Chłopcy w rajtuzach!

Mali faceci w rajtuzach

  • Array

    Votes: 0 0,0%

  • Total voters
    0

kerab

Nowicjusz
Dołączył
17 Kwiecień 2008
Posty
2
Punkty reakcji
0
Mam pytanie do wszystkich mężczyzn i chłopaków. Chyba każdy z nas w dzieciństwie nosił rajstopy. Jedni tego nienawidzili, a inni podchodzili do tego obojętnie. Jakie są Wasze doświadczenia? Może zaliczyście jakieś momenty śmieszne czy zawstydzające? Odpowiedzcie też na pytanie do jakiego wieku nosiliście dziecięce rajstopy.
 

rafal1401

can you read my mind?
Dołączył
19 Kwiecień 2007
Posty
2 438
Punkty reakcji
1
Wiek
27
Kalesony to nie to samo co rajstopy.
Btw. trochę idiotyczny ten temat...
Jakie można mieć doświadczenia z rajstopami? :mruga:
 

Aminadab

Nowicjusz
Dołączył
13 Kwiecień 2008
Posty
10
Punkty reakcji
0
Jak to jakie można mieć doświadczenia? Przecież każdy mężczyzna był kiedyś dzieckiem (naprawdę, spróbujcie sobie tylko przypomnieć), a skoro tak to z pewnością rajstopki dziecięce były elementem jego stroju, czy to w domu, w przedszkolu czy w szkole. Ja doskonale pamiętam, jak niektórzy chłopcy w szkole naśmiewali się z kolegów, którzy nosili rajstopy. Sam byłem tej grupie wyśmiewających się, bo do szkoły nie nosiłem rajstop. Ale np. na podwórko, jak był mróz to zakładałem. Dopóki nikt nie widział i nie wiedział, że je mam pod spodniami to było ok, ale jak ktoś by to zauważył to chyba spaliłbym się ze wstydu...
 

Flisu

Nowicjusz
Dołączył
8 Styczeń 2008
Posty
160
Punkty reakcji
0
Wiek
28
Miasto
Kutno
Ale chodzi o rajtuzy/rajstopy, czy o kalesony? Co do rajtuz, to nie przypominam ich sobie, więc nosiłem je max do 4lat.
 

kerab

Nowicjusz
Dołączył
17 Kwiecień 2008
Posty
2
Punkty reakcji
0
Używane pojęcia chyba są dość jednoznaczne: rajstopy to rajstopy. Można je także nazwać rajtuzami, jak kto woli. Jednak kalesony to chyba coś zupełnie innego. Nie są takie obcisłe, nie mają stóp i mają rozporek. Jeszcze czym innym są getry: rajstopy dziecięce bez stóp i często z rozporkiem. Wobec tego pytanie dotyczy rajstop.
 

Andrew575

Nowicjusz
Dołączył
13 Kwiecień 2008
Posty
346
Punkty reakcji
1
łeee

Ja tam w tym nawet w domu nie chciałem chodzić...
Babskie ciuszki...
 

rafu

Nowicjusz
Dołączył
17 Luty 2007
Posty
30
Punkty reakcji
0
Wiek
30
Nie pamiętam żebym nosił rajtuzy, nawet bym nie załozył wiem że od małego miałem kalesony zimą i do tego skarpetki.
 

Andrzej.Piotr

Nowicjusz
Dołączył
2 Sierpień 2008
Posty
15
Punkty reakcji
1
Nie pamiętam żebym nosił rajtuzy, nawet bym nie załozył wiem że od małego miałem kalesony zimą i do tego skarpetki.
Zrobiło się zimno, więc znowu założyłem kalesony i bardzo mi w nich przyjemnie, bo nie zmarzłem. Kiedyś spróbowałem rajstopy z czystej ciekawości, ale bylo mi w nich niewygodnie. Zresztą kojarzą się raczej z dziewczynami. Za to kalesony to typowo męski rodzaj garderoby. Znam dziewczyny, które uważają, że chłopaki wygladają w nich bardzo seksownie. Co do estetyki - wszystko zależy od gatunku i kroju. Nie powinny sie zbytnio rozciągać. Kolory mogą być różne, chociaż ja lubię białe. Niech żyją kalesony i ci, co nie wstydzą się je nosić. Podobno jest powiedzenie, że prawdziwy mężczyzna nosi kalesony.
 

Attachments

Andrzej.Piotr

Nowicjusz
Dołączył
2 Sierpień 2008
Posty
15
Punkty reakcji
1
Zrobiło się zimno, więc znowu założyłem kalesony i bardzo mi w nich przyjemnie, bo nie zmarzłem. Kiedyś spróbowałem rajstopy z czystej ciekawości, ale bylo mi w nich niewygodnie. Zresztą kojarzą się raczej z dziewczynami. Za to kalesony to typowo męski rodzaj garderoby. Znam dziewczyny, które uważają, że chłopaki wygladają w nich bardzo seksownie. Co do estetyki - wszystko zależy od gatunku i kroju. Nie powinny sie zbytnio rozciągać. Kolory mogą być różne, chociaż ja lubię białe. Niech żyją kalesony i ci, co nie wstydzą się je nosić. Podobno jest powiedzenie, że prawdziwy mężczyzna nosi kalesony.
Czy ktoś jeszcze lubi nosic kalesony i przyzna się do tego?
 

Attachments

chomciu

Nowicjusz
Dołączył
1 Lipiec 2009
Posty
6
Punkty reakcji
0
Jak to jakie można mieć doświadczenia? Przecież każdy mężczyzna był kiedyś dzieckiem (naprawdę, spróbujcie sobie tylko przypomnieć), a skoro tak to z pewnością rajstopki dziecięce były elementem jego stroju, czy to w domu, w przedszkolu czy w szkole. Ja doskonale pamiętam, jak niektórzy chłopcy w szkole naśmiewali się z kolegów, którzy nosili rajstopy. Sam byłem tej grupie wyśmiewających się, bo do szkoły nie nosiłem rajstop. Ale np. na podwórko, jak był mróz to zakładałem. Dopóki nikt nie widział i nie wiedział, że je mam pod spodniami to było ok, ale jak ktoś by to zauważył to chyba spaliłbym się ze wstydu...
 

chomciu

Nowicjusz
Dołączył
1 Lipiec 2009
Posty
6
Punkty reakcji
0
Temat wprawdzie odgrzewany,ale wypowiem się.Też kiedyś byłem chłopcem i też nosiłem bawełniane rajtuzy.Nigdy nie robiłem z tego afery.Mam 2 starsze siostry,więc jak byliśmy dziećmi rajtek zawsze było w domu odpór.Skutkiem tego było dla mnie normalne,że skoro Kaśka (siorka rok starsza) nosi rajstopy,to ja też.Kiedy miałem 10 lat(na początku jesiennych chłodów) na pytanie mamy,czy nie chcę nosić kaleson,zamiast bawełnianych rajtuz odpowiedziałem,że wolę rajtuzy,bo są wygodniejsze,cieplejsze i nie wyjeżdżają ze skarpet.Jedynie w te dni,kiedy miałem wf ubierałem dresowe spodnie pod dżinsy.Do 14 lat przechodziłem w bawełnianych rajtkach,potem poprostu z nich wyrosłem.Wiem,że nie jeden kolega z klasy też je nosił,bo w domu była starsza siorka,czy poprostu z przyzwyczajenia,a tylko sciemnialiśmy jeden przed drugim,że nie.Podobnie tutaj niektórzy się zapierają tej części ubioru,a mając 10-12 lat rajstopy nosił.
 

Stefanek

Nowicjusz
Dołączył
23 Październik 2007
Posty
10
Punkty reakcji
0
Chomciu ma rację. Każdy dziś się zapiera, że nigdy rajstop nie nosił. Albo nosił je tak krótko, że sam nie pamięta. Ja nosiłem też do ok. 10-go roku życia. Potem poprostu z nich wyrosłem. Jakoś nigdy rajstopy nie wprawiły mnie w zakłopotanie. Nie miałem żadnych problemów ani docinek ze strony kolegów. Zawsze buntowałem się na początku zimy, ale potem zakładałem je bez oporu. Wiedziałem, że inni też je noszą. Wystarczyło pojechać na zimowisko i się przekonać. Kiedy mieszka się w pokoju w kilka osób tego faktu nie da się ukryć.
 

firestone89

Nowicjusz
Dołączył
30 Listopad 2008
Posty
291
Punkty reakcji
1
Wiek
30
Miasto
Włocławek
Ja zbuntowalem sie w wieku 7 lat. Bylo o spowodowane tym, ze sie koledzy w zerowce ze mnie smiali, mimo iz sami nosili rajtuzy. Ogolnie to zakladalem je bez protestow, az nadszedl dzien w ktorym je znienawidzilem. No i wtedy rodzice zainwestowali w kalesony. Kalesony znienawidzilem kilka lat pozniej i nieznosze ich do dzisiaj.
 

Andrzej.Piotr

Nowicjusz
Dołączył
2 Sierpień 2008
Posty
15
Punkty reakcji
1
Ja zbuntowalem sie w wieku 7 lat. Bylo o spowodowane tym, ze sie koledzy w zerowce ze mnie smiali, mimo iz sami nosili rajtuzy. Ogolnie to zakladalem je bez protestow, az nadszedl dzien w ktorym je znienawidzilem. No i wtedy rodzice zainwestowali w kalesony. Kalesony znienawidzilem kilka lat pozniej i nieznosze ich do dzisiaj.
Dlaczego je znienawidzieś?
 

Attachments

Rajtek

Nowicjusz
Dołączył
14 Sierpień 2012
Posty
4
Punkty reakcji
1
Witam. Mam 35 lat i w dalszym ciągu noszę rajtuzy. I to nie tylko w zimie. Nie uważam to za nic niezwykłego. Nawet bardzo to lubię. W/g mnie są dużo wygodniejsze i praktyczniejsze od kalesonów.Rajtuzy były noszone przez chłopców i przez mężczyzn już od bardzo dawnych czasów. Teraz też coraz częściej się o tym słyszy i mówi. I bardzo dobrze, że ta moda powraca. Nie tylko na Zachodzie ale i w Polsce. Chłopcy-zakładajcie i noście rajtuzy ! To żaden wstyd. Pozdro...

W załączeniu przesyłam moje 4 zdjęcia- oczywiście w rajtuzach...

Pokaż załącznik: 43734Pokaż załącznik: 43733Pokaż załącznik: 43735Pokaż załącznik: 43736
 
Do góry