Bareja i inni...śladami ich filmów i seriali.

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Po niedzielnej drugiej części spaceru po Łodzi oscarowej jeszcze dziś mnie nogi bolą.
I choć "nogami nie piszę" to może relację z jej wkleję jutro.
A dziś zagadka!

„uczciwych ludzi to jest sporo.....
mój szwagier na ten przykład, niejaki Szymczak... taksówkarz, jechał jak raz po lufie, aż tu nagle zatrzymuje go patrol..... to on się przysięga, że nic nie pił - normalnie nie? A na wszelki wypadek wkłada dwójkę w prawo jazdy. Ten patrolant to mówi tak: "Panie Szymczak, wysiądź pan i chuchnij...bo jak pan nie piłeś, to ja grosza od pana nie wezmę". Taaa ......uczciwych ludzi jest sporo."


Kto to mówi i w jakim filmie?
 

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Rok minął ale "wybitność" zrobiła swoje i wpis nie powstał.
Może wzbogacony o nowe dane powstanie w tym roku?
Jak powiedział p. Krzysztof Olkusz przewodnik po ulicy Włókienniczej w Łodzi
i filmach tam nakręconych w czerwcu rusza kolejny sezon spacerów
Łódź Oscarowa.
Jednak program rozszerzono do trzech spacerów więc idę o zakład
że pojawi się w nich ulica Włókiennicza.
Pojawia się ona m.in. w filmie Tam i z powrotem
gdzie Kmita (Jan Frycz) kupuje w bramie
kamienicy nr 11 alkohol a parę kroków dalej zaczepia go pijany Ormowiec./

DSC07663.JPG

Włókiennicza 11 w oddali po prawej stronie.

Zastanawia mnie czy ta scena to złośliwość reżysera
bowiem w czasach PRL miało być tu dużo takich melin
z nielegalnym handlem alkoholem
gdzie nawet aktorzy się w niego zaopatrywali.

W filmie bohaterowie dokonują napadu na konwój pieniężny lub bank(nie pamiętam dokładnie)
Dotychczas sądziłem że ten napad wzorowany jest na słynnym "napadzie pod Orłami" w Warszawie
o którym mówiło się że dokonali go esbecy.
Pan Olkusz twierdzi że w istocie napad ten jest wzorowany na późniejszym napadzie
o którym mówiło się że dokonali go byli żołnierze Armii Krajowej.
Pogrzebałem w necie i wychodzi mi że to może być napad w czasie okupacji.

Jednak według filmłeba chodzi tu o inny napad

Napad na bank pokazany w filmie wydarzył się naprawdę. Skradziono wtedy 1 milion 300 tys. złotych. Sprawców nie wykryto. Jedna z teorii mówiła, że napadu dokonali byli AK-owcy. Ta teoria zainspirowała Wojciecha Wójcika do stworzenia filmu.

 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
Powracam do rozpoczętego rok temu tematu spacerów śladami filmów oscarowych.
Tego rodzaju spacery oferują w Łodzi i jak dla mnie jest to coś ciekawego.
W odróżnieniu od ubiegłego roku kiedy zorganizowano dwa takie spacery w tym mają być trzy
przy czym trzeci ma dotyczyć seriali kręconych w Łodzi czyli m.in. Stawka większa niż życie,
Ultraviolet, chyba Paradoks czy Daleko od szosy.
Pierwszy spacer z badoowiczką pseudonim Wewiór(pseudonim bo obie mają tak samo na imię lecz ta jest większą turystką)
i z Krzysztofem Olkuszem jako przewodnikiem zaliczyliśmy w niedzielę 9 czerwca.

DSC07753.JPG



W tym domu (Łódź ul Dowborczyków 13)
lecz w mieszkaniu z oknami od podwórka mieszka bohaterka filmu Ida sędzia Wanda Gruz.
Pod koniec filmu popełnia samobójstwo skacząc z okna.
Wspomniane okno było...na parterze.

DSC07755.JPG

Kiedy pierwszy raz oglądałem ten film pomyślałem że postać Wandy Gruz
mogła być wzorowana na stalinowskiej prokuratorce Helenie Wolińskiej.
Jednak po namyśle biorąc pod uwagę także samobójstwo Wandy Gruz
pomyślałem ze jest to zbieg okoliczności i chyba nikomu tymi przemyśleniami się nie chwaliłem.

Okazuje się jednak ze miałem rację!

Pawlikowski wraz z matką wyjechał do W. Brytanii gdzie po jakimś czasie z Austrii
dotarł jego ojciec.
Studiował m.in. w Oksfordzie gdzie poznał i zaprzyjaźnił się z wykładowcą Włodzimierzem
Brusem.
Otóż żoną tego Brusa była nie kto inny jak wspomniana Helena Wolińska.
Podobno to właśnie rozmowy z nią zainspirowały Pawlikowskiego do stworzenia stalinowskiej sędzi Wandy Gruz.

Polska w XXI wieku domagała się ekstradycji Wolińskiej do kraju jednakże Wielka Brytania
stanęła bodaj na stanowisku ze skoro wcześniej PRL pozbawił ją polskiego obywatelstwa
i w pewnym sensie z kraju ją wypędził
to teraz ekstradycja do tego kraju nie jest możliwa.



Ciekawostka z filmu

W filmie Wanda Gruz czyli Agata Kulesza porusza się starym modelem Wartburga.
Ponoć na planie filmowym okazać się miała jedyną osobą której udawało się uruchomić i prowadzić ten pojazd. Pozostałym z nieznanych przyczyn samochód bądź to nie chciał ruszyć bądź tez uruchomiony silnik gasł.

A na koniec jedno z ponoć ulubionych powiedzeń Pawlikowskiego

Chciałbym kręcić filmy w Paryżu ale Łódź jest tańsza.
 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Stały bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
2 483
Punkty reakcji
209
DSC02608.JPG

Budynek Szuflandii w Kingsajz
To tu torturowany Adaś prosi by go „pocałować w d…”
zaś Nadszyszkownik Kilkujadek (Jerzy Stuhr) odpowiada
„Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć!”
 
Do góry