensje, że zbyt często łapie piłkę rękoma a zbyt rzadko rozgrywa nogami.


Nie możemy żyć z wiecznym nastawieniem, że każdy turniej skończy się dla nas po trzech turniejach. Pokazał to Nawałka. Dlaczego Michniewicz niemialby tego powtórzyć?
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Nie możemy żyć z wiecznym nastawieniem, że każdy turniej skończy się dla nas po trzech turniejach. Pokazał to Nawałka. Dlaczego Michniewicz niemialby tego powtórzyć?
Tu nie chodzi tyle o myślenie ile odnosi się wrażenie że "jeszcze tylko trzy mecze i wakacje" więc nie będę się przemęczał (ale wakacje w listopadzie?).
Co niektórzy twierdzili że polscy piłkarze do przerwy meczu z Senegalem "nawet się nie spocili".
Tu nie chodzi o nastawienie ale o to że przegrywamy w słabym stylu.
Niech przegrywają ale chociaż po walce.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 050
Punkty reakcji
83
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Lewandowski bardziej niemiecki niż polski? To pokaż mi proszę zawodnika w historii polskiej reprezentacji który strzelił wiecej bramek. Gra w klubach niemieckich tylko mu się przysłużyła. Zapominasz, ze w klubie ma jakby nie patrzeć za polecami pomocników którzy są na nieco wyższym poziomie niż nasi reprezentaci a sam Lewandowski nie jest cudotwórcą. Ktoś musi mu te piłki podawać.

Idea konsekwencji finansowych za słabe wyniki jest najzwyczajniej w świecie głupia. Doprowadziłaby do tego że mielibyśmy sportowo drugą Koreę Północną i ludzi którzy nie chcą grać w kadrze narodowej. Nie tędy droga.
Chodziło o zmniejszenie finansowania
Na ich sport i brak nagród za wyniki.
Wszystkie związki sportowe oprócz
Zawodów zbyt marginalnych powinny
Dostać finansowanie gwarantujące
Utrzymywanie a więcej pieniędzy
Za wyniki i nagrody za wyniki plus
Specjalne nagrody za rekordy .
Stosunku do wyników piłkarze
Zarabiają za dużo a inni sportowcy
Za wyniki za mało i media jawnie
Ignorują ich zawody i prawo
Powinno narzucać dla TVP
Pokazywanie wszystkich
Zawodów a jeśli mają wyniki
To największe media nakaz
Pokazywania ich zawodów
I przez miesiąc informowanie
O ich wynikach i promowanie
Ich sportu i osoby bez tego media
Nadal będę ignorować ich
Zawody i wyniki i robić
Absurdalny kult piłki i fikcyjne
Emocję kosztem sportowców
Którzy mają wyniki i gdy wracają
Po dobrych wynikach media
Milczą o tym i brak emocji .

Bramka to bramka, nieważne jak zdobyta.Nie można dyskredytować piłkarza dlatego, że potrafi się zachować w polu karnym. Tacy zawodnicy są na wagę złota. Przykład? Karim Benzema, Haaland, Mbape, Pedri. Ci piłkarze nie strzelają wielu bramek z dystansu a są mimo to uważani za najlepszych na świecie. To jak kto strzela bramki nie jest żadnym wyznacznikiem wielkości zawodnika.


Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twój poprzedni post bo wynikało z niego, że ze zawodnicy kadry powinni ponosić konsekwencje finansowe za słabe wyniki. Tak to odebrałem. Pomijając fakt, iż według mnie jest to szalony pomysł to jak to sobie wyobrażasz? Że zawodnicy będą płacili kary? Czy nie dostrzegasz jakie to miałoby skutki? Zawodnicy pokroju Lewandowskiego, Milikia, Glika nie chcieliby grac by nie tracić pieniędzy z powodu słabszych kolegów na boisku. Trener bałby się wprowadzać nowych w obawie, że sobie nie poradzą. Dla mnie ten pomysł to kompletna abstrakcja. System nagród za wyniki jest wg.mnie o wiele lepszy bo motywuje zamiast grozić. I na takiej zasadzie funkcjonują wszystkie poważne kluby i turnieje piłkarskie na świecie.

Zgadzam się, to tak jakby mieć do Szczęsnego pretensje, że zbyt często łapie piłkę rękoma a zbyt rzadko rozgrywa nogami.


Nie możemy żyć z wiecznym nastawieniem, że każdy turniej skończy się dla nas po trzech turniejach. Pokazał to Nawałka. Dlaczego Michniewicz niemialby tego powtórzyć?
Tym wieku jedyny sukcesy to
Wyjście z grupy na zawodach
Francuskich i spora szansa na
3 lub 4 miejsce i sukces
Awans na mundial Korei Południowej
I Japonii .
Na swoich zawodach
Dobrze zagrali bez meczu z
Czechami a reszta zawodów
Porażki i porażka eliminacji
Do zawodów a przypadku awansu
Kończył się kompromitacją.
Szaleństwem jest wiara co innego
I procentowo tym wieku widać
Porażki.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 314
Punkty reakcji
114
Nie wiem o co tu chodzi Mateuszowi Borkowi.
To że w Katarze nie będzie dostępu do piwa to problem?
Jak to się ma do skali problemów mundialu w Brazylii roku 1950?
Jeszcze nie oglądałem więc nie rekomenduję.
Ale ponoć jego przemyślenia z pobytu w Katarze.

Jadę do tego Kataru. Powiem szczerze, że jestem załamany. Mały kraj, pewnie dużo mniejszy niż województwo mazowieckie. Są tam sztuczne zbiorniki, sztuczna trawa, wszędzie jest piasek. W dodatku wyzysk ludzi, młoty pneumatyczne, które słyszy się o 2-3 w nocy. Wszędzie pył. Stadiony są blisko siebie, a galerie otwarte od godz. 15. Piwa brak. Co tam robić przez miesiąc? - wyjaśnił.


A teraz pytanie.
Co sądzicie o pomyśle chyba Infantino o wydłużeniu meczów meczów na mundialu do 100 minut?

FIFA bardzo poważnie rozważa wydłużenie meczów mistrzostw świata 2022 w Katarze. Prezydent Gianni Infantino nie ma nic przeciwko temu, by spotkania trwały 100 minut lub dłużej - poinformował włoski "Corriere dello Sport".
Więcej: https://sport.radiozet.pl/Pilka-noz...-mecze-MS-w-Katarze.-Szalony-pomysl-Infantino

link powyżej.
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
1 100
Punkty reakcji
134
Miasto
Dzielnica Łódzka
A ja uważam, że nie mamy szans. Po pierwsze: przeciwnicy są dużo silniejsi od naszej reprezentacji, a po drugie to nasza reprezentacja kondycyjnie nie da rady. Katar to inne klimaty w których pozostałe reprezentacje z naszej grupy świetnie się odnajdą.
 

rzokien

Nowicjusz
Dołączył
2 Luty 2011
Posty
62
Punkty reakcji
13
A ja uważam, że nie mamy szans. Po pierwsze: przeciwnicy są dużo silniejsi od naszej reprezentacji, a po drugie to nasza reprezentacja kondycyjnie nie da rady. Katar to inne klimaty w których pozostałe reprezentacje z naszej grupy świetnie się odnajdą.

Przecież mistrzostwa będą rozgrywane w listopadzie.
 
Do góry