Janusz Korwin-Mikke

Lobo2007

Wyjadacz
Dołączył
25 Wrzesień 2007
Posty
10 249
Punkty reakcji
381
Wiek
41
Wydawac to Ci się wiele może, ale same bzdury piszesz. Zapoznałeś się z tekstami na blogu Korwina na korwin-mikke.pl. Dwa ostatnie wpisy na blogu, wyjaśnią Ci dlaczego eugenika to totalne zaprzeczenie darwinizmu.

No i tradycyjne zapominasz o tym, że to darwinizm społeczny jest starszy od darwinizmu biologicznego i tylko nazwa przyplątała się później.
 

Sturmovik

Nowicjusz
Dołączył
22 Grudzień 2009
Posty
107
Punkty reakcji
5
albo trzeba liczyć na cud, ze za kilka lat wszyscy którzy w przeciągu tych kilku lat zostaną pełnoletni zagłosują na WiP... Albo zamach stanu... O który się kurde modlę, bo aż żal patrzeć na to co się dzieje...
Nie to żebym przekreślał, ale pewnie połowa przerzuci się na PiS i PO i odpływ sympatyków z wiekiem będzie postępował jak to się zazwyczaj dzieje w Polsce już od lat 90.
 

Lobo2007

Wyjadacz
Dołączył
25 Wrzesień 2007
Posty
10 249
Punkty reakcji
381
Wiek
41
Pawianie nie chce mi się dziś produkować, ale kiedyś na stronie JKM skomentowałem jeden jego filmik i wklejam tutaj.

Nie wiem jak można ten przekaz uznać, za nawoływanie do eugeniki. Eugenika to proces sztuczny. Janusz Korwin-Mikke jest społecznym darwinistą. To akurat nie jest ważne w tym temacie, bo mówimy też o biologii, ale darwinizm społeczny i biologiczny łączy jedna rzecz. Jest to uznanie, że najlepszym regulatorem są procesy jednostkowe. Eugenika zaś twierdzi, że nie ważne procesy jednostkowe, ewolucje trzeba naprawić jedną sprawną decyzją inżyniera genetyka ignorując fakt, że całe piękno przyrody ożywionej powstało bez inżynierów genetyków, a opierało się na decyzji na przykład żuczka, który dobierał sobie taką partnerkę do godów, jaka mu odpowiadała, nie mając żadnej świadomości, że jego gatunek ma odnieść jakiś sukces.
Podobnie ekonomia w oczach darwinisty jest najzdrowsza kiedy nieświadomy konsument dokonuje wyboru. Same ustalają się najodpowiedniejsze ceny, płace i.t.d. Antydarwinista powie, "jak to tak?". Wszak jakiś profesor ekonomii zapewne jest w stanie to usprawnić i wprowadzi cenę maksymalną i stawkę minimalną... a potem wszystko się wali.
 

Przemax

Zabójca Czasu
Dołączył
19 Styczeń 2008
Posty
3 269
Punkty reakcji
55
Wiek
35
Miasto
Białystok
Lobo... zdaje sie ze Ty popierasz wszystko co zawiera wyraz procesy jednostkowe wychwalajac je pod niebiosa? Co to sa procesy jednostkowe?

Wedlug mnie niczym... Jak nie pewnymi klapkami na oczach. Nie zauwazam tego a tego bo jest to jednostkowe albo nie zauwazam czego innego bo jednostkowe nie jest. Nie lepiej popatrzec na procesy tak jak sie jawia?

Slowa takie jak "procesy jednostkowe" wpisuja sie w kategorie myslenia mitycznego, wspobnego tlumacza rzeczy skierowane na siebie same tak samo jak mityczne slowo "wolny rynek".
 
P

Pawian

Guest
Slowa takie jak procesy jednostkowe wpisuja sie w kategorie myslenia mitycznego, wspobnego tlumacza rzeczy skierowane na siebie same tak samo jak mityczne slowo wolny rynek
Celem i przyczyną powstania społeczności i państwa jest dobro wspólne oraz pokój społeczny.Człowiek jest częścią społeczności,ale zachowuje swą odrębność bytową i kompletność.Społeczeństwo jest zbudowane wieolostopniowo,np.jednostka - rodzina -naród-państwo.Struktura państwa,instytucje niższe podlegać powinny władzy wyższych,ale tylko w zakresie budowania dobra wspólnego,które jest wspólnym celem.Dobrem najwyższym w społeczeństwie jest bezpieczeństwo indywidualnego obywatela i jego integralny rozwój,ale nie kosztem pozostałych obywateli.Tymczasem pana JKM nie interesuje los pozostałych,ważne aby jemu było wygodnie obojętnie jakim sposobem.Proponuje zatem tak jak pozostali liberałowie ograniczyć państwo jedynie do ochrony żyjących w luksusie kacyków przed zubożałymi masami społecznymi.Na dodatek żąda,aby wyzyskiwani głosowali na partię mającą do takiego stanu doprowadzić.Czy to logiczne?
 

Lobo2007

Wyjadacz
Dołączył
25 Wrzesień 2007
Posty
10 249
Punkty reakcji
381
Wiek
41
Lobo... zdaje sie ze Ty popierasz wszystko co zawiera wyraz procesy jednostkowe wychwalajac je pod niebiosa? Co to sa procesy jednostkowe?

Wedlug mnie niczym... Jak nie pewnymi klapkami na oczach. Nie zauwazam tego a tego bo jest to jednostkowe albo nie zauwazam czego innego bo jednostkowe nie jest. Nie lepiej popatrzec na procesy tak jak sie jawia?

Slowa takie jak "procesy jednostkowe" wpisuja sie w kategorie myslenia mitycznego, wspobnego tlumacza rzeczy skierowane na siebie same tak samo jak mityczne slowo "wolny rynek".
Mylisz się. Wobec tego, wszyscy fizycy i chemicy myśleli by mitycznie. Ciekawe. Może moje chemiczne wykształcenie, powoduje, że aby coś zrozumieć, patrze przez pryzmat procesów jednostkowych. W chemii, żeby coś zrozumieć, trzeba zejść na poziom poszczególnych molekuł. Uważam, że analogicznie nie można zrozumieć procesów społecznych, jeśli nie zejdzie się na poziom poszczególnych osób. Tak jak nie można zarzucić fizykowi "Ty nie rozumiesz temperatury, bo wierzysz w jakieś niepoukładane ruchy Browna." Tak samo można powiedzieć, że z chaotycznych decyzji poszczególnych ludzi nie może powstać porządek społeczny.
Zejdźcie na poziom procesów jednostkowych i ocknijcie się, że nie można z ołowiu otrzymać złota. Chemicy już przeszli ten etap dziesiątki lat temu.
 

Przemax

Zabójca Czasu
Dołączył
19 Styczeń 2008
Posty
3 269
Punkty reakcji
55
Wiek
35
Miasto
Białystok
Poziom jednostkowy wedlug Ciebie to najmniejszy wspolny dzielnik. W takim razie jednostka ludzka nie jest procesem jednostkowym bo nie jest najmniejszym wspolnym dzielnikiem. W ogole dzielnikiem nie jest.

Co to znaczy ze chemia wyjasnia cos z poziomu molekul? Wyjasnia cos o swiecie molekul... Jak mi wiadomo procesami fizycznymi zajmuje sie fizyka.... Zeby polaczyc te nauki trzeba wyjsc z klosza procesow jednostkowych.... Rozumiesz juz? Czesto w mitologii trzyma sie twarz mimo lamania wlasnych zasad.....

W ogole nauk przyrodniczych nie mieszalbym z spolecznymi... Fakt nalezy "rozumiec" jednostki ale trzeba je rozumiec po cos...Rozumienie jednostek czesto prowadzi do wykorzystania pewnej grupy jednostek przeciwko innej grupie jednostek bo ludzie to nie atomy i nie sa "podobni" do siebie. Wiec co Ci daje zrozumienie danej klasy czy warstwy ludzi skoro poruszasz sie w pustej przestrzeni. Trzeba ogladac kontekst spoleczny danej osoby i podobienstwa lub roznice do innych a takze wytwory spoleczne czyli cos niejednostkowego.
 

piecia330

Łał! butiq
Dołączył
21 Kwiecień 2007
Posty
4 445
Punkty reakcji
24
Wiek
28
Miasto
Gołdap
W spoleczeństwie jednostka jest w zasadzie wszystkim. Społeczeństwo jest dla jednostek, i przez jednostki...

Klas społecznych w rozumieniu socjalistycznym/komunistycznym de facto nie ma...


Fakt nalezy "rozumiec" jednostki ale trzeba je rozumiec po cos...Rozumienie jednostek czesto prowadzi do wykorzystania pewnej grupy jednostek przeciwko innej grupie jednostek...
Ale to wąłśnie złe "rozumienie" jednostek, błędne... Przynajmniej w ocenie wielu tutaj... Dyskutujmy o tym jak należy "rozumieć" jednostki.... Ja jednostki, i ich wolność widzę jako fundament i meritum społeczeństwa. Bardzo się one miedzy sobą równią, na co zwróciłeś uwagę, ale pewne Universum dla wszystkich ludzi istnieje. A przede wszystkim uważam że istnieje pewna prawda obiektywna na świecie... Dlaczego ??? Głównie przez naukę matematyki, ale także dlatego że my ludzie nie mamy nic innego jako oręża prócz uznania że istnieje prawda obiektywna... Bo jeżeli nie to "róbta co chceta", i jesteśmy w du.pie...
 

Przemax

Zabójca Czasu
Dołączył
19 Styczeń 2008
Posty
3 269
Punkty reakcji
55
Wiek
35
Miasto
Białystok
Klas społecznych w rozumieniu socjalistycznym/komunistycznym de facto nie ma...
Wybacz ale nie tylko marx o tym pisal... I Sa,,,, napewno

Reszta to wyminianie w kolejnosci slowa lasnosc wolnosc i inne bzdety sorry .... Formulki magiczne nie do mnie,,,,

pewne Universum dla wszystkich ludzi istnieje.
Antropologia sie tym zajmuje i mowi ze ludzie lubia slowa magiczne ktore choc niewiele mowia maja "mane" magiczna moc :D.

W ogole dlaczego stawiacie mnie obok marksa? Marks byl genialny ale bez przesady.... Jego pisma wcale nie byly tak deterministyczne jak sie powszechnie uwaza smiesza mnie ludzie mowiacy ze nie ma racji bo jego prawa nie byly deterministyczne a jedynie byly pewnym modelem z ktorego marks sie wycofywal czesto. Ktos znajdzie jakas rzecz i dyskredytuje w calosci na dodatek sa to ludzie "krytyczni" jak mniemaja o sobie....

Zreszta Marks pisal o spoleczenstwie industrialnym wiec logiczne ze sie myli skoro nie ma juz spoleczenstw industrialnych... W USA juz nie bylo na poczatku XX wieku tzn zaczynalo nie byc..

A bynajmniej nie uwazam marksa za idola jak niektorzy JKM... Uwazam go za klasyka kazdy klasyk w pewien sposob sie mylil...

Skoro tak bardzo stawiacie czlowieka na 1 miejscu dlaczego nie uwazacie ,ze mimo wszystko marks byl tylko czlowiekiem. A czlowiek jest omylny.

Proponuje cos przeczytac marksa zanim zaczniecie pisac cos o nim..... I nie chodzi mi o manifest komunistyczny bo to tylko jedno pismo.

Nienawidze bolszewikow na rowni z wami bo byli oni bardziej prawicowi i nacjonalistyczni od jakiegokolwiek innego ruchu lewicowego a nawet niektorych prawicowych.. Zobaczcie jak sie ma to co pisal marks do postulatow bolszewikow... Wszystko robili na opak... Nikt go nie czytal kazdy parafrazowal i bral deterministycznie skoro nie oni to my zrobimy lepiej - przeciez to typowe myslenie prawicowe...
 

Lobo2007

Wyjadacz
Dołączył
25 Wrzesień 2007
Posty
10 249
Punkty reakcji
381
Wiek
41
Poziom jednostkowy wedlug Ciebie to najmniejszy wspolny dzielnik. W takim razie jednostka ludzka nie jest procesem jednostkowym bo nie jest najmniejszym wspolnym dzielnikiem. W ogole dzielnikiem nie jest.
Zapomniałem, że ostatnio dokonano rozbicia atomu jakim jest pojedynczy człowiek. W naukach socjologicznych, literaturze i sztuce człowiek jako osoba przestał istnieć. Pisze się książki o strachu człowieka, pożądaniu czlowieka, a człowieku nie. Rzeczywiście to utrudnia sprawę, ale pozornie. Człowiek, zawsze będzie nierozerwalną całością. To tylko moda spowodowana, kryzysem (wewnętrznym) humanizmu. No chyba, że w wyniku tego kryzysu rozdwoi lub roztroi się faktycznie, co jest ostatnio częste, ale wtedy, póki co, ląduje w Tworkach.

Co to znaczy ze chemia wyjasnia cos z poziomu molekul? Wyjasnia cos o swiecie molekul... Jak mi wiadomo procesami fizycznymi zajmuje sie fizyka.... Zeby polaczyc te nauki trzeba wyjsc z klosza procesow jednostkowych.... Rozumiesz juz? Czesto w mitologii trzyma sie twarz mimo lamania wlasnych zasad.....
Jaka jest różnica między światem molekuł a światem makro. To co się dzieje, w świecie makro jest tylko odbiciem świata mikro. Oczywiście problem pojawił się wraz z przyjęciem materializmu. Jeśli duch jest tworem materii, to wszystkie nasze idee są tylko odbiciem gry neuroprzekaźników. Większość myślących ludzi będzie się buntować, i słusznie. Niestety nie rozwiążecie tego dylematu, tracąc umiejętność wiary w dusze. Ślepa uliczka racjonalizmu. Różnica pomiędzy poszczególnymi naukami przyrodniczymi jest tak płynna, że nie widzę tego problemu, który opisaleś na kńcu. Może to miała byc parabola, ale dla mnie nie zrozumiała, niestety.
W ogóle nauk przyrodniczych nie mieszalbym z spolecznymi... Fakt nalezy "rozumiec" jednostki ale trzeba je rozumiec po cos...Rozumienie jednostek czesto prowadzi do wykorzystania pewnej grupy jednostek przeciwko innej grupie jednostek bo ludzie to nie atomy i nie sa "podobni" do siebie. Wiec co Ci daje zrozumienie danej klasy czy warstwy ludzi skoro poruszasz sie w pustej przestrzeni. Trzeba ogladac kontekst spoleczny danej osoby i podobienstwa lub roznice do innych a takze wytwory spoleczne czyli cos niejednostkowego.
Znowu to samo. Oczywiście, że jedna jednostka modyfikuje, swoje działanie pod wpływem drugiej jednostki lub grupy jednostek.
Pierwszy z brzegu przykład. Teza: Nazizm jest spowodowany surowym wychowaniem w niemieckich domach. Czyli jest tutaj procesem jakiś nieistniejący twór o nazwie złe wychowanie. Czysty abstrakt. Nie da się tego rozstrzygać na Niemcach, nie zatracając miliona innych uwarunkowań. Natomiast jeśli przyjmiemy, że to nazizm to suma wektorów, którymi jest miliony Hansów, Helg i Heinrichów. To możemy rozpatrywać, że do tego układu wprowadzono (znowu poprzez jednostkowe procesy) jakieś czynniki, które spowodowały, że obcy w domu ojciec, był jakimś odległym (na przykład cały czas w pracy) autorytetem, jednocześnie wiedząc, że jest surowy, domyślając się, że robi niekoniecznie dobre rzeczy (na przykład na skompromitowanej wojnie), nie mając z nim kontaktu, więc nie potrafiąc dostrzec jego pozytywnych stron, stworzyli sobie taki ideał ojca jak i władcy (to prawie zawsze idzie w parze). Traktując ten proces jako sumę pojedynczych zjawisk, które nasiliły się w rożnych domach różnie, jesteśmy w stanie pogodzić je z milionami innych przyczyn nazizmu. Inaczej jesteśmy skazani na proste odpowiedzi. Natomiast Hitler był wypadkową wektorów całego społeczeństwa, które go wykreowało, a dodatkowo sam był jednostką. Tak więc patrzenie jednostkowe, nie tylko nie przeszkadza dostrzec całości, ale pomaga ją dostrzec i pogodzić z innymi procesami, chroni też przed upraszczaniem.
 

Przemax

Zabójca Czasu
Dołączył
19 Styczeń 2008
Posty
3 269
Punkty reakcji
55
Wiek
35
Miasto
Białystok
Sorry ale wedlug Antropologii symbolizm odwolujacy sie jedynie do czlowieka i dla czlowieka znamionuje chorobe psychiczna i wyobcowanie. Fajne spoleczenstwo chcesz :p.

Dzialania symboliczne jednostek sa zawsze zrozumiale jedynie biorac pod uwage szerszy kontekst i wspoldzialanie miedzyludzkie. I to jest norma i natura czlowieka tak samo jak w atomach nie atom sie liczy ale jego laczenia i ich elektrony i wlasciwosci energetyczne elektronow. W tym jest sek ze roznica miedzy atomem a czlowiekiem jest taka ze nie laczy sie on w sposob mechaniczny a raczej dyfuzyjny jak ciecze albo gazy - zaleznie od sily wiazan.

Poza tym czlowiek posiada o wiele wieksze zdolnosci energetyczne od zwierzecia co tu dopiero mowic o atomie z elektronami.

Hitler byl raczej suma naladowania elektrycznego przyciagajacego go w cieczy... Byl efektem ladunku negatywnej energii gazu lub cieczy ludzkiej.

Nikt nigdy zadnego atomu ludzkiego nie rozbil... Istnieje jedynie uwarunkowanie jazni jako naelektronowanie albo wykrywanie liczby elektronow nadawanej w procesie socjalizacji ktora trwa przez cale zycie.
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 953
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
jak musicie juz sobie klepac o komunizmie to moze we wlasciwym temacie

dla osob zainteresowanych odnosnie korwina i upr
witczak zostanie usuniety z prezesa (aktualnie sam sie zawiesil po tym co zrobil skarbnik)
bedzie nowy prezes (mi sie on podoba, niestety nie moge powiedziec, kto to - obiecalem konfidencjonalnosc)
korwin do partii juz nie wroci i dobrze (nikt go nie przyjmie)
partia prowadzi rozmowy z wieloma srodowiskami
po raz pierwszy w zyciu patrze z optymizmem na przyszlosc upr
(chociaz moze sie stac, tak ze po starcie w wyborach prezydenckich, korwin przez swych ludzi i zakulisowe dzialania wroci do partii i bedzie to co wszyscy zainteresowani znaja)
 

Misholec

Nowicjusz
Dołączył
14 Styczeń 2010
Posty
114
Punkty reakcji
3
Co do Korwina. Ten facet dużo u mnie stracił na swoich bełkotliwych antyhistorycznych tezach już tu na początku przytoczonych. Ale to może dlatego, że zostałem wychowany w poczuciu posiadania trzech dziadków. :)

Co do Korwina, to podoba mi się celność pewnych jego spostrzeżeń, nie podoba natomiast niezachwiana wiara we własną wspaniałość i wynikająca z tego arogancja.
 

marek70

Stały bywalec
Dołączył
28 Grudzień 2008
Posty
1 259
Punkty reakcji
151
Wiek
50
Miasto
Białystok
Korwin jest mocno dwuznaczny. Czasami więcej szkodzi ideom, które propaguje niż im pomaga.
Mimo słuszności większości poglądów robi krecią robotę dla całej strony sceny reprezentowanej przez siebie
Media zapraszają go do studia jako przedstawiciela poglądów antyunijnych a Korwin kojarzony jest z oszołomstwem
przez przeciętnego widza .Jestem pewny że więcej głosów w starciu z nim miałaby np. Senyszyn .Smutne to acz prawdziwe.
Wizerunek medialny wygląd zewnętrzny tylko to się niestety liczy.
 

Lobo2007

Wyjadacz
Dołączył
25 Wrzesień 2007
Posty
10 249
Punkty reakcji
381
Wiek
41
To prawda, ale kogo mają zaprosić do studia? Wiadomo, że wolą zaprosić Korwina, bo to ekscentryk, a skoro ekscentryk, to folklor polityczny, a skoro folklor polityczny jest tylko przeciwko UE to znaczy, że dyskusja na ten temat, to taka pogadanka "co by było gdyby....".

Jednak sposób jest na to tylko jeden. Znaleźć i wypromować kogoś na miejsce Korwina. Korwin, nie jest dobrym mówcą politycznym. W ogóle nie jest dobrym mówcą, ale do polityki nie nadaje się, ponieważ, swoimi wypowiedziami stara się intrygować, pobudzać intelektualnie. Przy takiej taktyce w większości wypadków natrafia się na opór.
Moim jednak zdaniem jest potrzebny prawicy wewnątrz. Do trzymania kręgosłupa. Niektórzy chcą się pozbyć Korwina, bo jest zbyt twardy i nieustępliwy, a to nieporozumienie.
 

marek70

Stały bywalec
Dołączył
28 Grudzień 2008
Posty
1 259
Punkty reakcji
151
Wiek
50
Miasto
Białystok
Jednak sposób jest na to tylko jeden. Znaleźć i wypromować kogoś na miejsce Korwina. Korwin, nie jest dobrym mówcą politycznym. W ogóle nie jest dobrym mówcą, ale do polityki nie nadaje się, ponieważ, swoimi wypowiedziami stara się intrygować, pobudzać intelektualnie. Przy takiej taktyce w większości wypadków natrafia się na opór.
Dokładnie potrzebny jest charyzmatyczny przywódca.Bez tego ani rusz .
Ponieważ panuje kult młodości powinien być młody i najlepij przystojny wtedy porwie masy wyborców
 

DirkStruan

Tai-Pan
Dołączył
20 Styczeń 2009
Posty
4 854
Punkty reakcji
236
Miasto
Skiroławki
powtarzam mistrz JKM to zaden polityk publicysta debest !! ale nie polityk !! choć jego twórczość i na v-blogu marna taka jakaś ostatnio :(
zgadzam się z Lobo jest znaczącym kręgosłupem prawicy i niechże pozostaje na swoim miejscu i nie jątrzy może upr się pozbiera do kupy choc po ostatnich nowinkach niestety nie wróże za dobrze tej partii .... :( Marusik dobrze gada jak dla mnie :eek:k: tylko to taki gośc co uprawia politykę hobbystycznie a nie zarobkowo ... co jest starta dla polityki moim zdaniem ;)
tak więc JKM mam nadzieje że odpusci sobie gierki w UPR i zajmie się jedynie publicystyką i folklorem medialnym czego jemu i nam życzę !!
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 953
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
http://www.upr.org.pl/wiki/Robert_Maurer - co o nim powiecie?
http://video.google.com/videosearch?hl=pl&client=opera&rls=pl&hs=n7&q=Robert+Maurer+UPR+youtube&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=PUhUS9mIAdDY4gavnq2SCQ&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=1&ved=0CA8QqwQwAA
 
Do góry