Nie zapominajcie o Panu Bogu

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Może więc nie jesteś tak "wybitny", jakbyś sobie tego życzył?
"Ludzie wybitni znani byli z tego że byli leniwi"

Te słowa przypisuje się w anegdocie Wieniawie Długoszowskiemu.
Innymi słowy "wybitność" znaczy w moim użyciu "lenistwo".
Bo zakładam że forumowicz ma na myśli moje wpisy z użyciem słowa wybitny.
Aby nie brać tego słowa dosłownie zapisywałem je w ten sposób "wybitny".
Zatem wybitny w odniesieniu do mojej osoby nigdy nie znaczyło tego co się na myśl nasuwa.

Moim argumentem jest IQ na poziomie zbliżonym do mensy, dzięki któremu potrafię zauważyć korelację między stylem pisania tego gościa kiedyś i dziś.
  • IQ nie jest tu żadnym argumentem
  • styl pisania? Dlaczego AntyPolak robił w swoich wpisach błędy stylistyczne.
zaś w wpisach Mony Lisy ich nie dostrzegam?

Jak widać nie byłem pierwszy, Serwor szybciej zauważył z kim mamy do czynienia (na PKP też mają te testy dość zaawansowane i maszyniści to nie są goście z pierwszej łapanki, pewnie to dlatego), ale dziwi mnie, że Ty tak oczywistych zależności nie zauważasz.
Forumowicz na na myśli tego mungoła który
  • obraża każdego kto jest innego zdania niż on
  • "odkrył" że w Polsce obowiązuje ukraiński kodeks karny a to na podstawie jednego filmiku na yt który na dodatek niebawem usunięto
  • "odkrył" że jestem z pochodzenia Ukraińcem
Swoją drogą nie uzasadniajmy swojej opinii tym że "bo ktoś powiedział"
bo to trochę niepoważne jest jeśli ktoś nie jest powszechnie uznanym autorytetem.



Między tym, że to warszawiak, co widać i dziś po jego wpisach.
Warszawiaków jest ponad milion.
Jak może to być argumentem?
(Gdyby to był ktoś z Brzegu albo chyba Oleśnicy
no to można by było coś podejrzewać)

Czy idąc tym tropem nie dojdzie się też do wniosku że każdy szczekający pies to Burek
a każdy piszący głupoty forumowicz to AntyPolak?
Zapytam więc gdzie w takim razie umieścimy Stalowego?
Właśnie Stalowego do którego jej wpisy są bardziej podobne tylko np mniej chaotyczne czy też odrobinę bardziej zrozumiałe.

Oczywiście wątpliwości tutaj można mnożyć a forumowicz i tak pozostanie przy własnym zdaniu
jednak ja bym jeszcze zapytał dlaczego AntyPolak dziennie zakładał jakieś pięć nowych tematów
w których dominowała polityka(czasem też naprawa samochodu, komputery czy też "sprzedajność" kobiet bądź pogarda dla swoich rodaków)
w których trudno było dostrzec uzasadnienie stawianej tezy.

Próbuje sobie przypomnieć czy AntyPolak wchodził w konflikty z głowonogiem na forum i wydaje mi się że nie.
Wchodził ze mną choć właściwie to ja z nim bo takie głupoty pisał.
Głowonog kłócił się z Moną Lisą ale wydaje mi się (przecież nie będę czytał wszystkich wpisów)
że powodem były jej bzdurne wpisy.
Nasuwa się więc pytanie dlaczego skoro wpisy jej były podobne do AntyPolaka to forumowicz nie kłócił się z AntyPolakiem?
Jakoś takich sporów nie mogę sobie przypomnieć.

Można szukać dalszych różnic jak np ta że AntyPolak nie zabrałby głosu w temacie o Warszawie.
O ile pamiętam nie był zbyt religijny więc:
  • nie zakładałby tematu religijnego
  • nie nawoływałby na takim forum do modlitw

Być może mam mniejsze IQ od forumowicza ale moim zdaniem we wpisach bliżej Monie Lisie jest do Stalowego niż do AntyPolaka.
Wpisy AntyPolaka były debilne a jej na tym tle "jedynie" głupie.

To wszystko sprawia że wykluczam iż Mona Lisa to AntyPolak.
 
Ostatnia edycja:

Monalisa

Nowicjusz
Dołączył
9 Luty 2024
Posty
206
Punkty reakcji
1
Konto Kibic Polski to wydaje sie prawdziwy porzadny facet na tym forum tak jak konto Sienna to prawdziwa babka reszta uf bez komentarza.
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
334
Punkty reakcji
56
Miasto
Los Angeles
Nie tumanie my Chrzescijanie nie robimy tak ! Ja obchodze Boze Narodzenie , Wielkanoc , Swieto Wszystkich Swietych Urodziny i Imieniny uczestnicze w Eucharysti .... itd itp Chcialabym nie wyzywac bo Pan Bog podpowiada mi ze nie daje dobrego swiadectwa Bozego takim zachowaniem ..... Pan Bog przykazal ze nawet jesli ktos rzuca w Ciebie kamieniami to Ty w niego chlebem ale ja nie potrafie tak jestem zbyt porywcza musze nad tym pracowac ... dlatego bujam sie stad !
my Chrzescijanie nie robimy tak ! Ja obchodze Boze Narodzenie , Wielkanoc , Swieto Wszystkich Swietych Urodziny i Imieniny uczestnicze w Eucharysti .... itd itp Chcialabym nie wyzywac bo Pan Bog podpowiada mi ze nie daje dobrego swiadectwa Bozego takim zachowaniem ..... Pan Bog przykazal ze nawet jesli ktos rzuca w Ciebie kamieniami to Ty w niego chlebem ale ja nie potrafie tak jestem zbyt porywcza musze nad tym pracowac ... dlatego bujam sie stad !

Najpiękniejsze w tej Twojej wizji jest to całe Twoje wyimaginowane chrześcijaństwo... Ciekawi mnie skąd wzięłaś wzór i o jakim Ty Bogu mówisz. Pytam bo w tych kilku zdaniach sama sobie zaprzeczyłaś i powiazałaś nie tego Boga z nie tą religia przy okazji nazywając siebie czy nawet i innych czymś do czego Tobą / Wam bardzo daleko. Obchodzisz Boże Narodzenie trochę nie w tym dniu ani nie w tym miesiącu w którym powinnaś. Więc już na starcie mylisz wiarę z Bogami. Obchodzisz święto wszystkich świętych czyli mowisz o świecie zmarłych. Bog kilka razy wspomniał o zmarłych. Więc działasz wbrew woli Boga, ba grzeszysz modlitwą do czy nawet za zmarłych. Samo "rozmawianie" ze zmarłym jest trochę nie zgodne z tym co i jak Bog przykazał. Więc ta Twoja wiara jakaś taka dziwna jest.

"Niech nie znajdzie się u ciebie wróżbita ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani wzywający zmarłych, gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni” (5 Mojż. 18,10-12)

Ludzie zmarli, choć za życia może i byli świętymi i błogosławionymi, nie są jednak w stanie komukolwiek pomóc. Więc bez sensu jest modlenie się do nich proszenie o coś i cokolwiek. Zmarli są zmarli. Nie przekazują oni próśb modlitewnych dalej, ponieważ ich nie słyszą... Logiczne. Nie są oni wszechobecni i dlatego nie mogą być pośrednikami między Bogiem a człowiekiem. Skuteczna modlitwa musi być kierowana bezpośrednio do Boga w imieniu Jezusa Chrystusa. Uczmy się modlić roztropnie i wytrwale. Bog zabronił kontynuacji pogańskiego kultu zmarłych. Dlatego zabronił kontaktu ze zmarłymi... Więc dokąd ta Twoja wiara podąża ?

"ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają,
bo pamięć o nich idzie w zapomnienie."

"Tak samo ich miłość, jak również ich nienawiść, jak też ich zazdrość - już dawno zanikły,
i już nigdy więcej udziału nie mają żadnego
we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem." - Stary testament Księga Koheleta polecam...

W ogóle to całe chrześcijaństwo dziś opiera się wyłącznie na Nowym Testamencie. Co ciekawe jest bardzo. Nowy testament to nic innego jak Stary testament wzbogacony o postać Jezusa który sam się nazwał Synem Bożym... I nie, nie kłamie. Jezus sam się nazwał Bożym synem. Bog nigdy nie nazwał Jezusa swoim synem Bog nigdy i nigdzie nie wspomniał o Jezusie swoim synu. Bog - Bog ojciec ten najprawdziwszy swoim synem nazwał Izrael. Z kolei umilował Dawida. Dziwne jest to że ani Tora ani Stary testament nie mają chocby wzmianki o nadejście mesjasza będącego Synem Bożym. Dziwne ze Bog nie wspominał np Mojzeszowi o tak ważnym wydarzeniu jak narodziny Syna Bożego. Próżno tego szukać w Torze. Próżno tego szukać w Starym Testamencie. Dopiero Nowy testament mowi o Jezusie. Zatem dlaczego kościół odrzuca nauki Starego testamentu choć Stary testament występuje. Jednak wiara to tylko Nowy testament. Kościół natomiast zupełnie nie dopuszcza Tory. Uznawana jest za żydowskie pismo.
Problem w tym ze Tora powstała jako pierwsza. Po niej Stary testament. I ani wzmianki o przyjściu na świat Syna Bożego.

Wygląda to tak jakby instytucja kościoła sobie napisała jakaś historie opierając się większości na Starym Testamencie. Kilka niewygodnych treści usunięto inne zmieniono na takie by pasowały... I ot cale chrześcijaństwo które to bardziej pluje Bogu w twarz niż wypełnia jego wolę.

Skoro taka jesteś chrześcijanka to wytłumacz proszę dlaczego działasz wbrew woli Bożej i modlisz się nie tak jak należy. Modlitwa Ojcze Nasz - odmawiasz ja źle nie znasz nawet prawdziwej treści tej modlitwy tylko taka która kościół Ci podal. 10 przykazn Bożych ???
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego że dekalog to nie 10 a 12 przykazań Bożych.

Prawdziwy dekalog prosto od Boga brzmiał tak :

1. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

2. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Jahwe, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.

3.Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Jahwe, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą

4. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań

5. Nie będziesz wzywał imienia Boga twego, Jahwe, do czczych rzeczy, gdyż Jahwe nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.

6. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty

7. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

8. Nie będziesz zabijał.

9. Nie będziesz cudzołożył.

10. Nie będziesz kradł.

11.Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

12. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

W dalszej części Twojej wypowiedzi gdzie mówisz o kamieniach i chlebie że jak ktoś Ciebie kamieniem to Ty go chlebem bo Pan Bog tak przykazał ? Bóg nigdy nie wypowiedział słów że masz zlo dobrem zwyciężać. Dopiero Nowy testament takie słowa przekazuje. Ich autorem jest Jezus. To Jezus nakazał nadstawiac drugi policzek. ITD ITP. Jezus - a nie Bóg.

Pwt 19,16-21 Jeżeli przeciw komuś wystąpi fałszywy świadek, aby go oskarżyć o przestępstwo, (17) wtedy obaj mężczyźni, między którymi powstał spór, stawią się przed PANEM, wobec kapłanów i sędziów, którzy w tym czasie będą sprawować urząd. (18) Sędziowie pilnie zbadają sprawę, a gdy się okaże, że fałszywy świadek złożył kłamliwe świadectwo przeciwko bratu, (19) wtedy uczynicie mu to samo, co on zamierzał uczynić swojemu bratu. W ten sposób usuniecie zło spośród was. (20) Gdy inni dowiedzą się o tym, będą się bać i już nigdy więcej nie zostanie popełniona podobna niegodziwość wśród was.(21) Nie okażesz litości: życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę, noga za nogę. To mowi Bóg...Pewnie nawet nie wiecie że powiedzenie "Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada". pochodzi ze Starego Testamentu. Pojawia się tam ono aż kilkakrotnie (Prz 26,27; Koh 10,8; Syr 27,26).

Co niedzielę biegacie do kościoła oddając pokłony figurkom, relikwiom, modlicie się do obrazów. Tego wszystkiego Pan Bóg zakazuje ale Wy wiecie lepiej i robicie jak chcecie myśląc że tak jest dobrze. Nie jest. Chodzicie do kościołów które kościołami nie są a,z całą pewnością nie ma w nich Boga. Bog przekazał w jaki sposób należy budować jego świątynie. Na całym świecie nie ma ani jednego kościoła który został postawiony tak jak Pan Bóg tego chce. W kościele nie może być schodów a ołtarz ma być zrobiony tak by kapłan nie odwracał się ani na chwilę do Boga plecami. Na całym świecie nie ma takiego kościoła. Więc do żadnej świątyni Bog nie przyszedł bo gardzi takimi miejscami. Wystarczy przeczytać Stary testament - tam jest wszystko.

Zatem całe to chrześcijaństwo jest jakieś bardzo odległe od Boga. Powiem więcej to jest wiara która grzeszy myśląc że nie grzeszy :D Wy się od Boga odsuwacie matoły. Tysiące razy Bog przestrzega przed kapłanami którzy będą zwodzić 3 z 4 części świata i te części odejdą od Boga. Bog o tym mówił by być czujnym bo będzie mnóstwo znaków które wskaza drogę. Mimo to pójda na stracenie... I Bog miał rację .Sami idziecie nie tam gdzie powinniście
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
334
Punkty reakcji
56
Miasto
Los Angeles
I ostatnie proste pytanie do tych najtwardszych chrześcijan. A szczególnie do Monalisy bo widzę ze Pani ma połapane wiara jest na wysokim poziomie więc na pewno Pani wie i podpowie. Otóż ta Wasza wiara pięknie opisuje postać Jezusa. Ale jest bardzo nie pełna. Jezus się rodzi. Jest bobasem później znika i pojawia się jako dorosły facet w wieku ok 30 lat. Gdzie był Jezus w okresie od powiedzmy 10 do 25 roku życia? Gdzie mieszkał co robił itd itp ??? Gdzie się uczył chocby ? Mieszkał sam czy z mama a może mama i Józefem ? Skoro cala Wasza wiara opiera się na naukach tego osobnika to musicie wiedzieć o nim coś więcej...

I dlaczego 3000 lat przed pojawieniem się Jezusa na świecie dokładnie taka sama historię przeżył Horus Bog slonca. Urodził się tak jak Jezus ale świętował urodziny 24 grudnia. Byl również nazywany Synem Boga, czynił cuda, uzdrawia, nauczał, miał 12 uczniów, umarł na krzyżu a po 3 dniach zmartwychwstał... Skoro Horus swoją historię przeżył 3 tysiące lat przed Chrystusem to raczej Chrystus został skopiowany razem z całą ta historia co za tym idzie cala ta chrześcijańska wiara jest kopia czegos innego.

Jakbyście nie byli tak bardzo ograniczeni (przez wiarę) to byście takie rzeczy wiedzieli .Po Horusie do pojawienia się Chrystusa takich samych historii świat słyszał kilka. Jezus ze swoim byl dopiero jako 8 syn Boży ;) I wiecie co jeszcze ? Wszystkie inne religie świata wspominają o Jezusie synu Bożym. O tym że ktoś taki był zyl nauczal istniał. I nazywał się synem Bożym. Sa inne religie mówiące o naszym Bogu. O jego istnieniu. Nikomu to z niczym nie koliduje. Ale chrześcijańska wiara juz innych Bogów nie uznaje. Jest tylko jeden Wasz. W 3 osobach żeby inni Bogowie na to nie wpadli i nie zajęli jakiegoś dobrego miejsca :)

Wszystkie inne wyznania każda inna wiara jest według Was zła i nie dobra. Inny Bog jest zly i na pewno chce zabić chrześcijaństw :D

Jak juz tak tej wiary się czepiamy to skad np w katolikach przeświadczenie że muzułmanie nie widzą nic innego jak zabijanie chrześcijan i ze dla nich to nagroda od ich Boga i zapewnienie drogi do raju ? Wierzyć w to trzeba tak jak wierzycie w Jezusa który jest synem ojcem duchem a nawet matka święta. No ale ogarniam przekaz ma być taki ze to Chrzescijanie są jedyna grupa Religijna która jest naj prawilniejsza i Chrzescijanie nie zabijają bo wiara nie pozwala.

Ogólnie Koran równiez również zabrania zabijania. Nasze więcej Koran zabrania zabijania chrześcijan. Wręcz odwrotnie. Muzułmanin który w jakiś sposób spotka chrześcijanina badz kilku ma mu pomagać we wszystkim i dbać by nie stała mu się krzywda. Allah zabrania zabijania chrześcijan. Malo tego w koranie jest zapisane ze muzułmanie maja zezwala chrzescianom na modlenie się po swojemu kiedy tylko chcą... Ale co Wy możecie wiedzieć jak ważniejszy jest czarny frajer klecha co na tylek ministranta czycha. A Wy to wszystko sponsorujecie. Bezboznicy

Nie to żebym kogoś bronił ale z tym tumanem to tak trochę przygarniał kocioł garnkowi... A sama z wiarą jesteś w,czarnej dupie. Jesteś chyba Świadkiem Jehowy. Tylko Wy możecie mieć tak zepsute lby. Elo
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Byłem chrzczony, byłem "komunistą", brałem ślub kościelny, chrzciłem dzieci.
Czy jestem chrześcijaninem?
Pewnie tak.
Czy przeszkadza mi to że nie wiem co się działo z Chrystusem gdy był np nastolatkiem?
Nie bo do czego ta wiedza mi się przydać może?
Wiara to każdego prywatna sprawa i na takim forum jej temat nie powinien się pojawiać.
A że komuś ona przeszkadza?
To plujmy na takiego debila i miejmy go poniżej pleców.
 

Monalisa

Nowicjusz
Dołączył
9 Luty 2024
Posty
206
Punkty reakcji
1
Zgadzam sie .... tylko nie debhila dlatego ze Nasz Pan Bog zabrania tego zeby wyzywac i krzywdzic ludzi .... Ja sie modle i prosze Boga zeby mi wybaczyl ze pobilam kobiete ze kogos wyzwalam kiedykolwiek ..... bede sadzona za to przez wymiar sprawiedliwosci i nie wiem co mnie czeka jestem oskarzona . Co bedzie to bedzie .... tez zostalam ofiara przemocy i to duzo gorzej w tej calej bojce ale prokurator moje oskarzenie wycofal poniewaz to ja zaatakowalam ... ale zostalam sprowokowana i dzialalam pod wplywem silnych emocji i ogromnego wzburzenia .... mimo to zaluje bardzo bo tak sie spraw nie zalatwia nikt mi nie musi przebaczyc licze tylko ze Bog mi wybaczy . Nigdy mi sie taka akcja nie zdarzyla mam ogromne wyrzuty i juz nigdy nie podniose reki na drugiego czlowieka bo nikt nie zasluzyl na to co zrobilam no i na to co ktos mi zrobil . Zawsze bylam przeciwna takim zachowaniom i nie moge pozbierac sie po tym wszystkim . Jestem bardzo silna psychicznie i fizycznie ale po tym jak uderzylam glowa boje sie ze moge wykitowac .... a wtedy facet ktory mnie pobil moze isc siedziec .... a w sumie gdybym ja nie zrobila tego tamtej babce to pewnie nic by sie nikomu nie stalo . Pan Bog byl ze mna w areszcie i przed prokuratorem a raczej Aniol Stroz : ) Jestem pewna mam na to dowody nawet policjant ktory ze mna kontaktowal sie po calym incydencie i zrobil cos dla mnie co bylo nie wykonalne ale ja Go o to nie prosilam nie wiem dlaczego to zrobil i znikl i nie istnieje ...... taki ktos ale pobral moje odciski palcy : D Dziwne to bede chciala to kiedys wyjasnic o ile bedzie to mozliwe . Kocham Pana Boga i wierze w Niego i nigdy nie przestane .
 
Ostatnia edycja:

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
334
Punkty reakcji
56
Miasto
Los Angeles
No niczego innego się nie spodziewałem. Zero merytoryki, zero logiki a tym bardziej zero czegokolwiek w odpowiedzi na moje pytania. Ot typowy bełkot slepych baranów idących za reszta bo tak i już. Podałem conajmniej 5 "nieścisłości" tej Waszej wiary którą i owszem opluwam tak jak Wy plujecie Boga. Poniżej pleców to ja mam takich debili jak Ty kibic nie mających zupełnie nic mądrego do powiedzenia. Nie odniosłeś się w żadnym stopniu do chocby jednego mojego pytania. Nie odniosłeś się dlatego że jesteś próżny nawet w temacie swojej własnej wiary. I co z tego że byłeś chrzczony, co z tego że byłeś u komunii brałeś ślub kościelny skoro jesteś głupi i taki umrzesz ? Wierzysz w coś nazywając się chrześcijaninem i twierdzisz że wiara to prywatna sprawa. Prywatna to będzie jak nie będziesz się nazywał chrześcijaninem tylko jakoś tam po swojemu. Nie wypowiadaj się również za chrzescian skoro pojęcia o tym nie masz. Jesteś gamoń do potęgi. Taki jesteś wierny i plujesz Bogu każdego dnia gdy tylko się obudzisz. I myślisz że jesteś prawy. Nie interesuje Cię to gdzie był Jezus w pewnym okresie życia. Dekalog Cie tez nie obchodzi. To ze modlisz się do rzeczy do których modlić się zabronił Twoj Bog tez Cie nie obchodzi. Więc po kiego zes byl chrzczony po kiego byłeś u komunii czy tym bardziej brałeś ślub kościelny skoro Ciebie nie obchodzi ta wiara ten Bog i to w co niby wierzysz :)

"Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!"

"Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. "


to sa części Dekalogu próżno ich szukać w tym "Waszym" dekalogu :) Kto i po co to usunął ?

Wszędzie w kościołach są obrazy, figury itd itp... Wbrew Bogu...

"Nie będziecie sporządzać obok Mnie bożków ze srebra ani bożków ze złota nie będziecie sobie czynić."

"Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem."

"Strzeżcie się, byście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami, i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan, Bóg wasz. Bo Pan, Bóg wasz, jest ogniem trawiącym. On jest Bogiem zazdrosnym."

"Przeklęty każdy, kto wykona posąg rzeźbiony lub z lanego metalu - rzecz obrzydliwą dla Pana, robotę rąk rzemieślnika"


Który kościół nie ma stopni przed ołtarzem ? Heh nawet nie widzicie że takiego na świecie nie ma. Chrzescijanie ...


"Uczynisz Mi ołtarz z ziemi i będziesz składał na nim twoje całopalenia, twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z bydła na każdym miejscu, gdzie każę ci wspominać moje imię. Przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił. "

"A jeśli uczynisz Mi ołtarz z kamieni, to nie buduj go z kamieni ciosowych, bo zbezcześcisz go, gdy przyłożysz do niego swoje dłuto. Nie będziesz wstępował po stopniach do mojego ołtarza, żeby się nie odkryła nagość twoja. "


Trochę ta "wasza" wiara zabłądziła...

„Jeśli będziesz słuchał wszystkiego, co ci nakazuję, i będziesz chciał postępować Moimi drogami i będziesz wykonywał to, co uznaję za sprawiedliwe, zachowując Moje prawa i polecenia, jak czynił Mój sługa Dawid, wtedy będę z tobą i zbuduję ci dom trwały, jak zbudowałem Dawidowi, i powierzę ci Izraela” (1 Krl 11, 38).

Nie zdajecie sobie sprawy z pewnych rzeczy. Widać kościół Wam zepsuł lby do końca.

"Rozproszy was Pan między narodami i mało z was zostanie wśród obcych ludów, dokąd was Pan uprowadzi do niewoli. Będziecie tam służyli bogom obcym: dziełom rąk ludzkich z drzewa i z kamienia, które nie widzą, nie słyszą, nie jedzą i nie czują. Wtedy będziecie szukali Pana, Boga waszego, i znajdziecie Go, jeżeli będziecie do Niego dążyli z całego serca i z całej duszy. W swym utrapieniu, gdy wszystko to was spotka, w ostatnich dniach nawrócicie się do Pana, Boga swego, i będziecie słuchać Jego głosu. Gdyż Bogiem miłosiernym jest Pan, Bóg wasz, nie opuści was, nie zgładzi i nie zapomni o przymierzu, które poprzysiągł waszym przodkom."

Przypomnę że w Starym Testamencie Bog nie wspomniał o tym że ześle jakiegokolwiek proroka a tym bardziej swojego syna na ziemię. :) Pewnie to i tak zbyt dużo byście mogli pojąć co mam na myśli...


"Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych - których nie znałeś - i służmy im», nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego. Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów musi umrzeć, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie. Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Cały Izrael, słysząc to, ulęknie się i przestanie czynić to zło pośród siebie.
Jeśli usłyszysz w jednym z miast, które Pan, Bóg twój, daje ci na mieszkanie, że wyszli spośród ciebie ludzie przewrotni i uwodzą mieszkańców swego miasta mówiąc: «Chodźmy, służmy obcym bogom!», których nie znacie - przeprowadzisz dochodzenia, zbadasz, spytasz, czy to prawda. Jeśli okaże się prawdą, że taką obrzydliwość popełniono pośród ciebie, mieszkańców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierzętami obłożysz klątwą. Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem - miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz. Nie przylgnie do twojej ręki nic z rzeczy poddanych klątwie, aby Pan zaniechał zapalczywości swego gniewu, a okazał litość i miłosierdzie, rozmnażając cię, jak przysiągł twym przodkom, jeśli będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego, strzegąc poleceń, które ja ci dzisiaj nakazuję wykonywać, czyniąc to, co słuszne jest w oczach Pana, Boga twego."



Przeklęty, kto nie trzyma się nakazów tego Prawa i nie wypełnia ich». A cały lud powie: «Amen».


Chrzescianie pożal się Boże
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 488
Punkty reakcji
109
Miasto
Dąbrowa Górnicza
No niczego innego się nie spodziewałem. Zero merytoryki, zero logiki a tym bardziej zero czegokolwiek w odpowiedzi na moje pytania. Ot typowy bełkot slepych baranów idących za reszta bo tak i już. Podałem conajmniej 5 "nieścisłości" tej Waszej wiary którą i owszem opluwam tak jak Wy plujecie Boga. Poniżej pleców to ja mam takich debili jak Ty kibic nie mających zupełnie nic mądrego do powiedzenia. Nie odniosłeś się w żadnym stopniu do chocby jednego mojego pytania. Nie odniosłeś się dlatego że jesteś próżny nawet w temacie swojej własnej wiary. I co z tego że byłeś chrzczony, co z tego że byłeś u komunii brałeś ślub kościelny skoro jesteś głupi i taki umrzesz ? Wierzysz w coś nazywając się chrześcijaninem i twierdzisz że wiara to prywatna sprawa. Prywatna to będzie jak nie będziesz się nazywał chrześcijaninem tylko jakoś tam po swojemu. Nie wypowiadaj się również za chrzescian skoro pojęcia o tym nie masz. Jesteś gamoń do potęgi. Taki jesteś wierny i plujesz Bogu każdego dnia gdy tylko się obudzisz. I myślisz że jesteś prawy. Nie interesuje Cię to gdzie był Jezus w pewnym okresie życia. Dekalog Cie tez nie obchodzi. To ze modlisz się do rzeczy do których modlić się zabronił Twoj Bog tez Cie nie obchodzi. Więc po kiego zes byl chrzczony po kiego byłeś u komunii czy tym bardziej brałeś ślub kościelny skoro Ciebie nie obchodzi ta wiara ten Bog i to w co niby wierzysz :)

"Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!"

"Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. "


to sa części Dekalogu próżno ich szukać w tym "Waszym" dekalogu :) Kto i po co to usunął ?

Wszędzie w kościołach są obrazy, figury itd itp... Wbrew Bogu...

"Nie będziecie sporządzać obok Mnie bożków ze srebra ani bożków ze złota nie będziecie sobie czynić."

"Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem."

"Strzeżcie się, byście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami, i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan, Bóg wasz. Bo Pan, Bóg wasz, jest ogniem trawiącym. On jest Bogiem zazdrosnym."

"Przeklęty każdy, kto wykona posąg rzeźbiony lub z lanego metalu - rzecz obrzydliwą dla Pana, robotę rąk rzemieślnika"


Który kościół nie ma stopni przed ołtarzem ? Heh nawet nie widzicie że takiego na świecie nie ma. Chrzescijanie ...


"Uczynisz Mi ołtarz z ziemi i będziesz składał na nim twoje całopalenia, twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z bydła na każdym miejscu, gdzie każę ci wspominać moje imię. Przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił. "

"A jeśli uczynisz Mi ołtarz z kamieni, to nie buduj go z kamieni ciosowych, bo zbezcześcisz go, gdy przyłożysz do niego swoje dłuto. Nie będziesz wstępował po stopniach do mojego ołtarza, żeby się nie odkryła nagość twoja. "


Trochę ta "wasza" wiara zabłądziła...

„Jeśli będziesz słuchał wszystkiego, co ci nakazuję, i będziesz chciał postępować Moimi drogami i będziesz wykonywał to, co uznaję za sprawiedliwe, zachowując Moje prawa i polecenia, jak czynił Mój sługa Dawid, wtedy będę z tobą i zbuduję ci dom trwały, jak zbudowałem Dawidowi, i powierzę ci Izraela” (1 Krl 11, 38).

Nie zdajecie sobie sprawy z pewnych rzeczy. Widać kościół Wam zepsuł lby do końca.

"Rozproszy was Pan między narodami i mało z was zostanie wśród obcych ludów, dokąd was Pan uprowadzi do niewoli. Będziecie tam służyli bogom obcym: dziełom rąk ludzkich z drzewa i z kamienia, które nie widzą, nie słyszą, nie jedzą i nie czują. Wtedy będziecie szukali Pana, Boga waszego, i znajdziecie Go, jeżeli będziecie do Niego dążyli z całego serca i z całej duszy. W swym utrapieniu, gdy wszystko to was spotka, w ostatnich dniach nawrócicie się do Pana, Boga swego, i będziecie słuchać Jego głosu. Gdyż Bogiem miłosiernym jest Pan, Bóg wasz, nie opuści was, nie zgładzi i nie zapomni o przymierzu, które poprzysiągł waszym przodkom."

Przypomnę że w Starym Testamencie Bog nie wspomniał o tym że ześle jakiegokolwiek proroka a tym bardziej swojego syna na ziemię. :) Pewnie to i tak zbyt dużo byście mogli pojąć co mam na myśli...


"Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych - których nie znałeś - i służmy im», nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego. Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów musi umrzeć, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie. Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Cały Izrael, słysząc to, ulęknie się i przestanie czynić to zło pośród siebie.
Jeśli usłyszysz w jednym z miast, które Pan, Bóg twój, daje ci na mieszkanie, że wyszli spośród ciebie ludzie przewrotni i uwodzą mieszkańców swego miasta mówiąc: «Chodźmy, służmy obcym bogom!», których nie znacie - przeprowadzisz dochodzenia, zbadasz, spytasz, czy to prawda. Jeśli okaże się prawdą, że taką obrzydliwość popełniono pośród ciebie, mieszkańców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierzętami obłożysz klątwą. Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem - miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz. Nie przylgnie do twojej ręki nic z rzeczy poddanych klątwie, aby Pan zaniechał zapalczywości swego gniewu, a okazał litość i miłosierdzie, rozmnażając cię, jak przysiągł twym przodkom, jeśli będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego, strzegąc poleceń, które ja ci dzisiaj nakazuję wykonywać, czyniąc to, co słuszne jest w oczach Pana, Boga twego."



Przeklęty, kto nie trzyma się nakazów tego Prawa i nie wypełnia ich». A cały lud powie: «Amen».


Chrzescianie pożal się Boże
Jezus uczył się do bycia prorokiem i tego
Powodu nie ma informacji o tym okresie a
Finał to egzamin na pustynii i skutki
Głodu i pragnienia bez śmierci plus kuszenie
Szatana który testował go pytanami I
Testem czy skoczy lub stworzy jedzenie.
Resztę to stary Testament który obowiązuje
Tylko Żydów a resztę ludów nie ma nic wspólnego z nimi i ma nowy sojusz i nowe
Prawa i żaden lud nigdy oprócz Żydów nie
Przyjął by starego prawa powodu
Obrzezania a nawet gdyby to koszerne
Jedzenie powodu klimatu lub kultury,
Nie byli by zainteresowani ubraniem
Dla facetów tej grupy lub dla kobiet.
Żydzi po odrzuceniu wiary stali się grupą
Wrodzoną chciwością, mentalność oszustwa, obłudą dla pieniędzy, urojeniem
Że prawo stoi ponad dobro.
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Panie K

Na ile prawdą może być teoria
jakoby cesarz Konstantyn Wielki
zadecydował o tym jakie ewangelie
wejdą w skład Nowego Testamentu?

Źródło takiej teorii to program popularno- naukowy
ale moim zdaniem chyba nie dość wiarygodny.
Czy mogło tak być?
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 488
Punkty reakcji
109
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Panie K

Na ile prawdą może być teoria
jakoby cesarz Konstantyn Wielki
zadecydował o tym jakie ewangelie
wejdą w skład Nowego Testamentu?

Źródło takiej teorii to program popularno- naukowy
ale moim zdaniem chyba nie dość wiarygodny.
Czy mogło tak być?
Na pewno nie i zdecydowały o tym
Komisję teologów ktore kierowały się
Trzema rzeczami 1 kto stworzył to pismo
Czy autor tej księgi ma sens. 2 zgodność
Treści i wydarzeń . 3 zgodność podstawami
Wiary a synody to potwierdził a te synody
Wspólne dla Rzymu i Bizancjum były
Ostatnimi gdzie większość stanowisk
Dostali Biskupi za swoje czyny i wiedzę
I posiadający realną popularność .
Badania zwojów z bliskiego wschodu potwierdziły że słusznie je wybrali i
Wybrali odpowiednią osobę to tego .
Euzebiusz z Cezarei odpowiadał za
Stworzenie kanonu i korzystał pism
I dokumentów które były dostępne
W Jego czasach i pism Orygenesa który
Zebrał wszystkie możliwe dokumenty plus
Pomocy wybitnych świętych i ich prac .
 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Załóżmy że forumowicz ma rację.

Dlaczego więc z początkiem średniowiecza
kiedy niszczono wszystkie starożytne pomniki
akurat pomnika Konstantyna Wielkiego nie zniszczono?
Jakie to on miał dla chrześcijaństwa zasługi że "dano mu spokój"?

A gdzie te wspomniane synody się odbywały?
Czy nie na terenie dzisiejszej Turcji?
Czyli tam gdzie cesarzem był Konstantyn?

To co on takiego zrobił że jego pomnika nie zniszczono?
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 488
Punkty reakcji
109
Miasto
Dąbrowa Górnicza
e forumowicz ma rację.

Dlaczego więc z początkiem średniowiecza
kiedy niszczono wszystkie starożytne pomniki
akurat pomnika Konstantyna Wielkiego nie zniszczono?
Jakie to on miał dla chrześcijaństwa zasługi że "dano mu spokój"?

A gdzie te wspomniane synody się odbywały?
Czy nie na terenie dzisiejszej Turcji?
Czyli tam gdzie cesarzem był Konstantyn?

To co on takiego zrobił że jego pomnika nie zniszczono?
Dał wolność dla chrześcijan i swobodę
Kultu i tego powodu zyskał szacunek i
Za przyjęciem krzyża wizji od Boga wygrał
Bitwę i nagrodę zyskał władze i odbudował
Państwo a mógł ją zignorować .
Dodatkowo został wybrany przez Boga
Jeśli da znak krzyża na tarcze to wygrał bitwę i tak się stało i został wybrany do stworzenia
Nowej wiary i nagrodę za wygraną zrobił
Trzy kroki jako symbol wygranej i spełnienia
Wizji i symbol nowego przymierza .
1 prawnie uznał chrześcijan i za jego
Zgodą mogły odbyć się pierwsze synody
Które stworzyły tą wspólnotę i tylko on
Mógł to zrobić i miał moc prawną do tego a
Bez tego nie mogły się spełnić słowa o
Nawracaniu całego świata.
2 odbudował świątynię Jerozolimie i
Odzyskał krzyż Jezusa który ukradli Persowie.
3 został za uznanie wizji krzyża wybrany
Symbolem nowego przymierza bo odrzuceniu
Przez Żydów jego syna i przez pychę zniszczyli Jerozolimę i świątynię która była
Symbolem przymierza i do dzisiaj Talmudzie
Opluwają jego syna .
Przez uznanie wizji i symbolu potwierdził
Że Rzymianie i Grecy są godni przyjęcia
Nowego przymierza i stał się narzędziem
W rękach Boga i te ludy masowo przeciwieństwie do Żydów przyjmowali
Tą wiarę i ten sposób dał początek
Procesowi uratowania Europy od rządów
Demonów i praktyk okultystycznych a nowa
Wspólnota oznaczała likwidację składania
Ofiar ludzkich, wykorzystywania seksualnie
Dzieci , brak zasad wojny, rabunek dla
Sług diabła, zakaz praktyk pederastii wobec
Dzieci które robiły elity, totalne niewolnictwo i zachwyt nad wstydem greckim i udawanie
Świątyni przez facetów kobiety i kastrowanie
Siebie by je udawać i odbywać czyny dla kobiet
A te czyny były symbolem rządów demonów
I opętania tych ludów a bez tej wspólnoty
Nadal by istniały i uratowanie świata od
Tych praktyk i czynów a bez tego Ameryce
Południowej nadal były by składane ludzkie
Ofiary i przemoc seksualna wobec dzieci .
 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
1 prawnie uznał chrześcijan i za jego
Zgodą mogły odbyć się pierwsze synody
Które stworzyły tą wspólnotę i tylko on
Mógł to zrobić i miał moc prawną do tego a
Bez tego nie mogły się spełnić słowa o
Nawracaniu całego świata.
Wydaje mi się że istotnie to mogło być powodem.
Za przyjęciem krzyża wizji od Boga wygrał
Chodzi o sen:
"Pod tym znakiem wygrasz!"?
No ale skąd mamy pewność że naprawdę to mu się śniło
a nie jedynie że tak powiedział?


Ale ogólnie zasługi dla chrześcijaństwa są więc być może tak było.

A teraz niespodzianka.

Nie było pomnika Konstantyna Wielkiego.
To był pomnik Marka Aureliusza.
Dowcip polega na tym że 300 lat po
powstaniu pomnika ludzie mieli zapomnieć
kto jest na tym koniu i ktoś wykombinował
że to musi być Konstantyn Wielki i dlatego ten pomnik nie uległ zniszczeniu.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
3 488
Punkty reakcji
109
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Wydaje mi się że istotnie to mogło być powodem.

Chodzi o sen:
"Pod tym znakiem wygrasz!"?
No ale skąd mamy pewność że naprawdę to mu się śniło
a nie jedynie że tak powiedział?


Ale ogólnie zasługi dla chrześcijaństwa są więc być może tak było.

A teraz niespodzianka.

Nie było pomnika Konstantyna Wielkiego.
To był pomnik Marka Aureliusza.
Dowcip polega na tym że 300 lat po
powstaniu pomnika ludzie mieli zapomnieć
kto jest na tym koniu i ktoś wykombinował
że to musi być Konstantyn Wielki i dlatego ten pomnik nie uległ zniszczeniu.
Powodu faktów historycznych
1 ryba jako symbol wiary niż krzyż
2 krzyż jako symbol przemocy, tortur i
Hańby i ta osoba bez ubrań jest tam
Przybita i jedna najbardziej brutalnych
I hańbiących kar .
3 brak znaczenia tej wspólnoty.
Tego powodu gdyby decydowali powodu
Kultury to dali by rybę niż krzyż i potwierdza
Że sen był prawdziwy i wygrane militarne
To potwierdziły szczególnie najważniejsze
Zwycięstwo w Rzymie .
 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Równie dobrze mógł tylko powiedzieć że to mu się śniło
gdy istotnie śniło mu się coś innego.
Ale to już jest temat na inną dyskusję czy inny spór.
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
334
Punkty reakcji
56
Miasto
Los Angeles
Jeden człowiek potrafiący merytorycznie odpowiedzieć w temacie... Fajnie bo co niektórzy tutaj zamiast napocić się przy odpowiedzi wolą udawać jakby mądrzejszych a nie o to chodzi na choćby forach. Mniejesza o to.


Jezus uczył się do bycia prorokiem i tego
Powodu nie ma informacji o tym okresie a
Finał to egzamin na pustynii i skutki
Głodu i pragnienia bez śmierci plus kuszenie
Szatana który testował go pytanami I
Testem czy skoczy lub stworzy jedzenie.
Resztę to stary Testament który obowiązuje
Tylko Żydów a resztę ludów nie ma nic wspólnego z nimi i ma nowy sojusz i nowe
Prawa i żaden lud nigdy oprócz Żydów nie
Przyjął by starego prawa powodu
Obrzezania a nawet gdyby to koszerne
Jedzenie powodu klimatu lub kultury,
Nie byli by zainteresowani ubraniem
Dla facetów tej grupy lub dla kobiet.
Żydzi po odrzuceniu wiary stali się grupą
Wrodzoną chciwością, mentalność oszustwa, obłudą dla pieniędzy, urojeniem
Że prawo stoi ponad dobro.

Hmmm co do pierwszych zdań coś w tym jest. Mogłbym to rozwinąć. Mógłbym napisać że Jezus w wieku 12 lat wraz z matką udał się do Egiptu. Napiszecie ale bzdura. Ano dokładniej Jezus z matką udali się do obszaru zwanego Kairem Koptyjskim. Tak ten sam Koptyjski Kair z krzyżem ;) Bo jak wiadomo krzyż istniał na długo przed chrześciaństwem. Co więcej nawet Jezus nie był chrześcianinem. Ponieważ chrześciaństwo powstało później. Żeby było śmieszniej to choć nie istniało chrześciaństwo to istniała świadomość Chrystusowa. No może nie Chrystusowa a bardziej Boża. I wielu "Chrystusów" przed Jezusem na świecie chodziło ;) Jezus a dokładniej Jeshua (Jeszua) bo tak miał na imię - Nie Jezus tylko Jeszua. Dom w którym mieszkał Jezus (będę pisał Jezus żeby wiadomo było o kim piszę) był świątynią. Mało tego dom w którym mieszkał Jezus stoi na swoim miejscu do dziś. Nadal jest to świątynia i każdy może ją odwiedzić. Jest tam łóżko w którym spał. Na parapecie jest wydrapane jego imię. Świątynia ta stoi w Kairze Koptyjskim jest to jedna z najstraszych świątyń w Egipcie. W świątyni tej w piwnicy znajduje się specjalna krypta. Jezus właśnie tam spędził okres życia o którym nic nie mówi pismo święte. Naukę zaczął od studiowania tajemnic egipskich. Śmieszne ? Możliwe. Ale na ten temat jest wiele ksiąg. Zapytasz kto uczył Jezusa tych tajemnic... Jego nauczycielem był TOT. Tot był Egipskim Bogiem księżyca. Poniekąd patron mądrości. Był patronem i opiekunem uczonych, pisarzy...
Nikt tego nie uczy podczas studiowania bibli. Nie uczą tego ponieważ w kościele panuje przekonanie że wierni mają myśleć że Jezus miał to wszystko wiedzieć od urodzenia. Wystarczy przeczytać samemu apokryfy bo kościół odrzucił te księgi a dokładniej Ewangelie Świętych dwunastu. Jakby ktoś nie wiedział co to za Ewangelia to akurat ta Ewangelia zawiera autentyczne nauki Jezusa. Wszelkie nauki z tej ewangelii kościół przeinaczył (początkowo) a następnie usunął dokładnie stało się to podczas soboru w Nicei. Głównym powodem usunięcia tej Ewangelii z kościoła był nacisku cesarza Konstantyna który nie mógł pojąć doktryny wyrzeczenia się wina i mięsa ;)

Widzicie - Panie Kibic czy Monalissa czy inni... Opieracie swoją wiarę, kochacie tego faceta (mówię o Jezusie) a zupełnie nic o nim nie wiecie. Jezus uczył się w wielu miejscach. Jak choćby w Tybecie czy Indiach. Stąd nie było go przez te wszystkie lata. Uczył się właśnie po to by stać się tym kim był. Najlepsze jest to że gdy ktoś chce powiedzieć tym wszystkim wiernym kim był Jezus to naraża się nawet na spalenie na stosie. Bo przecież nikogo to nie interesuje. Dla wszystkich wiernych lepiej jest wierzyć w złote dziecko które urodziło się już z tą całą wiedzą. Mało tego nie będę się rozpisywał o poczęciu tego dziecka bo to już jest trochę fantasy.

Dobra resztę można odpuścić. Lećmy dalej. Szatan ponoć kogoś tam testował ale do tego dojdziemy. Stary Testament obowiązuję tylko żydów ? Otóż nie. Obowiązuje również chrześcian. Jak już jesteśmy przy Jezusie to nie kto inny a sam Jezus mówi w Ewangelii, że wszystkie trzy części Starego Testamentu mówią o Nim: „Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”. No ale idzmy dalej... Można sobie to wytłumaczyć jak Pan K. Stary Testament jest dla żydów a nowy dla Chrześcian. Coś w tym jest. Ponieważ gdy obowiązywał Stary Testament nie było Chrześcian ani Chrześciaństwa. Dogłębniej - Zakon Starego Testamentu został nadany narodowi Izraelskiemu a nie chrześcianom. Bo takowych wtedy jeszcze na świecie nie było. I jak najbardziej dotyczy on żydów.

Teraz pomyślcie sobie sami. Ale nie idźcie myśleniem kościoła i tym co Wam ksiadz nawkładał do głowy tylko pomyślcie sobie sami. Jak już wyżej wspomniałem Bóg w starym testamencie nigdy nie wspomniał o zesłaniu swojego syna na ziemię. Nie wspomniał że syn ten umrze za nasze grzechy. W ogóle Bóg nie mówił o mesjaszu którym to będzie jego syn. Bóg tylko raz przez całe swoje istnienie nazwał kogoś swoim synem i nie był to Jezus tylko ogólnie IZRAEL. A umiłowanym przez Boga był nie Jezus tylko Dawid.
To są słowa samego Boga. W całym Starym Testamencie Bóg kilkadziesiąt razy powtarza że jest Bogiem jedynym. Nie ma innych Bogów. I należy to rozumieć również tak że on jest jeden nie ma Boga syna Boga ducha świętego i reszty. Rozumiecie ?

Bóg nigdy nie wspominał o Jezusie bo takiej postaci nie przewidział. W sensie nie ma ona z tym Bogiem nic wspólnego. Powiecie że bredzę ? Pomyślcie. Pamiętajcie że do momentu w którym Stary Testament się wypełnił nie ma jeszcze Jezusa nie ma również chrześcian z chrześciaństwem. Zatem Bóg jest żydowski. itd...

Aż tu nagle co się dzieje ? Bóg stwierdza że żydzi to mało i co ? Wymyśla sobie kolejną wiarę ? Chrześciaństwo ? Otóż no raczej nie. Pojawia się Jezus. Jezus chodzący nauczony (pisałem gdzie i kto go uczył) Przyszedł z nikąd nazywa się synem Bożym. (Pokażcie mi miejsce w którym sam Bóg przyznaje że Jezus jest jego synem - nie ma takiego miejsca). Reszta całej nauki, wiary czy powiedzmy opowiadania Jezusa są oparte bądź wprost zaczerpnięte ze Starego Testamentu z dodaną jakąś tam odpowiedzią jak choćby ta z nowym przymierzem. Po prostu pojawia się ktoś nazywający się synem Bożym i to na jego właśnie naukach po latach spisano coś co nazywacie dziś Nowym Testamentem a żeby było bardziej wiarygodnie to głowy kościoła tudzież chrześciańskiej wiary przes ileśset tam lat sukcesywnie sobie ten nowy testament edytowało tak by pasowało do kościoła i ogólnie reszty. Co nie pasowało - usunięto (są dostępne materiały i każdy chrześcianin wie który papież co usuwał) mniej ważne zapisy zmodyfikowano. Sporą część napisano od nowa na zlecienia papieża pawła V bodajże...

Reasumując i to tak na chłopski rozum... Skoro Bóg jest żydowski Stary Testament jest Żydowski plus to co sam Bóg od zwasze powtarzał plus to że w czasach narodzin Jezusa nie istniało chrześciaństwo i Bóg nic z chrześcianami nie zawierał sprawa jest prosta. Bóg i Bóg chrześciański to zupełnie inni Bogowie. Waszym Bogiem jest Jezus który ma Boga ojca ale to nie jest ten sam Bóg o którym mowa w Starym Testamencie.

I można to wysnioskować choćby po tym że to co mówi Jezus jest lekko sprzeczne z tym co mówił Bóg. Sam Bóg nigdy nie odwołał swoich przykazań, nakazów, zakazów a co najważniejsze przymierza. BÓG !!! Nowe przymierze zawarł Jezus który nazwał się synem Bożym (czego Bóg nigdy nie potwierdził) czy ktoś jest w stanie to zrozumieć ?
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
334
Punkty reakcji
56
Miasto
Los Angeles
Ja ogarniam że wiara to trochę inny poziom niż logika mogłaby zakładać. I całość proszę potraktować jako "jeden z możliwych scenariuszy"

Bo nie chodzi mi tu o zmianę wiary wierzeń czy cokolwiek podobnego. Bardziej celuję tu w jakąś wiedzę której hmm mi brakuje ? No chciałbym to bardziej zrozumieć choćby dlatego że przestudiowałem Stary Testament i większość tych starszych ksiąg i pism i zupełnie one nie pasują do Nowego Testamentu. Poniekąd też osobiście powiedzmy "zapatruje się" w Bogu i tylko w Bogu choćby z racji tego że pierwszeństwo ma starsze pismo od nowszego czyli Stary Testament i uważam że rzeczy tak istotne jak śmierć syna za grzechy ludzi z całą pewnością zostałyby przez Boga w jakiś sposób przekazane. Skoro zawierał z ludźmi przymierze itd itp i naprawdę sporo przekazał ludziom a o tak ważnych wydarzeniach nawet nie wspomniał ??? Co lepsze Bóg wiele razy mówił o czasach w których jakaś tam niewielka część ludzi pozostanie z nim a reszta pójdzie inną drogą przeświadczona że poszli w dobrą stronę. Że winny będzie fałszywy prorok. Wiele razy Bóg nakazuje czujność i nakazuje ufać tylko jemu podkreślając przy tym że On jest Bogiem jedynym i nie ma innego.

Do czego zmierzam ? Ano zwróćcie uwagę na to że chrześcianie nie mają możliwości za bardzo wybrać sobie wiarę. Zaraz po urodzeniu cię chrzczą, poźniej masz gówno do gadania i idziesz do komunii. Bierzmowania srania sluby ostatnie namaszczenie i elo. Co jest dalej nie wiemy. Jedynie mamy nadzieję że jest jakieś niebo czy coś takiego. No właśnie - a co jeśli postać Jezusa nie jest postacią o której on sam mówi. A co jeśli jest to ten fałszywy prorok o którym Bóg mówi wiele razy. Co jeśli ktoś kiedyś tym początkiem chrześciaństwa poszedł nie tą drogą i zostawił Boga tamtego Boga ? Później tak to rosło bo jak wspomniałem nie ma wyboru. Nim stajesz się świadomy jesteś juz chrześcianinem...

Przecież nie możemy tego wykluczyć...

Nie wiem czy wiecie ale słowa które wypowiada klecha (sory ksiądz) podczas chrztu to nic innego jak egzorcyzmy. Serio. Podobnie jest z ostatnim namaszczeniem.
Co ciekawe nauki i religia buddyjska odniosła się kiedyś do tych wszystkich znaków które ksiądz robi podczas kazdego z obrzędów czy to chrztu czy komunii oraz te podczas ostatniego namaszczenia. Według buddyzmu człowiek ma jakieś tam czakry. Te czakry odpowiadają za pewne nasze duchowe sprawy, rozwijanie sie itd itp. Nie wiem tylko o tym czytałem. Ale... Możliwe że coś w tym jest skoto o tym akurat mówią.

To taka ciekawostka. Otóż każdy człowiek ma te swoje czakry które otwierają się i zamykają w pewnych momentach życia. I są to momenty włąśnie w czasie w których w naszej wierze wiekszości z nas jest chrzczona, bierzmowana czy idzie do komunii. ostatnia podczas ostatniego namaszczenia. Gdy nas niosą do chrztu ksiądz zawsze robi znak krzyża na czole na ręce czy gdzieś tam jeszcze. Według buddyzmu ksiądz tymi znakami zamyka któreś tam czakry odpowiedzialne za naukę i możliwość osiągnięcia jakiegoś tam wyższego stanu choćby wiary czy nauki. Podczas komunii świętej coś tam innego zamyka po to by człowiek nie mógł osiągnąć kolejnego stanu itd itp. Ostatnia czynność podczas ostatniego namaszczenia według buddyzmy zamyka naszą duszę w ciele na zawsze co jest niby sprzeczne z naszą wiarą ale tak ponoć się dzieje...

Nie wiem ale nie sądzę że Budda miałby jakiś interes w tym żeby kłamać. Już samo to że podczas chrztu ksiądz wali Egzorcyzmem jest śmierdząca... I w ogóle za dużo takich dziwnych rzeczy...
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Za przyjęciem krzyża wizji od Boga wygrał
Aleksander Krawczuk w biografii Konstantyna dopatruje się w tej historii oszustwa.
Jego przeciwnik Maksencjusz był życzliwy chrześcijanom i Konstantyn chciał nie być postrzegany
jako przeciwnik chrześcijaństwa.
W tym celu wymyślił widzenie czy też sen.
I nie chodziło o krzyż.
Kazał na tarczach namalować literę X(greckie Ch od Chrystus) wplatając w nie I z łukiem w prawą stronę jakby P)
a nie żaden krzyż.
Zdarzenie miało poprzedzać bitwę na moście Mulwijskim w 312 roku.
To prawda że w 313 roku wydał edykt pozwalający na wyznawanie chrześcijaństwa.
Jednak do 315 bądź 320 roku na monetach bitych przez Konstantyna nie ma odwołań
do chrześcijaństwa.
Na czymś w rodzaju Łuku Triumfalnego który powstał już po bitwie
także nie ma odwołania do chrześcijaństwa jest natomiast do Bóstwa Słońca.
Być może miał inne zasługi dla chrześcijaństwa jak to forumowicz pisze.
Wydaje mi się jednak że robił to dla własnej korzyści czy tez z pobudek politycznych
a nie religijnych czy też moralnych.
No bo gdyby było inaczej czyli zaangażował się w wiarę to czy chrzest by przyjmował
na kilka dni przed swoją śmiercią?
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Zdaje się że to o ten symbol chodziło.
Jak widać nie jest to żaden krzyż!


Ponoć jednak nie ma żadnych źródeł
pisanych które by mówiły iż w bitwie na Moście Muliwijskim
wojska Konstantyna miały go na swoich tarczach.

Ma być co prawda mozaika w bazylice św Witalisa w Rawennie
która ma przedstawiać taki znak na tarczach podczas bitwy
ale pochodzi ona z VI wieku ne czyli nie jest dziełem
świadka tej bitwy.

Myślę więc że Konstantyn został doceniony przez chrześcijaństwo
dopiero za późniejsze zasługi zaś ten "cud" należy między bajki włożyć.

Byłbym zapomniał.
Według Aleksandra Krawczuka pogłoski o tym "cudzie"
pojawiły się dopiero po śmierci Konstantyna w dziele
"Żywot Konstantyna".
Przypadek?
 
Ostatnia edycja:
Do góry