Co warto zobaczyć w Warszawie i okolicy?

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
173
Punkty reakcji
7
Wiek
37
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Cóż, Warszawy nie lubię i już do tego miasta nie jeżdżę. Kiedyś się wybierałem do Warszawy i co jakiś czas bywałem w tym mieście, ale najczęściej tylko w samym Śródmieściu, bliżej centralnego. Mieszkam w okolicach Radomia więc z Radomia do Warszawy to 100 kl. w jedną stronę. Znałem dwie dziewczyny z Warszawy i do tego miasta jeździłem, by się spotkać z dziewczynami. No i też w innych celach tam bywałem.

Moim zdaniem nie ma co tam zwiedzać, bo dla mnie nie jest to miasto ładne ani interesujące.
Byłem na Nowym Świecie, to dla mnie jest to prosta ulica i nie ładna wcale. Ja pochodzę ze Szczecina i Szczecin dla mnie to miasto warte zwiedzenia, gdyż to miasto pruskie i po niemieckie. Ma bardzo dużo zabytków i jest urbanistyczne. Wrocław jest jeszcze ładniejszy i również to miasto po niemieckie.
 

Kibic Polski

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
588
Punkty reakcji
28
Muzeum Narodowe Galeria Faras (przedmioty pochodzące z odkrytej przez polskich archeologów katedry w północnym Sudanie).
Centrum Nauki Kopernik przy czym jest to ciekawe dla osób poniżej 30-tki zaś bilety lepiej kupić przez net.
Centrum pieniądza im Skrzypka,
Muzeum Polskiej Wódki gdzie usłyszałem że "stonsi" rzekomo zamiast kasy za koncert polską wódkę sobie zażyczyli a przez to nie pojechali
na koncert w Moskwie(koncert w stolicy był zamiast tego w Moskwie).
Pałac Prezydencki w którym niegdyś zamieszkiwał Panie kochanku znany z tego że do karety zamiast koni to niedźwiedzie zaprzęgał.
Naturalnie pałacu zwiedzić sie nie da.
Brał w nim też ślub Franz Kutschera 04.02.1944 r. a było to o tyle ciekawe że wtedy leżał w trumnie.
Przed pałacem jest kopia pomnika (oryginał Niemcy wysadzili jesienią 1944) gościa który zasłynął tym że jezdził nago po stolicy i utonął w mundurze francuskiego marszałka(tak twierdzić miał Wieniawa gdy mu zarzucano pijaństwo dodając że dotąd nie jest wiadomo za który z tych dwóch czynów pomnik mu wystawiono).
Stare Miasto kojarzy mi się z restauracją Bazyliszek czy też katedrą św Jana gdzie podczas uroczystości pogrzebowych gen Konarzewskiego Felicjanowi Składkowskiemu skradziono portfel który potem odzyskał dla niego "Tata Tasiemka" pierwowzór postaci Kuma Kaplicy z serialu Król.
 

pan k

Bywalec
Dołączył
7 Lipiec 2011
Posty
2 653
Punkty reakcji
66
Miasto
Dąbrowa Górnicza
Tylko Krakowskie Przedmieście
Za klimat starego Miasta a
Nowa część miasta to kult
Betonu i chaos przez nadmiar
Reklam i sklepów.
 

Kibic Polski

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
588
Punkty reakcji
28
Wróciłem do tematu aby sprawdzić czy nie strzeliłem gafy. Temat nie dotyczy zabytku lecz historii. Trzy lata temu w podwórku Nowy Świat 34 tłumaczyłem atrakcyjnej blondynce że w tym podwórku przed wojną działała firma AVA. Firma ta zajmowała się m.in. produkcją czegoś czym Polska nie powinna się interesować bądź nawet o tym wiedzieć. Jedna z takich rzeczy nazywała się...maszyną szyfrującą Enigma. Tę właśnie maszynę latem 1939 r. Angole od Polaków dostali( a personalnie chyba kmdr Deniston). To tę Enigmę Angole mieli rozgryźć jak twierdzi ich encyklopedia.
Skoro to zrobili w latach 40-ych to jak tłumaczyć to że jeden egzemplarz otrzymali od Polaków a Ci go stworzyli nie wiedząc na jakich zasadach on działa?
Adres Nowy Świat 34 podał Marek Grajek w jednym z programów telewizyjnych. Facet pomylił kolejność cyfr. Właściwy adres to Nowy Świat 43
o czym dowiedziałem się przed tygodniem. Niestety na podwórko posesji się nie wejdzie bo "broni" tego domofon. A może firma AVA w tajemnicy...wciąż istnieje?
 

Stalowy

Nowicjusz
Dołączył
20 Maj 2021
Posty
173
Punkty reakcji
7
Wiek
37
Miasto
Tajemnicze miejsce...
Ja kiedyś, co jakiś czas bywałem w Warszawie i znałem w tym mieście dziewczyny, ale potem już nie chciało mi się przyjeżdżać do tego miasta.
Nie jest to ładne miasto w Polsce, mimo że jest Stolicą. Porównałbym Warszawę do Radomia, jeżeli chodzi o ulice, budynki, bo miasta są podobne, choć różnią się powierzchnią i wielkością.

Mieszkam blisko Radomia i Radom znam.

Teraz, Warszawa mnie jakoś odpycha... To już bardziej podobałby mi się Poznań w Wielkopolsce niż Warszawa.

Ale to moje zdanie w temacie.
 

Kibic Polski

Nowicjusz
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
588
Punkty reakcji
28
Na budynku Krakowskie Przedmieście 2-6 jest tablica informująca że w tym miejscu stała kamienica w której w latach 1878-1879 zamieszkiwał bohater Lalki Stanisław Wokulski.
Według warszawskiego przewodnika bodaj Arkadiusza Żołnierczyka w istocie kamienica znajdowała się kilka metrów dalej przy ul Oboznej.
Moim zdaniem celowo umieszczono tablicę w miejscu dużo częściej uczęszczanym.
Po drugiej stronie ulicy znajduje sie kościół pod wezwaniem Świętego Krzyża. To tutaj hrabina Krzeszowska jak dobrze pamiętam modliła się w intencji by mężowi skończyły się pieniądze i wrócił do domu.
Marzyła o tym że gdy on wróci każdy wieczór będą wspólnie spędzać w ich salonie gdzie hrabia będzie popijał swój ulubiony alkohol a ona mu będzie cerować jego "śmierdzące skarpetki".
Przy Krakowskim Przedmieściu 7 Prus w miejscu dzisiejszej księgarni umieścił sklep Wokulskiego zaś bramą wchodziło się do mieszkania Rzeckiego.
Ciekawy był natomiast sklep na prawo od tej bramy.
Należał od kupca herbacianego o którym mówiło się że nauczył warszawiaków pić herbaty czyli Wsiewołoda Istomina.
Rosyjscy kupcy zarabiali na handlu herbatą, zarabiał też i Istomin ale ten także budował kamienice.
Na wystawie u rosyjskiego kupca stał porcelanowy Chińczyk.
U Istomina drzwi klientom otwierał prawdziwy Chińczyk z włosami plecionymi w warkocz .
Ponad sto lat po śmierci nagrobek u Istomina ponoć jest wciąż najbardziej okazały na całym cmentarzu prawosławnym.
 
Do góry