Czy portale randkowe w ogóle mają sens?

modliszka23

specjalista
Dołączył
22 Kwiecień 2010
Posty
1 167
Punkty reakcji
5
Wiek
33
Miasto
tam gdzie moje miejsce
JA powiem Wam tyle....ze w tym roku szukałam dobrej apki randkowej...fakt, wybór jest duży, ale też nie mam na co narzekać.
A z tego co wiem, w czasach pandemii, kiedy siedzimy samotnie w domu to raczej warto jest takie aplikacje mieć na uwadze :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Rincewind

Nowicjusz
Dołączył
25 Luty 2021
Posty
15
Punkty reakcji
0
Znam chyba jedną osobę, która faktycznie znalazła drugą połówkę przez portal. A wy? Znacie jakiekolwiek takie przypadki?
 

Mariolka1

Nowicjusz
Dołączył
9 Grudzień 2021
Posty
1
Punkty reakcji
0
Cześć. Ja korzystałam z wielu portali randkowych, ale szybko zrezygnowałam, po prostu uznałam, że to nie dla mnie. Czułam się bardzo samotna i chciałam całkowicie się poddać i zrezygnować z jakichkolwiek randek, portali czy swatania przez znajomych. Jednak pewnego dnia w telewizji natknęłam się na program Pytanie na Śniadanie i akurat gościem tam była swatka. Pomyślałam sobie, kto w dzisiejszych czasach korzysta jeszcze z swatki. Zdziwiłam się kiedy wyszukałam Zolyty, bo to te biuro matrymonialne prowadzi swatka Ania, która brała udział w tym programie. Okazało się, że połączyła wiele par i ja również dołączyłam do ich grona, bo od pół roku spotykam się z Janem, poznanym dzięki pani Ani. Jeśli Wy również wątpicie w swoje szczęście w miłości to polecam Wam z całego serca Zolyty.
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Witam.
Ja w tym temacie chyba jeszcze się nie wypowiedziałem.

Otóż moim zdaniem, serwisy randkowe sensu za bardzo nie mają. Przechodziłem to wiele razy, mając swój profil na kilku różnych serwisach randkowych i to mnie już zniechęca powiem szczerze. Do teraz jestem na kilku serwisach tego typu, a wczesniej byłem może na 7 takich serwisach.
Na dwóch mam profil, nie płatnych serwisach randkowych.

Coraz trudniej tam poznać właściwą osobę, a i dogadywanie się, stworzenie właściwych relacji też łatwe nie jest.
Nie mówiąc o GG, na którym ja jestem już ponad 10 lat, a jest to serwis, gdzie pełno tam siedzi ludzi albo niezrównoważonych psychicznie, albo takich, którzy robią sobie z innych żarty.
Serwis GG raczej nie służy do nawiązywania normalnych kontaktów.

Na pewno nie zamierzam płacić za płatne serwisy randkowe i korzystać, bo nie ma to sensu.
Początkowo, będąc na "niby popularnym" portalu "Sympatia.pl", który jest płatny, płaciłem ten najtańszy pakiet albo abonament poprzez SMS z telefonu, ponieważ konta w banku nie mam.
I to nic dobrego nie dało, gdyż nikogo tam nie udało się poznać, bo większość kobiet się nie odzywa i nie odpisują na wiadomości.
A poza tym, to jest "podejrzany" serwis i sporo było opinii ludzi którzy korzystali z "Sympatia.pl" negatywnych.
Dużo tam się i to pewnie nadal rejestruje oszustów, którzy widzą tylko to, by kogoś wykorzystać z kasy i okłamywać.
Zarówno niektórzy faceci, jak i kobiety nie mają szczerych zamiarów. Udają kogoś innego, bo fałszują swój profil, wstawiają inne zdjęcia i podają fałszywe dane na profilu.
Ale takie "praktyki" są na każdym właściwie portalu randkowym.
 

wadzkim

Nowicjusz
Dołączył
8 Lipiec 2021
Posty
3
Punkty reakcji
0
Wszystko zależy od strony. Te, które nastawione są na sex randki, nie zawsze są prawdziwe; trzeba uważnie sprawdzić taką witrynę.
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ogólnie to teraz na wszystkich randkowych portalach w sieci niektórzy ludzie nie szukają prawdziwej i szczerej znajomości.
Często ludzie są nastawieni tylko na: szybki seks i nie ma mowy o jakimś zaangażowaniu w głębsze i bliskie relacje.
Nieuczciwi, z niedobrymi zamiarami ludzie widzą tylko, "jakby tu kogoś wykorzystać... ".

Ja byłem w kontakcie z dziewczyną z jakiegoś CZATU telefonicznego przez kilka lat.
Ona była z Poznania, bo tak powiedziała i tylko dużo mówiła.
Kilka razy była mowa o spotkaniu realnym, były w tym kierunku jakies ustalenia, ale ona za każdym razem się z tego potem wycofywała.
Kręciła, kombinowała i kłamała, żeby się nie spotkać ze mną.
Najwidoczniej miała coś do ukrycia i nie chciała czegoś ujawnić. Nie wiem, czy się bała, czy wstydziła?

W każdym razie, nie wywiązywała się z tego, co obiecywała i co mówiła.

Więc ja sobie dałem spokój z taką dziewczyną. To jest niezrozumiałe dla mnie, żeby przez kilka lat być ze sobą w kontakcie i ani razu się realnie nie spotkać? To już zaczynało mnie wkurzać i irytować.
I to jest przykład, że niektórzy ( kobiety i faceci ) udają, są nieszczerzy i nie mają dobrych intencji w serwisach randkowych.
Bo i tak rzeczywistość wszystko z czasem zweryfikuje, przy realnej znajomości i tacy ludzie się tego boją, dlatego unikają realnego kontaktu i spotkań.
Jeżeli ludzie mają "czyste intencję" i nie mają nic do ukrycia, to nie mają się czego bać ani wstydzić.

Ale też, patrząc na to realnie to nalezy też trochę zrozumieć niektóre kobiety z portali randkowych.
No bo znając dzisiejsze czasy, ile jest nieuczciwości i nieszczerości w sieci, to po prostu kobiety też boją się nawiązywać bliższe relacje z facetami w tego typu miejscach.
Słyszy się o: oszustach matrymonialnych, o psychopatach, o DESPERATACH w sieci, a to niestety odstrasza kobiety.
Kobiety często boją się zaufać, nawiązując relacje i też nie ma się co temu dziwić.
Zdarzają się napaści na kobiety przez takich drani, których też jakieś tam kobiety zapoznały w sieci. Zdarzają się gwałty, pobicia.
Takich nie brakuje w tych czasach, a właśnie to w sieci, na portalach randkowych tacy często przesiadują.
I to też ma związek z tym, że wiele kobiet nie nawiązuje relacji i kontaktów w serwisach randkowych z facetami, z obawy. A jeżeli są nawiązywane jakieś relacje z facetami, w sieci to one też, w niektórych przypadkach nie trwają długo i się kończą.
Nikt też nikomu nie da gwarancji na to, że, kontaktując się z kimś w sieci, to będzie już na stałe i to będzie też: fajna i udana znajomość.
Niestety, tak nie jest.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
775
Punkty reakcji
42
Na Badoo jestem od ponad 10 lat a trochę krócej na Twoo.
Tak na jednym jak na drugim poznałem sporo ciekawych kobiet.
Były też takie na które szkoda czasu ("durzo sexu" jak to jedna napisała)
W sobotę 11.12.2021 spotkałem się w Żyrardowie z baadowiczką z którą kiedyś spędziłem weekend w Nałęczowie "testowałem" Pendolino czy obserwowałem warsztaty teatralne Andrzeja Seweryna.
Dowiedziałem się czemu nie dotarłem w 2018 roku do Zamku Chojnik w rejonie Karpacza czy że obiekty sportowe w Pekinie kilka lat po olimpiadzie
stały bezużyteczne.
Spotkanie zakończyliśmy w lokalu niedawno nawiedzonym przez rewolucje Magdy Gessler.
Co myślę o takich portalach?
One facetowi własnej pomysłowości i przebojowości nie zastąpią.
Jak to mówił mój kolega:
Kto się gamoniem urodził ...kanarkiem nie umrze.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
2 777
Punkty reakcji
74
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Na Badoo jestem od ponad 10 lat a trochę krócej na Twoo.
Tak na jednym jak na drugim poznałem sporo ciekawych kobiet.
Były też takie na które szkoda czasu ("durzo sexu" jak to jedna napisała)
W sobotę 11.12.2021 spotkałem się w Żyrardowie z baadowiczką z którą kiedyś spędziłem weekend w Nałęczowie "testowałem" Pendolino czy obserwowałem warsztaty teatralne Andrzeja Seweryna.
Dowiedziałem się czemu nie dotarłem w 2018 roku do Zamku Chojnik w rejonie Karpacza czy że obiekty sportowe w Pekinie kilka lat po olimpiadzie
stały bezużyteczne.
Spotkanie zakończyliśmy w lokalu niedawno nawiedzonym przez rewolucje Magdy Gessler.
Co myślę o takich portalach?
One facetowi własnej pomysłowości i przebojowości nie zastąpią.
Jak to mówił mój kolega:
Kto się gamoniem urodził ...kanarkiem nie umrze.
Tej pierwszej strony nikt nie korzysta
Bo sępi pieniądze i dodatkowo technicznie
Dno i po kupieniu konta premium
Nadal strona chce pieniędzy i losowo
Wybiera że trzeba zapłacić by
Napisać do tej osoby a do innej osoby
Nie i nie dopracowana technicznie a
Wiadomości nie dochodzą i komentarze
Na sklepie play i inne komentarze to
Samo okrada z pieniędzy i nawet
Chce pieniędzy za wirtualne prezenty .
Dlatego niby związki to wymysł
Tej osoby która zbiera kasę za bajki
I fikcyjne historię i ta strona płaci
Za śmieszne historię i większość
Nie wierzy historię tych stron i
Widać kupuje sobie historię dla naiwnych.
 
Ostatnia edycja:

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Raczej na portalach randkowych i na różnych czatach to mało kto tam jest szczery i ma czyste intencję.

Wiadomo, że to są znajomości wirtualne i każdy może coś udawać i kłamać, ponieważ trudno jest sprawdzić, czy ktoś jest wiarygodny, czy nie jest wiarygodny.

No bo jak to sprawdzić, jeżeli ktoś nie podaje prawdziwych danych, nie przedstawia prawdy?

Tym bardziej jeżeli jest to: znajomość na odległość.

A jeżeli już dojdzie do spotkania realnego, to rzeczywistość wszystko weryfikuje. Nawet jeżeli ktoś i w "życiu realnym" cały czas udaje i kłamie, to prędzej czy później prawda wychodzi na jaw, bo nie da się przez cały czas zyć w kłamstwie i nieszczerości.
Miałem inny taki przykład, jak poznałem kobietę z czatu telefonicznego ( był taki czat w sieci ORANGE do nawiązywania kontaktów towarzyskich ) i w tym miejscu poznałem kobietę z woj. Podkarpackiego.
Było to już wiele lat temu. I ona też nie była szczera. Udawała, że "niby była sama, że z nikim nie była", a tak naprawdę była z jakimś mężem, tylko on gdzieś przebywał w innym kraju, poza Polską.
No a Ona po prostu szukała jakiegoś pocieszenia, brakowało jej seksu, więc nawiązywała kontakty z facetami.
Niektóre mężatki szukają "na boku" znajomości, seksu z innymi facetami na portalach randkowych, bo brakuje im tego w małżeństwie, a przecież nie w każdym małżeństwie jest fajnie i dobrze.
Miała Magda na imię i po jakimś czasie rozmowy poprzez CZAT Ona przyjechała do mnie samochodem chyba ze trzy razy.
Był seks, bo tego też szukała, ale tylko jeden i jedyny seks.
Nie było to nic szczególnego.
Nie była szczera, a jak się potem okazało nie miała tyle lat, ile powinna mieć lat. Była sporo starsza ode mnie, a ja miałem wtedy 26 albo 27 lat.
Potem sprawdziłem to w jej dokumencie prawa jazdy, kiedy jej nie było, iż Ona miała prawie 40 lat i na tyle zresztą wyglądała.
Więc ja od razu się domyśliłem, jak się z nią spotkałem, że na pewno nie mogła mieć mniej lat, ile przedstawiała.
A potem sama zakończyła ze mną kontakt i znajomość, jak wyjechała prawdopodobnie do męża, do innego kraju albo on wrócił do Polski, bo już bała się ze mną kontaktować, żeby się jakiś tam mąż jej nie dowiedział.

I takie są znajomości i kontakty z czatów, z portali randkowych.

Każdy może coś udawać i nie być szczery.

Ja się nauczyłem zasady i teraz już zawsze do tego tak podchodzę, że: jak mam jakiś kontakt z kobietą z czatu, z portalu randkowego, jakiegokolwiek to podchodzę do tego z rozwagą i dystansem. Nie wierzę we wszystko, co mi ktoś przedstawia i staram się wyczuwać kobiety.
Nie dam się "zrobić w konia" żadnej kobiecie i to zawsze muszę mieć na uwadze. Są faceci, którzy "dają się robić kobietom", bo są naiwni i głupi.
Ja taki nie jestem i nie będę.
Mało kto ma jakieś uczucia prawdziwe, jakiś prawdziwy szacunek i dobre nastawienie do drugiej osoby, z którą się kontaktuję.
Najczęściej to jest obojętne do drugiej osoby i nie ma prawdziwego zaangażowania w znajomość.
Oczywiście, to może też zależeć od danego serwisu randkowego, ale ogólnie na każdym serwisie, jaki by nie był, znajomości i kontakty różnie się układają.
Albo coś się uda, albo coś się nie uda.
 

Tchibo

Nowicjusz
Dołączył
27 Maj 2015
Posty
1
Punkty reakcji
0
Mają sens, ale nie na każdym są wartościowe osoby. Ogólnie jestem zdania, że najlepiej poznać kogoś w realnym świecie, bo już od razu wiadomo z kim ma się do czynienia. A w necie, to tak naprawdę masz anonimowość i nie wiesz czy po drugiej stronie, nie stoi przypadkiem facet, który się podaj za kobietę.

Mój znajomy miał tindera, badoo i inne aplikacje randkowe - tam dziewczyny były za nadto zadufane w sobie. No ale natrafił na stronę https://sexija.pl i udało mu się tam znaleźć fajną dziewczynę. Są jak narazie ze sobą 2 lata. Więc myślę, że wszędzie można znaleźć kobitkę, trzeba tylko dużo szukać i się nie poddawać ;)
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Zależy na kogo się trafi na portalu randkowym.
Zależy, czy uda się stworzyć w takim miejscu wartościowe relacje i je przenieść do życia realnego.

Musi komuś przy tym sprzyjać jakieś szczęście, żeby udało się poznać osobę wartą uwagi i wartą zainteresowania.

A to jest trudne, poznając kogoś na portalu randkowym, czy na portalach randkowych.

Mi się nie udało nigdy ( a od lat korzystałem z różnych portali randkowych ), poznać wartościową i właściwą kobietę.

Mało kto w takich miejscach traktuje kogoś poważnie i z szacunkiem.
Chociaż ja miałem trzy razy realne spotkania z kobietami, z czatu i z jakiegoś portalu randkowego, ale to nie było nic dobrego, bo szybko się zakończyły te znajomości.
To, że dojdzie też do realnego spotkania z portalu randkowego, to jeszcze nie oznacza, że ktoś będzie chciał utrzymywać relacje i kontakt na stałe.
W moim przypadku tak nie było.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
775
Punkty reakcji
42
Ogólnie jestem zdania, że najlepiej poznać kogoś w realnym świecie, bo już od razu wiadomo z kim ma się do czynienia.
Ogólnie to ma jak najbardziej sens.
Tylko że facet musi być z tym co facet mieć powinien a nie być ofiarą losu.
Kobiety tak w realu jak i w necie szukają ciekawych inteligentnych samców którzy z jednej strony są zaradni z drugiej potrafią przekonać do siebie.
Jeżeli więc facet jest niezdecydowany a co więcej niemal każdą decyzję oddaje w ręce kobiety zamiast pokazać swoją pomysłowość czy samodzielność to nic dziwnego że ta go kopnie "poniżej pleców".
Kto normalny by z kimś takim wytrzymał?
Życie nie polega na tym aby swój awatar opatrzeć słowem "myślę" ale sprawiać wrażenie na otoczeniu że jest się myślącym.
Czy takie portale mają sens?
Wiadomo czego tam faceci szukają.
Ale przecież tak naprawdę chodzi aby poznać tam kobietę nie tylko łatwą ale też ciekawą.
Może jestem tylko farciarzem ale udawało mi się zresztą z niektórymi utrzymuję kontakty po dziś dzień.
Tak więc dla mnie ma to pewien sens.
Ale to jest jakby "drugi wybór".
 
Ostatnia edycja:

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja miałem kilka przykładów, że nawet poznając realnie kobiety z portali randkowych i czatów, nie przetrwały te relacje.
Nawet były to spotkania z kobietami tylko jeden raz i potem już następnych spotkań nie było.

I nigdy nie udało mi się trafić na kobietę odpowiednią z takich miejsc.
 

BetMan

Nowicjusz
Dołączył
29 Grudzień 2021
Posty
38
Punkty reakcji
6
Portale randkowe, to po prostu robienie biznesu na potrzebach starych jak świat!
Lepiej już iść do baru,albo imprezę...
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Portale randkowe, to po prostu robienie biznesu na potrzebach starych jak świat!
Lepiej już iść do baru,albo imprezę...
Tak, bo na tym zarabiają założyciele portali randkowych.
Tych, NIEPŁATNYCH portali to w sieci jest tylko kilka, a z czasem mogą stać się płatne, żeby ktoś tam zarabiał.

Wirtualnie to każdy może udawać... nie przedstawiać rzeczywistości, ponieważ nie sprawdzi się, jak jest naprawdę.
Oczywiście, rzeczywistość zweryfikuje wszystko, ale musi to się przenieść do życia realnego.
A raczej to jest tak, że jak ludzie nie mają dobrych zamiarów i coś udają w sieci, to też nie są chętni na spotkanie realne, no bo wiedzą, że prawda się i tak ujawni.

Ja miałem taką sytuację, jak byłem przez kilka lat w kontakcie w kobietą, z czatu jakiegoś, która od samego początku coś, udawała... kręciła, ściemniała i kłamała.
Obiecywała mi różne rzeczy, ale w słowach tylko.
Nigdy, ani jednej rzeczy nie spełniła, nie dotrzymała obietnicy.
Po prostu, gdyby nie miała nic do ukrycia, gdyby nie udawała, to by się ze mną normalnie spotkała, bo nie raz były ustalenia o spotkaniu, ale nie dochodziło do tych spotkań realnych.

Więc, jak już ktoś od początku nie ma wobec kogoś szczerych zamiarów, to i tak nie dojdzie do realnego spotkania.
A nawet jeżeli dojdzie, to w celu wykorzystania kogoś z kasy, bo to jest teraz popularne w sieci, na różnych serwisach randkowych, gdzie szuka się tzw. "frajerów" albo "jeleni"do wykorzystania.
I zarówno niektórzy faceci tak robią, jak i niektóre kobiety.
Są też oszustki matrymonialne, które nawet potrafią być bardziej bezwzględne od facetów dla osiagnięcia celu.

Tego jest w sieci coraz więcej, a będzie jeszcze gorzej, bo Internet jest coraz bardziej wykorzystywany do złych celów i zamiarów.

I tego się nie zatrzyma.
 

Koles29sdz

Nowicjusz
Dołączył
1 Grudzień 2009
Posty
21
Punkty reakcji
0
i tu masz racje na tych portalach coraz więcej jest osób które szukają naiwniaków aby ich wykorzystać, nie ma to znaczenia czy to facet czy kobieta.
 

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
775
Punkty reakcji
42
Nowy Rok i pierwsza kawa z nową znajomością na Badoo tym razem o trzy rzuty beretem czyli w Grodzisku Mazowieckim.
Najpierw kawa a potem ...popłynąłem czyli pizza...druga pizza...piwo.
Dziś potwierdziła że też nie szuka stałego związku.
Czego chcieć więcej?
PS
A Ty stalowy ile już kobiet w tym roku oczarowałeś?
 

Koles29sdz

Nowicjusz
Dołączył
1 Grudzień 2009
Posty
21
Punkty reakcji
0
Nowy Rok i pierwsza kawa z nową znajomością na Badoo tym razem o trzy rzuty beretem czyli w Grodzisku Mazowieckim.
Najpierw kawa a potem ...popłynąłem czyli pizza...druga pizza...piwo.
Dziś potwierdziła że też nie szuka stałego związku.
Czego chcieć więcej?
PS
A Ty stalowy ile już kobiet w tym roku oczarowałeś?
Takie znajomości są najlepsze nic na stałe:)
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
289
Punkty reakcji
11
Wiek
38
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja bawiłem się przez lata w "zapoznawanie" kobiet na różnych serwisach randkowych i czatach i nigdy nie było łatwo i fajnie zapoznać kobietę.
Ponieważ nawet jak były po jakimś czasie realne spotkania ( tak było może cztery razy, że poznałem realnie kobiety ), to najczęściej i tak się znajomość kończyła tylko po jednym spotkaniu, a w jednym tylko przypadku miałem kilka spotkań z jakąś kobietą.
Samo "zapoznanie" realne kogos, to jeszcze nie jest jakiś sukces...
Zależy, jak się ułoży w rzeczywistości znajomość i też relacje.
Ale miałem też takie znajomości z kobietami, które mnie zniechęciły, ponieważ coś mi tam nie odpowiadało i ja rezygnowałem z takich znajomości.
Po prostu nie chciałem w to dalej brnąć, bo to nie było dla mnie, a ja znam pewne granicę i na siłę nie szukam z nikim znajomości.

Także, to się w moim przypadku bardzo różnie układało, ale to też z drugiej strony coś pokazało i dało jakieś doświadczenie.
Ponieważ trzeba też umieć znosić niepowodzenia i przyjmować na siebie brak dobrego losu i szczęścia.

I trzeba chcieć się w taki sposób do tego nastawić.
 
Do góry