Męski problem z paznokciami

Sztejku

New Member
Dołączył
12 Styczeń 2018
Posty
1
Punkty reakcji
0
Ja jako facet nie specjalnie powinienem się wypowiadać ale mam taki problem, pracuję w zakładzie w którym zajmuję się obróbką metalowych pierścieni do silników lotniczych, tam jest znienawidzona przeze mnie maszyna zwana docieraczką płytową, i na niej stosuje się mieszankę specjalnej pasty ściernej wymieszanej z olejem maszynowym, i, w konsekwencji ścierania materiału, puł metalowy z brązu/żeliwa/stali. Taka mieszanka czy tefo chcę czy nie wchodzi pod paznokcie i nie zależnie od tego czy zaschnie czy nie to domyć to jest prawdziwym utrapieniem. Mydło, sodka, cytryna, rozpuszcalnik do paznokci co ukradłem lokatorce nic nie dają, chyba że szoruję to dziadostwo przez około dwa dni, czyli jak w piątek zacznę to dopiero około 90% syfu sie pozbędę w niedzielę wieczorem i od nowa, o zmianie pracy nie ma mowy, a robienie w rękawiczkach jest fizycznie nie możliwe, gumowe nie wytrzymują a materiałowe wiadomo... To jest już mój akt desperacji, mam 21 lat a ręce wyglądają jak bym drógie tyle w kopalni robił, a do kosmetyczki trochę ciężko by mi było pójść... Prosz o pomoc, za odpowiedzi z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
Do góry