Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Tradycje weselne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
128 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#41 kieliszekwody

kieliszekwody

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 16:41

heh no ale ty nie chciał byś tych %? a jesli zacznie dziać sie zle to zgonisz na żonę?
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna
smartgames

#42 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 17:21

My kazdy szczegol naszego wesela mielismy wspolnie zaplanowany i nie chcielismy w kieliszku wodki.A jezeli by ta wodka nawet byla i maz by ja wybral czy ja to bysmy sie smieli z tego:)Pozatym zycie we dwoje nie konczy sie na kieliszku wodki z zabobonem,ze ty wybralas ty decydujesz w naszym zyciu...

My podejmujemy decyzje razem,domem ja sie zajmuje,finansami tez(maz nie umie dysponowac kasa)to kwestia ugadania ty robisz lepiej to,a ja robie lepiej to...

Olej to i juz bo to,ze bedziesz myslec o tym nic ci nie da tego nie zmienisz:)

P.S U nas po wejsciu na sale bilismy kieliszki po szampanie i zespol kazal nam posprzatac ja dostalam szufelke maz miotle i wedlug tego tez ten co ma szufelke ma zadzic w domu...Ja w to nie wierze bo wedlug tego ja nie powinnam nic w domu robic,a tak naprawde dom jest na mojej glowie wiec sprzatanie to byla tylko zabawa tak jak i te kieliszki:)

A propo co moze zaczac sie dziac zle??
  • 0

#43 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 18:37

tak to już jest przeważnie kobiety rządzą w związku i n awet % do tego nie potrzeba ;)
  • 0

#44 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 18:59

tak to już jest przeważnie kobiety rządzą w związku i n awet % do tego nie potrzeba ;)


Dokladnie jezeli kobieta ma rzadzic to tak bedzie i tego sie nie zmieni:)Moj maz lubi jak ja rzadze w domu bo wszystko ma swoj lad i porzadek:)

kieliszekwody-chyba ma naprawde wielki problem skoro nie umie zaakceptowac,ze to tylko zabawa i ten kieliszek nic niezmieni
  • 0

#45 kieliszekwody

kieliszekwody

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 19:14

kasia1648 a propo to źle zacznie się dziać w ten sposób co w życiu miałem osiągnęło wartość kieliszka wody a teściowa ktora dawała kieliszek wody na progu powiedziała ze jej się "sprawdziło" a sprawdziło się to że chciała zrobić ze mnie nic że miałem być nikim w tym związku a ona miała z córka czyli moją żoną dominować w związku (to nie o mnie ale to autentyczną historia mojej bliskiej osoby)
  • 0

#46 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 05:17

kasia1648 a propo to źle zacznie się dziać w ten sposób co w życiu miałem osiągnęło wartość kieliszka wody a teściowa ktora dawała kieliszek wody na progu powiedziała ze jej się "sprawdziło" a sprawdziło się to że chciała zrobić ze mnie nic że miałem być nikim w tym związku a ona miała z córka czyli moją żoną dominować w związku (to nie o mnie ale to autentyczną historia mojej bliskiej osoby)



Jezeli masz swoje wartosci to nie dasz zrobic z siebie NIC!!Ja bym to wszystko olala,a jak bym slyszala od tesciowej czy zony jakie podteksty to bym jasno powiedziala,ze kieliszek nic nie znaczy..

Pozatym jakim prawem twoja tesciowa chce dominowac w twoim zyciu??Szczerze :cenzura: jej do twojego zycia jak ty nim pokierujesz takie bedzie

Użytkownik kasia1648 edytował ten post 11 listopad 2009 - 05:18

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#47 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 10:00

ja napisze tylko tyle, jak teściowa zaczyna się wtrącać to nie wróży nic dobrego :]
  • 0

#48 cupoftea

cupoftea

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 26 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 16:28

i podobno trzeba mieć koniecznie coś starego, nowego, pożyczonego i niebieskiego ;]

Mhmmm... Ja słyszałam także, o niebieskiej (?) podwiązce oraz, że pierwszym gościem, który składa życzenia powinien być mężczyzna. Oczywiście to są przesądy. A tradycje? Zbieranie na wózek, czerwone róże do ślubu (choć u nas, coraz częściej ludzie się wyłamują) i branie ślubu w miesiącu, z literką er! ;)
  • 0

#49 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 17:19

To prawda u nas tez to bylo:)

Niebieska-podwiazka
Nowego-Bielizne
Pozyczonego-wsuwki do wlosow
Bialego-suknia(plus wszystkie dodatki biale)
Starego-obraczka(byla juz na palcu dwa lata)
Pieniadz na szczescie do bicuika-normalnie sie wklada grosik ja ze wzgledu na wygode chcialam papierkowe i tesciowa w dniu slubu mi wsadzila 5 euro do buta.

Pierwszy zyczenia nam zlozyl moj tata:)byla tez przypadkowa osoba z ulicy ktora nam zlozyla zyczenia,kwiatki w bieli:)U nas na oczepinach zespol powiedzial,ze pieniadze z welonu pojda na dobra lokate:)Literke R jak najbardziej mielismy:)
  • 0

#50 kieliszekwody

kieliszekwody

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 17:45

no a właśnie teściowa powiedziała "ja jestem do wybierania a ty do płacenia" to właśnie miedzy innymi ale było tego dużo więcej
jak sobie z tym poradzić?
  • 0

#51 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 17:56

Kasiu a o co chodzi z tą kasą z welonu? i z tymi pieniędzmi w bucie???
bo o tym nie slyszalam
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#52 kieliszekwody

kieliszekwody

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 23:21

no właśnie kase z oczepin kto powinien policzyć??
  • 0

#53 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 12:59

Panna młoda wkłada sobie do buta monetę groszową tak,aby Mlodzi zyli w dostatku i niczego im nie brakowalo.Ja mialam papierkowe bo jak dzien wczesniej wlozylam monete co mnie obcieralo:)

Co do welonu to zespol sie nas w trakcie wesela na boku pytal co ma powiedziec,ze na co zbieramy...Zazwyczaj sie mowi,ze na wozek,ale u nas mimo bardzo dlugich staran dziecko nie przyszlo wiec zespol nie chcial robic przykrosci i powiedzial,ze Mlodzi zbieraja na lokate:)Gdy zakonczyli zbierac kase zawineli w welon i powiedzieli,ze Mlodzi sami beda liczyc w domu i Pani Mloda napewno jakies 5 euro na drobne wydatki mezowi da:)

I w sumie dobrze powiedzial bo kasa z welonu i z calego wesela z kopert lezy sobie w banku i zbiera procenty:)
  • 0

#54 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 18:39

aha nie znałam tych tradycji

co do zbierania kasy to zostawiam to zespołowi
a o tych pieniadzach do buta pomysle ;
  • 0

#55 kasia1648

kasia1648

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 18:54

aha nie znałam tych tradycji

co do zbierania kasy to zostawiam to zespołowi
a o tych pieniadzach do buta pomysle ;


Tylko zanim wlozysz to sprawdz dzien wczesniej czy cie nie bedzie moneta obcierac bo wtedy bedzie nie wygodnie:)
  • 0

#56 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 19:33

zawsze można monetę wyjąć ;)
dzięki za podpowiedzi :)
  • 0

#57 PiaGizela

PiaGizela

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 14 postów

Napisano 19 listopad 2009 - 19:50

panna młoda nie może sie pokazać w sukience dla pana młodego nie wczesniej niż dopiero w kościele;]wybór sukienki itp.też zostaje tajemnica
  • 0

#58 sztymcia777

sztymcia777

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 14 styczeń 2010 - 09:24

a jak u was wygladaja oczepiny? bo powiem tak.. Mieszkam w Zakopanem, moja rodzina w polowie jest goralska wiec i wesele bedzie z goralska muzyka itd. z tym, ze my "mlodzi" nie bedziemy w tradycyjnych strojach goralskich ale w sukience bialej i garniturze. Jak wiec wygladaja "ceperskie" oczepiny? bo do tej pory bylam tylko na goralskich weselach a tam to wyglada tak:

Starosciny (czyli matki chrzestne obu stron) zabieraja na strone panne mloda zeby sciagnac jej z glowy "wianuszek" a załozyc hustke haftowana. Wtedy wpadaja druzbowie i porywaja panne mloda do koleczka i tu sie zaczynaja przyspiewki ze strony staroscin i druzbow. Starosciny powinny wykupic panne mloda za oscypki, kielbase, wodke itd. Caly czas gra muzyka goralska i sa tance. Gdy panna mloda zostanie wykupiona druhny biora ja do koleczka i spiewaja jej, ze juz nie jest panna itd. Całość trwa dosc długo. Pieniadze zbieraja starosciny i przekazuje je pozniej mlodym. Oczepiny koncza sie tluczeniem talerza przez pana mlodego i porwaniem panny mlodej do tanca.

Tak to mniej wiecej wyglada tutaj, a to wszystko zalezy od "goralskosci" rodzin. My tego nie chcemy bo nie bedzie mial tego kto poprowadzic a jak sie teg0 dobrze nie poprowadzi to nic z tego nie wyjdzie. Tak wiec pytam, jak to moze inaczej wygladac?

Użytkownik sztymcia777 edytował ten post 14 styczeń 2010 - 09:25

  • 0

#59 katja22

katja22

    ...

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2434 postów

Napisano 16 styczeń 2010 - 01:50

U nas (jestem z południa Polski) wygląda to mniej więcej tak... Panna młoda siedzi na krześle, wokół niej ustawiają się wszystkie panny a za nimi pan młody, ich zadaniem jest utrudnianie panu młodemu ściągnięcia welonu - do tego celu czasem używane są drewniane łyżki, którymi biją go po rękach, kiedy już uda mu się zdjąć pannie młodej welon (wcześniej starsza druhna bądź ktoś inny go odpina, bo mogłoby być dla niej bolesne takie szarpanie :P), po wiwatach na jego cześć, że udało mu się tego dokonać itd. podaje go pannie młodej, panny ustawiają się w szerszym kółeczku i tańczą do muzyki, a panna młoda rzuca go za siebie, ta która złapie zakłada. Potem jest zmiana - siada pan młody, a wokół niego ustawiają się kawalerowie, którzy również mają za zadanie utrudniać pannie młodej zdjęcie krawata/muszki/musznika, kiedy już uda jej się zdjąć podaje panu młodemu i sytuacja się dalej powtarza. Kiedy już zostaje wyłoniona nowa "para młoda" tańczą razem - często są jakieś utrudnienia np. jakiś nietypowy taniec, taniec z różą w zębach, taniec na krześle czy tym podobne...

tu masz linki - mniej więcej tak to wygląda ;)



- i bicie po łapkach :P

p.s. nie wiem z jakiego regionu te filmy pochodzą, ale u nas - Wyżyna Krakowsko-Częstochowska - również tak to wygląda :)
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#60 nika19

nika19

    ........

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13032 postów

Napisano 17 styczeń 2010 - 18:11

u mnie co do oczepin ze strony pani młodej było to samo
nowa pani młoda wybrala sobie nowego pana młodego a potem musieli całowac się na różne dziwne sposoby, tak jak kazał zespół i jak długo grała muzyka
u mnie w okolicy tak najczesciej wygladaja oczepiny
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0