Bareja i inni...śladami ich filmów i seriali.

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 094
Punkty reakcji
76
Pan podał inne nazwisko w samolocie, a teraz okazuje się, że w dodatku pisze się pan przez „te”, „zet”?
Dawniej pisaliśmy się Kloc przez „ce”, ale potem mój brat został reżyserem i zmienił pisownię na Klotz!

Ktoś zapyta co ma powyższy tekst wspólnego z np. Bareją?
No właśnie ma!
Bo co to jest bareizm?
Według Kazimierza Kutza bodaj w 1968 lub 1969 jest to film który odnosi sukces komercyjny ale jest przeznaczony dla niewybrednego widza.
Dziś "bardziej" się na filmie znamy.
Chyba więc w tym momencie domyślasz się że tekstowy Klotz to aluzja do Kutza.

To Kutz spopularyzował termin "bareizmy", ale w jego ustach słowo to miało inne znaczenie niż dziś – oznaczało szmiry tworzone dla niewybrednej widowni.

Ten tekst pojawił się w scenariuszu do filmu Złoto z nieba który potem zmieniono na

Kilometr za horyzontem.

Ostatni scenariusz Barei, którego już nie zdążył zrealizować. Wszystko wskazuje na to, że natężenie absurdu i groteski przekraczałoby to znane z "Misia" kilkukrotnie

Inne filmy tego reżysera które jednak nie powstały to:


Tor przeszkód

Główną role miał grać Jacek Fedorowicz

Zagubiona przesyłka

Budowa wielkiej elektrowni dobiega końca – pozostaje tylko do zrobienia zmontowanie urządzeń rozdzielczych. I oto w ostatnim transporcie z Węgier zamiast stołu dyspozytorskiego będącego mózgiem kombinatu otrzymują budowniczowie wagon butelek wina – gdzieś na trasie nastąpiła zamiana wagonów.
Tak zaczyna się rozpisany przez Bareję na trzech stronach pomysł na zawrotną komedię pomyłek.

Napad

"Napad" miał być pełnokrwistym thrillerem lotniczym. Scenariusz napisał wspólnie ze swoim kolegą z czasów studiów na "Filmówce", Ryszardem Berem (znanym m.in. z serialowej ekranizacji "Lalki"). Dialogi miał napisać Aleksander Ścibor-Rylski.

Żaby w śmietanie

"Komedia gagowa", kolejny odrzucony pomysł tandemu Bareja/Fedorowicz. We wstępie do scenariusza twórcy powoływali się na inspiracje filmami Bustera Keatona, Harolda Lloyda i Jacquesa Tatiego. Skąd ten osobliwy tytuł? Wszystko tłumaczyłaby animowana wstawka na początku filmu:


Dwie żaby wpadły do kadzi ze śmietaną. Pierwsza żaba pomyślała sobie: "wszystko stracone" i […] utonęła. Natomiast druga żaba postanowiła walczyć, chociaż właściwie znajdowała się w sytuacji bez wyjścia. Ze wszystkich siła machała łapami […], potem słabła, potem znów machała, aż straciła siły zupełnie i...
stanęła na twardym gruncie, bo od tego machania pod nią zrobiło się masło. Wyskoczyła z kadzi i do dziś mieszka pod Sochaczewem.
Nie wiem czy Sochaczew to aluzja.

Nasz człowiek w Warszawie

Komedia szpiegowska, która mogłaby być polską parodią serii o Jamesie Bondzie. Bareja i Fedorowicz ochoczo sięgają po dobrze znane klisze: pojawia się piękna i niebezpieczna agentka, ekscentryczny naukowiec, do tego szpiegowskie gadżety, strzelaniny i pościgi.

Dama do bicia

Bohaterowie tej historii mieszkają we wspólnym "kołchozowym" mieszkaniu, lecz jest to ostatni dzień ich wspólnoty. Wszyscy przygotowują się do czekającej ich jutro przeprowadzki. Dom, w którym mieszkają, stoi na trasie ważnej arterii komunikacyjnej i został przeznaczony do rozbiórki.

Tematem następnego wpisu będą Alternatywy.
Wpis powstał w oparciu o Wiki oraz

PS
Jeśli ktoś ma w tym temacie coś ciekawego do powiedzenia nie ma problemu niech tutaj wpis zamieści.
 
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 094
Punkty reakcji
76
Jak zapewne wszyscy wiedzą serial Alternatywy 4 kręcono na warszawskim Ursynowie a dokładnie przy ul. Marii Grzegorzewskiej.
Zdjęcie przez moje gapiostwo trochę nie wyszło bo nie dostrzegłem braku ostatniego piętra.
Dlatego skupmy się na teoretycznych mieszkańcach tego bloku.
Wyrażenie "teoretycznie" wyjaśnię innym razem.
Kto zatem tam "mieszkał"?
Na parterze mieszkał Anioł oraz państwo Majewscy oraz pan Kierka którym się opiekowali.
Poniżej link do aktora który wcielił się w tę rolę
Na piętrze mieszkali Balcerkowie, Kubiakowie czyli Jerzy Turek i jego żona pani Kolińska oraz Tekla Wagner.
Na drugim piętrze mieszkali prof. Dąb-Rozwadowski, docent Furman oraz Bożena Lewicka.
Na trzecim mieszkali państwo Kotek, Kołek i wynalazca Manc.
Na ostatnim piętrze mieszkał Winnicki i Dominek czyli Wojciech Siemion który wynajął mieszkanie ciemnoskóremu Abrahamowi Lincolnowi.
W tej roli wystąpił Ryszard Raduszewski i to ponoć był jedyny raz kiedy był aktorem.
Oczywiście Bareja mógł zaangażować prawdziwego ciemnoskórego którego by nie przyciemniano rzekomo pastą do butów.
Ale czy ktoś taki liczyłby "one hundred dwa one hundred trzy" albo powiedziałby "Kubiak znowu słupił dziesięć jaja"?
Z ciekawostek rolę Anioła pierwotnie miano powierzyć Ludwikowi Pakowi(jest to aktor którego przyznaje że nie pamiętam)
oraz Krzysztofowi Kowalewskiemu.
Poprawka Ludwik Pak to ten aktor:
Ponoć obaj odmówili zaś Wilhelmiego wymyślił drugi reżyser Andrzej Swat i to on przekonał Bareję.
 

Attachments

  • DSC02150.JPG
    DSC02150.JPG
    162,6 KB · Wyświetleń: 2
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 094
Punkty reakcji
76
Skoro już wiemy gdzie kto mieszkał wymieńmy inne istotne rzeczy.
Na prawo od drzwi klatki schodowej stała tablica treści "Witamy Gospodarza..." którą malował Kołek(Kryszak) jeśli dobrze pamiętam.
W ostatnim odcinku przywiązany do niej był pies Teodor.
Mniej więcej przed tablicą stało drzewo które Anioł kazał ściąć bo mu sople wpadły za koszulę.
Drzwi do klatki schodowej to tak naprawdę drzwi czy to bezpośrednio czy pośrednio wiodące do suszarni.
Trochę mnie to dziwi bo sam mieszkałem w takim bloku i tam suszarnia była w piwnicy i nie wymagała oddzielnego wejścia do bloku.
Samo zaś wejście do bloku znajduje się z drugiej strony.
Dwa okna na drugim piętrze.
Z prawego do lewego przechodził Furman (a właściwie to kaskader pewnie) kiedy u Lewickiej wybuchł pożar.
Balkon na trzecim piętrze.
To tu w ostatnim odcinku stoi robot Ewa-1 do którego Manc krzyczy:
"i tak nie pofruniesz ty mierzwo knajpiana...ty ścierko...no spróbuj"
Lecz ta przechodzi przez balkon i ...łubudu o ziemię.
Na ogrodzeniu na lewo od klatki schodowej chyba w ostatnim odcinku pojawia się napis "Anioł won!".
Mniej więcej przed wejściem do klatki była i jest do tej pory górka z której
Anioł ogłaszał czas wolny czy też kazał Furmanowi na niej ułożyć "takiego orła"
a także kazał skopać Abrahamowi Lincolnowi jej okolice.
To wtedy Lincoln liczy one hundred dwa, one hundred trzy".
Pozostałe istotne rzeczy wymienię w następnym wpisie.
 

Attachments

  • Alternatywy.JPG
    Alternatywy.JPG
    154,6 KB · Wyświetleń: 1
Ostatnia edycja:

Kibic Polski

Bywalec
Dołączył
18 Kwiecień 2018
Posty
1 094
Punkty reakcji
76
Miał być ciąg dalszy Alternatyw ale upał skłonił mnie do lenistwa więc na chwilę przeniosę się z serialu
do filmu Miś.
Głównym wątkiem filmu są perypetie a właściwie manipulowanie przez Ochódzkiego mające na celu uzyskanie paszportu i przeniesienie
"zaskórniaków" w Londynie.
Ale w filmie pojawia się wątek zwany Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta w trakcie kręcenia którego "zając" ucieka przed nagonką na drzewo a następnie słyszymy dialog:

- i co teraz?

Trzeba będzie powtórzyć

Co powtórzyć co powtórzyć przecież to jest kot ośle jeden on ci zawsze wejdzie na drzewo

Trzeba ściąć drzewo taką mam koncepcję

Od koncepcji jestem tutaj ja rozumiesz?


Czy ktoś wie dlaczego reżyser zdecydował się na tę "wstawkę" w filmie która nijak nie wiąże się z głównym bohaterem?
Poniżej fotos ze wspomnianego dialogu.
 

Attachments

  • rozumiesz.jpg
    rozumiesz.jpg
    40,8 KB · Wyświetleń: 0
Do góry