rower czy bieganie

Rejka

Nowicjusz
Dołączył
13 Maj 2017
Posty
2
Punkty reakcji
0
Bieganie spala więcej kcal - ale wiadomo że każda aktywność sie liczy!
 

Mr Papuga

Nowicjusz
Dołączył
7 Maj 2017
Posty
237
Punkty reakcji
4
Miasto
Warsaw
Powiem tak, jak jesteś niezawaansowany i z nadwagą, otyły - to wybierz rower. Nie rzucaj się od razu na ciężkie bieganie, ze względu na nadmierne obciążenie stawów. Potem, to właściwie i tu i tu palisz kalorie, bieganie ma więcej możliwośći podkręcenia tempa tak naprawdę, ale większość z was i tak nie jest wytrenowana wystarczająco, żeby nad tym dywagować, więc róbcie to co wolicie.
 

kotka10

Nowicjusz
Dołączył
30 Maj 2017
Posty
223
Punkty reakcji
0
Zależy w czym bardziej się czujesz. Podczas biegania bardzo obciążasz stawy, oczywiście nie mówię że podczas roweru nie. Ale jazda na rowerze jest chyba prostsza i wymaga mniej wysiłku niż bieganie. Sama wiem z własnego doswiadczenia
 

aloeVera96

Nowicjusz
Dołączył
25 Sierpień 2017
Posty
5
Punkty reakcji
1
Bieganie mocno obciąża stawy kolanowe a także skokowe, Nie można też nie zauważyć, że angażują wiele partii mięśni. Jest tylu zwolenników jednego jak i drugiego. Może odpowiedz sobie co sprawia Ci większą przjemność :)
 

aifoza

Nowicjusz
Dołączył
25 Maj 2010
Posty
523
Punkty reakcji
4
Chyba wole bieganie bo tu czuję , że się męczę a rower to taki relaxik dla mnie ;)
 

Piotrucha

Nowicjusz
Dołączył
21 Wrzesień 2017
Posty
10
Punkty reakcji
1
Wiek
25
Raz jedno, raz drugie, a jeszcze pomiędzy tym coś innego. Organizm szybko przyzwyczai się do wykonywanego ćwiczenia i raz, że przestanie się odczuwać różnicę, a dwa, jedno ćwiczenie nie oddziałuje na wszystkie partie ciała. ;)
 

Mr Papuga

Nowicjusz
Dołączył
7 Maj 2017
Posty
237
Punkty reakcji
4
Miasto
Warsaw
O wiele bardziej wolę rower, czasem biegam - ale bez wątpienia rower o wiele przyjemniejsza opcja
 

Pileczka

Nowicjusz
Dołączył
9 Kwiecień 2018
Posty
7
Punkty reakcji
0
Ja zdecydowanie bardziej wolę rower :D Biegając jakoś szybciej się męczę i nie sprawia mi to tyle przyjemności co jazda po leśnych ścieżkach czy górskich szlakach :D Trochę adrenaliny i człowiek od razu ma lepszy dzień :D
 

Maaniia

Nowicjusz
Dołączył
9 Kwiecień 2018
Posty
11
Punkty reakcji
0
Pileczka napisał:
Ja zdecydowanie bardziej wolę rower Biegając jakoś szybciej się męczę i nie sprawia mi to tyle przyjemności co jazda po leśnych ścieżkach czy górskich szlakach Trochę adrenaliny i człowiek od razu ma lepszy dzień
kurczę super to brzmi ale mam obawy że coś mi sięzaraz stanie jak wsiądę na rower, jakby nie patrzeć górskie trasy są mega wymagające. A czym jeździsz ?
 

katjak

Nowicjusz
Dołączył
11 Marzec 2010
Posty
466
Punkty reakcji
8
Wiek
53
Ruch na świeżym powietrzu jest nawet wskazany,ale można również - zamiast roweru - zapisać się do Fitness,dwie godziny co drugi dzień i sylwetka będzie jak u modelki. :)
 

Annakolasa8569

Nowicjusz
Dołączył
24 Październik 2018
Posty
13
Punkty reakcji
0
Ja wole rower bo biegać niestety nie umiem...bo mam zadyszkę jak nie wiem :). Na zimę trzeba kupić rowerek stacjonarny dla podtrzymania kondycji.
 

janpasek70

Nowicjusz
Dołączył
26 Listopad 2017
Posty
53
Punkty reakcji
0
Ja wolę jazdę rowerem. Może być w terenie lub na stacjonarnym w domu. Nie przepadam za bieganiem, gdyż bardzo mnie męczy. A przecież chodzi o to by z przyjemnością pracować nad kondycją.
 

adrika0

Nowicjusz
Dołączył
9 Listopad 2018
Posty
11
Punkty reakcji
0
Jeśli nie ma się żadnych ograniczeń ze względu na urazy czy bolesne dolegliwości, to faktycznie najlepiej raz rower, a raz bieganie. ja z biegania niestety musiałam zrezygnować, na rzecz dłuższych spacerów, ale da się pogodzić z taką zmianą. Poza tym włączyłam jeszcze inne aktywności, więc tym bardziej się nie nudzę :)
 

kaja8

Nowicjusz
Dołączył
23 Październik 2014
Posty
76
Punkty reakcji
2
Ja osobiście preferuję bieganie. Staram się biegać 3 razy w tygodniu, już zaczynam widzieć efekty. Bieganie nie tylko pomogło mi zrzucić kilka kilogramów, ale także sprawiło że czuję się lepiej. Mój organizm nie jest już tak przemęczony jak dawniej, dodatkowo sprawia mi to radość. Oczywiście efekty są widoczne dzięki stosowaniu zbilansowanej diety :) codziennie staram się jeść regularnie, w moim żywieniu nie brakuje owoców i warzyw. Codziennie piję 2 litry wody. Bardzo długo nie mogłam wbudować sobie nawyku picia wody, jednak bardzo zasmakowała mi woda biała Piwniczanka. Najchętniej piję ją z cytryną ;)
 

domi12

Nowicjusz
Dołączył
16 Październik 2018
Posty
64
Punkty reakcji
1
Zastanów się co daje Ci więcej radości. Jest wielu zwolenników biegania jak i jazdy na rowerze. Do mnie rower znacznie bardziej przemawia :)
 
Do góry