Wymeldowanie

grzechoo

Nowicjusz
Dołączył
22 Styczeń 2008
Posty
14
Punkty reakcji
4
Mamy problemy z Synem który jest w wieku 23 lat, nie skończył szkoły średniej i nie uczy się, nie pracuje, ale i również nie jest zapisany w Urzędzie Pracy czyli tym samym nie jest ubezpieczony. Był spadkobiercą działki którą sprzedał a pieniądze roztrwania, w stosunku do nas jest wulgarny i agresywny. Jest u nas zameldowany i Tu zwracam się z pytaniem czy jest możliwość jakoś go wymeldować czy zrobić jakieś inne kroki w stosunku do niego.
 

freezblock

Nowicjusz
Dołączył
24 Wrzesień 2008
Posty
5
Punkty reakcji
0
Zawsze jest jakas mozliwosc, Pani jako wlascicielka lub najemca moze go wymeldowac i eksmitowac za pomoca sadu i policji, jako powod podajac jego zachowanie i obawe o wlasne zycie lub zdrowie, tak mi sie wydaje <_<
 

ThugLife

HipHop Maniak √ιק
Dołączył
2 Październik 2007
Posty
869
Punkty reakcji
0
Wiek
110
Miasto
71
Nie ma takiego prawa, żeby kogoś wymeldować od tak... Nawet główny najemca domu/mieszkania po zameldowaniu danej osoby nie ma nic do powiedzenia.
Pozostaje sąd - ale trzeba mieć powody. To że sobie przeklina to nic... Nie można wymeldować kogoś i wyrzucić na ulicę - takie polskie prawo.

1. Ta osoba może się wymeldować jedynie sama - meldując się w innym miejscu. W innym wypadku wymeldować można tylko wtedy, gdy osoba ta nie będzie przebywać w miejscu zameldowania przez minimum okres 2 miesięcy. 2. Jedynie do zwrotu nakładów 3. Pisemne wezwanie do opuszczenia mieszkania w ciągu. . . . . Dni - pod groźbą skierowania sprawy na drogę sądową. Po upływie tego czasu - pozew do sądu o eksmisję.
 

gizmo

Nowicjusz
Dołączył
8 Grudzień 2007
Posty
110
Punkty reakcji
0
Wiek
42
Miasto
Łódź
Nie ma takiego prawa, żeby kogoś wymeldować od tak... Nawet główny najemca domu/mieszkania po zameldowaniu danej osoby nie ma nic do powiedzenia.
Pozostaje sąd - ale trzeba mieć powody. To że sobie przeklina to nic... Nie można wymeldować kogoś i wyrzucić na ulicę - takie polskie prawo.
Banał! o Tym kto jest zameldowany w lokalu decyduje tylko i wyłącznie właściciel.
Widzę że Ty jeszcze w komunie żyjesz.
 

darkwarrior

Nowicjusz
Dołączył
10 Marzec 2008
Posty
422
Punkty reakcji
2
Banał! o Tym kto jest zameldowany w lokalu decyduje tylko i wyłącznie właściciel.
Widzę że Ty jeszcze w komunie żyjesz.
a ja widze że ty gó*no wiesz. nie można tak po prostu kogoś wywalić. tylko przy pomocy sądu i trzeba mieć konkretne argumenty. jeśli koleś nie ma gdzie się podziać to dopóki państwo nie zapewni mu mieszkania socjalnego to nadal musi mieszkać z daną osobą. no chyba że sam będzie chciał się wymeldować.
 

kmac

Nowicjusz
Dołączył
12 Grudzień 2008
Posty
17
Punkty reakcji
0
Wiek
31
jaki sąd? sad to ostatecznośc. pewnie ze można wymeldować, trocje to trwa, ale nie jest takie straszne. trzeba iśc do urzedu miasta/ gminy do ref.ewidencji ludności i tam sie wszystkiego dowiedzieć. moja kolezanka przeprowadzala kiedys podobna sprawe i w sumie gladko poszlo (tzn,jest urzedniczką). nie taki diabeł straszny. chociaż w sumie nie wiem czy ma to jakikolwiek sens, bo zmieniaja sie przepisy własnie o meldowaniu sie gdziekolwiek, ale to juz inna bajka i temat do innej dyskusji....
 

@kmic

Ein Polizist untersucht Drogenbereich (ten zły)
Dołączył
22 Grudzień 2008
Posty
1 176
Punkty reakcji
3
Wiek
31
Miasto
Sz-ek
a ja widze że ty gó*no wiesz. nie można tak po prostu kogoś wywalić. tylko przy pomocy sądu i trzeba mieć konkretne argumenty. jeśli koleś nie ma gdzie się podziać to dopóki państwo nie zapewni mu mieszkania socjalnego to nadal musi mieszkać z daną osobą. no chyba że sam będzie chciał się wymeldować.
Może on/ona w tej sprawie...jest bez żadnej wiedzy.A ty musisz odrazu gadać że nic nie wie.Oczywiście jeżeli nie ma gdzie się podziać musi zostać tam, gdzie mieszka.
 

rauljuanoriente

Bywalec
Dołączył
30 Listopad 2008
Posty
95
Punkty reakcji
0
Miasto
Gdziś w okolicy...Happy family...I be happy. I już
Mamy problemy z Synem który jest w wieku 23 lat, nie skończył szkoły średniej i nie uczy się, nie pracuje, ale i również nie jest zapisany w Urzędzie Pracy czyli tym samym nie jest ubezpieczony. Był spadkobiercą działki którą sprzedał a pieniądze roztrwania, w stosunku do nas jest wulgarny i agresywny. Jest u nas zameldowany i Tu zwracam się z pytaniem czy jest możliwość jakoś go wymeldować czy zrobić jakieś inne kroki w stosunku do niego.
Wszystko jest możliwe. Hm..Rodzina. Musisz zgłosić się do właściwego wydziału meldunkowego, gdzie na podstawie konkretnych dokumentów-z tego co napisałaś w grę wchodzi typowe naciągactwo i ewidentne, uciążliwe naruszanie obowiązków lokatora-otrzymasz informację do jakiego sądu masz skierować pozew, bo bez śsądu, czyli formalnego załatwienia sprawy się nie da.

a ja widze że ty gó*no wiesz. nie można tak po prostu kogoś wywalić. tylko przy pomocy sądu i trzeba mieć konkretne argumenty. jeśli koleś nie ma gdzie się podziać to dopóki państwo nie zapewni mu mieszkania socjalnego to nadal musi mieszkać z daną osobą. no chyba że sam będzie chciał się wymeldować.
Nawet nie wiesz ile jest takich przypadków bezzasadnego wymeldowania prosto na ulicę. Większość bezdomnych ma rodziny, miało mieszkanie.....
 
K

kinga_sc

Guest
nie można nikogo wymeldować z lokalu jeżeli jest tam zameldowany na stałe, owszem można jest taka możliwość ale nalezy tej osobie zapewnić inny lokal o takich samych standardach
 

kdVer

Nowicjusz
Dołączył
5 Kwiecień 2008
Posty
1 598
Punkty reakcji
25
Wiek
31
Tak w ogóle to ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych, która reguluje sprawy meldunkowe, nie przewiduje możliwości wymeldowania kogoś na wniosek kogoś innego. Zazwyczaj dokonuje tego np. organ gminy na wniosek strony lub konkretnego organu.
Tak więc rozwiązań mówicie by poszukać w KC, gdzie art. 685 mówi np. "Jeżeli najemca lokalu wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko o0bowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali w budynku niemożliwym, wynajmujący może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia."
W tej sytuacji jednak tego się nie stosuje, gdyż rodzice oczywiście nie zawierali umowy z dzieckiem (przynajmniej byłoby to dziwne). Może więc coś w prawie rodzinnym i opiekuńczym by się znalazło o wspólnocie domowej.
 

odeon

Laudare Rhinocerotidae
Dołączył
2 Grudzień 2005
Posty
4 108
Punkty reakcji
7
Wiek
32
Niemniej, w myśl przepisów prawa, nie można wyrzucić kogoś na bruk, czyli wymeldować bez zameldowania gdziekolwiek indziej.
 

pinkiboy

Nowicjusz
Dołączył
2 Luty 2007
Posty
208
Punkty reakcji
3
Wiek
42
Miasto
Jelenia Góra
Mamy problemy z Synem który jest w wieku 23 lat, nie skończył szkoły średniej i nie uczy się, nie pracuje, ale i również nie jest zapisany w Urzędzie Pracy czyli tym samym nie jest ubezpieczony. Był spadkobiercą działki którą sprzedał a pieniądze roztrwania, w stosunku do nas jest wulgarny i agresywny. Jest u nas zameldowany i Tu zwracam się z pytaniem czy jest możliwość jakoś go wymeldować czy zrobić jakieś inne kroki w stosunku do niego.
Jest wiele możliwości, łaćznie z przymusową eksmisją. Wszystko zależy od tego jak daleko jesteście gotowi się posunąć.

Wbrew pozorom działania stanowcze i z pozoru brutalne moga jedynie uratować Waszego syna.
 

ewa638

Nowicjusz
Dołączył
17 Kwiecień 2013
Posty
2
Punkty reakcji
0
Czy matka może wymeldować syna, który się wyprowadził ponieważ założył swoją rodzinę? Dodam, że w matka jest włascicielką domu, w którym jest zameldowana ona, oraz dwóch Jej synów, przy czym żaden Synów mieszka w domu, Każdy z nich ma swoją rodzinę, a matka chce wymeldować tylko jednego z nich. Czy jest możliwe, żeby wymeldowała syna bez Jego wiedzy? Bardzo proszę o odpowiedż.
 

Saymon

Nowicjusz
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
306
Punkty reakcji
23
Miasto
Polska
Art. 13
1. Jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia.

2. Współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie

Wedlug tego może.


ewa638 napisał:
mieszka w domu, Każdy z nich ma swoją rodzinę, a matka chce wymeldować tylko jednego z nich. Czy jest możliwe, żeby wymeldowała syna bez Jego wiedzy? Bardzo proszę o odpowiedż.
Właściciel mieszkania jako strona w postępowaniu o wymeldowanie ma prawo złożyć wniosek o wymeldowanie osoby, która opuściła miejsce stałego lub czasowego pobytu. Właściciel mieszkania nie potrzebuje ani zgody osoby którą chce wymeldować ani jej pełnomocnictwa, ponieważ jako osoba wywodząca z tego faktu skutki prawne może złożyć wniosek o wymeldowanie, natomiast wniosek ten będzie podległ ocenie organu gminy, który sprawdzi czy faktycznie miejscem pobytu osoby, której wniosek został złożony nie jest mieszkanie osoby składającej wniosek.

Podstawą prawną jest art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.

W kwestii wymeldowania osoby z lokalu wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 6 lutego 2003 r. (syg. akt V SA 1398/02) gdzie w uzasadnieniu czytamy, iż analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym miejscu.

Jednakże należy stwierdzić to iż do wymeldowania osoby przez organ administracji publicznej, wymagane jest aby organ ten stwierdził co wielokrotnie podkreślał sąd administracyjny iż osoba co do której został złożony wniosek o wymeldowanie opuściła dobrowolnie miejsce swojego stałego pobytu w innym zaś wypadku wymeldowanie nie będzie możliwe ponieważ jak podkreśla Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 listopada 2006 r.(syg. Akt IV SA/Wa 1677/06) Opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności.

Podsumowując można stwierdzić, iż jeżeli posiada Pani tytuł prawny do nieruchomości może Pani złożyć w urzędzie gminy wniosek o wymeldowanie osoby, jeżeli osoba już tam nie mieszka.
 
Do góry