Smsy nocą :)
Rozpoczęty przez PrisonerOfMinds, 08 paź 2008 20:35
258 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#243
Napisano 24 lipiec 2011 - 18:05

Oj bardzo często zdarza mi się pisać w nocy:) jednak tak atmosfera ciemności sprzyja pisaniu:)
Kasia R.
#246
Napisano 14 wrzesień 2011 - 22:52
Lubie nocami...
lzej sie pisze...
a kiedys z kolega to pisalam do 4 nad ranem, ha, az palce puchna ;P
lzej sie pisze...
a kiedys z kolega to pisalam do 4 nad ranem, ha, az palce puchna ;P
Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany.
Bo albo był wychowany w jakimś obrzydliwym luksusie i nie zna życia,
albo nigdy nie był młody.
#250
Napisano 07 październik 2011 - 14:23
Tak, fajna sprawa.
Jedna wiadomość, najlepiej długa i... wyślij do wielu.
Najgorsze jest zbyt długie czekanie na odpowiedź. Dopiero jak zachce mi się spać i dostanę sms'a, to wiem, jak denerwujące potrafią być moje nocne wiadomości.
Ale fakt faktem: pisanie w nocy ma głębszy przekaz i jest jakieś takie... fajniejsze =)
Jedna wiadomość, najlepiej długa i... wyślij do wielu.
Najgorsze jest zbyt długie czekanie na odpowiedź. Dopiero jak zachce mi się spać i dostanę sms'a, to wiem, jak denerwujące potrafią być moje nocne wiadomości.
Ale fakt faktem: pisanie w nocy ma głębszy przekaz i jest jakieś takie... fajniejsze =)
#252
Napisano 19 październik 2011 - 16:56
Heh. Nigdy na nic nie jest się za starym! A już szczególnie nie na pisanie nocnych sms'ów.
Tak mi się właśnie przypomniało, że fajnym rodzajem nocnych sms'ów są najzwyczajniejsze dowcipy. Powiedzmy, że budzisz kogoś o 2 w nocy właśnie takim dowcipem, kawałem. Obudzony teoretycznie powinien się uśmiechnąć,a wtedy jest mniejsza szansa, że budzący nie dostanie przykrego sms'a od obudzonego z... "prośbą", by go więcej nie budzić.
Tak mi się właśnie przypomniało, że fajnym rodzajem nocnych sms'ów są najzwyczajniejsze dowcipy. Powiedzmy, że budzisz kogoś o 2 w nocy właśnie takim dowcipem, kawałem. Obudzony teoretycznie powinien się uśmiechnąć,a wtedy jest mniejsza szansa, że budzący nie dostanie przykrego sms'a od obudzonego z... "prośbą", by go więcej nie budzić.
#257
Napisano 13 kwiecień 2012 - 19:13
Noc to najlepsza pora na rozmowy
miałam raz takiego znajomego, i właśnie najwięcej pisaliśmy ze sobą nocą. Ale była frajda, bo nikt nie mówił mi tylu dobrych rzeczy co on!
A potem jak już się lepiej znaliśmy, to dzwoniliśmy do siebie i tak nocami gadaliśmy po kilka godzin. Raz była fajna sytuacja, odezwał się do mnie jakoś w środku nocy. I tak jakoś dobrze nam się pisało, że nie mogłam usnąć. Aż zrobił się poranek, i normalnie wstałam sobie, ubrałam się, jeszcze chwilę pogadaliśmy i poszłam do szkoły
piękne czasy
#258
Napisano 02 maj 2012 - 16:50
W nocy raczej wolimy rozmawiać niż pisać
w sms przekazujemy sobie informacje wtedy, gdy nie możemy zadzwonić.
Jestem ciekaw, czemu niektórzy wolą pisać - wtedy kontakt jest zdecydowanie mniejszy
Jestem ciekaw, czemu niektórzy wolą pisać - wtedy kontakt jest zdecydowanie mniejszy
Użytkownik Chromosom edytował ten post 02 maj 2012 - 17:15
Kasia R.
#259
Napisano 02 maj 2012 - 22:46
Cytat
Jestem ciekaw, czemu niektórzy wolą pisać - wtedy kontakt jest zdecydowanie mniejszy
Może dlatego, że nie raz boją się spotkać jak to jest w moim przypadku ?
No, a co do SMS'ów, to sprawa fajna. Kiedyś się dużo pisało, kasa leciała ostro. Zrobiło się przerwe i zaczyna pisać od nowa.. Tylko ta osoba już nie jest taka sama jak tamta, a te sms nie są tak fajne, jak tamte... :[
"A bore is a man who talks when you want him to listen"
"Moderator nigdy nie jest niegrzeczny, chyba że umyślnie."
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















