Czy to bolerioza ?

Mezon

Nowicjusz
Dołączył
15 Czerwiec 2011
Posty
15
Punkty reakcji
0
Przepraszam jeśli zły dział, ale nie wiedziałem gdzie mam umieścić ten wątek.

W lipcu br. ugryzł mnie kleszcz, który został usunięty prawdopodobnie po 3 dniach od ukąszenia (znalazłem go 3 dni po tym jak byłem w lesie). Rumień nie pojawił się. Od sierpnia doznaję bardzo nieprzyjemnych bólów w potylicy i ogólnie główy. Od września strasznie boli mnie kręgosłup i plecy. Początkowo było to punktowe, teraz rozrosło sie na całą długość.

Od kilku dni bolą mnie nerki, wątroba i płuca. Bóle glowy i kręgosłupa nasiliły się. Od 2 dni leże w domu bo czuje się już potwornie źle. Jedyne co biore to tabletki przeciwbólowe. Strasznie boje się, że to może być bolerioza. Bylem u lekarza, który skierował mnie na badania OB, moczu, itp. ale nie na testy wykrywające boreliozę.

Martwie się tymbardziej, że jestem zagorzałym pasjonatą nauk ścisłych i wiele usłyszałem o tym, że borelioza wywoluje zapalenie opon mózgowych a to w moim wypadku oznaczałby koniec pasji, marzeń itp...

Błagam o natychmiastową pomoc.
 
Dołączył
7 Luty 2011
Posty
131
Punkty reakcji
7
Miasto
Kraków
objawy wskazują na boreliozę, ale równie dobrze może to być coś innego. mogłeś sam poprosić o skierowanie na testy wykrywające boreliozę.
i niby dlaczego zapalenie opon mózgowych miałoby oznaczać koniec pasji? bzdura. ja miałam zapalenie opon mózgowych i jakoś teraz jest wszystko w porządku.
 

Mezon

Nowicjusz
Dołączył
15 Czerwiec 2011
Posty
15
Punkty reakcji
0
Chodzi o to, że zapalenie opn mózgowych upośledza myślenie (tak bynajmniej usłyszałem) a moja pasja zwiazana jest z naukami ścisłymi czyli = myślenie ; /
 
Dołączył
7 Luty 2011
Posty
131
Punkty reakcji
7
Miasto
Kraków
kto ci tak powiedział? przecież to nieprawda. chociaż może były jakieś bardzo ciężkie przypadki. nie wiem...
w każdym razie ze mną jest wszystko w jak najlepszym porządku :)
nie martw się tak. i załatw sobie to skierowanie tak na wszelki wypadek
 

g0cha

Nowicjusz
Dołączył
20 Lipiec 2015
Posty
37
Punkty reakcji
0
Nie chcę spamować i zakładać nowego wątku więc odświeżam obecny, czy ktoś z was leczył się z boreliozy za pomocą ozonoterapii? Właśnie chce podjąć leczenie i zastanawiam się nad jego rozpoczęciem w katowickim centrum medycznym Vitalea. Macie jakieś doświadczenia?
 

Rakuzanka

Nowicjusz
Dołączył
13 Marzec 2013
Posty
64
Punkty reakcji
1
Obok biorezonansu komórkowego ozonoterapia jest bardzo skuteczna. A popatrz jakiś czas temu byłam w vitalei na masażu bańką chińską i nie wiedziałam, że mają też w ofercie ozonoterapię. Cóż trzeba się będzie temu bardziej przyjrzeć.
 
Do góry