naukowe próby udowodnienia, że Bóg nie istnieje!

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 947
Punkty reakcji
357
Miasto
lsm
chyba to może być bogiem dla subtelnie mówiąc ubogich duchem, ja do pieniędzy nie przywiązuję wagi, żadnej, pewnie nie istnieję...
 

milatam

Well-Known Member
Dołączył
22 Listopad 2017
Posty
1 456
Punkty reakcji
172
Brave... Bez kasy życia nie ma. Nie przywiązujemy wagi do niej gdy młodzi jesteśmy. Im będziesz starszy tym więcej będą od Ciebie chcieli tych "Bogów" a bez papierkowych "Bogów" długo nie pożyjesz.
Dziś jesteś samowystarczalny bo młody - a uwagę do kasy zaczniesz przykładać większą gdy zdrówko zacznie się kończyć. Wierz mi na słowo honoru że tak będzie dlatego zawczasu trzeba jednak PRZYCHYLNIEJ spoglądać w stronę kasy.
Niestety taka jest prawda. Wyobraź sobie siebie samego za 40lat, dziadka, żona babcia, powiedzmy że dzieci nie macie no i siedzicie sobie na mieszkanku MIEJSKIM z czynszem który rośśśnie i rośśśnie.
Siedzicie sobie na rencinkach od ZUSIKA z których 30% leci na leki by podtrzymac serduszko, kolejne 30% na czynszyk i media i zostaje na zupke chińską.
No i jak uwierzyć w to że KASA mało ważna jest?
Zdrowie, miłość, kasa. Trzy najważniejsze "rzeczy" że tak powiem w życiu a w dzisiejszych czasach w których bez kasy nie ma miłości a gdy nie ma miłości to i zdrowia nie ma to .... ho ho
 

maksyma22

New Member
Dołączył
23 Styczeń 2020
Posty
7
Punkty reakcji
0
Miasto
Kraków
Nie ma to jak próbować przekonywać kogoś w kwestii wiary i religii. Rozmowa ludzi o religii lub polityce jest zawsze taka interesująca :rolleyes:
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 947
Punkty reakcji
357
Miasto
lsm
Brave... Bez kasy życia nie ma. Nie przywiązujemy wagi do niej gdy młodzi jesteśmy. Im będziesz starszy tym więcej będą od Ciebie chcieli tych "Bogów" a bez papierkowych "Bogów" długo nie pożyjesz.
Dziś jesteś samowystarczalny bo młody - a uwagę do kasy zaczniesz przykładać większą gdy zdrówko zacznie się kończyć. Wierz mi na słowo honoru że tak będzie dlatego zawczasu trzeba jednak PRZYCHYLNIEJ spoglądać w stronę kasy.
Niestety taka jest prawda. Wyobraź sobie siebie samego za 40lat, dziadka, żona babcia, powiedzmy że dzieci nie macie no i siedzicie sobie na mieszkanku MIEJSKIM z czynszem który rośśśnie i rośśśnie.
Siedzicie sobie na rencinkach od ZUSIKA z których 30% leci na leki by podtrzymac serduszko, kolejne 30% na czynszyk i media i zostaje na zupke chińską.
No i jak uwierzyć w to że KASA mało ważna jest?
Zdrowie, miłość, kasa. Trzy najważniejsze "rzeczy" że tak powiem w życiu a w dzisiejszych czasach w których bez kasy nie ma miłości a gdy nie ma miłości to i zdrowia nie ma to .... ho ho
młodość to rzecz względna, mając pół wieku na karku, czuję się dosyć młodo
owszem nawet dzisiaj idę na masaż, bo parę dolegliwości jest...
 
Do góry