OVB Allfinanz
Rozpoczęty przez nigerka, 10 lis 2008 14:27
11 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#4
Napisano 25 listopad 2008 - 14:13
ja pracuje w OVB w Bielsku na Katowickiej 3:)
powiem szczerze, że chwale sobie ta pracę... Fajna kasa, pracuję w luźnych godzinach (nikt mi nic nie narzuca) - a jak mi się nie chce to nie pracuję, szybko można wskoczyć na wyższe poziomy prowizyjne (po miesiącu pracy z 1 wskoczyłem na 3)...
co prawda są takie biura, w których ludzie udają, że pracują i tacy potem narzekają ale skoro nic nie robisz to za co masz kasę dostać - chyba logiczne...
powiem szczerze, że chwale sobie ta pracę... Fajna kasa, pracuję w luźnych godzinach (nikt mi nic nie narzuca) - a jak mi się nie chce to nie pracuję, szybko można wskoczyć na wyższe poziomy prowizyjne (po miesiącu pracy z 1 wskoczyłem na 3)...
co prawda są takie biura, w których ludzie udają, że pracują i tacy potem narzekają ale skoro nic nie robisz to za co masz kasę dostać - chyba logiczne...
Użytkownik szuiczek edytował ten post 25 listopad 2008 - 14:14
#5
Napisano 25 listopad 2008 - 16:01
No tak... Ae ja mieszkam w bardzo małym miasteczku i najbliższe biuro jest ok 50 km stąd, miałabym pracowac indywidualnie w własnym rejonie i właśnie nie wiem czy to mi się będzie opłacać...
Z jednej strony tyle teraz tych firm, każdy ma wolny dostęp, duża konkurencja na rynku!
Z jednej strony tyle teraz tych firm, każdy ma wolny dostęp, duża konkurencja na rynku!
Kasia R.
#6
Napisano 25 listopad 2008 - 19:19
powiem Ci szczerze, że ja do swojego biura mam około 45 km (biuro: Bielsko, ja: Pawłowice) i nie zamieniłbym go na żadne inne:)
dodatkowo nie jeżdżę tam co chwila - wystarczy raz w tygodniu, a potem pracuję sam w swojej okolicy i jeśli potrzebuję pomocy to mój kierownik bez problemu do mnie przyjeżdża i np razem idziemy do klienta:)
dodatkowo nie jeżdżę tam co chwila - wystarczy raz w tygodniu, a potem pracuję sam w swojej okolicy i jeśli potrzebuję pomocy to mój kierownik bez problemu do mnie przyjeżdża i np razem idziemy do klienta:)
#7
Napisano 25 listopad 2008 - 22:08
Ja jade w tą sobotę na pierwsze jakies szkolenie, bo narazie to jestem tylko po rozmowie kwalifikacyjnej. Zobaczymy co to będzie. W ażdym bądx razie narazie dla mnie to jest praca chwilowa zanim nie znajdę czegoś pewniejszego na stałe ale wiadomo wszystko się jeszcze może pozmieniac...
Jak to jest z wynagrdzeniem?
O własnie... można być doradca w dwóch różnych firmach jednocześnie?
Jak to jest z wynagrdzeniem?
O własnie... można być doradca w dwóch różnych firmach jednocześnie?
#8
Napisano 09 kwiecień 2009 - 23:16
Zdecydowanie odradzam wszystkim prace w tej firmie. Sam fakt tylu ogłoszeń mówi sam za siebie, przecież jak firma jest dobra, ludzie w niej dobrze zarabiają i się dobrze pracuje to jej ogłoszenia nie wiszą na każdej latarni w mieście, każdym portalu internetowym a każdy napotkany pseudo doradca nie oferuje od razu pracy i kokosów na bahamach. Też kiedys w ovb pracowałem i wyszedłem na tym jak zabłocki na mydle, tyle dobrze że swojej rodziny i za wielu (niestety paru podpisało umowy)znajomych w to nie wpakowałem. Na wszystkich forach internetowych można spotkać dwie opinie, dobrą i złą, paradoksalnie te wszystkie dobre pochodzą od bardzo aktywnych na forach pseudo doradców a zdecydowana większość od klientów, byłych klientów, czy tak jak ja, byłych pracowników.
Pozdrawiam i życzę szczęścia wszystkim którzy w tej firmie będą szukali gruszek na wierzbach...
Pozdrawiam i życzę szczęścia wszystkim którzy w tej firmie będą szukali gruszek na wierzbach...
#9
Napisano 14 grudzień 2010 - 23:23
pracowałem w tej firmie przez trzy lata. poznałem tą firmę od środka i chciałbym wyrazić swoją opinię. uciekać od tej firmy gdzie pieprz rośnie!!!!
banda oszustów i zakłamanych ludzi. jeżeli wmawiają ci "doradcy" na dzień dobry, że klient jest najważniejszy, to juz na odległośc śmierdzi tu obłudą.
1)serwis- nikt!!! na nie nie chodzi
2)analiza- cała rozmowa prowadzona jest zawsze w jednym kierunku- sprzedac to co jest najbardziej opłacalne dla "doradcy"
3)doradztwo- mogę zadać tylko jedno pytanie. co moga ci doradzic ludzie po paru godzinach szkoleni?
4)niedopowiedziane umowy- "doradca mówi ci to co chcesz usłyszeć. Pytania klientów, po pewnym czasie zaczynają się powtarzać i na wszystko "doradcy" mają przygotowaną odpowiedź. oczywiście jeżeli jest ciut inteligentny... he he ... no właśnie
5)rekrutacja- czyli łapaka ludzi z ulicy- bardzo często dosłownie.
6)oszustwa- machlojki w każdy znaczeniu, wyobrażeniu. to co ci przyjdzie do głowy, jak najbardziej możesz zrealizować w tej firmie.
7)szkolenia- prowadzone bardzo często przez osoby nie mające ŻADNEGO doświadczenia w danej dziedzinie. parę regułek do wyuczenia i juz jesteś szkoleniowcem
niw chce pisac mi się dalej, jak to moją żona teraz ujęła, istny burd.... na kółkach
Ps. pozdrowienia dla OVB owców:)))
banda oszustów i zakłamanych ludzi. jeżeli wmawiają ci "doradcy" na dzień dobry, że klient jest najważniejszy, to juz na odległośc śmierdzi tu obłudą.
1)serwis- nikt!!! na nie nie chodzi
2)analiza- cała rozmowa prowadzona jest zawsze w jednym kierunku- sprzedac to co jest najbardziej opłacalne dla "doradcy"
3)doradztwo- mogę zadać tylko jedno pytanie. co moga ci doradzic ludzie po paru godzinach szkoleni?
4)niedopowiedziane umowy- "doradca mówi ci to co chcesz usłyszeć. Pytania klientów, po pewnym czasie zaczynają się powtarzać i na wszystko "doradcy" mają przygotowaną odpowiedź. oczywiście jeżeli jest ciut inteligentny... he he ... no właśnie
5)rekrutacja- czyli łapaka ludzi z ulicy- bardzo często dosłownie.
6)oszustwa- machlojki w każdy znaczeniu, wyobrażeniu. to co ci przyjdzie do głowy, jak najbardziej możesz zrealizować w tej firmie.
7)szkolenia- prowadzone bardzo często przez osoby nie mające ŻADNEGO doświadczenia w danej dziedzinie. parę regułek do wyuczenia i juz jesteś szkoleniowcem
niw chce pisac mi się dalej, jak to moją żona teraz ujęła, istny burd.... na kółkach
Ps. pozdrowienia dla OVB owców:)))
#10
Napisano 16 listopad 2011 - 14:14
No też tak myślałem 
Ale, że z braku laku dobry i kit pomyślałem że można by spróbować. Zawsze to coś ciekawszego niż siedzenie w domu.
Piękna pani powiedziała mi, że pragnie nawiązać ze mną współprace na razie na okres próbny jednego miesiąca.
I tu moje pytanie. Bo moi poprzednicy jadą po nich równo, że oszuści itd.
Czy oni zapłacą mi za ten okres próbny, czy tylko strace kase na paliwo i czas ??
Pozdrawiam
Ale, że z braku laku dobry i kit pomyślałem że można by spróbować. Zawsze to coś ciekawszego niż siedzenie w domu.
Piękna pani powiedziała mi, że pragnie nawiązać ze mną współprace na razie na okres próbny jednego miesiąca.
I tu moje pytanie. Bo moi poprzednicy jadą po nich równo, że oszuści itd.
Czy oni zapłacą mi za ten okres próbny, czy tylko strace kase na paliwo i czas ??
Pozdrawiam
#11
Napisano 06 luty 2012 - 19:53
Zależy od podejścia.
Oszuści ? zależy od ludzi. Lekarzy, prawników, policji, i wiele innych zawodów cieszących się zaufaniem publicznym to też zdarzają się oszuści - ludzie.
Czy w OVB są? pewnie tak, jak wszędzie. Ja poznałem dość sporo osób z OVB, powiem tak, część, naprawdę podchodzą do tego profesjonalnie i można im zaufać, nie naciągają klientów, część, hmmm...gdzie by nie pracowali to będą zawsze oszukiwali, i jestem powiem, że i w OVB takich się znajdzie.. niestety - psują oni opinię..a np. Open Finance, expander, goldfinance, itp.? tam to dopiero są oszuści, sprzedają produkty bankow, ktore są właścicielami tych firm..czyli sprzedają jeden produkt..
Co do pracy, nie wiem nie pracuję tam..jeszcze. ale znajomi mowią rożnie, niektórzy odchodzą po chwili, bo sobie nie radzą (oczywiście tylko Ci bardziej normalni się przyznają - mówią, że to nie dla nich, że nie interesuje ich taka praca - to szanuję, są tacy, którzy narzekają, że wszystko źle - gdzie by nie poszli będzie źle) ale są też tacy, którzy się w tym w pełni odnajdują - bardzo chwalą. żeby mieć obiektywną ocenę trzeba samemu spróbować, a następnie zgodnie z sumieniem ocenić. Czy dobra praca, czy się nadaję, czy może coś jest nie tak - a jeśli jest coś nie tak, to warto odpuścić. Z pewnością za różne rozwiązania są różne prowizje - tego chyba każdy jest świadomy, jednak jeśli interesuje Cię współpraca z klientem długookresowa, polecenia innym klientom, to musisz zadbać o to by był zadowolony, żeby rozwiązanie było najlepiej dopasowane, bo tylko wtedy taki klient się nie wysypie.
Oszuści ? zależy od ludzi. Lekarzy, prawników, policji, i wiele innych zawodów cieszących się zaufaniem publicznym to też zdarzają się oszuści - ludzie.
Czy w OVB są? pewnie tak, jak wszędzie. Ja poznałem dość sporo osób z OVB, powiem tak, część, naprawdę podchodzą do tego profesjonalnie i można im zaufać, nie naciągają klientów, część, hmmm...gdzie by nie pracowali to będą zawsze oszukiwali, i jestem powiem, że i w OVB takich się znajdzie.. niestety - psują oni opinię..a np. Open Finance, expander, goldfinance, itp.? tam to dopiero są oszuści, sprzedają produkty bankow, ktore są właścicielami tych firm..czyli sprzedają jeden produkt..
Co do pracy, nie wiem nie pracuję tam..jeszcze. ale znajomi mowią rożnie, niektórzy odchodzą po chwili, bo sobie nie radzą (oczywiście tylko Ci bardziej normalni się przyznają - mówią, że to nie dla nich, że nie interesuje ich taka praca - to szanuję, są tacy, którzy narzekają, że wszystko źle - gdzie by nie poszli będzie źle) ale są też tacy, którzy się w tym w pełni odnajdują - bardzo chwalą. żeby mieć obiektywną ocenę trzeba samemu spróbować, a następnie zgodnie z sumieniem ocenić. Czy dobra praca, czy się nadaję, czy może coś jest nie tak - a jeśli jest coś nie tak, to warto odpuścić. Z pewnością za różne rozwiązania są różne prowizje - tego chyba każdy jest świadomy, jednak jeśli interesuje Cię współpraca z klientem długookresowa, polecenia innym klientom, to musisz zadbać o to by był zadowolony, żeby rozwiązanie było najlepiej dopasowane, bo tylko wtedy taki klient się nie wysypie.
Kasia R.
#12
Napisano 29 luty 2012 - 15:40
Szczerzę mówiąc to ja osobiście chwale sobie ta pracę... Fajna kasa, pracuję w luźnych godzinach (nikt mi nic nie narzuca) - a jak mi się nie chce to nie pracuję, szybko można wskoczyć na wyższe poziomy prowizyjne (po miesiącu pracy z 1 wskoczyłem na 3)...
co prawda są takie biura, w których ludzie udają, że pracują i tacy potem narzekają ale skoro nic nie robisz to za co masz kasę dostać - chyba logiczne...
co prawda są takie biura, w których ludzie udają, że pracują i tacy potem narzekają ale skoro nic nie robisz to za co masz kasę dostać - chyba logiczne...
Dodaj odpowiedź

Najpopularniejsze frazy z forum
- wyrażam zgodę na przetwarzanie
- praca chałupnicza
- wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych
- wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych cv
- wyrażam zgodę
- zakazana technika zarabiania
- wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych
- wyrażam zgodę na
- praca chałupnicza forum
- chałupnictwo forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych

















