Święta bez telewizora

Makubczak

New Member
Dołączył
26 Sierpień 2012
Posty
8
Punkty reakcji
0
Wiek
23
Miasto
Olszew
Główną ideą Bożego Narodzenia jest spędzanie czasu z najbliższymi, gdzie umacniamy, tudzież poprawiamy nasze relacje. Cała otoczka, czyli pięknie ubrana choinka, pod którą leżą sterty prezentów, syto zastawiony stół najlepszymi potrawami na świecie oraz dźwięki śpiewających się kolęd, są główną atrakcją tych trzech dni, gdzie rodzina powinna być na pierwszym miejscu. Kilka lat temu ludzie zaczęli mówić, że za mało czasu spędzamy wtedy z bliskimi, a za dużo ślęczymy przed telewizorami, gdzie leciały różnorakie filmy. Ale ja to dementuję!
Przecież co za idiota, który ma już poczucie czasu, będzie oglądał co roku ten sam film, zamiast posiedzieć z najbliższymi przy stole? Gdzie tutaj logika, skoro produkcję znamy na pamięć i co najwyżej szukamy nowych to szczegółów, jednak dalej jest to marnowanie najlepszego w święta.

Mówienie przez stacje telewizyjne, że ramówki, które dają nam w święta są dobre jest cholernym błędem, ponieważ one wydają się korzystne tylko z ich punktu widzenia. Wiedzą dobrze, że w Polsce są miliony osób, które ulegną i zasiądą znowu przed tym samym programem, bo nie umieją zaplanować sobie czasu. Jednak człowiek nie jest głupi i zacznie zmieniać swoje postępowanie, co spowoduje, że w ramówce na święta zaczną pojawiać się nowsze produkcję, których zadaniem będzie WALCZENIE o widza, bo teraz oni mają to wszystko w pupie.
 

Kingulaula

New Member
Dołączył
9 Luty 2018
Posty
28
Punkty reakcji
1
O matko! Jaki piękny, stary, temat :))
Święta bez telewizora to taka wspaniała sprawa, przyznam, że wiele filmów tworzy piękny nastrój świąteczny i sprawia, że wspominamy poprzednie święta (filmy, które sa puszczane rok w rok, jak np Kevin)..ale czy w ten sposób nie zapomnieliśmy/ przestaliśmy chcieć tworzyć własny klimat świąteczny? Puszczamy w tle telewizor, podczas kolacji wigilijnej, lecą z niego kolędy i "sztuczny" nastrój świąteczny przesycony celebrytami, piosenkarzami, aktorami...i zaczyna brakować miejsca dla domowników...Twórzmy sami nastrój świąteczny! Spiewajmy, tańczmy, rozmawiajmy, usmiechajmy się...a nie nos w tv ;)
 
Do góry