Licencjat a Magister?
#1
Napisano 05 styczeń 2009 - 23:26

Kasia R.
#2
Napisano 05 styczeń 2009 - 23:41
#3
Napisano 05 styczeń 2009 - 23:43

Wybor w sumie ciezki ale moim zdaniem licencjat mimo wszystko jest lepszy szczegolnie teraz kiedy malo jest kierunkow gdzie mozesz studiowac tak albo tak gdyz w wiekszosci przypadkow jest tylko opcja licencjatu a potem ewentualnie magisterka jak ktos chce.
#4
Napisano 06 styczeń 2009 - 09:52
Nie zgadzam się z tezą, jakoby na licencjacie było łatwiej. Przede wszystkim dlatego, że najważniejsza wiedza, jaka musi zostać zdobyta podczas studiów rozłożona jest na 3 a nie 5 lat, ponieważ studia uzupełniające - jak sama nazwa wskazuje - uzupełniają pewne przedmioty, a program skoncentrowany jest bardziej na przygotowaniu pracy magisterskiej i ewentualnie - wyborze specjalizacji.
Jedno, co na licencjacie jest łatwiejsze to praca dyplomowa, wobec której stawiane są mniejsze wymagania niż wobec magisterki - i z reguły chyba trudno jej nie obronić.
No i za minus poczytuję to, że studia licencjackie trwają tylko 3 lata - 2 lata mniej beztroski i studenckiej atmosfery
#5
Napisano 06 styczeń 2009 - 10:02
Z inne strony to znam osoby, które po skończeniu licencjata mają niedosyt i dla samego siebie chcą mieć magistra a nie tylko licencjata.
Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały,źe nie ma znczeania, w jaikiej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleombu. Diezje się tak dlteago,że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie,ale wrayz jkao cłoaść;)
Kasia R.
#6
Napisano 06 styczeń 2009 - 10:10
Przede wszystkim praca jest/może być krótsza - nawet 30 stron (nieco krótsze prace pisałam na studiach na zaliczenie). Poza tym licencjat zarysowuje tylko jakiś problem, stawia pytania, wysuwa nieśmiałe tezy. Nawet jeśli jest to praca badawcza, zazwyczaj ogranicza się do teorii, którą potem sprawdza się w praktyce (częste na kierunkach humanistycznych, np. pedagogika - swoją drogą to wg mnie najłatwiejszy, pod względem pisania pracy dyplomowej, kierunek). Magisterka to już, najbardziej ogólnie, konkretna i jak najpełniejsza realizacja tematu.
Użytkownik jenndor edytował ten post 06 styczeń 2009 - 10:11
#7
Napisano 06 styczeń 2009 - 10:22
na licencjacie jest dużo gorzej z pisaniem pracy, bo na jednolitych ma się cały semestr wolny, a ja miałam cały czas zajęcia normalnie, teraz poszłam na magisterskie uzupełniające- ten sam kierunek- europeistyka i znów trzeba w lutym wybierac promotorów i pisać, a na pisanie znów czasu nie będzie, bo będzie dużo zajęć
chyba studia jednolite są lepsze i łatwiejsze
no ale licencjat ma ten plus że po ma się już wyższe i można sie gdzies zaczepic
co do prac, to moja licencjacka bez ankeksów miała 70 stron, z prawie 80, więc praca ta za wile od magisterskiej się nie różni
Użytkownik nika19 edytował ten post 06 styczeń 2009 - 10:23
#8
Napisano 06 styczeń 2009 - 15:32
Jeżeli chodzi o mnie, to po pierwsze, nie zależy mi na 'atmosferze' studenckiej, a po drugie nie wiążę swojej przyszłości z uczelnią, czy po prostu edukacją. Odnośnie 'łatwości' to tak naprawdę wolę 'pomordować się', ale szybciej mieć to za sobą.
Kolejna sprawa jaką chciałbym poruszyć to błędne (?) określanie absolwentów studiów licencjackich jako tych co mają 'niepełne wyższe'. Co o tym sądzicie?
Ponadto chciałbym się dowiedzieć, jak wygląda sytuacja z wyższymi stanowiskami w pracy np. dyrektor, prezes? Bo jeżeli po licencjacie można być tylko kierownikiem, a np. prezesem już nie, to w moim przypadku (ach... ta ambicja
#9
Napisano 06 styczeń 2009 - 17:49
@nika19 - napisanie ze studia jednolite sa latwiejsze to delikatnie rzecz ujmujac przesada. Wszystko zalezy od uczelni/kierunku.
Użytkownik Bishop986 edytował ten post 06 styczeń 2009 - 17:50
#10
Napisano 06 styczeń 2009 - 19:33
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.
#11
Napisano 06 styczeń 2009 - 19:57
Licencjat to po prostu wyższe wykształcenie.
#12
Napisano 06 styczeń 2009 - 22:50
Użytkownik Spamerski dnia 6.01.2009, 19:57 napisał
Licencjat to po prostu wyższe wykształcenie.
jakoś nie widzę ludzi co mają tytuł "lic Jan Nowak", a raczej inż mgr dr doc prof...
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.
#13
Napisano 06 styczeń 2009 - 23:31
Na studiach licencjackich również wybiera się kierunki.
Sądzę, że brak tytułowania lic przed nazwiskiem może polegać na tym, iż nie wiąże się z pracą naukową czy edukacyjną. To jednak są moje domniemania. Zresztą w dzisiejszych czasach tytułowanie się jako mgr nie jest chyba, aż tak budujące jak kiedyś. Dla mnie osobiście ważniejsza jest kasa jaką zarobię, a nie tytuł.
Wydaje mi się, że po prostu wiele osób, które studiują na studiach magisterskich odbierają licencjat jako 'niepełne wyższe' i w ogóle to taka 'nadbudówka' szkoły średniej, a chyba tak nie jest?
#14
Napisano 07 styczeń 2009 - 10:25
I druga sprawa magister to tytul naukowy juz
#15
Napisano 07 styczeń 2009 - 11:13
Użytkownik Spamerski dnia 6.01.2009, 15:32 napisał
Użytkownik Spamerski dnia 6.01.2009, 15:32 napisał
A skoro taki ambitny jesteś
pozdrawiam
Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały,źe nie ma znczeania, w jaikiej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleombu. Diezje się tak dlteago,że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie,ale wrayz jkao cłoaść;)
#16
Napisano 07 styczeń 2009 - 17:07
Sam papier, choć cenny, to nic, bo - stety bądź nie - nikt za posiadanie magistra nie zatrudnia. Takie życie.
#17
Napisano 07 styczeń 2009 - 18:57
Załóżmy taką sytuację, że ktoś jest mgr dziennikarstwa i aby zostać redaktorem musi mieć zarządzanie. Prosty rachunek 5 + 3 = 8 lat nauki
Inna osoba ma lic dziennikarstwa i rozpoczyna pracę, przy okazji studiuje zaocznie zarządzanie, po 3 latach odchodzi prezes na emeryturę i hops na jego miejsce
Wiem, że to pokręcone, ale tak to se mniej więcej kminię
#18
Napisano 07 styczeń 2009 - 21:22
#19
Napisano 07 styczeń 2009 - 22:23
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.
Kasia R.
#20
Napisano 07 styczeń 2009 - 22:37
Użytkownik kinga_sc dnia 7.01.2009, 22:23 napisał
Skrajności może pomińmy.
Spamerski,
rozumiem, o co Ci chodzi, ale ja pisałam o czymś innym. Ponawiam puentę z poprzedniego posta:
sam tytuł, obojetnie czy magister, czy licencjat, nic Ci nie da jeśli się do danej pracy nie nadajesz i nie masz odpowiedniego doświadczenia.
I nie obraź się, nie wiem w jaki kierunek studiów celujesz (chętnie się dowiem), ale wybór rodzaju studiów podyktowany tym, czy można po nich zostać prezesem, czy nie - jak dla mnie brzmi trochę naiwnie.
Co jest fajnego w byciu prezesem?
Ostatnie frazy z tematu
- czy musze miec licencjat żeby zrobic magistra
- licencjat z dziennikarstwa jaki tytuł naukowy
- licencjat przed nazwiskiem
- czym różni się licencjat od magistra
- licencjat magister z tego samego?
- czy można uczyć po licencjacie
- licencjat co to jest
- licencjat magister
- magister bez licencjatu
- czy bez licencjata można uczyć w gimnazjum?
Najpopularniejsze frazy z forum
- 13 artykuł konstytucji
- kryminologia studia
- jakie przedmioty na jakie studia
- zarządzanie i inżynieria produkcji opinie
- studia farmaceutyczne
- ustawa refundacyjna 2012 tekst
- ustawa refundacyjna 2012 tekst
- technik weterynarii
- ciekawe kierunki studiów
- www.forumowisko.pl/topic/188076-islandia-najwieksza-tajemnica-medialna-xxi-wieku/
Ostatnie frazy z forum
- studia po 30-tce
- prawo studia opinie
- oficer mechanik wachtowy zarobki
- praca po finansach i rachunkowości forum
- politechnika krakowska energetyka oppinie
- psychologia co trzeba zdawać na maturze
- weterynaria forum
- fizjoterapia studia forum
- kierunki przyszłościowe
- inżynieria środowiska politechnika warszawska opinie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















