Kontroler nie zapisał mojego adresu

kociata3

New Member
Dołączył
14 Maj 2014
Posty
1
Punkty reakcji
0
Jechałam dzisiaj tramwajem i wtedy weszli do środka kontrolerzy. Jeden z nich podszedł do mnie, więc podałam mu moją migawkę. Ponieważ mam ulgową, to poprosił mnie o legitymację, więc sięgnęłam do portfela i... okazało się że jej nie mam ze sobą. No to on zaczął mi wypisywać mandat. Poprosił o podpis i dał mi kopię, ale nawet nie poprosił o mój adres... więc mu go nie podałam. Nie wiem, może był rozkojarzony, bo inny pasażer się w tym czasie mu awanturował, albo może mi "darował". W każdym razie dał mi mandat bez mojego adresu. Skoro nie ma mojego adresu, to chyba nie mogą mi niczego przysłać, ani mnie znaleźć... Na tym mandacie jest tylko moje imię i nazwisko. Co teraz mam zrobić? Czy wyrzucić mandat i zapomnieć o sprawie? Czy jednak pojechać i zapłacić? Dodam, że już kiedyś mnie złapali i być może są tam u nich moje dane....
 
W

wiki9969

Guest
Jeżeli posiadasz legitymację ulgową, a w chwili kontroli nie miałaś jej przy sobie masz prawo w ciągu 7 dni odwołać się od mandatu. Wystarczy, że okażesz się legitymacją. Mandatu radziłabym Ci nie wyrzucać, bo ostatnio komornicy lubią się upominać o zaległe należności. :p
 

Einherjar

Well-Known Member
Dołączył
15 Grudzień 2011
Posty
3 409
Punkty reakcji
322
W tym przypadku jest podobnie jak w przypadku posiadania biletu miesięcznego, lecz pozostawionego gdzieś w domu. Jeśli po prostu w trakcie jazdy nie miałaś, odwołujesz się i mandatu nie ma.
 
Do góry