Wiersze - wasza twórczość
Kasia R.
#102
Napisano 26 listopad 2011 - 21:22
Każdy się składa z własnych krajobrazów
Których szczeliny wypełniają myśli,
Gdzie promień światła rysy peryklazu,
W czysto formalnych szeregach uściślił.
W skrajnej percepcji, natłokiem skojarzeń,
Budując wizje samolubnych natręctw,
Czernią nasyca dekadenckie twarze,
I szepcze tylko sobie znaną mantrę.
Czyjś gest, spojrzenie na kruchość płaszczyzny,
Pnączem owija czas oczekiwania,
Cienie się gubią w zaułkach przeciwnych
A sukces błądzi po wielu rozstajach.
Treść spopielała, naga, autentyczna,
Tkwi w ułomnościach, pęknięciach i bliznach.
.
#104
Napisano 30 listopad 2011 - 12:01
Będziemy płakać na własnych pogrzebach,
Dźwigając w trumnach ciężar dekoracji;
Żadne nas hasła nie będą rozgrzewać
I żadnej opcji nie przyznamy racji.
Już nadjeżdżają nieznani nikomu
Jeźdźcy o twarzach zmurszałego drewna.
Nie usłyszymy ostrzeżeń z newsroomów
I braknie czasu na chwile pojednań.
Tak schyłkowością nasiąknięci własną,
Nikt nic naprawić nie może, nie umie;
Łuny się wokół rozprzestrzenią jasno,
Z ochłodą żaden nie dopłynie strumień.
Wszystko i wszędzie. Nie ma gdzie uciekać.
Był czas nadziei i był czas człowieka.
.
Użytkownik uosobienie dnia 28 listopad 2011 - 03:27 napisał
Ba, o Tobie, o sobie, o nas...
Pozdrawiam.
#105
Napisano 21 grudzień 2011 - 15:19
Bo może tylko trzeba serdecznie przytulić
Ogrzać ciepłem dwoistość co zapada w ziemię,
Żółty zebrać ze świtów blask słonecznej kuli
Euterpe posłuchać. Zresztą, sam już nie wiem.
Na rozległych przestrzeniach zapanował spokój,
Adagio brzmi nutami nastrojowej pieśni,
Refleksy gwiazd zginęły w niezwyczajnym mroku,
Obszar cały się ciszą nasycił i przelśnił.
Dziecię z marnej kołyski spogląda wokoło,
Zanurzone w przeznaczeń zapisane karty
Echo starej kolędy powraca ku stołom.
Nieznajomy wtulony w przestrzeń drzwi otwartych.
I tylko nostalgiczna myśl przemknie pod piecem
Ewokacja: dzieciństwo, opłatek i świece.
.
Wszystkim tu zaglądającym, zarówno tym którym moje wiersze się podobają, jak i tym, którzy takowych nie cierpią - z okazji Świąt Bożego Narodzenia, składam serdeczne życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym, spełniania marzeń nawet najskrytszych, prawdziwych przyjaźni i uśmiechu na każdy nadchodzący dzień.
Pozdrawiam serdecznie.
Użytkownik JSK edytował ten post 21 grudzień 2011 - 15:24
Kasia R.
#106
Napisano 27 styczeń 2012 - 19:43
Lilianie
A widzisz, ile można znaleźć nowych znaczeń
W miękko-dźwięcznej przestrzeni rzuconego słowa
Które grając tak samo, zawsze brzmi inaczej
Lub w pięciolinii sensów chce się podle schować.
Czasem wers niepokorny nie chce takiej pieśni
Biegnącej w szelest mowy i zmienność akcentów,
Jakby bez przekonania, że można dopieścić
I odziać w temperament – bez temperamentu.
Bawisz głosem bezdźwięcznym rozbrykane strofy,
Wiodąc na wierzch starannie ukryte podteksty,
Znalezionych obrazów oglądasz mikrofilm,
Z którego się wyłania moc różnych perspektyw.
A gdy kształt myśl właściwą znajdzie i ubierze;
Wiersz popłynie gawędą, lub zabrzmi pacierzem.
.
#108
Napisano 28 luty 2012 - 16:04
Wydało ją Wydawnictwo: Pisarze.pl
Słowem wstępnym opatrzył znany krytyk literacki - Pan Leszek Żuliński
Opracował graficznie Pan Filip Wrocławski
a wnętrze książki dekorują znakomite grafiki Hendricka Goltziusa
całość stron 118 wierszy około setki.
cena 19,99 zł + koszty wysyłki.
Gdyby ktoś życzył sobie autograf, z radością prześlę:
Ponieważ z Wydawnictwem rozliczyć się muszę, otrzymałem warunkowo pewną pulę właśnie dla potrzeb dedykacji.
Jan Stanisław Kiczor
93 1140 2004 0000 3302 4518 2241
koszt 19,99 + 4,00 koszty wysyłki.
Książkę nabyć można także:
http://www.pisarze.pl/index.php
Bez logowania.
Na głównej stronie, przy pozycji - Wydawnictwo PISARZE.PL poleca książki należy Kliknąć aby zamówić.
Cena ta sama
#109
Napisano 08 marzec 2012 - 22:13
A gdzie mi tam do szczęścia i jak mam go szukać,
Zawieszony na strzępach kraciastej koszuli,
Przechodziła tuż obok całkiem niezła „sztuka”,
Lecz tylko się wzdrygnęła, gdy chciałem przytulić.
Zapisałem się w strofy, całkiem przez przypadek,
(Nieczytelnych powodów nie pomnę genezy),
I tak wlazłem prawdziwej poezji w paradę,
Zakopując myśl w wersach urojonych przeżyć.
Wśród zgrzebnej wyobraźni tlą się rozmarzenia,
Może chciałbym, czy mógłbym – nie znajduję siły,
Jakaś część się ukryła w barwnych światłocieniach,
A reszta tylko żerem dla psów zbyt leniwych.
I tylko smutno czasem, gdy wzruszeniem ramion
Skwitowany błysk w oczach. A one nie kłamią.
.
#110
Napisano 01 kwiecień 2012 - 18:08
Widziałem nocą takie mary senne
Tańczące rumbę po krawędziach zdarzeń,
Że płomień zastygł w pozycji półciemnej
A świec nie chciały przyjmować lichtarze.
Powiało chłodem z bezdennych czeluści,
W kącie się jakiś oczodół zaświecił
I szkielet błysnął, lecz całkiem goluśki;
Strwożony pająk we własne wpadł sieci.
Poprzez kotary przebiegało drżenie
I drzwi otwarte skrzypiały w zawiasach,
Po korytarzu snuł się cień za cieniem,
A jeden nawet jakby mnie zapraszał.
Umysł już zaczął poddawać się matniom,
Wtem, dzięki Bogu – naprawili światło.
.
#111
Napisano 14 kwiecień 2012 - 12:07
Jak dowodzą ostatnio sondaże,
Jestem całkiem szczęśliwym człowiekiem;
Wciąż z szansami na redukcję marzeń
I na kontakt z rozlanym już mlekiem.
To normalne, że strzyka coś w kościach:
Na wybory, pogodę, zamiany,
Niedołężny w różnych subtelnościach
Jestem z lekka - przeterminowany.
Ale jednak szczęśliwym być muszę;
Vox populi, vox Dei - jak mówią,
Mimo różnych konstrukcji naruszeń,
Dam się porwać rozmaitym preludiom.
Lecz się martwię o dalsze badania,
W których giną odmienne ciut racje,
Granic szczęścia już nic nie przesłania
I za późno jest na konsultacje.
.
Wychłodzenie
Niepotrzebne dziś nikomu są aleje,
Zbędny spacer po krawędziach wyobraźni,
Chłód się mości w poczynaniach coraz śmielej
Bez balastu zbędnych uczuć bywa raźniej.
Nie drży dotyk na ławeczce pod platanem,
Słów banalnych nie wysłucha krzew jaśminu,
SMS-sem coś z gotowca nabazgrane,
Tekstem pełnym nieudanych eponimów.
Niby razem, ale jakby obok siebie
Brak słów wielkich, słów zwyczajnych, czy malutkich,
Niepotrzebny świergot ptactwa wśród zadrzewień,
Każdy słucha swojej własnej empetrójki.
.
Użytkownik JSK edytował ten post 14 kwiecień 2012 - 12:08
#112
Napisano 20 kwiecień 2012 - 09:13
Chętnych zapraszam.
#115
Napisano 09 maj 2012 - 16:03
Gdybym się nie urodził,
to żyłbym bezproblemowo.
Zresztą, komuż to szkodzi
że często to i owo
wciąż chodzi mi po głowie.
Co chodzi? Nie powiem.
Czasem się nie oszczędzam,
zakupy robię i sprzątam
lub patrzę jak wije się przędza
pajęcza – po kątach.
Zostawię. Nie jestem w stanie
rujnować czyjeś mieszkanie.
Od dawna mnie frapuje
trud, znój - nie mój, lecz innych.
Słuchając empetrójek
wcale nie czuję się winny.
I cenię ludzki wysiłek;
z ich strony to bardzo miłe.
Też mam swoje kłopoty;
chciałem z dziewczyną na wieczór,
a ona: - ty tylko o tym –
jakbym, cholera, coś przeczuł.
Dlatego jest w odwodzie
Lucynka – zresztą, jak co dzień.
Siedzę w ogródku, z godzinę,
pachnie bzem i fiołkami,
chwilami rozmarynem.
Ładnie – tak między nami.
Więc siedzę sobie przy piwie,
i pijąc ciągle się dziwię.
To zdziwienie właśnie dlatego,
bo napisał gdzieś, jakiś „łotrzyk”
że pewność jest cechą głupiego,
A dziwią się wciąż – ludzie mądrzy.
.
Użytkownik JSK edytował ten post 11 maj 2012 - 09:11
Kasia R.
#116
Napisano 15 maj 2012 - 11:09
A gdy się zamkną widnokręgi,
Spłynie zasłoną mrok pogodny;
Pustka przytuli się do ręki
I będzie tylko nieco chłodniej.
Może usłyszę pieśń łaskawą,
Zapach jaśminu wniknie we mnie,
Pożegna w biegu mały chrabąszcz
I będę mógł spokojnie ciemnieć.
Jeszcze coś brzoza wyszeleści,
Nutą rozgrzeszeń zabrzmią dzwony,
Biel skamieniała szlak nakreśli
I znajdę przystań - utrudzonych.
.
Dodaj odpowiedź

Najpopularniejsze frazy z tematu
- by sny snione tej nocy zostaly przycmione czyje to slowa
- by sny snione tej nocy zostaly przycmione ich spelnieniem
- wymyśl rymowany wierszyk o łące
- zaciszny zakątek muzy wiersze
- gif serce bije jak młot
- wiersze o karnawale, twarzy, maskach
- kwiaty w ciekawym flakoniku wierszyk
- poezja forum
- wymyśl rumywoany wiesrzyk o łące
- marzenie wiersz napisany przez smutne dziecko
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















