Izrael atakowany przez Hamas.

Saymon

Stały bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
1 461
Punkty reakcji
168
Miasto
Polska
Żolnierze Izralescy mordują cywili w Strefie Gazy, na filmie ranne dzieci leżące na ulice i ostrzeliwane przez żydów.
Żydzi strzelają tak aby nie można było tych dzieci zabrać z ulicy.
 

Saymon

Stały bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
1 461
Punkty reakcji
168
Miasto
Polska
A tutaj coś z wojny w Strefie Gazy, zdaję się że kilku żydowskich żołnierzy już u Abrahama.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
1 386
Punkty reakcji
90
Wiek
40
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Izrael dalej strzela do cywili w Palestynie, ale USA i Unia Europejska nie potępiają rządu Izraela, bo ten kraj "w sojuszu" z Zachodem.
Niech to nawet będzie zbrodniarz... , ale jest Sojusznikiem, a to się liczy bardziej.
Bo jak coś jest w interesie polityka i na jego korzyść, to nie on nie będzie potępiał zbrodniarza i na tym to właśnie polega w polityce.
Na oczach świata Izrael zabija niewinnych cywili, ale Izrael nie jest za to potępiany ( może za wyjątkiem kilku państwa świata, które to otwarcie potępiają, jak, np. Turcja ).
Bo jest to wygodne zachodnim politykom.
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
111
Punkty reakcji
23
Atak na konwój humanitarny, zabicie Polaka rzecznik rządu nazwał INCYDENTEM. Tak, jakby Polak potknął się o skórkę banana, którą przypadkiem żołnierz uraelski wyrzucił...no miał Polak pecha, wpadł w bananowy poślizg, incydent...
Wiecie co? Ja już tego słuchać, ani oglądać nie mogę. Poziom polskojęzycznych polityków wypowiadających się w imieniu narodu, a tym samym w MOIM imieniu jest poza wszelkim nazewnictwem. Słów mi nie brakuje, a le na to po prostu nie ma słów. Podłość tych przydupasów, bojących się bez zgody mocodawców angielsko-amerykańsko-brukselskich, potępić zbrodnie izraelskie to już nie tylko skandal, wstyd, hańba. Na to nie ma słów. Tak uważam
Posłuchałam dziś i mogę się podpisać pod słowami komentatora z portalu Strajk.

 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
1 386
Punkty reakcji
90
Wiek
40
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Bo Izrael jest Sojusznikiem USA oraz Unii Europejskiej, więc nie wolno się źle wypowiadać o Izraelu, nawet jeżeli jest to zbrodnicze państwo.
Na tym polega "cwaniactwo polityczne" Zachodu, że jak: coś jest wygodne i w interesie zachodniego polityka, to źle się nie mówi o kraju zbrodniczym.
Interes polityczny ma być ponad wszystko, niezależnie od kraju i polityka.
I taki stosunek mają zarówno do Ukrainy, jak i do Izraela.
Gdyby nie mieli żadnego "interesu politycznego" w żadnym z tych krajów, to też by potępiali te kraje za zbrodnie.
Ukraińcy przecież też dopuszczali sie zbrodni wojennych na Ukrainie i o tym mówili eksperci.
Polityk zachodni i polski polityk ma głęboko gdzieś, że na Ukrainie i w Izraelu giną ludzie.
Jeżeli, współczują, to robią to fałszywie i nieszczerze.

Tak to wygląda.

Natomiast Izrael dalej strzela do niewinnych cywili, a polityk zachodni i polski jeszcze ten kraj za to chwali...

Niesamowite!
 

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 527
Punkty reakcji
87
To jest jedno wielkie gówno z obu stron! Co za różnica- gówno ze wschodu, czy z zachodu?
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
1 386
Punkty reakcji
90
Wiek
40
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Komuś jest to wygodne, że trwa wojna w Izraelu. Komuś jest to wygodne, że trwa wojna na Ukrainie.
Bo jest pewna grupa ludzi, zarówno polityków na Zachodzie, jak i biznesmenów, Oligarchów na Ukrainie, którzy na cudzym konflikcie zbrojnym sobie korzystają.
Ja już nie musze tego rozwijać w wypowiedzi, jak to wygląda?
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
111
Punkty reakcji
23
I taki stosunek mają zarówno do Ukrainy, jak i do Izraela.
Masz rację. W kontekście ukry dziś ciekawy odcinek o Buczy
"

Bucza. 2 lata mitu?"​


Co do zbrodniczego, terrorystycznego Izraela. Oni nauczyli się wykorzystywać Holokaust sprzed ponad 70 lat na swoją korzyść w każdym aspekcie. Jak ktoś, coś krytycznego, słusznie krytycznego powie o nich to zaraz drą się "antysemita". W taki sposób można grać w nieskończoność i dokonywać najohydniejszych zbrodni. Może czas już oddzielić drugowojenne dramaty (które nie tylko ich dotknęły) i spojrzeć na działalność tego państwa tak, jak na to zasługuje i rozliczyć ich z bandyckich działań.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
1 386
Punkty reakcji
90
Wiek
40
Miasto
Tajemnicze miejsce...
No, ciekawy ten film...
Dzięki za ten film, który coś uświadamia odbiorcy.

Ja przypuszczam, że Rosjanie tam nie dokonali żadnej zbrodni, pod Kijowem, a zostało to "sztucznie" pokazane przez Kijów oraz przez Polskę i Zachód, żeby oczernić Rosję i armię rosyjską.
Owszem, może i do Kijowa pojechały wojska rosyjskie, jakoś na początku wojny i prawdopodobnie od strony Białorusi, bo tam jest blisko do Kijowa, ale nie jest to pewne...
I wybadali sytuację w Kijowie oraz w okolicach tego miasta, po czym wrócili do Donbasu.
Ja od początku za bardzo nie wierzyłem w to, że tam, w tej miejscowości Rosjanie dokonali zbrodni na ludności cywilnej.
Oczywiście, media polskie i zachodnie oraz ukraińskie "ochoczo" to nagłaśniały, ale dziś, media wszystko są w stanie pokazać, co tylko chcą, bo to jest: czwarta władza.
Media mają siłę przekazu, szczególnie Internet i wpływają na odbiorcę.
To prawdopodobnie była "inscenizacja" pod Kijowem, zorganizowana przez służby amerykańskie, brytyjskie, ale i być może polskie służby, żeby oskarżyć o to Rosję i, żeby media w całej Europie i świecie to tak pokazywały.
Przecież, USA wpływa na media w całej Europie i to nie jest nowość.
Tym bardziej, że np. kilka polskich stacji telewizyjnych ma udziały amerykańskie ( przykład TVN - u ) i służby amerykańskie po prostu nakazują polskim, niektórym mediom ( albo i większości mediom ), aby tak przedstawiały obraz, jak tego chce USA.
W USA mają takie pomysły, różnego rodzaju, żeby organizować różne "inscenizację", jeżeli mają w tym swój interes.
USA to jest bandyckie państwo, nie od dziś.
Także, pod Kijowem to wszystko USA, razem z Ukrainą zorganizowało, żeby oskarzyć o to Rosję i jestem nawet pewiem, że tak było.
Tylko niech mi przedstawią na to mocne dowody? Ja nie widziałem na to konkretnych dowodów, że to wojska rosyjskie dokonały tychże zbrodni.
A łatwo jest kogoś oskarżać bez dowodów.
To było zrobione po to, bo Rosja przeszkadza USA, Unii Europejskiej w "interesach politycznych" tego bandziora na Ukrainie.
O nic innego tam nie chodzi.

Chociaż to nie temat o wojnie ukraińskiej, ale...

Do czego Ukraińcy potrafią się posunąć, żeby zrobić takie rzeczy pod Kijowem, a potem oskarzyć o to Rosję...
To pokazuję podłość tego kraju i zło banderowskich Ukraińców!
A Zachód to tylko wykorzystał sobie: USA, Wielka Brytania, bo dla nich: Ukraina i prezydent ukraiński jest tylko "narzędziem" do politycznych rozgrywek, w tle wojny ukraińskiej.
Przeciez, kto na Zachodzie tak naprawdę i szczerze współczuję biednej i skorumpowanej Ukrainie? Mało jest krajów biednych i skorumpowanych na świecie, poza Ukrainą? Są nawet w gorszej sytuacji niż Ukraina.
Po prostu, dla polityków zachodnich, dla samego prezydenta ukraińskiego, który sam jest bogaczem i się "nachapał" i widzi tylko swoje, Ukraina jest: interesem politycznym.
To, co sami Ukraińcy robią z własnym krajem, jest złe.
To Janukowycz, jak był prezydentem, nie robił tego z własnym krajem, co robi obecny prezydent.
Za Janukowycza nie było żadnej wojny w Donbasie.
 
Ostatnia edycja:

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 527
Punkty reakcji
87
Wiesławo, chyba zagalopowałaś się nieco, plusując moją wypowiedź.
Ja nie chwalę wojennej polityki Putina, mimo iż zdarzało mi się tłumaczyć przypuszczalne jej przyczyny. Jestem jej przeciwna tak jak każdej, innej, agresorskiej polityce wojennej. Czy to robi USA, Izrael czy Rosja. O to mi chodziło! I moja sympatia do zwykłych Rosjan- jeszcze z dawnych czasów, nie ma tu nic do rzeczy.
Ja w przeciwieństwie do wielu ludzi nie kieruję się polityką państwa przy ocenie danego narodu. Wręcz to oddzielam.
Wyzbyłam się też uprzedzeń antyukraińskich, które, przyznaję, początkowo miałam i które mocno wykrzywiały obiektywizm mojej oceny.
To zróżnicowany naród, gdzie sporo jest porządnych ludzi, będących ofiarą chorej polityki. Zaś faszyzujących nacjonalistów ukraińskich nie cierpię tak samo jak polskich, rosyjskich, czy angielskich, bo dla mnie to jedno gówno – cała ta ideologia.
Kilka lat temu oburzona wdałam się w sprzeczkę z facetem, który uważał, że powinno się rozważyć delegalizację patriotyzmu – jako drogi prowadzącej w kierunku szowinizmu.
Teraz już bym się z nim tak mocno nie kłóciła. Zrozumiałam, że jego słowa nie są całkiem pozbawione sensu. Choć w miejsce słowa patriotyzm wstawiłabym właśnie nacjonalizm.
Co mi de facto za różnicą, w jakim języku przyzwyczajono mnie mówić? Co mi, czy współczesnym dzieciakom daje wpajanie dawno minionej i nieaktualnej historii, na dodatek przedstawionej w upiększonej, patetycznej, jednostronnej formie?
Można to jako ciekawostkę potraktować, nic więcej.
Nie biłabym się też o żadną ziemię, bo odnalazłabym się w wielu miejscach na świecie.
Np. rozważam czy w przyszłości nie przenieść się na Islandię, gdyż Polska robi się dla mnie za ciepła, a Islandia mnie urzekła pod wieloma względami.
(O ile dobrze pamiętam Tobie emigracja również nie jest obca, bo wspominałaś coś o pracy we Włoszech.)
Jeśli miałabym się bić, to nie o ziemię i inne rzeczy, a o ludzi, których kocham, ale i tak wolałabym ich po prostu zabrać w bezpieczne miejsce.
... Nie widzę nic podniosłego i szlachetnego w mordowaniu ludzi, tylko dlatego, że są po drugiej stronie zindoktrynowani przeciwną propagandą. Nie czuję też automatycznej solidarności z kimś tylko dlatego, że jest akurat z mojego narodu. Patrząc na zachowanie niektórych Polaków nie raz korciło mnie, by chwilowo j. polskiego zapomnieć. Oczywiście szanuję wszystkich będących w porządku, ale, prawdę mówiąc, na takiej samej zasadzie, jak porządnych ludzi z wszelkich innych nacji...
W pełni więc rozumiem ukraińskich uchodźców i nie mam nic przeciw nim. Tym bardziej że wszyscy mi znani pracują, i to zwykle w pracach, których nie chcą wykonywać Polacy. I to jest moim zdaniem najwłaściwsza forma solidarności ze społecznością, w której się żyje – płacenie podatków, rozwój gospodarki. I nie ma tu wielkiego znaczenia, czy społeczność, w której się żyje, to taka, w której się urodziliśmy, czy taka, którą żeśmy sobie wybrali. Jeśli umiemy się do niej dostosować i przestrzegać panujących w niej zasad, nikt nie powinien blokować nam wolności wyboru naszego miejsca na Ziemi.

Pozdrawiam
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 312
Punkty reakcji
199
Skoro "Izrael jest atakowany" to jego naturalnym działaniem jest obrona.
Ktoś się spodziewał że za ataki Hamas na kawę z ciastkiem zostanie przez Żydów zaproszony?
Czy kiedy Hamas morduje to nie jest to zabójstwem ale kiedy Izrael to już tak?
 

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 527
Punkty reakcji
87
Gdyby nie zbrodnicza polityka Izraela nie byłoby żadnego hamasu.
P.S.
Twoja stopka jest tak beznadziejna, że gdyby ogłosili konkurs na najbardziej beznadziejną stopkę, zająłbyś drugie miejsce...
 

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 527
Punkty reakcji
87
Nie ma sprawy. Już siē odgalopował. Jednak...skąd wies@ że źle zrozumiałam? Mniejdza o to.
Wiesławo, nie chciałam Cię urazić. Plus od Ciebie był dla mnie oczywiście bardzo miły – kto nie lubi być doceniony? Jednak, znając Twoje poglądy, wolałam swoją wypowiedź rozwinąć, by nie budziła wątpliwości. ;)
Co do głównego tematu wątku w pełni podzielam Twoje zdanie.
Za cichym przyzwoleniem tzw. ,,cywilizowanego świata'' i na jego oczach odbywa się ludobójstwo! Barbarzyńskie, celowe, wcześniej zaplanowane.
Nazwanie tego wojną obronną, to jakby nazwać Ala Capone wybitnym filantropem... Ludzie zamknięci jak w pułapce. Spychani i upadlani od dekad, rugowani z własnej ziemi, zamknięci w getcie. Zalewani wodą by się potopić lub odcinani od tej wody by ginąć z pragnienia i co jakiś czas bombardowani czy mordowani w inny sposób! To wszystko mowa o tym, co było przed tą wojną. W obcym człowieku, posiadającym normalną wrażliwość się gotuje, a jak mają się czuć oni?! Czy to dziwne, że w akcie totalnej desperacji chwytają się terroru? Mnie to nie dziwi. Uderza to przecież w ich dzieci.
Jedyne co mnie dziwi, to brak zdecydowanej reakcji świata na to barbarzyństwo! Tego samego świata, który ma gębę pełną frazesów np. w temacie Rosji.
Choć już jesteśmy przyzwyczajeni do takiego cynizmu, że i to w sumie nie dziwi, co jeszcze bardziej przeraża.
A to wszystko robi naród, który się wiecznie na ofiarę kreuję, szantażując emocjonalnie resztę świata...
Skala obrzydliwości, podwójnych standardów, wszelkiej obłudy i znieczulicy tzw. cywilizowanego świata osiągnęła apogeum. Aż trudno uwierzyć, że coś takiego jest możliwe..

Pozdrawiam raz jeszcze
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
111
Punkty reakcji
23
znając Twoje poglądy
O matko i tatko🙃💕😉Aż strach się bać (i pisać na forum)🤣🌞
Jedyne co mnie dziwi, to brak zdecydowanej reakcji świata na to barbarzyństwo! Tego samego świata, który ma gębę pełną frazesów
Oj tak. Myślę, że to jest zaplanowane od lat; może nawet od setek lat i teraz przyszła pora na wysyp tego wszystkiego. Mnie to poraża, a jednocześnie patrzę z boku, bo nie mam telewizora. Uważam, że osoby starsze (przede wszystkim) powinny zostać dla własnego zdrowia psychicznego i fizycznego, zrezygnować z telewizji.
Widziałam co działo się z "telewizornymi" sąsiadami podczas plandemii. Kilka osób umarło, przerażenie było okropne, zamaskowani, zastraszeni... Ja żyłam normalnie, po staremu, jak dawniej. Bez maski, chodziłam gdzie chciałam, robiłam to co zawsze i nie słuchałam nikogo w kwestii tego szaleństwa. Pomimo, że sąsiedzi zza ściany i z klatki schodowej chorowali mnie nic nie było. Spokój, odizolowanie mentalne.
Ale to tak na marginesie.
Młodzi są niby bardziej odporni na tv, ale takiej manipulacji nikt nie strawi bez uszczerbku na zdrowiu.
Kłamstwo w jakim obecnie pogrążył się świat sięga do nieba chyba.
Myślę, że nadszedł czas walki: my albo oni. Kwestia przetrwania dla ludzkości.
Każdy musi stanąć po jakiejś stronie.
Ja wołam o pokój, spokój, gdzie tylko mogę. Już prawie nikt ze mną nie gada. Coraz mniej tzw. "znajomych", ale to nic. Czuję, że tak jest dobrze, że tak musi być.
Za nic w świecie nie poprę kłamstwa. Jeśli w moim całym życiu czegokolwiek nienawidziłam to kłamstwa. Tak sobie uczucie nienawiści wyobrażam. A te fałszywe "elyty" to nic innego, jak kłamstwo do entej potęgi. I to obojętne z jakiej strony: lewica, prawica, kościoły, brukselka, usrael czy największe zło: USA.
Też cię lubię i nie obraziłam się. 🍀
 

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 527
Punkty reakcji
87
Z tym kłamstwem bym nie przesadzała znowu.;) Prawda w zbyt dużej dawce też jest szkodliwa. Uczymy się tego już w dzieciństwie, gdy w najszczerszych intencjach zgodnie z prawdo odpowiadamy jak nam smakowała popisowa zupa cioci;)
Najgorzej, gdy z ewidentnego kłamstwa robi się prawdę i to jedynie słuszną prawdę...
Covid sama miałam, nie polecam. Był moment, że mogło się skończyć krucho.
Nie wiem czy podchodząc pod 40 robię się stara, ale do telewizji, jak i polityki straciłam cierpliwość dawno temu. Prawie nie korzystam z tego medium.
Najbardziej denerwują mnie informacje o patologii znęcającej się nad dziećmi i relacje z wojen. Nie mam na to wpływu, więc postanowiłam sobie tego oszczędzić ile się da.
Pandemia covidu nie była dla mnie szczególnie stresująca. Nie miałam też przeświadczenia, że to już tak na zawsze i co to będzie? Jak niektórzy. Miałam więcej czasu dla dziecka, co bardzo lubię.
Moja rodzinka może zniosła trochę gorzej, bo bywała narażona na moje gotowanie... Ale chyba wzięli poprawkę na to, co napisałam na początku bo nic nie dawali po sobie poznać.🤣
Wyszło coś z tego pozytywnego. Mojemu chłopu włączył się chyba instynkt samozachowawczy, bo w pewnym momencie sam wziął się za gotowanie.🤣
Podobno aby mnie ,,trochę odciążyć'' ha ha ha!😂
 
Do góry