Wyjazd chłopaka - jak sobie poradzić z rozłąką?

llli

Member
Dołączył
24 Marzec 2013
Posty
105
Punkty reakcji
6
Wiek
30
Miasto
Wrocław
Witam Was, Kochane forumowiczki....

Chciałabym was prosić o opinię/ wsparcie oraz radę...
Mój chłopak wyjechał wczoraj na dwa tygodnie, wydaje się, że to tylko 14 dni, szybko zleci... Ale on poleciał aż do Chin! Tamtejsze prawo, zablokowało większość popularnych portali społecznościowych, komunikatorów... Jestem w kompletnej kropce. Facebook, skype ..? Oni nawet o tym nie słyszeli. Roznosi mnie powolutku...
Jesteśmy troszkę już ze sobą i spędzamy każdą wolną chwilę razem, zostałam teraz kompletnie sama, czuję jakby moja chęć do życia pojechała w jego walizce.

Miałyście już kiedyś taki problem..?
pewnie pojawił się na forum już taki temat, ale nie mogę znaleźć... Proszę was o pomoc !
 

ForeverYoung

Well-Known Member
Dołączył
4 Grudzień 2012
Posty
1 694
Punkty reakcji
139
Wiek
25
O zgrozo !
Czy Ty teraz siedzisz przy oknie i patrząc w niebo myślisz "jak on sobie tam poradzi?" , "co on teraz robi?".

Nie masz nic ciekawszego do roboty?
Zajmujesz się czymś ,czy tylko głaskaniem go ?

Nie nie wydaje się ,że to TYLKO dwa tygodnie ,bo to TYLKO dwa tygodnie.
Ludzie zostawiają swoje rodziny ,i wyjeżdżają bo nie ma co do garnka włożyć na rok, dwa, pięć ! ,a nie dwa tygodnie.

Jednym słowem USPOKÓJ SIĘ ,przecież tam nie mordują.
Nie rób z tego państwa jakiś sadystów.
 

moniquemonique

Well-Known Member
Dołączył
25 Październik 2011
Posty
1 689
Punkty reakcji
96
Miasto
Śląsk, Częstochowa
Po pierwsze się nie denerwuj, po drugie nie znacie innych form komunikacji niż facebook?
Z cąłym szacunkiem, ale jets jeszcze poczta elektroniczna (pomijając tą na gmailu bo w Chinach google zablokowane).

To nie koniec świata, to tylko dwa tygodnie.. w końcu miną i będziecie znowu razem :)
 

MowieGadam

Member
Dołączył
22 Listopad 2012
Posty
124
Punkty reakcji
0
Gdybym miała tak rozpaczać przy każdej krótszej i dłuższej rozłące, to pękłoby mi serce ;-) Kiedyś sie nauczyłam, że nieobecność ukochanego u boku to świetna okazja, by nadrobić zaległości towarzyskie (babskie pogaduchy na kawie! :D), wybrać się na leniwe zakupy ciuchowe, zająć się swoimi pasjami... Jest wiele ciekawych rzeczy do zrobienia! A jak się czymś zajmiesz, to czas szybciej Ci zleci do Jego powrotu :)
 

Bluesia

Well-Known Member
Dołączył
30 Marzec 2012
Posty
2 124
Punkty reakcji
127
llli napisał:
Miałyście już kiedyś taki problem..?
Mam go od wielu lat i przyzwyczaiłam się już do tego. Pierwsze tego typu sytuacje są trudne, ale później to już rutyna. Nie myśl za bardzo, bo to Ci nie pomoże. Zajmij się nauką (pracą), spędzaj czas ze znajomymi, obejrzyj sobie film czy przeczytaj książkę. Można też wybrać się na przejażdżkę rowerową czy spacer. Zrób zaległe prace domowe, albo zaproś na pogaduchy przyjaciółkę. Możecie też razem gdzieś wybrać się. Ani się obejrzysz, jak dwa tygodnie miną.

Uszy do góry :)
 

tasso

New Member
Dołączył
13 Kwiecień 2013
Posty
24
Punkty reakcji
0
dwa tygodnie to nie tak dużo :) najlepiej się czymś zająć: pracą, lekturą, spotkaniami ze znajomymi a czas szybko minie
 

llli

Member
Dołączył
24 Marzec 2013
Posty
105
Punkty reakcji
6
Wiek
30
Miasto
Wrocław
Dzięki wam wszystkim, za poświęcenie chociaż chwili na odpowiedź! :) Po prostu, całkiem inaczej by było, gdyby był w bardziej cywilizowanym kraju. Ale cóż, jakoś daję radę :) Pozdrowienia :)
 

Trutka Dla Rozumu

New Member
Dołączył
21 Sierpień 2013
Posty
6
Punkty reakcji
0
mowiEgadam ma zupelna racje! zauwazmy, ze nie zdaza nam sie spotkac z kolezankami czy wyrwac na inne przyjemnosci kiedy mamy partnera w domu. czujemy taka wewnetrza potrzebe wracania do domu, zameldowania sie i obcowania z nim. kiedys ktos mi powiedzial, ze jak jest zbyt duza roznica charateru i hobby to zwiazek nie ma szans. ze roznica taka powoduje oddalanie sie. ja jestem innego zdania. od 6 lat jestem w super zwiazku i cenie sobie to ze mam wlasny azyl, swoj swiat i swoje zainteresowania, ktore wykorzystuje jak mam czas rozlaki z moim partnerem. to swietny czas na poswiecenie wiekszej ilosci czasu na nasze hobby, zainteresowania relaks czy przyjacielskie pichcenie lub kawka na miescie.

jezeli w waszym zwiazku sa ustalone zasady i granice rozlaki dotyczace wiernosci itp. to tylko wypoczywac jak nasz partner gdzies wyjezdza. ;-)
 
Do góry