Ja się mogę wypowiedzieć, bo właśnie dzisiaj kupowałam prezent dla mojego prawie rocznego chrześniaka.
Idealnie ta sama sytuacja.. Też chłopczyk.
Wydaje mi się, że jak na roczne dziecko dobrą `zabawką` jest chodzik, jeśli takiego nie ma. Znajoma mamy kupiła rocznej córeczce i jest strasznie zadowolona. A mała wprost uwielbia swój pojazd ;) Mam nadzieję, że mojemu Mikusiowi też się spodoba.. ;)
Ja się mogę wypowiedzieć, bo właśnie dzisiaj kupowałam prezent dla mojego prawie rocznego chrześniaka.
Idealnie ta sama sytuacja.. Też chłopczyk.
Wydaje mi się, że jak na roczne dziecko dobrą `zabawką` jest chodzik, jeśli takiego nie ma. Znajoma mamy kupiła rocznej córeczce i jest strasznie zadowolona. A mała wprost uwielbia swój pojazd ;) Mam nadzieję, że mojemu Mikusiowi też się spodoba.. ;)