Kto napisze ostatni post ten wygrywa [sezon 2]

W

weteran

Guest
Nie ja zacząłem ale ja skończę, tym razem na zawsze. Można śmiało usunąć moje konto, to mój ostatni wpis.
Nawet żartobliwej formy przenośni nie zrozumieliście, wszak różyczka była w dobrej intencji przekazana. Z tego co mi wiadomo, wiele kobiet przestaje po tym zbędnie burczeć i zbędnie czepiać się. Co w tym złego że prosto z mostu pojechałem?
Ktoś, obraża się i fochy łapie bo inny ktoś szczerze coś namazał?
Na PW pani Wiki nie jest już tak grzeczna i spokojna, ukryte rogi? Brawooo...
No i ... po korespondencji na PW pojawia się w tym wątku wpis "Wafd się mnie wystraszył"...
Serio?


Dobra, nie ma sensu, nie podoba się to nie będę wpraszał się na siłę, masa ludzi odeszła stąd i nigdy nie wróciła, wezmę z nich przykład.
Szkoda czasu i nerwów, przy tej MODERACJI niewinny zawsze będzie winny, tak już jest gdy... panie zbyt dużo władzy dostają, prawda?
I teraz Wikunia już konta nie kasuje, cooo?
Już Wikunia coś więcej może więc GUEST-em nie zostaje...
Ciekawe, jakie były powody tego, że sama swoje konta niegdyś kasowała, czyżby brak umiejętności do tego, aby MERYTORYCZNIE umieć się obronić przed czym/kim-kolwiek? Gratuluję doboru OBSADY REDAKCYJNEJ Gressil... serio...
Trzymajcie się, miłej zabawy. Po wylogowaniu wyrzucam hasło, proszę do mnie nie pisać - nie odpowiem już na jakiekolwiek wiadomości - po prostu nie będę tego czytał, nie mam czasu na dziecinne przepychanki typu - OFICJALNIE NA FORUM JESTEM ŚWIĘTA a na PW widać moje prawdziwe Ja. Nie ja się czepiałem od samego początku i Wy dobrze o tym wiecie...
Pozdr.

PS. WETERAN = ukryty wulgaryzm...
Gratuluję poziomu inteligencji.

PS2. WIKI - czy Ty kiedykolwiek zamieściłaś choćby z 10 przydatnych społeczenstwu art. na tym forum? Nie?
Jedyny sens bytu tutaj to zestaw ZNACZKÓW pod nickiem?
No bo, gdy nie było tam wpisów MODERATOR itp. itd. to Wiki miałaś wpis GUEST, heheheheheh....

PS3. Moje posty są nie na temat.... hahahhahahaaha!!! Dobreeee!!! Seriooo!!!
MOJE POSTY WIKUNIU... OD WIEKÓW SĄ NA TEMAT I TO TAK DOSADNIE ŻE WIELU FORUMOWICZOM KICHY Z NERWICY POWYKRĘCAŁO...

PS4. Bardzo mocno przepraszam za różyczkę, proszę o wybaczenie, obiecuję poprawę, nigdy więcej nic coś w podobny deseń.


Spadam, wyjazd mam, nie będzie mnie w PL kolejne kilka latek...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
977
Punkty reakcji
102
Miasto
Dzielnica Łódzka
Hm... Były zgłoszenia. Jako moderator reaguję. Jak wszyscy widzą nic złego nie zostało napisane. To Ty masz problem nie ja.

Powód usunięcia konta? W żadnym wypadku nie był związany z forum. Powróciłam jak sprawy pozałatwiałam. Nie jesteś odpowiednią osobą, której będę mówić o swoim osobistym życiu.

Ewidentnie widać że Ty masz coś do mnie nie ja do Ciebie. Najwyraźniej masz problem z kobietami. Ja się w dyskusję nie wdawałam.

Znikasz z forum. Poraz kolejny w tym roku. Niebawem wrócisz.

I tak na koniec... Zwracaj uwagę na daty.

A tak swoją drogą zastanawiałam się po co wysłałeś do mnie wiadomości, wiedząc że ja Ci nie odpiszę. Liczyłeś że nasza "znajomość" będzie w jakiś sposób kontynuowana?

Szczerze? Zapomnij. Swoim chamstwem i prostackim zachowaniem pokazałeś że nawet nie jesteś mężczyzną. Bo do mężczyzny Ci daleko. I tak nie zrozumiesz o co chodzi, więc rozwijać tematu nie będę.

Napiszę krótko. Tym Panom powyżej, którzy stanęli w mojej obronie oraz mojemu Ukochanemu nawet nie jesteś godzien butów czyścić.

Dziękuję Panowie za wsparcie. 🙂
 

Gressil

Administrator
Członek Załogi
Administrator
Moderator
VIP
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
5 861
Punkty reakcji
532
Weteran poprosił o usunięcie konta. Ja jego prośbę spełniłem. Myślę, że sprawę można uznać za zamkniętą.
 

glowonog

feniks
VIP
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 483
Punkty reakcji
101
Odkryłem ostatnio herbatkę z imbirem, miodem i cytrusami. Już cały jeden korzeń skroiłem, przerzuciłem się z kawy na kawę zbożową, a teraz na herbatę :O Chyba jestem stary.
 

Gressil

Administrator
Członek Załogi
Administrator
Moderator
VIP
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
5 861
Punkty reakcji
532
A kawa to tak ze względu na smak czy z uwagi na kofeinę (tudzież jej brak)?
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
977
Punkty reakcji
102
Miasto
Dzielnica Łódzka
Kiedy przychodzi taki dzień jak ten zastanawiam się nad sensem istnienia. Naszą rolą w świecie i naszym przemijaniem. Świat choć dla niektórych na chwilę się zatrzymał, pędzi... Ludzie gonią i sami nie wiedzą za czym... A życie przemija. Cieszmy się każdą spędzoną chwilą z najbliższymi. Powiedzmy Rodzicom jak bardzo ich kochamy i zatrzymajmy się na chwilę by spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.
Siła miłości przezwycięży wszystko.
Siła miłości załagodzi ból.
Siła miłości da nadzieję na lepsze jutro.
Wierzę w to... 🥺
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
977
Punkty reakcji
102
Miasto
Dzielnica Łódzka
Wczoraj miałam nietypową przygodę. Jadę autobusem do domu. A że mam kawałek do przejechania to mi 40 minut schodzi. Świetnie w takich podróżach sprawdza się czytnik ebooków. Siedzę skulona na siedzeniu i czytam.
W połowie drogi do domu wszyscy współpasażerowie wysiedli, a kierowca autobusu podjął decyzję że wyłączy światło wewnątrz pojazdu i tak pojechał dalej. Myślę sobie "świetna sprawa" lepiej będzie się czytało. Moja miejscowość otoczona jest lasami, więc i z oświetleniem na drodze jest różnie. Na trzy kilometry od punktu docelowego (czyli mojej miejscowości i zarazem ostatniego przystanku na trasie) słyszę:

Ciemno jak w d...! (Tu poleciała wiązanka)
Że też muszę na to za...pie jechać! (Znów wiązanka) I to na dodatek sam!!!

Coś tam jeszcze pod nosem powiedział, ale tego nie usłyszałam. Zaczęłam zastanawiać się czy mówi do mnie, do siebie czy z kimś rozmawia przez telefon.
W końcu dojechaliśmy. Wstaję, podchodzę do niego i podejmuję rozmowę.

Ja : I dojechaliśmy na to za...pie.
Kierowca : Zapomniałem, że pani jest...
J: Jestem...
K: Mogła pani powiedzieć, to bym światło zapalił...
J: Czytałam książkę.
K: Po ciemku?
J: Mam czytnik. Nie potrzebuję światła.
K: A to niech mi pani mówi to ja będę gasił światło...
J: Dobrze. Mnie tam ciemność nie przeszkadza.

Kierowca był tak zaskoczony moją obecnością i było mu tak głupio, że wpatrywał się w jakiś niewidoczny punkt i nawet mi dobranoc nie powiedział. 😛

Dzisiaj na swój widok oboje zaczęliśmy się śmiać, ale nikt nic nie powiedział. I tak oto zaczynają się nietypowe i przypadkowe znajomości. 😛
 

Gressil

Administrator
Członek Załogi
Administrator
Moderator
VIP
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
5 861
Punkty reakcji
532
Jak jeżdżę sam autem to też mi się zdarza na głos mówić co myślę i nie zawsze te zdania nadają się do publikacji ;)
 

glowonog

feniks
VIP
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 483
Punkty reakcji
101
Kiedyś jak w szkole jeździłem autobusem do domu, to takie coś to był pikuś.

Normą były zachowania takie, że kiedowca dojeżdżał do miejscowości poniżej, zostawiał nas w aucie i szedł na obiad 30 minutowy do domu, bo mieszkam na takim zadupiu, że mu było szkoda tam czekać 40 minut zgodnie z rozkładem jazdy.

W zimę odwołane kursy przez śnieg to była także norma, więc nie raz butowalem 5km do domu, bo kierowca "nie będzie ryzykował"

A nasłuchać to też się nasłuchałem, że muszą jeździć tak daleko, zwłaszcza wieczorami, tylko oni dobrze wiedzieli, że jestem w busie :D
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
977
Punkty reakcji
102
Miasto
Dzielnica Łódzka
Jeszcze na początku miesiąca cieszyłam się że rozpoczynam nowy etap w życiu. Ta radość jednak bardzo szybko przeminęła. Człowiek wiele może w życiu osiągnąć, ale są momenty kiedy staje się bezsilny. I wszystko co zostało osiągnięte przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Rodzina - to najcenniejszy skarb jaki człowiek może posiadać. Warto o tym pamiętać.
 
Do góry