Conservative Punk

DefenderSlovanicBlood

Użytkownik
Dołączył
6 Lipiec 2007
Posty
257
Punkty reakcji
0
Kim jesteśmy? Mamy różne poglądy, nie jesteśmy monolitem. Kilka spraw nas jednak łączy. Cenimy sobie prawdę i mówimy ją niezależnie od tego, na ile zgodna jest z obowiązującą w danym momencie polityczną poprawnością. Jesteśmy patriotami. Jesteśmy antykomunistami. Nie jesteśmy nazistami, choć są tacy, którzy bardzo chcieliby w nas nazistów zobaczyć. Brunatny i czerwony to bardzo podobne kolory - w polityce nie podobają nam się oba. Oprócz spraw politycznych łączy nas jeszcze jedna rzecz, dzięki której się spotkaliśmy i która jest równie ważna, jak wszystko wymienione wcześniej: miłość do punkrocka. Nie rezygnujemy z niej mimo prób zawłaszczenia naszej muzyki przez fanów Lenina, Stalina, Hitlera czy Che Guevary. Istotą punk rocka zawsze było łamanie zasad i prowokowanie do myślenia, nie zaś tworzenie schematów i politycznej poprawności.

Do rozmów zapraszamy wszystkich, którzy podzielają nasze poglądy, a także tych, którzy nie podzielając ich, potrafią czytać ze zrozumieniem i rozmawiać z użyciem bardziej skomplikowanych argumentów od przekleństw. Wirtualnym napinaczom i konfidentom dziękujemy. Resztę zapraszamy do rozmów o muzyce, polityce i wszystkim, co okaże się być warte zainteresowania.
Mówią o sobie że reprezentują "konserwatywno-narodowo-katolicko-punkrockowy punkt widzenia". Szczycą się tym, że są politycznie niepoprawni i znienawidzeni na lewackiej scenie punkowej.

"Niesiemy Polsce wyzwolenie spod czerwono-różowej okupacji" - czytamy w ich deklaracjach - (...) czy masz dosyć przepraszania za to ze jesteś Polakiem? Nie czujesz się odpowiedzialny za Jedwabne i Kielce? Przyłącz się"


Jedyny odłam Punk-ów który zasługuje na słowa uznania,paru z nich miałem okazje poznać na marszu przeciwko imigrantą we Wrocławiu.
A co onich sądzicie wy putanie szczególnie do tej anarchistyczno-bolszewickiej chołoty która prubuje siać zamęt że prawdziwy Skin to Sharp.
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
Anarchistyczno- Bolszewickiej? Jak widać niektórzy dalej nie widzą różnicy między anarchią, a komunizmem. Wpieniacie się, gdy na jednej linii stawia się patriotyzm, nacjonalizm, nazizm i faszyzm, a sami anarchię wrzucacie do jednego wora z komunizmem. Nie jestem komuchem. Dla mnie komunizm od nazizmu różni się niewiele. Nazistów nienawidzę tak samo jak komuchów. Che Guevara, czy Lenin są dla mnie takimi samymi zbrodniarzami jak Hitler, tu nie ma o czym gadać. To tyle gwoli ścisłości.

Szczerze? Mnie też wkur*ia utożsamianie punka z komunistami. Ale patriotą nie jestem i miłości do ojczyzny u mnie nie znajdziesz.

"Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) - system rządów negujący własność prywatną."
System rządów, mówi wam to coś? Czy punk, który w du*ie ma rząd, który w du*ie ma politykę, sra na system może być utożsamiany z systemem i rządem? Ludzie...
 

UnitedW&P

Użytkownik
Dołączył
2 Styczeń 2008
Posty
41
Punkty reakcji
0
Miasto
BIAŁYstok
Nie jestem komuchem. Dla mnie komunizm od nazizmu różni się niewiele.
(...)Nazistów nienawidzę tak samo jak komuchów. Che Guevara, czy Lenin są dla mnie takimi samymi zbrodniarzami jak Hitler, tu nie ma o czym gadać. To tyle gwoli ścisłości.(...)
Nie przeszkadza ci to jednak wspolnie z nimi dzialac w antifie :lol:.




Co do tematu, cieszy mnie to bardzo, ze jest w tym kraju paru punkow o zdrowych pogladach. Oby tak dalej! :eek:k:


Conservative Punks and Skins united win!
 

Vardamir

Sinner
Dołączył
30 Sierpień 2007
Posty
10 335
Punkty reakcji
26
Wiek
31
Miasto
Necrovalley
wrog mojego wroga jest moim przyjacielem, po zwycieztwie mozna sie juz miedzy soba lac :)
 

mtllc

Użytkownik
Dołączył
6 Czerwiec 2006
Posty
2 164
Punkty reakcji
13
Wiek
40
Miasto
z lasu
Kolejni prawdziwi punkowcy. Ja pójdę jeszcze dalej. Zostanę punkiem-słowianinem. Odrzucę chrzest, zaszyję się w Puszczy Białowieskiej i z takimi jak ja będę chodził w łapciach z łyka. Moimi wrogami będą ci pozerzy z ruchu pogańskiego o odchyleniach anarchistyczno-lewackich.
 

Twisted_Sister

Użytkownik
Dołączył
15 Listopad 2007
Posty
145
Punkty reakcji
0
Jedyny odłam Punk-ów który zasługuje na słowa uznania,paru z nich miałem okazje poznać na marszu przeciwko imigrantą we Wrocławiu.
A co onich sądzicie wy putanie szczególnie do tej anarchistyczno-bolszewickiej chołoty która prubuje siać zamęt że prawdziwy Skin to Sharp.
Krótko: szanuję każdego kto szanuje CZŁOWIEKA. Jeśli według Conservative Punks imigranci nie mają nic wspólnego z człowieczeństwem, to ich nie szanuję. Proste. Patriotyzm OK ale daleko posunięty patriotyzm przeradza się we wrogość do człowieka. Staje się obsesją, we wszystkim szuka obowiązku patrioty. Najbardziej jednak szanuję ludzi którzy pozwalają innym pozostać tym kim są. Jeśli nie jestem patriotą to nie widzę powodu dlaczego ktoś miałby występować przeciwko mnie. I od razu powiem że jest różnica pomiędzy tym że ktoś nie jest patriotą i tym że jest antypatriotą. I wysuwanie argumentów, że czemu więc nie pozwolimy gwałcicielom pozostać tym kim są, uważam za bezcelowe i odsyłam do pierwszego zdania.
 

Anarchista

ni ma
Dołączył
28 Sierpień 2007
Posty
649
Punkty reakcji
1
mi to przywadzi na mysl sharp( tylko po przeciwnej stronie :p )

"Oprócz spraw politycznych łączy nas jeszcze jedna rzecz, dzięki której się spotkaliśmy i która jest równie ważna, jak wszystko wymienione wcześniej: miłość do punkrocka"

Nacjonalisci i milosc do punkrocka w ktorych tekstach najczesciej jest mowa o anarchizmie i tolerancji, wystarczy wymianic 2 naczelne polskie punk rockowe zespoly ( Wlochaty , Dezerter) , dla mnie to conajmiej dziwne. Denerwoje mnie tylko fakt , ze ktos taki ma czelnos mienic sie Punkowcem.

No i bez przesady jacobbs nie porownojmy Che do hitlera (ale zeby byla jasnosc nie popieram zadnego z nich)
 

Anarchista

ni ma
Dołączył
28 Sierpień 2007
Posty
649
Punkty reakcji
1
Chodzilo mi o moralnosc , Che nieraz puszczal zakladnikow ( co przyczynilo sie do jego upadku)
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
No i faktycznie skala morderstw jednego i drugiego jest nieporównywalnie różna. Ale bądź co bądź są to morderstwa i za to jednego i drugiego bym wychłostał, gdyby jeszcze sie dało xP
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
Co konkretnie masz na myśli? Z tymi conservative punk to zabawa jest taka sama jak z SHARPami. Tak jak oni przy narodowcach tak "konserwatyści" przy anarchistach są nielicznym elementem wzbogacającym różnorodność subkultury.
 

małyOi!69

Użytkownik
Dołączył
14 Styczeń 2008
Posty
46
Punkty reakcji
0
ale punk konserwatsta ? no przyznaj ze to musi byc banda p.....bow . Jaki związek ma punk z konserwatystami dla mnie caly ten ruch jest bezsensu. Tak samo jak mieszanie w punk anarchii.
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
No tutaj to trochę przegiąłeś. Subkultura punk z założenia jest subkulturą propagującą anarchię. Ten ruch ideologiczny zrodził się w głowie Malcolma McLarena menedżera grupy Sex Pistols, którzy propagowali go anarchistycznymi pieśniami. Punki to buntownicy, którzy są stworzeni do bycia anarchistami.
 

małyOi!69

Użytkownik
Dołączył
14 Styczeń 2008
Posty
46
Punkty reakcji
0
No tutaj to trochę przegiąłeś. Subkultura punk z założenia jest subkulturą propagującą anarchię. Ten ruch ideologiczny zrodził się w głowie Malcolma McLarena menedżera grupy Sex Pistols, którzy propagowali go anarchistycznymi pieśniami. Punki to buntownicy, którzy są stworzeni do bycia anarchistami.
Ale musisz przyznać ze sex pistols zostali wykorzystani. Ale o punkach i anarchii nie mialem na mysli ze kazdy punk nie moze byc anarchistą chodzilo mi o angielskich punków wywodzących się z eastendu (dzielnica robotnicza w Londynie) i te otoz punki miały w :cenzura:e anarchię wolały sie na......bać ze skinami niz krzyczec no future albo fuck the system. I nie raz uczestniczyly w walkach pomiędzy skinami a punkami stojąc po stronie tych pierwszych. Ale tu juz troche odbieglem od tematu o conservative punks.
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
Sex Pistols byli zabawkami w rękach Malcolma McLarena. Chłopaki z ulicy, którzy prawie w ogóle nie znali się na muzyce. Wszystko ratował Sid Vicious, który miał lekkie poczucie kompozycji. A te walki ze skinami weszły dużo dużo później. Pierwsi punkowcy ze skinami trzymali sztamę przez długi czas, co dzisiaj dalej kultywują oje. Dopiero później różnice ideologiczne podzieliły te dwa ruchy i stały się one wrogie względem siebie. Ruch punk od początku niezaprzeczalnie związany jest z anarchią.
 

małyOi!69

Użytkownik
Dołączył
14 Styczeń 2008
Posty
46
Punkty reakcji
0
A te walki ze skinami weszły dużo dużo później. Pierwsi punkowcy ze skinami trzymali sztamę przez długi czas, co dzisiaj dalej kultywują oje. Dopiero później różnice ideologiczne podzieliły te dwa ruchy i stały się one wrogie względem siebie. Ruch punk od początku niezaprzeczalnie związany jest z anarchią.
Dobra oje trzymają z punkami ale nie z anarchistami którzy uważają sie za punków popierających peace and love.Jeżeli mi nie wierzysz to przesłuchaj sobie dwóch kawałków zespołu All Bandits . Pierwszy nazywa sie Punk a drugi Niewolnicy i te dwie piosenki chyba najlepiej odzwierciedlają więź pomiędzy skinami a punkami. Ale jak chcesz posłuchać anorcho ojów to polecam tobie zespół Oi! Arrase tyle ze oni to raczej RASHe niż oje ale grają dobrą muzyke.A poruznilo obie subkultury nie tyle poglądy co głupota i niewiedza skinów z NF.A siłą napendową anarchii wśród punków były dzieciaki wywodzące sie z średniej klasy w anglii które miały dość monotonności więc obrały takie a nie inne poglądy.A chłopaczki z ulicy znali sie na muzyce i to bardzo a to że nie słuchali Sex Pistolsów tylko grup z lokalnych miast lub dzielnic nie znaczy że nie znali się na muzyce.Ale juz skończmy bo to nie kłutnia na ten temat ok?
 

nuworld

Błądzi człowiek, póki dąży.
Dołączył
9 Listopad 2007
Posty
3 029
Punkty reakcji
5
No tutaj to trochę przegiąłeś. Subkultura punk z założenia jest subkulturą propagującą anarchię. Ten ruch ideologiczny zrodził się w głowie Malcolma McLarena menedżera grupy Sex Pistols, którzy propagowali go anarchistycznymi pieśniami. Punki to buntownicy, którzy są stworzeni do bycia anarchistami.
No i znow glupoty gadasz, pierwsze pancury byly zwyklymi narkusami albo alkoholikami bez zadnych pokręconych ideologii jak teraz. Chyba pamietasz Sida w koszulce ze swastyką? Hmm co to anarchista byl? Dla mnie prawdziwy punk to narkus cpajacy herę i mieszkający w sqacie a nie jakis dzieciak w masce rzucajacy kamieniami w policje z 500 metrów, ktory nalezy do "antifa-hahaha".
 

jacobbs

Pan Demonium
Dołączył
11 Sierpień 2007
Posty
6 077
Punkty reakcji
31
Miasto
Paradise
Ale dlaczego od razu kłótnia? Wiadomo, że wśród oi jak wśród każdego innego ruchu są odchylenia. Jeden oi lepiej czuje się wśród pancurów i anarcholi, a drugi w środowisku skinheadów. Oi jako gatunek muzyki zwany inaczej street punkiem odpowiada mi jak najbardziej, chociażby the analogs. Może i głupota, ale dwie skrajnie różne i zwalczające się ideologie nie mają prawa istnieć razem. To tak jakby zagorzały rasista ożenił się z murzynką. Sex Pistols znali się na muzyce, ale nie potrafili jej porządnie tworzyć x) Myślę, że to wszystko w tym offtopie x)
 
Do góry