Paprykówka/Wódka z papryką(ostrą)

Coldiee

Nowicjusz
Dołączył
13 Kwiecień 2007
Posty
51
Punkty reakcji
0
Witam,
Zdaje sobie sprawę że temat niektórych może odpychać a wręcz budzić obrzydzenie. Lubię papryczki chili i to bardzo. Tak samo jak ostre potrawy. Dużo moich znajomych także. Pomysłem zainspirowałem się w taki oto sposób iż kiedyś poszukiwałem ciekawego i oryginalnego pomysłu na wodkę/nalewkę czy coś w ten deseń. Niestety nic mnie zbytnio nie ciekawiło. Olśnienie przyszło gdy przeglądałem stronę mojego ulubionego zespołu-Red Hot Chili Peppers. Może by tak pomieszać wódkę i papryczki chili? Zacząłęm więc szukać wszelkich przepisów po internecie, niektóre były ciekawe, jednak jednego mi w nich brakowało... koloru :D. Może ktoś mi pomoże w zrobieniu ostrej wódki w kolorze czerwonym? :)

Myślałem o takich dodatkach jak wódka, papryczki chili, pieprz, ziele angielskie.
Dla złagodzenia smaku może cytryna/sok cytrynowy bądź miód?
No i kolor.. koncentrat pomidorowy(ten pomysł jakoś mi nie pasuje ale kto wie)? sok malinowy(akurat by też złagodził smak)? Czy może jeszcze coś innego?
Liczę na pomoc i z góry dziękuję,
Pozdrawiam :)
 

Yenna2

Nowicjusz
Dołączył
13 Wrzesień 2013
Posty
28
Punkty reakcji
1
Bardziej próbowałabym zrobić jakiegoś ostrego drinka ;) też lubię pikantne smaki, natomiast w drinku chciałam przełamać go czymś słodkim, więc do Żubrówki Palonej dodałam trochę posiekanych papryczek chili i papryki w proszku ;) nad kolorem czerwonym musiałbyś popracować, może po prostu barwnik spożywczy?
 

kasiaamol

Nowicjusz
Dołączył
21 Czerwiec 2014
Posty
111
Punkty reakcji
0
Barwnik spożywczy chyba byłby najlepszy, koncentrat pomidorowy - musiałbyś dodać go dużo dla koloru, a smak moim zdaniem popsuje, z sokiem malinowym podobnie - nie będzie ostro. Poza tym super pomysł na ciekawą domową wódeczkę.
 

MarasDH

Stary wyga
Dołączył
25 Lipiec 2006
Posty
551
Punkty reakcji
4
Wiek
40
Miasto
Szczecin
jolly78 napisał:
paprykówka?? Chyba bym jej nie wypiła.
Wypiłabyś. Miałem okazję pić ukraińską wódkę Niemiroff Honey Pepper. Śmiało moge polecić-super smak, nie jest wcale paląca i wchodzi bez zapijania idealnie :)
 

hylo-for99

spolegliwy
Dołączył
10 Październik 2007
Posty
675
Punkty reakcji
16
Miasto
Polska Południowa
Polecam ..... coś pysznego :tongue:
71o8wn.jpg
 

Siennna

Bywalec
Dołączył
30 Styczeń 2023
Posty
1 585
Punkty reakcji
94
Bardzo fajny temat. Szkoda, że taki stary.
Można dodać pasty/sosu chili, jeśli drink koniecznie musi być czerwony. Z pomidorowym wyszłaby ostrzejsza ''krwawa Mery'', a z malinowym ''wściekły pies''
Polecam indonezyjski sambal oelek. Dla niektórych może być za ostra. Ja jeszcze nie spotkałam przyprawy dla mnie za ostrej, wiec dodaję zawsze do rosołu. Inaczej mi nie smakuje. Do wódki pewnie też się sprawdzi, ale trzeba uważać, będzie bardzo ostro! Nie każdy to wytrzyma. Na wszelki wypadek trzeba mieć zimne mleko w lodówce, by się nim podratować,.
Jak nie ma być aż takie ostre, może być jakaś węgierska, albo ajvar, tylko może być trochę za gęsty i zawiera bakłażan.
 

AntyPolak

Nowicjusz
Dołączył
17 Kwiecień 2023
Posty
210
Punkty reakcji
7
Miasto
Kazachstan
Zdaje sobie sprawę że temat niektórych może odpychać a wręcz budzić obrzydzenie. Lubię papryczki chili i to bardzo.
Zawsze można temacik Sienno odkopać... a autor trochę się myli. Myli w chwili w której pisze, że temat może ludzi obrzydzać.
Nie, nie, ludzi na bank nie, autor miał pewnie na myśli nowe, pokręcone pokolenie pokemonów, co śmieją się nawet do sera, wszystko im przeszkadza, wszystko boli. Ludzie, normalni ludzie już od dawien dawna konstruują dobre trunki, większość z nich jest zakazana w krajach "bezprawia bez sprawiedliwości" typu cała UE i pół USA.
Ja, osobiście kocham winka własnej roboty z owoców leśnych. Nie ma to jak konkretna nalewka jagodowa albo likier poziomkowy tylko do tego trzeba serca, czasu i z deka rozumu. Grzybową piliście? Mam na myśli wódeczkę zrobioną na bazie choćby 2,3 odmian zbóż a potem gdy wytrawi już choćby ze 20% wrzucamy suszone podrzybki. Palce lizać ludzie, palce lizać. Oczywiście, smak tego poczuje tylko i wyłącznie koneser i człowiek raczej normalny, taki który traktuje 'alko' za zabawę i dodatek do ... choćby dobrej zagrychy podczas dobrej imprezy. Do tego dobry zrazik i oczywiście wtedy papryczka z ogóraskiem, ale nie sklepowym bo to urwa kwaszony w chemii szit - tylko z własnej beczki, takiej drewnianej.
Czereśniówkę kochani zróbcie z jeną, ale tylko jedną papryczką i niech sobie tak odczeka choćby z 12 miesięcy w jakimś zaciszu.
Można mieszać co się chce, czasami wychodzi z tego taki rarytas, że człowiek sam się dziwi że to w ogóle było mozliwe no bo papryczka z czereśnią? Kto by pomyślał, prawda?
Żubrówkę umiecie tuningować?
  • 0.5L żubrówki krajowej (wersja dla tych, co sami sobie jej nie zrobią w domciu...)
  • 20g ziaren kawy Lavazza D'Oro
  • 5g natki pietruszki
  • 5-6 kłosów pszenicy
Wrzućcie to razem do butelczyny i odstawcie na 3-6 miesięcy
DżonŁokery i inne tanie siki się chowają...

Kilka zasad w "alkoholiźmie":
  • dobra gorzała musi wystać minimum rok
  • nie robimy tego z produktów sklepowych, tylko fanty wprost od natury
  • litr dobrej gorzały pije się przez kilka imprez a nie całość pięć minut przed imprezą
Alkoholizm jest dla ludzi, nie dla pijoczków co tankują zgrzewkę żywca i krzyczą ... jeszcze.
 
Do góry