Jaką czytasz książkę?

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
2 919
Punkty reakcji
79
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Heather Morris - "Tatuażysta z Auschwitz"
Ta książka zawiera fikcję
I liczne błędy historyczne i
Absurdy fabularne które
Nie mogły mieć miejsca.
Tego powodu ta książka
Nie powinna być dostępna
Jak film i książka chłopiec pasiastej
Piżamie który zawiera jeszcze
Większe absurdy czyli nikt
Nie pilnuje obozu i drutów.
Prowadzi sobie swobodne rozmowy
I dodatkowo jest synem
Dyrektora obozu.
 

wiki9969

Dzieciak
Członek Załogi
Moderator
Super Moderator
VIP
Dołączył
27 Marzec 2020
Posty
1 093
Punkty reakcji
129
Miasto
Dzielnica Łódzka
"Gabriel" - Jennifer L. Armentrout

Czytam to na co mam ochotę. I tym razem postawiłam na romans znanej już mi autorki.

Panie K, ja doskonale wiem co czytam i jakie kontrowersje wzbudza powieść "Tatuażysta z Auschwitz". Z opiniami zapoznałam się zanim po daną lekturę sięgnęłam i to mnie nie odstraszyło. W niedalekiej przyszłości planuję kolejną lekturę z serii o Auschwitz, być może sięgnę po Chłopca w pasiastej piżamie. Pozdrawiam
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 153
Punkty reakcji
88
Jak u Barei, czyli kto to powiedział Rafał Dajbor
Dostałeś hebla z tym Bareją albo kolejna książka o Barei ktoś gotów pomyśleć.
Istotnie po wizycie 26 maja na Ursynowie moje zainteresowanie Bareją wzrosło ale czy gdy ktoś interesuje się filmami Bergmana czy Kubricka
to należy mówić o...zboczeniu?
Zaś w książce jedynie wstęp dotyczy Barei a dotyczy ona drugoplanowych aktorów którzy przez pewne słowa w Trylogii(Brunet wieczorową porą,
Co mi zrobisz jak mnie złapiesz i Miś łącznie czasem są tak nazywane) zostali zapamiętani.
Wymieniam tylko czterech gdyż jestem w połowie książki
Świętochowski Krzysztof
jak chamstwo grzecznie nie rozumi,


„Co tam jest, Zocha, no, przecież na drzwiach wisi, nie? I nie przyjęcie, tylko renament
jest, i po co ta mowa. Przecież stoi napisane, że przepraszamy, a jak chamstwo
grzecznie nie rozumi,
to gaś światło i w porządku”

Scena z Bruneta wieczorową porą
Ma ona miejsce w sklepie w przejściu podziemnym na którego drzwiach wisi kartka z napisem Remanent.
Uciekając przed Kowalewskim Pokora wpada do sklepu którego drzwi są otwarte więc co za ironia to właśnie ten przestępca je zamyka
na klucz przez co Kowalewski dobija się do sklepu.

Nalberczak Józef
Idę na taras i wracam zaraz

Scena z Bruneta wieczorową porą.
Zgodnie z książką tutaj powinien się znaleźć wymieniony niżej aktor ale odwróciłem kolejność i jak sądzę słusznie.
Słowa te słyszy Kowalewski od kierowcy fiata 125 który ma go podwieźć do domu ale "podrzuca reduktorek".
Okaże się że jednak "nie zaraz".

Karaszkiewicz Jerzy
Ja już widzę białe samochody


Oczywiście Brunet wieczorową porą
Tymi słowami aktor reaguje widząc swój samochód jednak w niewłaściwym kolorze (przez pomyłkę pomalowany).
Osobiście jednak wolę wcześniejszą scenę:

Już po chwili z sąsiadującej z warsztatem meliny wytacza się pijany jegomość, żegnany
dobiegającymi z wnętrza słowami: „Stasiek, wracaj, nie dostaniesz”. Ma on na
sobie szary sweter, brązowy kożuch i kapelusz. Bezceremonialnie zasiada za
kierownicą fiata, w którym czeka Michał Roman. „Co tu robisz?” – pyta
bełkotliwie. „Siedzę” – odpowiada Michał. „A kto cię wpuścił?” – indaguje dalej
pijak. Niezrażony brakiem odpowiedzi ze strony kompletnie ogłupiałego Romana
usiłuje odjechać, jednak kluczyk nijak nie pasuje. „Coś ty grzebał w stacyjce?” –
pyta. „Ja?” – dziwi się Roman. „A kto?” – kończy tę serię pytań pijak-
Karaszkiewicz. „Wacek! Wacek!” – wzywa na pomoc jednego z kompanów,
wysiadając z samochodu. Wtedy jego wzrok pada na stojącego tuż obok
identycznego niebieskiego fiata. Pijaczyna traci rezon, powtórnie otwiera drzwi
auta, w którym wciąż siedzi Michał Roman, i mówi: „Zaraz”. Już po chwili wsiada
do drugiego fiata i stwierdza, że tym razem kluczyk pasuje. Wychyla się więc przez
okno wozu i ni to usprawiedliwiająco, ni to przepraszająco informuje: „Mnie
chcieli barany zmylić”. „Słucham?” – odpowiada na to Roman, ale pijak już odpala
silnik i odjeżdża na dwóch kołach, uderzywszy uprzednio prawym przednim
w pryzmę ziemi. Oczywiście w tym momencie wóz prowadził już nie
Karaszkiewicz, lecz kaskader.


Gorczyński Mariusz
I zdanżam na czas

Tekst z Co mi zrobisz jak mnie złapiesz.
Wojciech Siemion namawia Jerzego Cnotę na kurs po deski pod Żyrardów.
Słysząc że wywrotka Cnoty jest załadowana Siemion proponuje zrzucenie zawartości na dwie godzinki.
Zrzucając zawartość blokuje wyjazd trzem zaparkowanym we wnęce samochodom czyli Krzakowskiej, Wisiornemu (Gorczyński) i trzeciemu
kierowcy Franciszkowi Trzeciakowi. To właśnie Trzeciak
opowiada, że to już kolejny
raz, gdy z jakiegoś powodu nie może kontynuować jazdy. Jego narzekania
Wisiorny podsumowuje słowami: „Ja nie wiem. Też jeżdżę samochodem tak samo
jak pan. I nigdy mi nic nie ukradli. I zdanżam na czas, proszę pana!”. „Zdążam” –
poprawia kierowca. „No właśnie, i pan zdanża” – kończy z przekonaniem
Wisiorny
czyli Gorczyński.

Tak naprawdę Gorczyński miał na imię Marian a pseudonim Mariusz być może więc ktoś gdzieś to w dokumentach pomylił i tak zostało.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
2 919
Punkty reakcji
79
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Boska komedia bardzo
Rozwinięta fabuła i
Bardzo realistyczne opisy.
Wstęp do piekła i życie
Ciemny lesie powodu
Swobody seksualnej.
1 piekło najlepsza część książki
I najbardziej dopracowana fabularnie
Plus wyczerpujący opis kar i
Najbardziej szokuje kara za
Sprzedawanie urzędów w kościele,
Kary za sodomię , ostatnie kręgi
Piekła.
2 czyściec też trzyma poziom
Fabularny .
3 Niebo nudne i czyta się bardziej
Ciekawości.
Tej książki piekło najlepiej
Nadaję się do słuchania i
Daje najwięcej emocji np
Kwestionowanie istnienia
Duszy a kara to płonący
Grobowiec i podróż do
Tego miejsca i
Ciekawy opis płonacych
Grobów i rozmowa
Tą osobą , opis
Minosa który sądzi duszę
I wyznacza krąg piekła.
Niebo zawiera ciekawe
Fragmenty które
Dzisiaj są też prawdziwe.
Krytyka niskiego poziomu
Kapłanów, komentarz
Św Piotra że tron
Papieski jest pusty a
Jego poprzednik pomimo
Braku Patologii nie
Zrobił nic by je zatrzymać.
Tak samo jak dzisiaj
Gdy Rzymie rządzi papież
Franciszek który nie
Potrafi nazwać jawnego
Zła po imieniu.
 

glowonog

feniks
VIP
Dołączył
14 Maj 2017
Posty
1 749
Punkty reakcji
142
Andrzej Dragan - Kwantechizm.

Świetna pozycja pisana z jajem. Lekkim piórem o fizyce kwantowej, teorii względności i otaczającym nas świecie.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 153
Punkty reakcji
88
Roman Kołtoń "Zibi" Biografia Zbigniewa Bońka.

Pierwsza połowa meczu Argentyna-Polska na mundialu 78.
Argentyna prowadzi 1:0 po bramce Mario Kempesa który następnie zagrywa ręką i sędzia dyktuje karnego dla Polski.
Do wykonania karnego podchodzi Deyna.
Boniek go pyta czy może on tego karnego strzelić?
Deyna nie zgadza się po chwili uderza na tyle słabo że bramkarz Fillol (grający z dziwnym numerem "5" na koszulce) wręcz nie odbija a łapie piłkę.
Czy Boniek mógł zmienić losy meczu?
Czy mógł strzelać karnego?
Odnoszę wrażenie że Boniek miał przerost przekonania o swoich umiejętnościach.
Jednak to nie tu był problem.
On był po prostu dobry i nie zgadzał się z reprezentantami starszymi od siebie jak np Deyna.
Mówi się że już kiedy przyszedł do Widzewa z Zawiszy starał się "rządzić".
W reprezentacji też nie słuchał "starych".
Problem polegał na tym że Boniek miał rację!
Był dobry i chciał by się z nim liczono!
Niestety czasem mieć rację to za mało i trzeba jeszcze umieć swoich oponentów do siebie przekonać.
Tego wtedy nie potrafił Boniek.

Cztery lata później w Hiszpanii zespół RFN doszedł do finału tam przegrywając z Włochami.
RFN też miał swojego Bońka który nazywał się Bernd Schneider i grał w FC Barcelona.
Ponieważ w RFN talentów było wiele Schneider nigdy na żaden mundial nie pojechał.
W zamian Schneider wywalczył mistrzostwo Hiszpanii kolejno w Barcelonie, Realu i Atletico Madryt.
Boniek albo był mniej pyskaty albo w Polsce było mniej tej miary talentów więc na trzy mundiale pojechał.
Dla Kibica to ciekawa książka.
 

Gressil

®
Administrator
Dołączył
17 Kwiecień 2009
Posty
6 014
Punkty reakcji
549
Lato nie sprzyja czytaniu książek ale za to mam przygotowaną pozycję na jesień polecaną mi przez dobrego kolegę Stanisław Lem - Opowieści o pilocie Prixie
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 153
Punkty reakcji
88

A tam, cicho być! Biografia Bohdana Smolenia​

Katarzyna Olkowicz

Tytuł "wołami" bo skopiowałem stąd:

lato jest więc nie chce się odręcznie pisać.
Okazuje się że zabawny człowiek czyli Smoleń w życiu rodzinnym nie miał zbyt wielu powodów do radości.
Samobójstwo syna potem żony stawia pytanie na ile sam się do nich przyczynił.
Na ile na to miał wpływ jego alkoholizm czy też ciągłe nieobecności w domu.
Poniżej historyjka z dziejów kabaretu Tey.

Skecze kabaretu Tey czasem prowadziły do nieporozumień

Laskowik Stój kto idzie?
Smoleń Bieda
L skąd idziesz?
S. z Bangladesz
L Kłamiesz
S Po co pytasz jak wiesz?

Po którymś z programów podszedł do nich przedstawiciel państwa Bangladesz pytając
czemu jego kraj wini się za kryzys w Polsce?
 
Do góry