Staram się o dziecko

AkashaAkasha

Nowicjusz
Dołączył
8 Sierpień 2017
Posty
12
Punkty reakcji
0
rzeczywiście ja również słyszałam o roku starań jako dacie granicznej. Ale można przecież pochodzić do ginka albo kliniki jakiejś i w większości przypadków da się temu szybko zaradzić. A nie da się dowiedzieć tego bez pójścia na konsultacje
 

suszimaster

Nowicjusz
Dołączył
14 Lipiec 2016
Posty
61
Punkty reakcji
1
Ja już jestem podłamana, a minęło 8 miesięcy od kiedy zdecydowaliśmy, że zaczniemy się starać. Nie wierzę w skuteczność jakichś pigułeczek bez recepty i suplementów których pewnie nawet nikt nie bada dobrze. Miejscowość w jakiej mieszkam nie jest super wielka, dwóch ginekologów, jeden mówi, że moja wina bo za stara jestem - 30 lat!! - bez wskazań co mam robić. A drugi na urlopie i pewnie już nie wróci bo poważnie chory jest. Nie wiem co mam robić, oczywiście mogę znaleźć innego ginekologa dalej ale nie wiem czy nie powinnam tego roku odczekać i dopiero jak się nie uda to działać.
 

Potiomkin

Nowicjusz
Dołączył
13 Lipiec 2016
Posty
58
Punkty reakcji
0
Miasto
Częstochowa
chyba zgłupiałas. do lekarza to pierwsza rzecz jaką powinnaś zrobić nawet zanim zaczniesz się starać na samym samiutkim począteczku.
 

KaroolkaKalak

Nowicjusz
Dołączył
6 Czerwiec 2011
Posty
419
Punkty reakcji
11
Miasto
zDolny Śląsk- jestem stąd :)
Trzeba iść do lekarza! Ginekolog to podstawa, bo jest milion rzeczy, które mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę, a nie musi być to od razu bezpłodność. Kobieta może mieć cyste na jajniku (menstruacja może przebiegać bez jakichkolwiek zmian, a ma wpływ), a nawet może jeden z jajników nie być drożny. Może do tego przyczynić się zła dieta, papierosy, alkohol. Mężczyzna może mieć słabe, nie ruchliwe plemniki (to oczywiście nie problem dla ginekologa :) ). Według mnie już w fazie planowania ciąży, jeżeli ktoś myśli o tym na serio powinien pierwsze co udać się do specjalisty.
 

AkashaAkasha

Nowicjusz
Dołączył
8 Sierpień 2017
Posty
12
Punkty reakcji
0
Co jak co ale dziewczyna ma rację, ja bym tak zrobiła. Chociaż przede mną jeszcze czas na to, bo dopiero jestem na początku drogi staraniowej. Chociaż sporo czytam, żeby być przygotowana na każdą ewentualność.
 

lissica

Nowicjusz
Dołączył
4 Grudzień 2015
Posty
76
Punkty reakcji
4
na pewno jeszcze przed zajściem w ciążę trzeba zrobić podstawowe badania, też czesto zalecają na toksoplazmozę, ja jakieś 2-3 miesiące przed zaczęciem starań zaczzęłam brać kwas foliowy mama dha premium, skład wydawał mi się najbardziej optymalny i tez poczytalam trochę o zaleceniach PTG, lepiej wlaśnie przed ciażą uzupełnić wszelkei braki witamin
 

WandaKamecka

Nowicjusz
Dołączył
15 Marzec 2017
Posty
115
Punkty reakcji
9
Z badań to koniecznie zrób sobie jeszcze hormony tarczycy, ale myślę, że to Ci ginekolog na pewno powie. Czasem niedoczynność tarczycy może negatywnie wpływać na próby zajścia w ciążę. No i jeśli łykasz kwas foliowy, co zakładam, że robisz, poszukaj jakichś witamin, które mają w składzie magnez i jod, najlepiej w jednej tabletce. To tez może pomóc :)
 

Nicola

Nowicjusz
Dołączył
3 Sierpień 2018
Posty
79
Punkty reakcji
0
Ja przed zajściem w ciąże pierwsze co to zrobiłam badania hormonalne i wyszło wszystko okej. Następnym moim zadaniem zrobiłam researcher i zaczęłam rozglądać się za dobrym lekarzem. Takiego lekarza znalazłam w Tychach na Nawary 25.
 

WandaKamecka

Nowicjusz
Dołączył
15 Marzec 2017
Posty
115
Punkty reakcji
9
No to powinna być podstawa! Badania przed ciążą i poszukiwania najlepszego ginekologa to już połowa sukcesu przecież. Dobry lekarz odpowiednio Cię przygotuje do ciąży, będzie profesjonalnie przez nią prowadził, wybierze najlepszy suplement, żeby Ci nic nie zabrakło, czego potrzebujesz, bo to przecież nie tylko kwas foliowy jest ważny.
 

blaszanozeba

Nowicjusz
Dołączył
3 Marzec 2016
Posty
58
Punkty reakcji
1
Olej z wiesiołka w kapsułkach np. polski GAL! Stosuje się od pierwszego dnia miesiączki do dni płodnych. Wiesiołek ma duży wpływ na śluz - jego ilość, konsystencję i "jakość".
 

Gajka88

Nowicjusz
Dołączył
21 Marzec 2020
Posty
20
Punkty reakcji
0
dla każdej z nas będzie to czas, który na pewno nie upływa szybko, u mnie pomimo tego że lekarz powiedział że jest ok i trzeba poczekać to było straszne, no ale mąż i ja chcieliśmy dzieciątko, a jedną z metod jaką stosowałam to było monitorowanie cykli komputerem owulacyjnym, który nauczył się mojego organizmu, badał lh no i precyzyjnie określał co i jak
 

JagnaKoss

Nowicjusz
Dołączył
19 Sierpień 2020
Posty
25
Punkty reakcji
0
Ja używałam termometr owulacyjny, który łączyłam z aplikacją w telefonie, zapisywałam w niej przemyślenia i objawy z cyklu a urządzenie samo oceniało płodność
 

inkaa77

Nowicjusz
Dołączył
31 Marzec 2021
Posty
5
Punkty reakcji
1
Ja dość długo nie mogłam zajść w ciąże , powodem były rozregulowane hormony. Przyjmowałam Ovarin i mi po kilku miesiącach pomógł. Preparat reguluje hormony właśnie , może pomoże i tobie
 
Do góry