Kilka prostych porad jakie pozwolą Ci zwiękrzyć odproność.

prezzoo

Nowicjusz
Dołączył
16 Kwiecień 2012
Posty
2
Punkty reakcji
0
Pora się zahartować

Zahartowany organizm lepiej znosi jesienno- -zimowe chłody i gwałtowne zamiany temperatury, jakich o tej porze roku ciężko uniknąć. Brodzenie w zimnej wodzie. Nalej do wanny zimnej wody, żeby zakryła stopy, i drepcz w niej. Zacznij od minuty i wydłużaj termin do 5 minut. Naprzemienny prysznic. Zacznij od polewania się ciepłą wodą, potem stopniowo ją schładzaj, aż będzie zimna. Powtórz 4–5 razy. Kąpiel zakończ zimną wodą. Zabieg podnosi odporność i dodaje energii, dlatego najlepiej go stosować rano. Kąpiel w misce wody. Przygotuj 2 miski z wodą – wysoce ciepłą i zimną. Najpierw włóż obie stopy do ciepłej wody, po minucie do zimnej. Czynność owtarzaj poprzez 4–5 minut, kończąc na zimnej kąpieli. Potem tak samo „wykąp” ręce, zanurzając je powyżej łokci. Delikatnie osusz skórę miękkim ręcznikiem. Po kąpieli pospaceruj po pokoju, zrób kilka wymachów rękami albo przysiadów.

Miód na wzmocnienie.

Każdy z nas powinien profilaktycznie jadać 1–2 łyżki miodu dziennie. Dostarcza witamin, mikroelementów, a także cennych enzymów, jakie mobilizują do walki system odpornościowy. Rozgrzewa, wzmacnia serce i regeneruje organizm. Działanie miodu wzmocnisz, dodając do niego soku z owoców lub ziół, np. z aloesu. Jesienią i zimą warto wypić na czczo szklankę wody z łyżką miodu i sokiem wyciśniętym z połowy cytryny. Napój przygotuj wieczorem, rozpuszczając miód w letniej wodzie (gorąca pozbawi go cennych składników). Dobrą kuracją wzmacniającą bywa również picie propolisu (wyciąg alkoholowy kitu pszczelego) 3 razy dziennie po 15 kropli przed jedzeniem poprzez 4 tygodnie. Przed infekcjami chroni jednocześnie pyłek pszczeli.

Warzywa które zwiększa twoją odporność.

Papryczki Chili – pomagają stymulować metabolizm, działają jako naturalny preparat rozrzedzająca krew i powoduje wydzielanie endorfiny – substancji jakie pomiędzy innymi powoduje uczycie zadowolenia, nie wspominając o poprawie smaku wielu potraw (wcale nie musza istnieć ostre).

Chili są jednocześnie bogatym źródłem beta-karotenu z którego syntetyzowana bywa witamina A – pomocna w zwalczaniu infekcji i kapsy-cynę (składnik odpowiedzialny za ostrość chili) jaki niweluje działanie substancji odpowiedzialnych za zapalenia (neuropeptydów).

Żurawina – pełna antyoksydantów i substancji antybakteryjnych (szczególnie pomocnych prze zapaleniach układu moczowego), zapobiega odkładaniu się wapnia w naczyniach krwionośnych posiada również działanie antyrakowe.

Imbir - aromatyczny składnik wielu dań azjatyckich posiada działanie przeciw rakowe jeśli jednocześnie przeciw bakteryjne, łatwo kupić świeże kłącza w supermarketach, choć aromatyczna przeprawa nie każdemu musi przypaść do gustu bywa doskonała w połączeniu z sosem sojowym jako marynata do ryby czy kurczaka.

Słodkie ziemniaki – podobno jedno z najzdrowszych warzyw. Zmienia ryzyko związane z biernym paleniem i pomaga zapobiegać cukrzycy, zawiera jednocześnie cenne antyoksydanty pomagające powiększyć „metabolizm pokarmowy” i działanie układu odpornościowego. Ich zapobiegawcze działania obejmują jednocześcnie choroby serca, wylewy choroby wątroby i Alzheimera i Parkinsona. A nadobowiązkowo smakują wyśmienicie i bezkonfliktowo mogą wyręczyć „nasze” ziemniaki chociażby u zatwardziałych ich zwolenników.

Pomidory – zawierają antyoksydanty, pomagają zapobiegaj chorobom degeneracyjnym, możemy je spożywać jednocześcnie gotowane (tzn gotowanie nie posiada wpływu na zawartość substancji korzystnej w tutejszym wypadku… bo chyba wszelki używa pomidorów…)

Czarne Jagody – niczym kule armatnie przeciwutleniaczy – pomagają zapobiegać chorobom układu krwionośnego i rakowi, jedna porcja zawiera więcej przeciw utleniaczy aniżeli jakiekolwiek inne owoce.

Cynamon – zamożny w przeciwutleniacze, zapobiega powstawaniu zakrzepów, i hamuje rozwój szkodliwych bakterii (np. pomaga zwalczać „brzydki oddech”) – badania pokazują jednocześnie iż pomaga w regulacji cukru w krwi, pomagając w obniżeniu ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2.

Co więcej cynamon pomaga w obniżeniu złego cholesterolu. Można go dodawać do jogurtu lub płatków.

Figi – pełne potasu, magnezu i przeciwutleniaczy, pomaga jednocześnie w utrzymaniu odpowiedniego pH (utrudniając takim samym „inwazje” bakterii chorobotwórczych), błonnik zawarty w figach reguluje jednocześnie gospodarkę cukrami.

Wybieraj figi z ciemną skórka gdyż zawierają więcej składników. Choć ja lepsze byłyby świeże – łatwo dostępne podczas wyjazdów urlopowych na południe, możemy chapnąć jednocześnie suszone. Cztery – pięć fig tygodniowo powinno pomóc.

Alkohol, kawa, papierosy niszczą witaminy A, C, E i B i selen, cynk i inne mikroelementy, jakie pomagają zwalczać groźne do układu immunologicznego wolne rodniki. Wysokoprocentowe trunki zabijają znajdujące się w krwi i w limfie komórki odpornościowe. Nie pal i unikaj przebywania w zadymionych pomieszczeniach. Jeżeli nie potrafisz zerwać z nałogiem, dostarczaj organizmowi więcej przeciwutleniaczy.

Miej pod ręką cząstki pomarańczy, mieszankę tzw. studencką (różne orzechy i rodzynki), kawałki jabłka, marchew, suszone morele, migdały, pestki dyni czy słonecznika. Pogryzaj je zamiast batoników, ciasteczek i chipsów. Dostarczysz organizmowi cennych witamin i minerałów, zamiast niepotrzebnych pustych kalorii. Cukier i nadmiar tłuszczów osłabia odporność.

Kiełki i natkę

Są skarbnicą witamin i mikroelementów. Kiełkujące rośliny wytwarzają również chlorofil i enzymy wzmacniające i regenerujące organizm. Natka dostarcza niezwykle sporo żelaza. Kiełki i natkę możemy chapnąć same, dodawać do surówek, sałatek, posypywać nimi zupę, ziemniaki, sosy. Trzeba je spożywać na surowo, bo pod wpływem wysokiej temperatury tracą cena odżywczą. Ich domowa uprawa bywa prosta. Wyłóż talerz wilgotną gazą, połóż na niej namoczone i wypłukane nasiona (strączkowe trzeba nawilżać 12 godzin). Dopilnuj, ażeby gaza była cały termin wilgotna. Po kilku dniach kiełki są już gotowe. Natkę wyhodujesz, wsadzając korzeń pietruszki do doniczki z ziemią.

Łyżka tranu.

Zawiera witaminy A, D, nienasycone kwasy tłuszczowe, fosfor, jod i lecytynę. W okresie jesienno-zimowym warto go spijać na wzmocnienie. Powinni to robić zwłaszcza ci, którzy nie jedzą ryb, warzyw i owoców. Mimo iż bywa zdrowy, z zażywaniem go nie trzeba przesadzać. Pijąc tran, nie wolno zawładnąć innych preparatów zawierających witaminę A lub D. Kobiety w ciąży i osoby przyjmujące leki nasercowe i przeciwzakrzepowe przed rozpoczęciem kuracji powinny skonsultować się z lekarzem, bo tran upośledza działanie niektórych preparatów. Tran trzeba zażywać zgodnie z zaleceniem lekarza albo informacjami podanymi na ulotce.

Mobilizują układ odpornościowy, działają bakteriobójczo. Cebulę i czosnek najlepiej chapnąć na surowo – dodawać do kanapek, sałatek, past, masła. Możesz przyrządzić sobie miksturę uodporniającą i zażywać ją profilaktycznie. Dla tych, którzy nie lubią czosnku, są preparaty czosnkowe.

Aloes

Silnie stymuluje układ odpornościowy, nie dopuszczając do rozwoju infekcji. Z liści aloesu możemy zrobić sok i spijać go 3 razy dziennie po łyżce stołowej (trzymaj w zakręconej butelce w lodówce). Albo przyrządzić nalewkę: liście (ze skórką lub obrane) rozgnieć na miazgę. Następnie szklankę miąższu połącz ze szklanką przegotowanej zimnej wody posłodzonej do smaku i odstaw na 2 tygodnie w ciemne, chłodne miejsce. Odcedź, wlej do soku 1/2 szklanki 40–proc. wódki. Pij 3 razy dziennie po łyżce stołowej (dzieci po łyżeczce do kawy).

Aktywność a odporność.

Doskonałą receptą na zwiększenie odporności bywa aktywność fizyczna. Lekarze podpowiadają, iż powinniśmy używać z wzoru: 3x30x130. Można go przetłumaczyć w następujący metoda – co najmniej 3 razy w tygodniu poświęcaj 30 minut na ruch. Wybieraj ten metoda aktywności, np. bieganie, jazda na rowerze, pływanie, by tętno osiągało cena 130 uderzeń na minutę. Nigdy za wiele ruchu na świeżym powietrzu, dlatego warto codziennie aktywnie maszerować, np. w drodze do lub z pracy, poprzez pół godziny.

Zioła wzmacniające odporność

Zielarze także dokładają swoje przepisy do recept na odporność. Skuteczność systemu immunologicznego podnosi jeżówka (echinacea) i żeń-szeń. W aptekach możemy kupić preparaty z nich sporządzane, np. bodymax, echinacea.


www.HumanHealth.pl - Twoja strefa zdrowia.
Dowiedz się jak powinieneś się odżywiać. Co zrobić by zwiększyła Ci się odporność. Dowiedz się jaki wpływ ma sport na twoje zdrowie. Jakie naturalne substancje pozwolą Ci pobudzić swój mózg do pracy.
 

Povlos

Nowicjusz
Dołączył
25 Marzec 2024
Posty
8
Punkty reakcji
0
Witamina D - tak. Suplementowanie witaminy C nie ma sensu dla zdrowego człowieka, tylko w trakcie infekcji warto. Łatwo dostarczyć ją z pożywieniem, a nadmiar wydalamy z moczem. Miód, czosnek, kiszonki jak najbardziej tak. Sen jest bardzo ważny Nie suplementujemy się na własną rękę np. żelazem. Zbadaj tez ferrytynę, bo sam poziom żelaza niewiele mówi o jego rezerwie w organizmie.
https://loremvit.pl/ziola-na-sen/

Dobrze jest również dbać o regularny sen, na stronie jest opisane jakie zioła mogą pomóć na sen.
 

Zeus

Nowicjusz
Dołączył
5 Styczeń 2023
Posty
182
Punkty reakcji
19
A słyszeliście może o suplementacji batonem?
Serio, to nie jest fake ;)
Mam na myśli taką markę na rynku, pod nazwą "bee strong"
W ofercie mają batony z pierzgą i pyłkiem pszczelim!
Także sama natura, tylko póki co do kupienia w Internecie...
 
Do góry