Jak rozwinie się sytuacja na Ukrainie?

Saymon

Bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
659
Punkty reakcji
82
Miasto
Polska
Ten film mówi wszystko o ukraincach. Tak rząd ukrainski traktuje swoich martwych herojów. Boją sie już oddawac ciał rodzinom bo coraz więcej flag ukrainskich na cmentarzach, połowa cmentarza to zabici żołnierze więc zaczeli tak chować swoich zabitych herojów.
Zbiorowy grób ukrainskich herojów którzy zgineli za Wielką Banderowską ukrainę.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
I za chwilę będzie tak, że już na tej Ukrainie nie będzie miał się kto bić, bo tam ubywa, z każdym dniem, tygodniem żołnierzy ukraińskich.
Oczywiście, mają też jakichś tam najemników z zagranicy, a i może z samej Ukrainy, ale ci też, przynajmniej niektórzy giną albo zostają ranni.
I co im, na tej Ukrainie to da, że wysyłają na utratę zdrowia i życia swoich żołnierzy? Nie dość, że kraj jest już prawie... bankrutem gospodarczym, bo wojna jeszcze bardziej do tego swoje dołożyła, to jeszcze do tego tracą coraz więcej swoich żołnierzy i za chwilę już też nie będą mieli armii. Bo jak nie ma ludzi w armii, to nie ma też wojska.
Jak się zakończy tam wojna ( nie wiadomo jak to tam się potoczy... ), to kraj będzie wyniszczony, z rozwaloną armią, z brakiem żołnierzy w armii i będą musieli wszystko od podstaw budować i to będzie trwało latami.
Nie mówiąc też o tym, ile kosztuje utrzymanie całej armii w kraju? Skąd "bidna" Ukraina na to weźmie środki ogromne? Zachód będzie finansował za darmo i w prezencie armię ukraińską przez lata? A skąd, Zachód na to też weźmie swoje środki, jak i kraje zachodniej Europy muszą finansować własne armię i wojsko, a to kosztuje bardzo dużo?
W nieskończoność, Zachód będzie finansował armię ukraińską przez lata, z pieniędzy wszystkich podatników, w krajach Europy zachodniej?
Myślę, że wszystko zawsze ma gdzieś swoje granice...
Ale jak bogate kraje w Europie zachodniej stać na to i "śpią na kasie" to mogą sobie finansować Ukraine, w prezencie.
Biednych krajów, takich jak Polska na takie coś stać nie jest. Bo biedne kraje mają własne problemy i muszą zadbac o własne sprawy.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Jeżeli, Polska i Zachód dalej będą w to brnęli i sami eskalowali wojnę ukraińską, zamiast mądrzej się porozumieć z Rosją ( robiąc to oczywiście razem z Kijowem ), to doprowadzi to do jeszcze większej tragedii na Ukrainie i Zachód, razem z Polską będą mieli na sumieniu nie tylko samych żołnierzy ukraińskich, których zginie jeszcze więcej, ale i ludzi cywilnych, którzy są w szczególności ważni.
Bo żołnierz wie, że jest wysyłany na walki i wie, że może stracić zdrowie i życie i po to go tam kierują.
Ale ludzie cywilni są nic nie winni.
A Rosja nie tylko nie odpuści, broniąc wszelkimi sposobami terenów w Donbasie i ludzi rosyjskich tam, mieszkających, ale też może Zachód, z Polską spokojnie zniszczyć.
Rosja teraz zakończyła budowę jakiegoś dość nowoczesnego okrętu podwodnego, ale też ma inne tego typu okręty podwodne - wojenne, które pływają po morzach i oceanach.
Podobno Rosja ostrzega USA, że jeżeli nie zaprzestaną mieszania się do Ukrainy, to okręt taki dopłynie ( rosyjski okręt ) dopłynie do wybrzeży USA i mogą narobić dużo szkód USA.
Także, niech zastanowi się ten dziadek, amerykański prezydent, bo naprawdę jego kraj może mieć problemy, z jego winy i jego rządu.
A wolałbym, żeby nigdy do tragedii takiej nie doszło, ale...
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
48
Punkty reakcji
10
W filmie, który znalazłam na YT jest cała prawda o tym konflikcie i o stanie świata w jakim przyszło nam żyć.
"

UKRAIŃSKA HUCPA CZYLI HIPOKRYZJA NIE ZNA GRANIC​

Film jest napisami. Na mnie zrobił piorunujące wrażenie, a i na wielu znajomych także.
Uważam, że należy go rozpowszechniać, aby ludzie wreszcie wyszli z tego oszołomstwa.
 

Zeus

Nowicjusz
Dołączył
5 Styczeń 2023
Posty
21
Punkty reakcji
2
Kolejny "Występ" komika Żeleńskiego widzieliśmy na pogrzebie ich ministra, na który przyszedł w bluzie i bojówkach...
Samo to już świadczy o tym narodzie, bo jaki prezydent taki kraj i jego mentalność!
Coraz więcej symptomów przemawia za tym, że "specjalna operacja wojskowa" na Ukrainie zakończy się zwycięstwem Rosji , mimo że polski (nie) rząd prześle im 5 czołgów na krzyż a USA na czele z Bidetem chce dokapitalizować swoją strefę wpływów;)
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Jaka by Rosja nie była, czy Rosja jest taka, czy taka... to uważam, że nie warto z Rosją zadzierać. Bo to się może skończyć tragicznie, a Zachód, z USA do tego chyba dążą...
I oni w tych krajach bez winy nie będą, jak doszłoby do jakiejś tragedii. W ogóle, żadna wojna, żadne walki i żadne konflikty nie są nikomu potrzebne. Dla nikogo to nie jest dobre.
Zawsze najlepszym rozwiązaniem jest: dogadanie się, ustalenie pewnych spraw i szukanie kompromisów.
Ale jedna i druga strona muszą chcieć tego.
Rosja czeka cały czas na negocjacje w sprawie Ukrainy, ale w Kijowie odmawiają, a za nimi i odmawia Zachód.
Więc, robią bardzo głupią rzecz, bo sami czymś takim eskalują jeszcze większy konflikt, a do prawdziwej tragedii dojdzie wtedy, kiedy walki wyjdą poza Ukrainę... Wtedy będzie: płacz i tragedia...
No bo jeżeli, Kijów i Zachód będą dalej w to brnęli, to Rosja też się nie zatrzyma i będzie coraz mocniej broniła Krymu i terenów w Donbasie.
Nie dość, że była pandemia, że były inne problemy w Europie i świecie, to jeszcze do tego trzeba dołożyć tragedię jakimiś, walkami i konfliktami w Europie, poza Ukrainą? Kto normalny by tego chciał?
Oby tak się nigdy nie stało, ale to zalezy, jak się zachowają politycy unijni i w USA.
Jeżeli będą odstawiali "kozaków", razem z Polskim PiS-em, to skończy się to źle. I to oni będą mieli to wszystko na swoim sumieniu. A ja współczuł im nie będę, ani trochę.
 

Saymon

Bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
659
Punkty reakcji
82
Miasto
Polska
A co tam na ukrainie nowego, w zasadzie nic, to co zawsze, korupcja.... i korupcja.
..................................................................................
Ministerstwo obrony Ukrainy zawarło umowy na dostawy żywności dla żołnierzy po cenach nawet trzykrotnie wyższych niż w sklepach – podał w sobotę portal ZN.UA. Portal powołuje się na porównanie kwot z kontraktu z cenami żywności w jednej z sieci spożywczych.
Ceny w kontrakcie dotyczącym usług organizacji żywienia zbiorowego w jednostkach stacjonujących daleko od linii frontu przekraczają detaliczne ceny żywności dwu- i trzykrotnie – informuje portal. Zawyżone ceny dotyczą najpopularniejszych produktów, jak: buraki, ziemniaki, groszek konserwowy, jaja, czy udko kurze – wynika z porównania cen.
Kontrakt opiewa na 13 mld hrywien (blisko 354 mln USD). Dostawcą usług jest spółka o nazwie Activ Company.................................................................
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o dymisji jednego z wiceministrów, który miał wchodzić w skład zorganizowanej grupy przestępczej. Polityk został zatrzymany w trakcie przyjmowania 400 tys. dolarów łapówki. Sprawa dotyczy przetargów na zakup m.in. agregatów
"Jak ustalono w toku śledztwa, wielu urzędników centralnych i regionalnych organów wykonawczych zdecydowało się na przywłaszczenie części funduszy państwowych. W tym celu spiskowali z grupą pośredników i zapewnili zawarcie umów kupna za zawyżoną cenę prawie 280 mln hrywien z wcześniej ustalonymi podmiotami gospodarczymi" - czytamy w komunikacie Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
No cóż dla pokazu wsadzą jednego wiceministra która nie podzielił się jakimis groszami z grupą Zeleńskiego.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
A co tam na ukrainie nowego, w zasadzie nic, to co zawsze, korupcja.... i korupcja.
..................................................................................
Ministerstwo obrony Ukrainy zawarło umowy na dostawy żywności dla żołnierzy po cenach nawet trzykrotnie wyższych niż w sklepach – podał w sobotę portal ZN.UA. Portal powołuje się na porównanie kwot z kontraktu z cenami żywności w jednej z sieci spożywczych.
Ceny w kontrakcie dotyczącym usług organizacji żywienia zbiorowego w jednostkach stacjonujących daleko od linii frontu przekraczają detaliczne ceny żywności dwu- i trzykrotnie – informuje portal. Zawyżone ceny dotyczą najpopularniejszych produktów, jak: buraki, ziemniaki, groszek konserwowy, jaja, czy udko kurze – wynika z porównania cen.
Kontrakt opiewa na 13 mld hrywien (blisko 354 mln USD). Dostawcą usług jest spółka o nazwie Activ Company.................................................................
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o dymisji jednego z wiceministrów, który miał wchodzić w skład zorganizowanej grupy przestępczej. Polityk został zatrzymany w trakcie przyjmowania 400 tys. dolarów łapówki. Sprawa dotyczy przetargów na zakup m.in. agregatów
"Jak ustalono w toku śledztwa, wielu urzędników centralnych i regionalnych organów wykonawczych zdecydowało się na przywłaszczenie części funduszy państwowych. W tym celu spiskowali z grupą pośredników i zapewnili zawarcie umów kupna za zawyżoną cenę prawie 280 mln hrywien z wcześniej ustalonymi podmiotami gospodarczymi" - czytamy w komunikacie Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
No cóż dla pokazu wsadzą jednego wiceministra która nie podzielił się jakimis groszami z grupą Zeleńskiego.
I to jest właśnie jest przykład skorumpowanego kraju, który ma to w mentalności...
Tak jak i w Polsce, tak i na Ukrainie są tacy, którzy widzą tylko własne dobro, żeby sobie "napełnić kieszenie", kosztem winnych i biednych.
I tak zawsze było na Ukrainie. Ukrainiec Ukraińca wykorzystuje, jak tylko może. Tak jak: Polak Polaka.
A przypuszczam, że podczas wojny jeszcze więcej takich rzeczy się tam dzieje, bo są "hieny", które wojnę i czyjąś tragedię wykorzystują dla własnych korzyści.
Np. wiem od jednej Ukrainki, która od iluś lat mieszka w Polsce i zna sytuację w swoim kraju, że jak się tylko wojna tam zaczęła, to zaraz się pojawili ludzie nieuczciwi, "wyzyskiwacze" którzy na konfliktach zarabiali więcej i pewnie nadal tak się dzieje.
A czego to dotyczyło?
Np. wynajmu mieszkań na całej prawie Ukrainie. Wiadomo, że duża grupa mieszkańców Ukrainy wschodniej ewakuowała się na zachodnie tereny Ukrainy, ale też na jakieś południowe i północne tereny i tam się osiedlili. No i gdzieś tam musieli zamieszkać. No to wynajęli mieszkania, w róznych miastach, a właściciele tychże mieszkań zawyżali ceny za wynajem, gdzie często tych ludzi nie było już stać na takie ceny. No i musieli się niektórzy z tych mieszkań wyprowadzić i znowu gdzieś zamieszkać. I to jest przykład jak się wykorzystuję wojnę, żeby "wyzyskiwać" również biednych ludzi.
Inna sytuacja była taka, że jak grupy ludzi wyjeżdżała z Ukrainy, np. do Polski, to niektórzy kierowcy busów lub większych autobusów liczyli sobie za dużo za bilety.
No i jak niektórzy nie mieli na tyle pieniędzy, to tacy kierowcy nie zabierali tych ludzi.
To jest smutne, że ludzie, którzy nie mają serca ludzkiego, wykorzystują biednych szczególnie dla własnych zysków.
I o tym Ukrainka ta opowiedziała, jak to wygląda, w sytuacji wojennej.
Także, zawsze się znajdą podli ludzie, którzy bez sumienia i bez serca, dla własnego zysku chciwego będą wyzyskiwali szczególnie biednych.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
I tutaj też sprawa Niemiec, które w tej sytuacji tak naprawdę "balansują", miedzy Unię Europejską i kraje zachodu, a Rosje.
Bo na czym rzecz polega?
W Niemczech zawsze byli i są politycy, którzy mieli i mają sympatię do Rosji. Tak jak była Kanclerz Niemiec. Niemcy chyba właściwie od początku rozwiązania ZSRR kupowały surowce od Rosji. No i też Niemcy były z Rosją związane mentalnie.
Ale też z drugiej strony Niemcy są krajem w Unii Europejskiej i jednym z najważniejszych krajów unijnych, z jedną z najbogatszych gospodarek.
I teraz rząd niemiecki, obecny jest w dużym problemie... No bo z jednej strony mają ważną Unię Europejską, gdzie kraj liczy się bardzo w tej strukturze.
Rząd niemiecki, jak i całe społeczeństwo niemieckie nie chce utracić przywilejów unijnych. Ale też ten kraj był i nadal jest związany, mentalnie i trochę politycznie z Rosją. Dlatego, że są w Niemczech partie polityczne, z politykami, którzy mają sympatię do Rosji.
Być może nawet i sam Kanclerz obecny Niemiec również ma sympatię do Rosji, tak jak poprzednia, była Kanclerz.
No i oni nie chcą psuć relacji, zarówno z Unią Europejską, z Brukselą, jak i z Rosją.
I co teraz mają te Niemcy zrobić, tkwiąc w takiej sytuacji? Jeżeli przejdą Niemcy całkowicie na stronę Rosji, to narażą się tym Brukseli.
A wiadomo, że w takich sprawach, w konfliktach, gdzie trwa teraz ta, wojna ukraińska, a kraje Europy zachodniej i Polska się mieszają w tę, wojnę, w nie swoją wojnę, są w tychże krajach podzieleni poglądowo. Także, nie tylko w Polsce politycy i zwykli ludzie różnią się w poglądach. Ale różnią się też, w poglądach właściwie w każdym kraju europejskim.
I dlatego też z tego powodu pojawiają się spory i nieporozumienia w polityce i w rządzie.
I teraz właściwie cała Unia Europejska ma taki problem. Ale mają tak na swoje życzenie, bo nikt nie kazał tym krajom się mieszać do nie swojej wojny. Nie dotyczy to samej Polski i Niemiec.
I już jest nerwowo w Niemczech, jak i w całej Unii. Bo tam nie każdy w rządzie jest takiego samego zdania, co do wojny ukraińskiej.
Przede wszystkim niech sobie przemyślą dobrze wszyscy politycy unijni, ale i w Polsce, w PiS i w innych partiach, czy naprawdę warto wywoływać wojnę w Europie, która może się przenieść z Ukrainy i na Polskę, i na inne kraje w Europie zachodniej? Niech sobie sami zadadzą pytanie: czy tragedie i dramaty są Europie i już nie tylko samej Ukrainie, potrzebne? Bo jak do tego dojdzie, to będą się podnosili ze strat i wtedy dopiero, żeby to odbudować, przeznaczą setki, jak nie tysiące miliardów euro.
Bo wiadomo, że oni z "Wielką Rosją" nie wygrają.
Natomiast, pomimo tego jaka ta, Rosja jest i jaki jest Putin ( Zachód od lat "huczy" na Rosję, tylko że oni nie zmienią na siłę Rosji ), to jednak niech się zastanowią, czy warto mieć straty, żeby z Rosją zadzierać?
Bo Ukraina nie jest tego warta. Tym krajem się od początku rozwiązania ZSRR nie przejmowali. I nie zmienili tego kraju, jak same rządy ukraińskie nie chciały i nie potrafiły zmienić na lepsze własnego kraju.
Więc, Zachód zapłaci za to wysoką cenę, razem z biedną i okradaną Polską, za: wtrącanie się do nie swojej wojny.
Ja nie będę współczuł Zachodowi i Polsce, jeżeli dojdzie do takiej tragedii, bo będą mieli to na własne życzenie.
Oni na tym niczego nie "ugrają", a będą mieli straty.
I komu to jest potrzebne, we współczesnym świecie, gdzie powinien być pokój i nie powinno być nigdzie żadnych walk i wojen.
 

Saymon

Bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
659
Punkty reakcji
82
Miasto
Polska
Film z okolic Bachmutu który przez Rosjan nazywany jest też starą nazwą z czasów ZSRR Artiomorsk.
Korespodencji wojenni razem z muzykantami od Wagnera oglądają okolice Bachmutu i trwające tam już walki, Wagnerowcy mówią że dziennikarzy do samego miasta nie wpuszczą bo tam teraz walki i bardzo niebezpiecznie.
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
175
Punkty reakcji
33
Miasto
Los Angeles
Ukraincy na Wołyniu mieli 365 sposobów zabijania Polaków. Na każdy dzień roku. Wśród tych sposobów bylo między innymi cięcie człowieka żywcem piła "moja - twoja" niemowlala np na sile rodzierano ma pol za nóżki oczywiście tez żywcem a gdy trafili na kobietę w widocznej ciąży na zywca nożem rozcinano jej brzuch, wyrywano dziecmo i albo rozrywano ja na pol albo lapali za nozki i uderzali nim o ściany, ziemię cokolwiek az nie zostalo w rekach nic. Matce natomiast potrafili zaszyc żywego kota w brzuchu...

Pisze o tym bo Ukry w Polsce chcą postawić pomnik Bandery i zbierają na to fundusze. O tych sposobach męczenia Polaków usłyszałem przypadkiem od bardzo ale to naprawdę bardzo starej babuni która opowiadała o tej właśnie nacji.

Drugą sprawą jest ciekawy fakt mówiący o tym że spora część sprzętu wojskowego wyslana na Ukraine przez zachód do Ukrainy nie dojechała. Co ciekawe dotarła do Polski jednak granicy nie przekroczyła. Chodzą słuchy że sprzęt ten został przejęty przez Ukraincow tu w Polsce i będzie on służył do walki z Rosja gdy ta zacznie atakować Lwów celem odcięcia potencjalnych kolejnych dostaw zachodniego sprzętu.

Jesli tak sie stanie to bez naszego gadania zostaniemy w ta wojnę wciągnięci rękami Ukraincow bo domyślnie Rosjanie odpowiedzą na taki atak z naszych terenów.
Wczoraj z terenu Białorusi wystartował Mig31M uzbrojony w pociski Kindzal lecąc początkowo w stronę Kijowa później w stronę Polski.

Ciekawe bo przecież według niektórych Rosja juz nie posiada pocisków tego typu oraz praktycznie nie powinna mieć czym tych pocisków przenosić. Mimo wszystko dziwi mnie to ze Rosja idzie w zaparte nie boi się a Lawrow otwarcie mowil o możliwym ataku panstwa będącego w NATO jakim jest Polska.
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
175
Punkty reakcji
33
Miasto
Los Angeles
Ukraina praktycznie została już rozbita w pył a dostarczanie im kolejnych partii sprzętu jedynie przedłuża ich agonię. Co z tego ze armia Ukraińska jest jeszcze w stanie walczyć jak wszystkie strategiczne miejsca na Ukrainie zostały obrócone w proch. Ani tam pradu ani ciepla ani wody. Jako tako dziala to wszystko na zachodzie Ukrainy lecz to kwestia czasu. Gdyby prawda było to co pieprzy telewizja i przy czym taki kibic sie masturbuje co wieczór Rosja zapewne dalaby sobie już dawno spokój z ta wojną. Prawda jest jednak zupełnie inna i te wszystkie zwycięstwa Ukraincow, jakieś wielkie kontrofensywy to gowno warta Ukraińska ściema. Armia Ukrow jest na wykończeniu cały ten sprzęt jaki dotrze do nich dlugo nie posłuży. Z Polskich T72 czy Twardych zostalo tylko wspomnienie. Podobnie będzie z reszta sprzetu. Krabów tez została im garstka. Teraz mowa o Leo gdzie ich obsługa będzie dla Ukrow nie do ogarnięcia w warunkach bojowych szczególnie. Różnice między czołgami typu T-72 a Leo są kosmiczne skąd wiem - służyłem w JW3233 w Żurawicy 20 lat temu jako władnie kierowca T-72 po wyjściu do cywila po roku wzięli mnie na szkolenie rezerwy gdzie zostalem przekwalifikowany na kierowcę Leoparda. Szkolenie trwało 3 tygodnie a i tak nie wszystko człowiek ogarnął. Wszystko w Leo wygląda i działa inaczej. Nie ma tam "dragow" tylko jest wolant. Skrzynia jest automatyczna zupełnie inaczej się to prowadzi inaczej to skręca (przez automat trzeba uważać podczas zawracania czy ostrzejszego skręcania w grząskim terenie by nie zgubic gąsienicy-zbyt powolne robienie skretu kończy się zrzuceniem wewnętrznej od strony zakrętu gąsienicy) strzelanie z czołgu również powinno się odbywać podczas postoju bądź kierowca musi byc na tyle ogarnięty by podczas strzału czołg toczyl się na luzie bo ze skrzyni biegów nic nie zostanie.
I ja tu wspominam jedynie o kilku pierdolach jako kierowca a trzeba pamiętać że z Leo inaczej się również strzela zatem trzeba przeszkolić do tego również działonowego i nauczyć go korzystania z zupełnie innego systemu prowadzenia ognia. Do tego dochodzi jeszcze jedna ważna rzeczy. Otóż załoga Leo liczy sobie 4 żołnierzy a nie trzech. Trzeba zatem doszkalać kogoś do obsługi armaty. W sensie ładowniczy jest tam potrzebny. W T72 jest automat w Leo automatu nie ma... Zakładam że to był powód dla którego Polska chciała posłać kompanie Leopardow z załogami bo szkolenie Ukrow trochę potrwa a przekazanie im czołgów bez załogi niczego nie da i czołgi te będą bezużyteczne i zniszczone od razu po wyjezdzie na front. I tak to wygląda z większością zachodniego sprzętu. To nie jest ciężarówka która bez większej różnicy działa podobnie ta wschodnia czy zachodnia.

Samo parcie zachodu na ten konflikt mnie nie dziwi. Im jest to na reke. Im więcej ludzi zgonie tym lepiej. Im dłużej trwa ten konflikt tym bardziej Rosja się osłabia. Z resztą to wszystko jest gruba nicia szyte. Sankcje niby potężne a tak naprawdę gowno wielkie z nich wynika. Rosja miała byc juz na kolanach a tak naprawdę radzi sobie lepiej jak przed wojną (przynajmniej zbrojeniowio) polacy szczekają sprzęt oddają i gówno z tego mają. No chyba ze na papierze. Najpotężniejsza armia w Europie xD z tysiącami czołgów i armatohaubicami z Korei... Problem w tym ze te tysiące sa jedynie na papierze. Poza tym który mądry kraj robi tak jak kretyński rząd Polski? Przy produkcji armatohaubicy Krab ktora jest nieco lepsza jakość od Koreanskiej K9 (a na pewno porownywalna) kupuje tysiace z Korei za miliardy olewając produkcję rodzima a posiadane swoje Kraby oddaje za darmo Ukrainie? To jest niebywałe :D

Następnie kolejne miliardy pojda na doprowadzenie tych armatohaubic do standardu PL zupełnie zabijając rodzima produkcję juz gotowych Krabow w standardzie PL... (bumar nie będzie w stanie produkować nowych Krabow i modernizować Koreanskich K9 w jednym czasie) to jest wyrzucenie miliardów w błoto niczego zupełnie nie zyskując. Zupełne zero w OPL. 3 szt wyrzutni to sobie można w dupe wsadzic. Zupełny brak lotnictwa. Te kilka szt F16 które sa starsze ode mnie bez amunicji również sie nadaje co najwyżej do tarcia chrzanu. Na Bałtyku poza kutrami do połowu dorsza nasza armia może się pochwalić łodziom podwodna w ilości 1 szt która po zanurzeniu opadnie na dno i tam już zostanie na zawsze pomijając już fakt braku czegokolwiek do nie. Ani uzbrojenia ani zdolności do plywania lol...

Zatem flota baltycka Rosji ogarnie baltyk w całości choć flota baltycka jest śmiesznie wyposażona to jednak w zupełności wystarczy. Obwód Kaliningradzki to taki Rosyjski jeż. Napchane tam mają uzbrojenia wszelkiego rodzaju z bronią nuklearna włącznie. Z Kaliningradu właśnie Rosjanie mogą sobie atomowo uderzyc w miast Polskie - te największe oraz Niemieckie np Berlin i to pociskami co najwyżej średniego zasięgu. Chociaż te bliskiego zasięgu w zupełności na Polskę wystarcza (zasięg do 1000km do Wrocławia wystarczy)

Polska odpowiedzią jest wyłącznie liczenie na państwa sojusznicze i ich włączenie się do konfliktu. Zaprawdę powiadam Wam wszystkim w przypadku ataku Rosji na Polskę żaden kraj nie odpowie tym samym. Nikt nie wystrzeli swoich rakiet do czasu gdy sami nie zostaną zaatakowani. Zrozumcie to w końcu. Ani Niemcy ani Francja nie użyje rakiet i nie zaatakuje Rosji gdy Rosja uderzy w Polskę. Owszem zostanie nam przekazany co najwyżej jakiś sprzęt. Tak jak w przypadku aktualnie przekazywanego sprzętu Ukrainie. Ale żaden żołnierz Niemiecki, Francuski, Amerykanski czy inny nie będzie walczył z Rosją swoim sprzętem w Polsce a na pewno żadne państwo nie odpowie uderzeniem w Rosję ze swojego terenu. Nie narazi sie żadne atomowe państwo na użycie pocisku chocby taktycznego na Rosję z logicznego powodu... Taki atak oznacza Rosyjska odpowiedź na teren państwa które to zrobi. Nikt we Francji czy w Niemieckim rządzie sie nie zgodzi uderzyć i narażać swoich obywateli na to by spadl jakikolwiek pocisk Rosyjski na ich teren dlatego ze spadł pocisk na Polskę. Wbijcie sobie to do głów. Takie rzeczy mogą sie wydarzyć wyłącznie wtedy gdy Rosja jako pierwsza uderzy w kraj który zdolności atomowe posiada. Zatem Francja możliwe ze uderzy gdy zostanie sama uderzona. To samo z Niemcami czy USA. Polska nie ma żadnych rakiet te które mieliśmy poszły na Ukrainę o atomie w ogóle nie ma mowy. I jeśli będzie trzeba to Rosja rozdepta Polskę po sama granice z Niemcami i nikt nic z tym nie zrobi. Dzięki takim dzbanom jak kibic dzieje sie tak jak sie dzieje i nic dobrego z tego nie wyniknie.

Szanse na jakiekolwiek kompromisy juz przestały istnieć i nie ma odwrotu. Kilka miesięcy temu jeszcze można było cos z tym zrobić. Dziś polski rząd idzie w jednym kierunku i juz odwrotu nie ma. Jesteśmy na kursie kolizyjnym z Rosja i tego kursu jak widać nikt nie ma zamiaru zmieniać. W Davos jeszcze Duda z uśmiechem przyznaje przed światem ze jesteśmy bezbronni i sie z tego cieszy. Pogratulować władzy i tym wszystkim którzy myślą że nasz kraj cokolwiek dla kogos znaczy :) Poza tym ze tu nic nie ma a nawet nie ma za to czym zapłacić to jeszcze wymagania od innych i zebranie o sprzęt dla ukrow.
Podpisuje sie jakieś zobowiązania z Ukraina, Litwa obiecuję się pomóc K**wa ja się pytam czym i kim? Z kim? Polska to nic nie znaczący wrzod na dupie w dodatku biedny jak mysz kościelna. Obudźcie się w końcu. Polska nie ma nic nikomu do zaoferowania. A panoszy sie jakby była co najmniej tak znaczaca ja Chiny ;) Zal dno i kupa mulu

Prawda bywa okrutna...
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja się jeszcze dziwię, że na tej Ukrainie jeszcze są jacyś żołnierze ukraińscy, którzy tam się biją... No bo wiadomo, że jak większość się wybije w walce albo też złapie i gdzieś pozamyka, to już nie ma kto się bić.
Do tego też większość broni, amunicji i pojazdów wojskowych zostanie zniszczona albo przejęta przez przeciwnika.
No i wtedy taki kraj już przegrywa, bo nie ma już ludzi do walk, brakuje broni, sprzętu i pojazdów, a i sił już brakuje.
Kogo będzie rząd ukraiński wysyłał dalej do walk jak już nie będą mieli ludzi w armii? Nawet, jakby jeszcze mieli sporo broni, amunicji i pojazdów wojskowych, to sama broń nie będzie strzelała. Same pojazdy nie będą jeździły. Muszą być do tego żołnierze.
A wiadomo, że od początku rozpoczęcia tej wojny ( i to nawet od 2014 roku, jak były walki w samym Donbasie ), wojska rosyjskie miały przewagę.
Dlaczego miały przewagę nad armią ukraińską? Bo poza żołnierzami rosyjskimi, którzy wjechali na Donbas i Ukrainę, rok temu, to jeszcze są te, dwie Republiki Ludowe w Donbasie, które też mają własną armię i milicję. To tzw. separatyści prorosyjscy. Również to są ukraińscy separatyści, ale nie pod własną, ukraińską flagą, ale pod flagą republik i Rosji. Ukraińscy separatyści walczą nie dla własnego kraju, dla własnej flagi, a dla flagi prorosyjskiej i rosyjskiej. To dwie, różne rzeczy.
Do tego też wojska czeczeńskie, którymi dowodzi Ramzan Kadyrow w republice czeczeńskiej, która wchodzi w skład Rosji. Tzw. "KADYROWCY" byli i są wysyłani na Donbas, w celu ochrony ludności tam mieszkającej, którzy tam właściwie od początku wojny, od roku pomagają separatystom o wojskom rosyjskim.
Wiem, że Czeczeni tworzyli tam bezpieczne korytarze ( tak było np. w Mariupolu ), gdzie ewakuowali ludność cywilną z tego miasta, chroniąc ludzi i ci ludzie albo byli ewakuowani na tereny w Donbasie, pod kontrolą separatystów, albo do Rosji.
Z łatwością przejęli kontrolę nad Mariupolem i także nad innymi miastami i rejonami.
A do tego jeszcze rosyjscy najemnicy z "Wagnera" i inni najemnicy. No to przewaga liczebna wszystkich ludzi po stronie Rosji zdecydowana. Dlatego łatwo zdobyli Mariupol i inne rejony. Właściwie tak naprawdę to od 2014 roku, kiedy się zaczęły walki, separatyści również mieli przewagę nad Ukraińcami, skoro wywalczyli dwa miasta w Donbasie i całe rejony: Donieck i Ługańsk.
Było kilka przypadków, kiedy to Ukraińcy byli w przewadze nad jakimiś miastami i rejonami i dlatego separatyści nie kontrolowali niektórych miast i rejonów w Donbasie. No bo nie cały Donbas był pod kontrolą separatystów.
Natomiast, Zachód Europy i USA przekazują broń, amunicję i pojazdy dla armii ukraińskiej, a sporo z tego albo niszczą wojska rosyjskie, albo przechwytują.
Widziałem na jakimś filmie w sieci, ile tego przejęli od armii ukraińskiej. Sama broń właściwie z Zachodu i z Polski, jak pokazywali.
Także cała ta broń i amunicja, za miliardy euro czy dolary jest tracona przez Zachód. No ale jak to są tak bogate kraje, że stać te kraje na "wyrzucanie w błoto" drogiej broni, amunicji i różnych pojazdów wojskowych, to niech tak robią.
Skoro stać na marnowanie swojej broni takie kraje i biednej Polski, to same zostaną bez broni i pojazdów.
Tylko w przypadku krajów bogatych, jak: Niemcy, Francja i USA to tam mają za co zaopatrzyć swoje kraje w nowe uzbrojenie, w amunicję i pojazdy wojskowe. A Polski biednej na to już nie stać.
Polska się sama rozbroi i to PiS robi i teraz nie będzie za co zaopatrzyć Polski w nową broń, amunicję i pojazdy.
Bo kto Polsce za darmo, w prezencie podaruje nową broń i całe wyposażenie wojskowe? Czy jest taki "dobry wujek" gdzieś w świecie?
Z jakiej racji Polska miałaby za darmo, bez płacenia coś dostać? Albo inne kraje?
Jedynie tylko litują się nad Ukrainą wyniszczoną i "zeżartą" przez korupcję i w prezencie przekazują drogie uzbrojenie, które i tak często jest niszczone i przechwytywane przez wojska rosyjskie.
No chyba że w czymś się tutaj mylę?
 

Saymon

Bywalec
Dołączył
24 Sierpień 2007
Posty
659
Punkty reakcji
82
Miasto
Polska
Ukrainski żołnierz który trochę przedawkował metadonu. Ukrainscy żolnierze dostają to na odwagę, mocno pobudza ale trzeba brać mniejsze dawki niż ten tutaj, on odleciał całkowicie.
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Niemcy cały czas "balansują" pomiędzy Zachodem i Unią Europejską, a Rosją i rząd obecny, niemiecki jest w kłopocie.
Jeżeli chodzi o dostawy broni i pojazdów wojskowych na Ukrainę, to przecież Niemcy od początku rozpoczęcia wojny ukraińskiej nie bardzo chetnie chciały dostarczać broń i pojazdy wojskowe na Ukrainę. I to zarówno z własnego kraju, jak i z innych krajów Europy zachodniej i w tym także z Polski.
Niemcy się przez dłuższy czas od tego wstrzymywały. Jeżeli jakąś tam broń i pojazdy wojskowe Niemcy na Ukrainę dostarczały, to w nie dużych ilościach i nie zawsze każdą broń i pojazdy dostarczały.
To pokazuje, jak się rząd niemiecki obawia Rosji, która ma nadal duży wpływ na Niemcy. Ale też rząd niemiecki się obawia tego, żeby to nie wywołało poważnej wojny, która mogłaby się przenieść poza granicę Ukrainy i mają w tym przypadku słuszne obawy.
Z jednej strony, Kanclerz niemiecki i inni politycy w rządzie mówią głośno "Zły Putin. Zła Rosja, bo prowadzi na tej Ukrainie wojnę". Ale "po cichu", z drugiej strony mogą wspierać w czymś Rosję, tylko o tym nie mówią głośno. Nie chcą się narazić Unii Europejskiej, jakie mają "sympatię" i przemyślenia do Putina i Rosji.
Bo wiadomo, że zawsze jacyś ludzie, w Niemczech i innych krajach całej Europy mają i będą mieli sympatię i jakieś dobre myśli do Rosji i to się nie zmieni.
Tak jak w większości krajach, które były kiedyś w Związku Radzieckim niektórzy mieszkańcy zawsze będą przychylnie nastawieni do Rosji i czy ktoś tym ludziom zabroni tego? Jaka by ta, Rosja była albo nie była, to jednak są ludzie, którzy będą Rosję lubili, bo nie da się lubić albo nie lubić tylko jednej strony. To jest nierealne. Ludzie mają i będą mieli różne przemyślenia i poglądy, na różne sprawy, w Europie i na świecie.
Nawet w samej zachodniej Europie znajdą się tacy, którzy do Rosji zawsze będą pozytywnie nastawieni. To, że trwa wojna na Ukrainie to niczego w tym nie zmieni.
W samych Niemczech mieszka iluś Rosjan, od lat i większość z tych ludzi Rosję popiera. Były te demonstracje w Berlinie i w kilku innych miastach niemieckich, z poparciem dla Rosji. I czy ktoś zabroni, w wolnym i demokratycznym kraju sympatii takich ludzi do Rosji? Nie, nie zabroni.
Każdy ma prawo, w demokracji, w wolności wyrażać co chce.

Wracając do Niemiec, to tak jak już wspomniałem ten kraj opóźniał dostawy broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę, z obawy przed Rosją, bo Rosja też Niemcy przed tym ostrzegała. I rząd niemiecki się tego boi, bo trudno, żeby się nie bał, skoro Rosja ma jakiś wpływ na Niemcy.
I rząd niemiecki też się obawia, żeby nie wyrządzić krzywdy własnemu społeczeństwu, bo wiedzą ci politycy, że niemieckie społeczeństwo tego by im nie wybaczyło, gdyb y tam doszło do jakiejś tragedii.
A różnie może być, jak trwa ta, wojna ukraińska.
Ja też byłbym w problemie, w takiej sytuacji na miejscu polityków niemieckich.
 

Mandr4ke

Bywalec
Dołączył
20 Grudzień 2008
Posty
175
Punkty reakcji
33
Miasto
Los Angeles
Bardzo ciekawa teoria jaką dziś udało mi się usłyszeć. Otóż nie zdążyłem z ogarnięciem tego kto był autorem tekstu który za moment napiszę, niemniej jednak był to polityk opozycji. Jak go ustrzelę to napiszę dokładniej. Mniejsza o tą persone ważniejsze to o czym mówił...
A mówił o jakichś burdelach na wschodzie naszego kraju. Burdelach w sensie o drogich domach publicznych z których to korzystali członkowie partii PiS i nie tylko PiS. Widywani tam byli również członkowie partii Solidarnej Polski. Bywał tam ponoć nasz premier itd itp. Swego czasu już można było w mediach kiedyś o tym usłyszeć. Bo to się już jakiś okres czasu ciągnie... W tych domach publicznych VIP przebywali również ci którzy zajmują najwyższe stanowiska w naszych służbach bezpieczeństwa, Policji no i ogólnie wiadomo cała śmietanka. I ogólnie to nie było by w tym w sumie nic dziwnego w sumie kto im zabroni się w ten czy inny sposób bawić. Jednak człowiek który to mówił (a mówił to publicznie na jakimś zebraniu partyjnym chyba) stwierdził że w tych domach publicznych (bo było tych domów kilka jak nie kilkanaście) a dokładniej w sieci tych domów publicznych od zawsze i w bardzo dobrej jakości działał monitoring. I zgodnie z tym co ten polityk mówił to już jest pewne od dłuższego czasu że nagrania z tych "rządowych" imprez wyciekły. I żeby było ciekawiej wyciekły nie u nas czy do nas a wyciekły za wschodnią granicę. Dokładniej materiały te ma posiadać służba bezpieczeństwa Ukrainy.

Z tego też powodu polityk który o tym mówił zadał pytanie czy to aby posiadanie tych materiałów przez Ukraińców nie jest powodem tak szybkich i głupich wręcz decyzji w temacie oddawania naszego sprzętu wojskowego. Bardzo szybko oddano nasze T-72 które były na naszym uzbrojeniu po czym bez żadnych informacji i bez powiadomienia opinii publicznej oddano czołgi PT91 Twardy i nie wiedzieli byśmy o nich do dziś gdyby nie to że Ukraińcy sami się wygadali o tych czołgach w sensie że otrzymali poza T-72 również Polskie PT91. Bardzo szybko również przystaliśmy na oddanie czołgów Leopard i gdyby nie sprzeciw Niemiec zamiast kompanii oddalibyśmy większość naszych Leo jak nie wszystkie.


Wszystko to dzieje się na głos Ukraińców bez żadnego zastanowienia. Stąd też polityk który to stwierdził zapytał wprost czy aby czasem Ukraińcy nie szantażują decydentów w naszym kraju przypadkiem tymi materiałami które wyciekły rządając od nich wydania czy nawet rozbrojenia Polski...


I teraz jeszcze ciekawsza sprawa. Jako że już dawno wspominałem coś na ten temat tak tym bardziej wspomnę o tym wydarzeniu tutaj na forum wołając nawet Kibica który jest zajarany Ukrainą i jej mieszkańcami szczególnie w Polsce. Kibic otóż ja Rosyjska Onuca proponuję Ci przeznaczyć kilka minut swojego czasu i dla siebie i swojej wiedzy zamiast oglądać po raz kolejny wiadomości w TVP 1 poszukaj informacji o wywiadzie który już jest dostępny we Francuskiej telewizji (to w sumie już nie wywiad a temat nr jeden który lada moment rozejdzie sie na cała europę) co za tym idzie długo szukać nie będziesz musiał...

Je**ć kibica z resztą on jest i tak niereformowalny. Aczkolwiek zanim to do Polski dotrze o ile w ogóle dotrze tak będę szybszy i opowiem...

Otóż pewien francuski dziennikarz wrócił do Francji z misji na Ukrainie na której był kilka tygodni wraz z dostawą leków i opowiedział na antenie TV o tym co tam przeżył (na Ukrainie) Na samym początku wywiadu zdezorientowany prowadzący pyta dlaczego chce on odpowiadać za to czego jeszcze nie powiedział ... No i ten misjonarz że tak go nazwę odpowiada że bierze pełną odpowiedzialność za to co będzie mówił bo to co przeżył na Ukrainie nie mieści mu się w głowie. Wrócił do Francji i to co ogląda w telewizji jest niebywałe. To wszystko nie prawda. - Prowadzący zadaje mu pytanie - skoro to nie prawda to co on widza na Ukrainie co on tam przeżył ? No i misjonarz jedzie z tematem. Opowiada że widział zbrodnie wojenne ale popełniane przez Ukraińców a nie przez Rosjan.
Że praktycznie wszędzie Ukraińcy noszą na swoich mundurach znak nazistowski. Wszędzie widać Azów. Dosłownie oni są wszędzie. A trochę tej Ukrainy zjechał. Opowiadał że żołnierze Ukraińscy przy nim normalnie opowiadali sobie kawały typu że gdyby spotkali Żydów. pomieszanych z Rosjanami albo Żydów z czarnymi to by sobie z nich zrobili żywe tarcze. Ogólnie wszystko ze śmiechem jak Niemcy w 39 roku... Opowiedział również to jak Ukraińcy postępowali z żołnierzami Rosyjskimi wziętymi do niewoli. Opowiedział jak grupę Rosyjskich żołnierzy traktowali okrutnie. Wszystkich związanych drutem kolczastym trzymano w jakiejś stodole. Gdy złapano nową grupę od razu Ukraińcy pytali o to kto jest oficerem. I każdego oficera który się przyznał od razu brali na bok i bez słowa strzelano wszystkim w kolana głośno się przy tym śmiejąc.

Francuz ten mówiąc o tym był bardziej przestraszony jak ci oficerowie Rosyjscy. Widać że gość raczej nie ściemniał bo i po co...

Skoro we Francji już zaczynają o tym mówić niedługo rozejdzie się to na większość Europy. Mam nadzieję że większość przywódców potencjałów bojowych Europy przejrzy w końcu na oczy i przestaną zbroić Ukrainę. Dziś Putin coś tam wspominał że Amerykanie będą odpowiadać za to co się może przez nich wydarzyć - nie trzeba być einsteinem by się domyślić że mówił o użyciu broni atomowej. Mogę sobie być onuca ale dawno temu mówiłem że Putin ma tutaj więcej racji w tym co robi niż USA i cała zakłamana Europa. I to samo wczoraj czy przedwczoraj powiedział jakiś tam pułkownik emerytowany USA - że cały ten konflikt wywołały Stany Zjednoczone. Które złamały słowo dane jeszcze za czasów Borysa Jelcyna. Wtedy USA i Związek Radziecki czy tam już Rosja dogadały się właśnie w sprawie neutralności UKRAINY !!! USA dało wtedy gwarancje nierozszerzania NATO na wschód i w żadnym wypadku nie było mowy o wstąpieniu do NATO Ukrainy która to właśnie co powstała po rozpadzie ZSRR. To była gwarancja USA, NATO i samej Ukrainy która dawała Europie spokój.
Dalej idąc to wszystko spowodowane jest tym że w czasach wielkiego gospodarczego kryzysu USA pominęło Rosję pomagając wszystkim dookoła. Cała Europa wysrała się na Rosję a można było pomóc gospodarczo i Rosji. Nie było by tej gonitwy mocarstw. USA złamało dane kiedyś słowo i dziś zagrało Ukrainą. USA zerwało gwarancje bezpieczeństwa i mimo to ze Rosja przymykała oko na rozszerzanie NATO bo umowa była ogólnie o nierozszerzaniu NATO w ogóle od czasów Jelcyna jednak takie państwa jak Polska są w sojuszu mało istotne więc Rosja stwierdziła że żadne państwo graniczące bezpośrednio z nią w NATO być nie może... A tu nie tylko że Polska weszła do NATO to poza wchodzącą Finlandią, Szwecją ,aspirującą Ukrainą to jeszcze Australia jakieś tam współprace wymyśla itd itp... Putin się zagotował no a skoro USA dane słowo złamało no to Rosja złamała obietnice nieintegrowania w ziemie Ukraińskie proste.

Większy problem mają USA z Chinami. Bo w podobnym tonie dawniej mieli nie ingerować w sprawy Chin z Tajwanem. Tam też dali słowo że nie będą się w to mieszać. A dziś pierwsi do obrony Tajwanu się rzucili. A Chiny pamiętają jaka była umowa.
Także chęć dalszej hegemonii stanów na świecie jest silniejsza niż dane kiedyś słowo i chyba chcą iść po trupach do celu.

Róbcie screeny bo jak trafię z datą to później już może nie być czym tych screenow zrobić hahaha

16.02. tego dnia Rosjanie użyją broni nuklearnej ;)
 

Stalowy

Bywalec
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
598
Punkty reakcji
40
Wiek
39
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Niestety, ale muszę powiedzieć ludzie Drodzy, że to od Kijowa i Zachodu teraz zależy, jak długo Ukraina będzie cierpiała przez tę wojnę.
Jak długo Kijów, razem z Zachodem i Polską będą się przyglądali cierpieniu i zabijaniu cywili w tym kraju.
Bo tak to trzeba powiedzieć. Jak nie chcą negocjacji z Rosją i nie chcą się porozumieć, to oni będą mieli to na sumieniu i się do tego nie przyznają oczywiście.
A mają już na sumieniu, ponieważ przyglądają się cały czas, jak giną ludzie cywilni na Ukrainie, jak jest niszczona infrastruktura i budynki.
Gdyby nie chcieli się temu przyglądać, to by podjęli negocjacje i rozmowy z Rosją.
Ale nie. Więc mają to na sumieniu i pewnie nie będą odczuwali tego sumienia, bo co ich interesuje jakaś wojna i zniszczenia w obcym kraju? To jedynie może interesować Kijowa, we własnym kraju, ale i ci, w Kijowie się temu przygladają. No to niech tak mają.
Wedle ich życzenia, kraj będzie coraz bardziej niszczony i będzie jeszcze więcej niepotrzebnej śmierci, skoro tak chcą.
Więc ja też nie będę im, na Zachodzie i Kijowie współczuł.
Rosja na pewno się nie zatrzyma i to nawet nie ma takiej opcji. A przy okazji Rosja jeszcze jest w stanie "uderzyć" na Zachód, w obronie własnego kraju i Krymu.
I do tego doprowadzi sam "Zachód", z Polską i USA.
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
48
Punkty reakcji
10
Mandr4ke
cyt.: "Dokładniej materiały te ma posiadać służba bezpieczeństwa Ukrainy."



Przecież to jest wiadome od dana. To tak zwana afera podkarpacka. Ja wiem, że

Nie tylko służby ukraińskie ich („naszych”) szantażują, ale te matriały mają też wywiady krajów zachodnich, w tym nasz największy „przyjaciel” zza oceanu.

To jest dramat. Dla nas, dla narodu. Rozmawiałam na Telegramie z kilkoma osobami i wiesz jakie mają zdanie? Po co sobie takich wybraliście! Teraz będziecie mieli konsekwencje tych wyborow! W sensie…że jak nas „nasi” wpuszczą do wojny i jak Putin będzie zmuszony, tak zmuszony, zareagować to sami sobie winni jesteśmy. Niestety, ci ludzie mają rację. Zwróć uwagę, że w innyc krajach – Czechy, Niemcy, Francja, Mołdawia, Rumunia chociaż naród masowe protesty urządza. Ludzie tysiącami wychodzą na ulice, nie dla wojny, tak dla pokoju, a u nas co? NIC. Naród pokazuje, że zgadza się z tymi oszołomami! Tak to wygląda gdy patrzy się z perspektywy zwykłych Rosjan! Ukry plują nam w twarz, a nasi włodarze biorą udział u ich boku w ich uroczystościach na cześc Bandery, fotografują się z bandziorami, nie zaprzeczają, gdy taki Melnyk wychwala rzeź wołyńską, pozwalają durniowi z kancelarii prezydenta pleść, że jesteśmy sługami narodu ulraińskiego i tak dalej…można całą listę wymieniać i wymieniać.

Jedynie w internecie „walczymy”, na YT, a ten co ostrzejsze treści i kanały z prawdą banuje.

Mnie się to w głowie nie mieści. Przecież ja pamiętam zrywy lat 70-tych, 80-tych. Nie tylko pamiętam, ale brałam udział. A teraz co? Nawet napisanie i wyrażenie poglądu na forach, niezgodnego z retoryką wojny skutkuje wyrzuceniem z forum, wyzwiskami od onuc (jestem z tego dumna) i gorszymi. Ale co to daje? Nic. Dalej dążymy do zagłady.



Obejrzyjcie to „zwierzenia polskiego najemnika i nie tylko” (2) zwierzenia polskiego najemnika i nie tylko - YouTube

W Pitoń.TV Sam początek to jakieś sprawy inne, ale po kilku minutach przechodzi do wywiadu. Zachęcam posłuchać.

To powyższe podaję jako uzupełnienie twojej wypowiedzi o „misjonarzu”.

W sprawie łapanek jest sporo filmów, są drastyczne sceny. Nie dalej, jak wczoraj oglądałam sceny z wciągania młodego mężczyzny do „suki” na oczach żony i córki. Szli sobie ulicą, podjeżdża auto, wyskakuje 4 i za ręce i nogi do samochodu. Córka ciągnie ojca, żona coś tam próbuje, ale obie są potraktowane bardzo ostro…Gorzej niż łapanki za Hitlera.

Inna scena – do mieszkania wchodzą uzbrojeni wiadomo kto, zza stołu biorą faceta, dzieciak się drze, ciągnie tatę i dostaje z łokcia od żołnierza, upada, faceta wywlekają tak, jak stoi, w kapciach, koszuli…

Koszmar.

Filmiki o tym strzelaniu w kolana jeńcom już także w ubiegłym roku krążyły. Na kanale M.Maciaka sporo ich pokazywał.



Masz rację, że to Amerykanie są największym złem tego świata. Zdaje mi się, że czara się przelałą, gdy Arabia Saudyjska (kilka dni temu) znalazła sobie nowego dostawcę w postaci Chin. Zawarto porozumienia i już Saudowie nie będą uzależnieni od dostaw broni z USA.

Zauważ też, że kilka dni temu Chiny ogłosiły, że ich waluta wchodzi na rynek jako rozliczenie w miejce/czy obok dolara. To jest ponoć gwóźdź do trumny dla gospodarki USA. Ja się nie znam na takich sprawach, ale analitycy w kwestiach geopolityki tak mówią. Może wy to jakoś umiecie wytłumaczyć. W każdym razie skutek jest taki, że to może pogrążyć amerykańską gospodarkę, a wiadomo, że aby prosperować trzeba wszczynać wojny.



Możesz mieć rację z tym 16.02, tylko pytanie „gdzie” walnie?
 

wieslawa

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2010
Posty
48
Punkty reakcji
10
Niestety, ale muszę powiedzieć ludzie Drodzy, że to od Kijowa i Zachodu teraz zależy, jak długo Ukraina będzie cierpiała przez tę wojnę.
Jak długo Kijów, razem z Zachodem i Polską będą się przyglądali cierpieniu i zabijaniu cywili w tym kraju.
Bo tak to trzeba powiedzieć. Jak nie chcą negocjacji z Rosją i nie chcą się porozumieć, to oni będą mieli to na sumieniu i się do tego nie przyznają oczywiście.
A mają już na sumieniu, ponieważ przyglądają się cały czas, jak giną ludzie cywilni na Ukrainie, jak jest niszczona infrastruktura i budynki.
Gdyby nie chcieli się temu przyglądać, to by podjęli negocjacje i rozmowy z Rosją.
Jest dokładnie tak, jak piszesz, ale "oni" obracają kota ogonem i ludzi nawołujących do pokoju i zaprzestania tej rzezi nazywają "ruskimi onucami" i td. Świat stanął na głowie. Moralność i wszelkie wartości, które nazywaliśmy ludzkimi totalnie upadły.
 
Do góry