Zespół jelita drażliwego

CzaplaOSG

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2012
Posty
5
Punkty reakcji
0
Cierpi ktoś z Was na zespół jelita drażliwego?
Jak sobie z tym radzicie? Macie jakieś skuteczne metody? bierzecie jakieś leki?
 

*Madzia*

Neurotyczna sadystka
Dołączył
17 Październik 2006
Posty
1 521
Punkty reakcji
25
Powinnaś stosować odpowiednią dietę - ograniczyć do minimum potrawy tłuste i ciężkostrawne . Poza tym, warto wesprzeć się odpowiednimi preparatami, które wspomagają pracę jelit , np. Gastro Protect, Colon C .
 

Minadka

Nowicjusz
Dołączył
2 Czerwiec 2012
Posty
8
Punkty reakcji
0
[sup]Lekarz przepisuje na recepte leki, np. debridat. Pomaga zwlaszcza na bóle spastyczne, kiedy nic innego nie pomaga nawet nospa. Poza tym na pewno trzeba unikać potraw wzdymających i alkoholu i wody gazowanej. Zespołowi jelita najcześciej towarzy też nerwica i alergia pokarmowa. Wart sięgnąć po zioła na nerwy i sprawdzić na co jesteś uczulona.[/sup]
 

Athe

Nowicjusz
Dołączył
20 Czerwiec 2012
Posty
21
Punkty reakcji
0
Czy wiecie coś więcej na ten temat? Jak sobie z tym radzicie? Bierzecie jakieś leki? Proszę o informacje :)
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
jako "użytkownik" jelita mocno drażliwego polecił bym po pierwsze sprawdzić, jaka jest etiologia tegoż zjawiska, jeżeli lekarz, który zdiagnozował takiej nie podał, należy się rozejrzeć za badaniami, aby znaleźć przyczyny, w moim przypadku (ku memu, nie małemu zdziwieniu okazało się, że mam całkiem dużo alergii, przy czym najważniejsze okazują się dwie: mleczna i drożdżaków jelita) wszelkie preparaty osłonowe, nie zmieniają podstawy problemu, a jedynie zaciemniają tło i zmniejszają (upierdliwe nie da się ukryć) objawy: u mnie: "wiatropylność" i inklinacje do biegunek
szczerze radzę pójść tym tropem, w moim przypadku mogę wcinać karkówkę z grilla i nic mi po niej nie jest (a lekkim pożywieniem tegoż nazwać się nie da), a wystarczy parę kostek czekolady (gorzka, mi służy i wręcz pomaga, podobnie jak cola, najważniejsze jest czytanie składu, bo np. czekolada gorzka alpen gold, nie jest czekoladą gorzką wbrew nazwie...) i rozpoczynają się "grzmoty" w brzuchu, lub bardziej kolokwialnie, wg. mego słownika: kicha mi się pręży....
 

Herbatniczek

dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)
Dołączył
5 Sierpień 2011
Posty
10 511
Punkty reakcji
171
masz wiatry i piszesz że cola pomaga ? Przecież napoje gazowane wzmagają wiatry ?
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
wiem, że wygląda to nieco kuriozalnie, ale tak jest...
 

Herbatniczek

dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)
Dołączył
5 Sierpień 2011
Posty
10 511
Punkty reakcji
171
chyba muszą ciebie zbadać naukowcy bo łamiesz reguły medycyny
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
wiesz ja się nad tym jakoś szczególnie nie zastanawiam, ale zakładając że wiaterek ma w mym przypadku podłoże endo (anie egzo) geniczne to cola czyni coś, co "zamula" to podłoże i powoduje zmniejszenie objawów, sama z siebie u każdego w jakiś tam sposób wiatry wywołuje (gazowany napój), ale jest to zapewne czynnik mniej istotny niż przyczyna z jakiej mam rzeczone wiaterki, więc ja odczuwam że jest lepiej
 

Herbatniczek

dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)
Dołączył
5 Sierpień 2011
Posty
10 511
Punkty reakcji
171
gadamy jak nawiedzeni meteorolodzy, skąd wieje wiatr ????????????
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
tu pozwolę sobie na samczo-starczą dygresję
dlaczego facet po 40 (są i dalej idące wersje) jest metorologiczny?
- bo z przodu opad, a z tyłu wiatr....
 

Herbatniczek

dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)
Dołączył
5 Sierpień 2011
Posty
10 511
Punkty reakcji
171
mądrego to i przyjemnie posłuchać. Ale uwierz mi że po 50 da się jeszcze żyć. Ale teraz wiem dlaczego zmarłych kładzie się w trumnie twarzą do góry. Pokrywa by podskakiwała, zanim by wszystko by nie uszło
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
hehe, to oczywiście było w celu podtrzymania gastrycznej tematyki.... nawet jeśli zespół jelita drażliwego nie dokucza...
 

livren

Nowicjusz
Dołączył
27 Październik 2011
Posty
105
Punkty reakcji
0
Jest sporo artykułów, polecam zajrzeć na commed, czy medigo. Ważnym czynnikiem jest stres.
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 949
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
u mnie akurat takie, są tacy którzy cierpią katusze potworne przy zjedzeniu czegokolwiek innego niż ryba z wody
u mnie akurat objawy takie (przy dużych zmianach w diecie), btw jak się okazało mam całą masę alergii pokarmowych i to prawdopodobnie one w dużej mierze to powodowały
 

Maria Gracka

Nowicjusz
Dołączył
14 Październik 2012
Posty
47
Punkty reakcji
0
Hoho to miałeś na prawdę nieciekawie. Mnie na szczęście biegunka nie łapie tak często, próbuję sobie ustalić jakąś granicę po której jak ją przekroczę to pójdę do lekarza. Na razie zmagam się ze wzdęciami i bólami.
 
Do góry