Szybki obiad

koozka

Nowicjusz
Dołączył
19 Październik 2011
Posty
280
Punkty reakcji
1
Macie pomysły na szybki obiad? Najlepiej gotowy w kilka-kilkanaście minut, nie wiem ostatnio w co ręce włożyć, a nie chce zagłodzić rodziny ;)
 

wwikka

Nowicjusz
Dołączył
21 Czerwiec 2021
Posty
6
Punkty reakcji
0
Dowolna mrożonka z frosty, wrzucam na patelnię i obiad dla dwojga gotowy. I to wcale nie jest tak, ze jak gotowiec to kiepski, absolutnie nie. Te dania z frosty mają świetny skład i super smakują
 

Gressil

Administrator
Członek Załogi
Administrator
Moderator
VIP
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
5 842
Punkty reakcji
526
Ja w przypadku kiedy muszę sobie sam na szybko coś ugotować to kupuję filet z piersi kurczaka, do tego mieszanka warzyw na patelnię, filet kroję w kostkę, smażę jedno i drugi i mam całkiem dobry posiłek.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
2 689
Punkty reakcji
66
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Bardzo szybko na obiad można
Zjeść gołą bułkę albo bagietkę
Bez żadnych dodatków.
Bez niczego można zjeść
Bułkę poznańską, grilowana,
Kukurydziana, zawierająca
Nadzienie czosnkowe, cebula
I czosnek, sama cebula, Grahama
Ale wadą jest straszne wysuszenie
Gardła.
 

modliszka23

specjalista
Dołączył
22 Kwiecień 2010
Posty
1 168
Punkty reakcji
5
Wiek
33
Miasto
tam gdzie moje miejsce
My akurat jak nie mamy czasu na obiad to zamawiamy z CKBrowar u nas w KRK. I albo jemy tam albo zabieramy na wynos. To nasz pomysł na szybki obiad :)
 

weteran

Nowicjusz
Dołączył
23 Wrzesień 2021
Posty
60
Punkty reakcji
4
Żywność to podstawa życia, nie powinno istnieć coś takiego jak szybki obiad, o nie, nie.
U mnie nie da się na szybko i nie da się "zamawiając", wszak po 47 latach życia wiem, jacy są ludzie i jacy eksperci w kuchniach pracują i jacy drudzy eksperci od biznesu... im te żarcie dostarczają. Nie wierzę w uczciwość dań na wynos... z knajpy, sam kiedyś dowoziłem pizzę za łodziaka to pieczarki zżerałem z każdej pizzy i wypijałem pół sosu.

Obiad to podstawa dnia, musi być zupa i drugie danie a facet musi mieć mięcho, bez tego nie ruszam dupska z wyra cokolwiek robić.
Nie to że żona ma ze mną jak w obozie zagłady (na kuchni), sam lubię gotować,m cudować i tak dalej.
A dziś to ... zraziki pojadam i za chwilę racuszki z jabłkami, a co tam, raz się żyje a zupinę to tanią dzisiaj robiłem, szczawiówka... ale na swoim zbieranym szczawiu, nie tym szajsie ze słoików.
 
Do góry