Choroby wieku dziecięcego i sposoby radzenia sobie z nimi

luna40

Nowicjusz
Dołączył
13 Październik 2014
Posty
164
Punkty reakcji
0
kornelka87 napisał:
ja swojemu synkowi daje na kaszel Drosetux, ma juz 6 latek, wiadomo w przedszkolu rozne wirusy sie lapie, w taka pogode latwo o zwykle przeziebienie i kaszel, mojego synka kaszel meczyl bardzo w nocy, wiec drosetux uratowal nam zycie :)
Najcześciej moje dziecko choruje na anginę, grupę i kaszel oprócz leków, dostarczam witaminy w sokach i owocach oraz polecany przez znajomych miód manuka z malinami i cytryną zdziałają cuda;-)
 

elx

Nowicjusz
Dołączył
9 Październik 2014
Posty
57
Punkty reakcji
0
Moje dziecko jest strasznie wrażliwe i każdy stres zaburza mu pracę jelit, ale radzimy sobie z tym podając mu trilac'a, który likwiduje wszelkie nieporządane efekty stresu u Leona. Poza tym raczej nie choruje.
 
J

Jula92

Guest
Moja córeczka źle się czuje kiedy wyzynaja jej się zabki, szczególnie jeżeli wychodzi kilka na raz. Na poczatku mieliśmy z mężem problem, prawie nic nie pomagało, mała płakała w nocy i miała duża goraczke, wszystko gryzła. Na szcescie trafiliśmy na Camilię, która bardzo jej pomogła. Córeczka mogła już spokojnie zasnać i widać że się tak nie męczyła
 
K

KamilKA01

Guest
W przypadku astmy i alergi jak u mojego dziec bardzo pomógł oczyszczacz powietrza w pokoju, zasięg ma na cale mieszkanie bo nie jest duże, najbardziej dolegliwy był długi i suchy kaszel przez zbyt wysuszone pwietrze kupilismy taki z Boneco modelu nie pamietam ale byl z jonizatorem takze jeszcze jest dodatkowa funkcja
 

magdalenka82

Nowicjusz
Dołączył
3 Marzec 2015
Posty
98
Punkty reakcji
0
my mamy swoją zaufaną Panią Doktor pediatrę i wierzymy jej w 100% i liczymy, że zawsze pomoże i w każdej sytuacji ;]
 

akluska85

Nowicjusz
Dołączył
8 Kwiecień 2015
Posty
68
Punkty reakcji
0
dobrze mieć takiego lekarza :) chociaż jak raz zawiedzie to potem może być się ciężko odnosić do wiedzy takiej Pani Doktor, chociaż nie ma ludzi nieomylnych
 

saraaaa

Nowicjusz
Dołączył
11 Grudzień 2014
Posty
105
Punkty reakcji
1
my też mam swoją panią i w razie potrzeb ją odwiedzamy, na własną rękę lepiej dzieci nie leczyć
 

pelka

Nowicjusz
Dołączył
12 Grudzień 2014
Posty
26
Punkty reakcji
0
oo a co to takiego miód manuka?

luna40 napisał:
Najcześciej moje dziecko choruje na anginę, grupę i kaszel oprócz leków, dostarczam witaminy w sokach i owocach oraz polecany przez znajomych miód manuka z malinami i cytryną zdziałają cuda;-)
oo a co to za miód manuka? nie słyszałam o nim. Też daje maliny całym rokiem bo mroże je aby miec na cały rok. Myślę kupić zamrażarkę bo wiecej chciałabym zamrozić owoców i warzyw nić moj zamrażalnik pomieści ;) Soków nie robie ale chyba zacznę bo jednak w sokach też są witaminy. W infekcji dobrze jest zwiększyć dawkę witaminy C i D. Dzieciom daję Vita D aby szybciej wróciły do zdrowia. Moje dzieci lubia też czosnek krojony w plasterki na kanapkach, ja też go lubię ;)


Dla dzieci na kaszel suchy i mokry dobry jest syrop Dicotuss. Siostra mi go polecała i rzeczywiście jest skuteczny.
 

fiska

Nowicjusz
Dołączył
30 Listopad 2015
Posty
122
Punkty reakcji
3
U nas najgorsza z chorób to była ospa. szczęśliwie mamy już ją za sobą
 

Pepitka

Nowicjusz
Dołączył
1 Grudzień 2015
Posty
74
Punkty reakcji
0
My żadnej choroby nie przechodziliśmy (typu ospa, odra, świnka)... I nie wiem czy się cieszyć, czy martwić? Jak świnka go dopadnie po 18 roku życia, to może być niewesoło. A słyszałyście o tym, że polio wraca?
 

olka991

Nowicjusz
Dołączył
9 Luty 2017
Posty
1
Punkty reakcji
0
Jest wiele chorób wieku dziecięcego. Mój syn np ma padaczkę ktora ma minąć z wiekiem i problemy ze wzrokiem. Ostatnio trafiłam na artykuł i zastanawiam się dlaczego tak mało rodziców dba o wzrok swoich dzieci. Sama miałam problemy z oczami jako dziecko ale dzięki odpowiednim okularom wada zniknęła. Chodzicie z dziećmi do okulisty?
 

adii

Nowicjusz
Dołączył
3 Luty 2017
Posty
202
Punkty reakcji
22
Wiek
23
olka991 napisał:
Jest wiele chorób wieku dziecięcego. Mój syn np ma padaczkę ktora ma minąć z wiekiem i problemy ze wzrokiem. Ostatnio trafiłam na artykuł i zastanawiam się dlaczego tak mało rodziców dba o wzrok swoich dzieci. Sama miałam problemy z oczami jako dziecko ale dzięki odpowiednim okularom wada zniknęła. Chodzicie z dziećmi do okulisty?
No może ja nie chodzę, bo dzieci nie mam. Niemniej jednak warto dbać o swoje pociechy, bo kiedy będą wchodzić w dorosłość, to potem może być problem z niektórymi chorobami. Ja sam mam dysplazje bioder od dziecka. Gdybym zaczął rehabilitację w wieku lat 14 czy 12 byłoby całkiem możliwe, aby wyeliminować ją na dobre. Niestety, zacząłem w wieku lat 16 czy 17 i było już za późno. Rehabilitacja jako tako pomogła, chociaż w wieku lat 25 czy 30, mogę mieć poważne problemy z poruszaniem się i odczuwać mocny ból w biodrach.
 

NinaKowalska

Nowicjusz
Dołączył
24 Czerwiec 2017
Posty
26
Punkty reakcji
0
Moja córka bardzo dużo chorowała przez pierwszy rok życia, łapała praktycznie wszystko co się dało, a czekanie w kolejkach po pomoc było straszną udręką. Wykupiliśmy z mężem pakiet medyczny dla małej w Lux Medzie. Nazywa się Morelka i mała jeszcze do 3 roku życia ma zapewnioną kompleksową opiekę w każdej sytuacji. Co fajne można umówić się nie tylko telefonicznie ale i internetowo, a na wizyty nie czeka się wcale. To bardzo duża pomoc przy tak chorowitym dziecku, a lekarze tak dobrze ją prowadzą, że przeziębienia już na prawdę rzadko się przytrafiają.
 

selerka

Nowicjusz
Dołączył
17 Grudzień 2017
Posty
4
Punkty reakcji
0
najgorzej jest przy pierwszym dziecku, każda choroba to mega panika, jak synka złapał kaszel i przez długi czas pokasływał to nie wiedzialam juz co robic, mamy w przychodzi niestety tylko jednego sensownego pediatrę do którego abrdzo ciężko się dostać, drugi natomiast wszystko bagatelizuje i ciagle tylko jakieś syropy przepisywał. W końcu udało nam się trafić do tego lepszego pediatry, od razu kazał inhalacje robić budixonem neb, poprawa była w zasadzie od razu, super to zadziałało i teraz chodze już tylko do tego pediatry
 

milatam

Stały bywalec
Dołączył
22 Listopad 2017
Posty
1 456
Punkty reakcji
172
Moje córki (14.5 i 16 lat) przechodziły standardowo ospę, świnkę, różyczkę. Do tego szpitalną żółtaczkę ale to akurat norma. Z biegiem lat trafiło się u starszej zapalenie płuc ale tylko raz
no i na odcinku 15-16 lat jedynie zapalenie oskrzeli ale to na własne życzenie było (wyjśc po kapieli na mróz no bo kolażanka przyszła..., wiecie jak jest)
Prócz tego wszystkiego nigdy nie było wiekszych problemów no ale prowadzimy żywot typu ZERO CHEMII. Od lat związany jestem z cateringiem i produkcją żywności więc wspomagam rodzinę
swojskim żarciem i powiem że to naprawdę zdaje egzamin. By dziecko nie chorowało trzeba przestrzegać prostych zasad. przede wszystkim nie przegrzewać i nie zaziębiac organizmu.
Nie wolno też nadwymiar kisić dzieci zimą w domu i odseparowywać od otoczenia bo ich organizmy nigdy się nie uodpornią na te całą chemię.
Dla mnie podstawa w wychowaniu dzieci była wspomniana fraza ZERO CHEMII i to mi pomogło wychować córki praktycznie bez choróbsk. Zdrowe żarcie + bardzo dobrej jakości ubiór + sport + omijanie doktorków i aptek.
I pamiętajcie jeszcze o jednym. Zimą w mieszkaniu nie może być więcej jak 17C i nie ważne że chłodno, że trzeba się ubrać itp. itd. Zauważyłem że w mieszkaniach w których występoało przegrzewanie
czyli ludzie mieli klasyczna temperaturę w przedziale 21-23C zimą to występowało tam najwięcej przypadków zachorowań (kaszel/katar/gorączki itp.).
 

janpasek70

Nowicjusz
Dołączył
26 Listopad 2017
Posty
53
Punkty reakcji
0
U mojego dziecka był niekończący się kaszel. Po wizytach u kilku lekarzy diagnoza była taka sama - zapalenie oskrzeli. Taki stan trwał dosyć długo. Antybiotyki nie pomagały, wprost przeciwnie jeszcze było gorzej. Nareszcie trafiliśmy na pediatrę, która wyeliminowała takie leczenie,gdyż według niej kaszel i zapalenie gardła to skutek refluksu, na które cierpiało nasze dziecko. Wystarczyła odpowiednia dieta i leki homeopatyczne, by dziecko bardzo szybko wróciło do zdrowia.
 

blaszanozeba

Nowicjusz
Dołączył
3 Marzec 2016
Posty
32
Punkty reakcji
0
Choroby wieku dziecięcego jak ospa, bostonka, czy rotawirusy przeżyliśmy ;) Od kilku lat na topie są całe szczęście tylko przeziębienia przebiegające z katarem, rzadziej z kaszlem. Radzimy sobie z pomocą Euphorbium, inhalatora, maści rozgrzewających, herbatek imbirowych i soku malinowego.
 

uncle_sailor

Nowicjusz
Dołączył
23 Listopad 2017
Posty
19
Punkty reakcji
2
Najgorzej to chyba jak dziecko idzie do żłobka czy przedszkola, wtedy to się dopiero zaczyna chorowanie. Nasza domowa apteczka się mocno rozrosła ;) na ból gardła i suchy kaszel to dobry dla mniejszych dzieci apicold 1+, ile my się naszukaliśmy syropu któyr będze smakowo podchodził dziecku
 
Do góry