Gdzie jest Bog?

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 960
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
"rz" było z rozmysłem... (jeden sukces więc mamy - ktoś mnie czyta dokładnie)
dziękuję...
 

imawoman

Bywalec
Dołączył
3 Wrzesień 2008
Posty
1 757
Punkty reakcji
139
Bóg to nie piesek przybiegający na komendę. To nie przedszkolaczek recytujący wierszyk na zawołanie. To też nie wielka poduszka bezpieczeństwa, wystrzelająca, by umożliwić komuś miękkie lądowanie w trudnej sytuacji. Prawdziwa wiara nie domaga się dowodów. Ona trwa.
 

DzIuBeJ

!dead eyes see no future!
Dołączył
21 Luty 2006
Posty
1 462
Punkty reakcji
2
Wiek
31
Miasto
"że ten"
Tak oczywiście trwać będzie w głowach ludzi w którzy usilnie chcą w nią wierzyć, bez jakiegokolwiek poparcia z jego szanownej ekscelencji boskiej mocy. Dzięki której KK mógł by opanować cały świat...
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 960
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
Podobnie jak większość biblij, ale mniejsza z tym. Niestety religia która potrafi wyrządzić szkody...
młody człowieku, kto cię tak strasznie skzywdził?

da się pisać na temat?
 

Brave

Recenzent
Moderator
Dołączył
1 Marzec 2007
Posty
19 960
Punkty reakcji
358
Miasto
lsm
wybacz, ten tekst jest dokładnie tym, jaki jest obecnie poziom na racjonaliście, drzewiej (jak jeszcze była stara - zielona witryna) taki tekst by był odrzucony, ja przynajmniej takiej cienizny "ze strych czasów" nie pamiętam

dam jeden przykład
"W Biblii (przekład: Biblia Tysiąclecia, wydanie trzecie) Szatan pojawia się trzykrotnie." niestey dla słów autora, nie jest to zgodne z rzeczywistością, autor użył tutaj "drobnej manipulacji", rzeczywiście zapis "satan" z przedrostkiem "ha" występuje 3 krotnie, pozostałe przypadki są bez przedrostka, a inne, poprzez określenie: upadły anioł, przeciwnik etc (jest tego wiele)
problem w tym, że ta "3=krotność" stanowi punkt wyjścia dla odwrócenia ról w tekscie...
owszem możemy się spierać kiedy pojęcie satana pojawiło sie u Żydów, o jego zmiennym znaczeniu (w czasie etc)
ale takie traktowanie tekstu jak to uczynił autor, to przyczynek, do tego, iż miałem rację porzucając czytanie racjonalisty parę lat temu, dno...
 

YetiFromMoon

Bywalec
Dołączył
6 Lipiec 2009
Posty
662
Punkty reakcji
34
Wiek
47
Miasto
Warszawa
Jezeli istnieje Absolut to dosc podstawowym pytaniem od ktorego chyba nalezaloby rozpoczac poszukiwania duchowe jest pytanie:gdzie On jest?
W naszych sercach?W kosmosie?W swiatyniach?Czy moze w jakims innym miejscu ktore nie przychodzi mi do glowy?
No chyba nie na chmurkach? :)

A moze powinienem zapytac kim On jest?Ponadzmyslowa inteligencja przenikajaca caly czas i wszechswiat oraz nasze serca?Czy moze postacia w ludzkiej formie?A moze kims jeszcze innym?

Odpowiedź można uzyskać zadając sobie bez ustanku pytanie "kim jestem?". Wgląd we własną naturę - w Jaźń, jest wglądem w naturę Absolutu / Boga.

YFM
 

Żaneta J.

Nowicjusz
Dołączył
17 Styczeń 2011
Posty
7
Punkty reakcji
0
Nie staram sie przynalezec do jakies grupy,jestem otwarty na wszelkie poglady z ktorych mozna cos logicznego wywnioskowac.Bardziej interesuje mnie poznanie prawdy niz przynaleznosc.

Jezeli jest wszechobecny to dlaczego go nie widac?

Bóg jest niewidzialną istotą duchową,dlatego nie da się Go zobaczyć...nie posiada ciała materialnego jak my!
Cytuję:
"Żaden człowiek nigdy nie widział Boga..." (Jana 1:18)
"Bóg jest Duchem, a ci, którzy go czczą, muszą oddawać cześć duchem i prawdą”.(Jana 4:24)

Wielbienie Boga ma wypływać z serca przepełnionego wiarą i miłością,ale musi też być zgodne z prawdą — z dokładną wiedzą udostępnioną w Słowie Bożym.
Dzięki Biblii możemy dokładnie się dowiedzieć jaką jest osobą jest Bóg i czego od nas wymaga.
 

Gimer

Nowicjusz
Dołączył
31 Styczeń 2010
Posty
144
Punkty reakcji
5
Miasto
Opolskie
Cichy3

W naszych sercach?W kosmosie?W świątyniach?Czy możne w jakimś innym miejscu które nie przychodzi mi do głowy?

Czy jesteś świadomy celu urodzenia się tutaj?
Jak będziesz znał odpowiedz to będziesz wiedział gdzie On mieszka .
Czy przyszło ci do głowy że sam jesteś dzieckiem Boga. I co się z tym wiąże.?

Czy możne postacią w ludzkiej formie?A może kimś jeszcze innym?

Mistycy wiedzą mędrcy się głowią .
 

Attachments

  • I tu da.jpg
    I tu da.jpg
    8 KB · Wyświetleń: 15
Dołączył
3 Luty 2011
Posty
11
Punkty reakcji
0
Gdzie jest Bóg ?
to pytanie rodzi się w naszych duszach wtedy kiedy zaczynamy wątpić w istnienie Tego, od którego mamy życie, nie tylko tu na rej Ziemi ale również Życie wieczne razem z Nim, dlaczego pojawiają się takie pytania jak u małego dziecka, które ciekawe wszystkiego pyta dorosłych: dlaczego ? jak ? po co ? co to ? my również jak małe dzieci pytamy lecz tak rzadko dostajemy sensowną i prawdziwą odpowiedź na pytania wiary tej Wiary w jedynego Boga, bo jeśli bogowie wszystkich religii istnieli jak mogli by pogodzić się względem Prawdy musieli by toczyć między sobą wojnę tak jak toczy wojnę Bóg z Lucyferem...
jak już dobrze ktoś odpowiedział Bóg ten Jedyny jest wszechobecny gdyż to On udziela nam łaski Życia, my jako Jego Stworzenia należymy do Niego poprzez obraz i podobieństwo, ale rodzi się pytanie, do jakiego momentu jesteśmy Jego ? to bardzo proste dopóki nasze serce umysł i dusza trwa przy Bogu Jego drogowskazach i nauce dopóty nasze całe życie jest najbezpieczniejsze na tym ludzkim świecie (nie mylić z planetą Ziemia) lecz kiedy zakochujemy się w kimś kto deprawuje człowieka z zemsty i nienawiści do swojego Stworzyciela wtedy stajemy się bękartami, a nawet gorzej synami Diabła
ktoś zadał pytanie o ludzi którzy modlili się do Boga o wybawienie z bólu i cierpienia nawet w tych trudnych czasach holokaustu to czyż ich prośby nie zostały wysłuchane ? gdyby Bóg nie słuchał próśb wierzących prawdziwie to czy by zakończyło się to cierpienie ? jak myślicie co dla tych modlących się o szczęście jest lepsze życie na tym pełnym bólu świecie czy Życie wieczne u boku najwyższego Boga ? należy pamiętać, że śmierć stała się bramą, która prowadzi albo do wybawienia albo do potępienia wybór należy do nas
 

hannab1

Nowicjusz
Dołączył
8 Styczeń 2011
Posty
525
Punkty reakcji
25
Miasto
Ogród Eden
Cichy3
Mistycy wiedzą mędrcy się głowią .
Mistycy chyba też nie do końca wiedzą, przecież Biblia nie rozwija tematu,
reformatorzy i nie tylko ,skłaniali się do teorii jakie jest przeznaczenie człowieka (po co tu jesteśmy?) nie zatrzymując się "na długo" w temacie stworzenia.
 

hannab1

Nowicjusz
Dołączył
8 Styczeń 2011
Posty
525
Punkty reakcji
25
Miasto
Ogród Eden
jak myślicie co dla tych modlących się o szczęście jest lepsze życie na tym pełnym bólu świecie czy Życie wieczne u boku najwyższego Boga ? należy pamiętać, że śmierć stała się bramą, która prowadzi albo do wybawienia albo do potępienia wybór należy do nas
Słuszne pytanie, kluczowe.

Tyle,że wielu już zapomniało ,że szczęściem prawdziwym jest życie wieczne (niby banalne ,prawda?) :)
Modląc się o szczęście do Boga ludzie mają na myśli raczej bogactwo ,powodzenie, zdrowe piękne ciało.
Ale ja jestem daleki żeby ich potępiać (jeżeli w swym dążeniu do tak rozumianego szczęścia nie zatracają się)
Obłęd średniwiecznej ascezy mamy już za sobą a dążenie człowieka do doskonalenia się duchowego i materialnego(jeszcze za życia ,doczesnego) jest chyba jakąś częścią boskiego planu.
 
M

merkaba12

Guest
Według mnie Bóg jest siłą sprawczą i jest wszędzie i we wszystkim.

i można dodać że przenika wszystko
 
Do góry