Pogawędki Informatyków i komputerowców

Nookie

Active Member
Dołączył
17 Czerwiec 2006
Posty
3 117
Punkty reakcji
9
Tytuł i opis wszystko tłumaczą :p
Temat do zwykłych pogawędek dla informatyków, komputerowców, tych którzy bawią sie w naprawy komputerów, lub programują itd. :D

Ok. 20 postów zostało przeniesionych z innego działu, jest to właśnie pierwsze 20 tematów.



pracuję naprawiając kompy i irytuje mnie trochę jak przychodzą klienci i mówią:
- nie działa, naprawi Pan?
- Co nie działa proszę Pana?
- Komputer
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
BTW: to nie było złośliwe z mojej strony, tylko pracuję naprawiając kompy i irytuje mnie trochę jak przychodzą klienci i mówią:
- nie działa, naprawi Pan?
- Co nie działa proszę Pana?
- Komputer
Haha, no nie, ta wypowiedź bardzo mi poprawiła dzisiaj humor. :hahaha: :lol: :D Nookie, ja tak samo mam to na co dzień:

Kolego, czy formatując ten dysk, dobrze robisz? To jest dopiero wielka irytacja, pozdro dla Nookie
 

Nookie

Active Member
Dołączył
17 Czerwiec 2006
Posty
3 117
Punkty reakcji
9
Haha, no nie, ta wypowiedź bardzo mi poprawiła dzisiaj humor. haha.gif laugh.gif biggrin.gif Nookie, ja tak samo mam to na co dzień:

Kolego, czy formatując ten dysk, dobrze robisz? To jest dopiero wielka irytacja, pozdro dla Nookie
Widzę, że się rozumiemy :) Dzięki proxy92 :)
 

master6x6

Słowianin
Dołączył
25 Lipiec 2007
Posty
6 636
Punkty reakcji
128
Miasto
Rzeszów
Rozmawia dwóch adminów:
- Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodził w ciągu 5 minut serwer.
- Co ty powiesz?!! Jest hackerem???
- Nie, debilem!!!
proxy ta twoja sygnatura rozwaliła mnie :D
znam takie osoby :D

Kolego, czy formatując ten dysk, dobrze robisz?
Skąd ja to znam :D Miałem tak kilka razy i odtąd już od ręki nie naprawiam komputerów, każę zostawić i na weekendzie naprawiam :) A ci co mnie zawożą do siebie do domu abym na miejscu naprawił komputer na szczęście nie mówią za wiele tylko zerkają, chociaż muszę powiedzieć, że zdarzyło się parę razy, że tego typu gadkami doprowadzali mnie do nerwicy :p
Najbardziej mnie wkurzało pytanie "a co teraz robisz? a po co to robisz?" :D
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
Widzę, że się rozumiemy smile.gif Dzięki proxy92 smile.gif
Słuchaj, doświadczeni w tej branży muszą się rozumieć:) ;)

Najbardziej mnie wkurzało pytanie "a co teraz robisz? a po co to robisz?" biggrin.gif
Dokładnie. Ale powiem ci, dlaczego tak jest. Pytają się tak, ażeby nauczyć się od nas i samemu prowadzić taką działalność. Tak to już jest w tym zawodzie, nic się na to nie poradzi;]

Jeszcze raz pozdro i zamknęlibyście ten temat już:) :)
 

master6x6

Słowianin
Dołączył
25 Lipiec 2007
Posty
6 636
Punkty reakcji
128
Miasto
Rzeszów
hehe tyle że mi takie pytania zadają najczęściej osoby nie mające zielonego pojęcia o komputerach :D
a jak naprawiam jakiemuś koledze kompa (kolegom bezpłatnie (ewentualnie za piwo :D )- np. ja naprawię kompa, on pomoże mi przy motorze), który ma jakieś pojęcie o komputerach (najczęściej ma drobną usterke, 10-30 minut roboty konkretnej dla mnie, a później przeinstalowanie tylko windowsa, sterów itd. ) to każę jemu przeinstalowywać i tylko mu podpowiadam co i jak :) Jeden już nawet mnie nie woła do tak banalnej rzeczy jak (przeinstalowanie windy ) :D

zamknąć ? eee jeszcze nie :p w jednym temacie jak będzie off top to nie tragedia, a co bedziemy sobie żałować :D
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
zamknąć ? eee jeszcze nie jezyk.gif w jednym temacie jak będzie off top to nie tragedia, a co bedziemy sobie żałować biggrin.gif
A wiesz co? Masz rację, możemy sobie troszeczkę pospamować:)
Powiedz, od jak dawna zajmujesz się serwisem komputerów?
 

Nookie

Active Member
Dołączył
17 Czerwiec 2006
Posty
3 117
Punkty reakcji
9
Najlepsze miałem jak dostałem klienta, który co się okazało miał małego synka (10 lat na oko), podszedł do mnie i zadawał pytania:
- A w tibię grasz? który masz level? bo ja 11 i już ciężko łapać pozioma na szczurach
Albo najlepsza była jedna kobieta. Kupiła zestaw głośników 7.1 a miała kartę dźwiękową na 2.0 i wielkie kurde pretensje że nie mogę nic zrobić, nie umiem podłączyć, co za Informatyk z Pana :p
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
Najlepsze miałem jak dostałem klienta, który co się okazało miał małego synka (10 lat na oko), podszedł do mnie i zadawał pytania:
- A w tibię grasz? który masz level? bo ja 11 i już ciężko łapać pozioma na szczurach
Albo najlepsza była jedna kobieta. Kupiła zestaw głośników 7.1 a miała kartę dźwiękową na 2.0 i wielkie kurde pretensje że nie mogę nic zrobić, nie umiem podłączyć, co za Informatyk z Pana :p
Słuchaj, ten dzieciak to nic nowego. Ile się słyszy, że 12-letnie dziecko już programuje:)?
co do karty i kobiety, co zrobiłeś? Ja na twoim miejscu bym po prostu wyszedł.;]
 

master6x6

Słowianin
Dołączył
25 Lipiec 2007
Posty
6 636
Punkty reakcji
128
Miasto
Rzeszów
A wiesz co? Masz rację, możemy sobie troszeczkę pospamować :)
Powiedz, od jak dawna zajmujesz się serwisem komputerów?
Drobne usterki (gdzie wypadł np. system), to już ze 3 lata- najczęściej koledzy mnie wykorzystywali prosząc o przeinstalowanie.
Natomiast ponad rok zajmuję się poważniejszymi usterkami (jednak one trafiają się raz na 3 komputerów które naprawiam).
A jak u ciebie to wygląda, jaki klient najczęściej ma problem?
Reklamujesz się jakoś czy coś?
 

artemis00

I feed on AnimeFilia
Dołączył
5 Lipiec 2007
Posty
1 655
Punkty reakcji
26
Wiek
26
Miasto
mwo
Mnie denerwowało jak przeinstalowywałem koledze system.
"A co to za okienko?" "Eeeee a formatowanie nie jest przypadkiem złe?"
"O jezu komputer się zresetował!!!to dobrze?"
Myślałem że po prostu wyjde z niedokończoną instalacją...

Mnie też koledzy proszą o pomoc.Najlepsze było,jak miałem komuś naprawic głośniki....okazało się że kabel był odłączony.........I zapierdu na drugi koniec miasta....

Tak na temat:Jak coś to ZAWSZE będziesz miał ikonę Mój komputer w menu start.
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
A jak u ciebie to wygląda, jaki klient najczęściej ma problem?
Reklamujesz się jakoś czy coś?
Odpowiem najpierw na pierwsze pytanie. Głównie to ludzie mają problemy z oprogramowaniem, typu: właśnie mój komputer zniknął, system się zawiesza, itp.
Ale zdarzają mi się wypadki, gdzie naprawiam sprzęt;] Co do 2 pytania. Otóż moja reklama polega na tym: Ej Janek popsuł mi się kompputer. Paweł: Tak, to dam ci kontakt do Jakuba, co się zajmuje takimi rzeczami, bardzo się zna na tym. Tak właśnie wygląda moja reklama, kolega przez kolegę. Chciałem jeszcze oficjalnie, przez stronę, anonse, ale nie mogę, bo nie mam 18 lat i musiałbym odprowadzać podatek:D

Tak na temat:Jak coś to ZAWSZE będziesz miał ikonę Mój komputer w menu start.
Była mowa, że spamujemy teraz tylko:d :beta: :D ;)
 

master6x6

Słowianin
Dołączył
25 Lipiec 2007
Posty
6 636
Punkty reakcji
128
Miasto
Rzeszów
Tak na temat:Jak coś to ZAWSZE będziesz miał ikonę Mój komputer w menu start.
To jest pierwsze i ostatnie ostrzeżenie słowne, za następny off top w naszym off topie dostaniesz ostrzeżenie i ban na rok :D :lol: oczywiście żart :p

Odpowiem najpierw na pierwsze pytanie. Głównie to ludzie mają problemy z oprogramowaniem, typu: właśnie mój komputer zniknął, system się zawiesza, itp.
Ale zdarzają mi się wypadki, gdzie naprawiam sprzęt;] Co do 2 pytania. Otóż moja reklama polega na tym: Ej Janek popsuł mi się kompputer. Paweł: Tak, to dam ci kontakt do Jakuba, co się zajmuje takimi rzeczami, bardzo się zna na tym. Tak właśnie wygląda moja reklama, kolega przez kolegę. Chciałem jeszcze oficjalnie, przez stronę, anonse, ale nie mogę, bo nie mam 18 lat i musiałbym odprowadzać podatek:D



Była mowa, że spamujemy teraz tylko:d :beta: :D ;)
czyli twoja reklama wygląda tak jak moja :D
często bywa tak, że np. będąc w którymś sklepie (w mojej wsi) ktoś podchodzi (niektórych ledwo znam z widzenia) i mówi np.: słyszałeś, że naprawiasz komputery, mi zepsuło się to i to :D
No niestety ja tak samo na większą skalę też nie mogę naprawiać. A żeby było opłacalne to rzeczywiście trzeba by naprawiać na bardzo dużą skalę.
 

Nookie

Active Member
Dołączył
17 Czerwiec 2006
Posty
3 117
Punkty reakcji
9
Ja mam o tyle dobrze, że ojciec posiada serwis sprzętu RTV i czasami przynoszą mu także komputery. Przekazuje mi je i naprawiam.
Słuchaj, ten dzieciak to nic nowego. Ile się słyszy, że 12-letnie dziecko już programuje:)?
co do karty i kobiety, co zrobiłeś? Ja na twoim miejscu bym po prostu wyszedł.;]
Ten dzieciak wiedział tylko gdzie ikonka tibi na pulpicie ;p
a co do karty, wytłumaczyłem, powiedziałem "bez odbioru", aby już nie skrzeczała pod uchem i wyszedłem.
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
A żeby było opłacalne to rzeczywiście trzeba by naprawiać na bardzo dużą skalę.
Zgadza się. Ale powiem ci, że teraz coraz mniej ludzi naprawia komputery. Coraz więcej ludzi sama sobie radzi z takimi problemami jak zainstalowanie windowsa. Pokaże przykład: Koleżanka na forum klasowym NK: ,,Kurde przecież łatwo to zrobić,a po co 3 dychy w błoto wyrzucać;P "
Więc widzisz sam...

Ten dzieciak wiedział tylko gdzie ikonka tibi na pulpicie ;p
a co do karty, wytłumaczyłem, powiedziałem "bez odbioru", aby już nie skrzeczała pod uchem i wyszedłem.
No to dzieciak szaleje. Co do karty, bardzo dobrze zrobiłeś...
Jakie macie maszyny?
 

master6x6

Słowianin
Dołączył
25 Lipiec 2007
Posty
6 636
Punkty reakcji
128
Miasto
Rzeszów
Zgadza się. Ale powiem ci, że teraz coraz mniej ludzi naprawia komputery. Coraz więcej ludzi sama sobie radzi z takimi problemami jak zainstalowanie windowsa. Pokaże przykład: Koleżanka na forum klasowym NK: ,,Kurde przecież łatwo to zrobić,a po co 3 dychy w błoto wyrzucać;P "
Więc widzisz sam...



No to dzieciak szaleje. Co do karty, bardzo dobrze zrobiłeś...
Jakie macie maszyny?
Bo w instalacji windowsa nic nie ma trudnego, schody dla przeciętnego człowieka pracującego na codzień na kompie zaczynają się kiedy musi przy instalacji windowsa wgrać stery dla dysku SATA- wtedy wkraczam ja :D
Młodzi ludzie raczej nie potrzebują pomocy przy banalnym przeinstalowaniu windowsa, co innego w przypadku ludzi w wieku ok. 40 lat, którzy na komputerze włączają jedynie offica czy jakis program biurowy, ewentualnie przegladają internet.
O swojej maszynie wolę nie pisać:D albo napisze nie chwaląc się :D
procesor: athlon XP 2000 +
ram: 512+ 256
grafika: geforce 4 mx 440, 64mb
dysk: 80gb

W sumie po za lepszym procesorem i wieksza iloscia ramów nieczego wiecej nie potrzebuje, w gry (po za CS-em 1.6) nie gram.
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
O swojej maszynie wolę nie pisaćbiggrin.gif albo napisze nie chwaląc się biggrin.gif
procesor: athlon XP 2000 +
ram: 512+ 256
grafika: geforce 4 mx 440, 64mb
dysk: 80gb

W sumie po za lepszym procesorem i wieksza iloscia ramów nieczego wiecej nie potrzebuje, w gry (po za CS-em 1.6) nie gram.
Hmm, komputer taki średni, ale jeśli wykonujesz na nim proste prace, grasz w proste gry, to starczy:)
Moja maszyna:
Laptop Lenovo 3000 N200.
No, tu już szacuneczek;] Fajny sprzęt:D

O moim nie będę pisał, bo master6x6 się załamie:p :026: :pali:
 

Nookie

Active Member
Dołączył
17 Czerwiec 2006
Posty
3 117
Punkty reakcji
9
No, tu już szacuneczek;] Fajny sprzęt:D
A dziękuję, dziękuję
No pochwal się swoim.
Widzisz mi do pracy, itp starczy jak siemasz. I w cs przy ciapię także no problemo. Ubuntu co najważniejsze chodzi bez problemu.
 

proxy92

Member
Dołączył
30 Październik 2008
Posty
790
Punkty reakcji
24
Wiek
27
No pochwal się swoim.

Intel Core 2 Quad Q9550
(4x2,83GHz
12MB Cache
FSB 1333MHz
45nm)
GoodRAM 8GB DDR2 DDR2 800MHz
nVidia GeForce GTX 280 1GB
2x Seagate Barracuda 7200.11 - 1000GB (2x1TB)
OCZ StealthXStream 600W SLI

Widzisz mi do pracy, itp starczy jak siemasz. I w cs przy ciapię także no problemo. Ubuntu co najważniejsze chodzi bez problemu.
Ubuntu rządzi:) ^_^
 

K.N

Member
Dołączył
1 Październik 2008
Posty
84
Punkty reakcji
0
Ale popularność... Hm, może i jestem zielony, ale naprawiłem cioci drukarkę, która nie była podłączona do zasilania i głośniki, które zepsuł ktoś ponoć, a głos był wyciszony w systemie... Czyż nie nazwiecie mnie informatykiem?
 
Do góry