Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

Sudafed


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Klamczucha

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 72 postów

Napisano 01 wrzesień 2008 - 18:12





Chyba wszystkie wiemy, ze w odchudzaniu chodzi o to, żeby nie jeść/jeść mniej. Tylko czasem na prawdę trudno sie powstrzymać przez niezjedzeniem czegoś.
Sudafed to tabletki (12 sztuk w opakowaniu) zawierające pseudoefedrynę. Chyba każda z nas słyszała, ze niektóre odchudzające dziewczyny, żeby nie jeść łykają Tussipect, który zawiera efedrynę, a w rzeczywistości jest lekiem na katar/kaszel (nie pamiętam). Po nim po prostu nie czują głosu, Sudafed również jest lekiem na katar. Podobno bezpieczniejszym od Tussipectu. Jego cena waha się w zależności od apteki od 12 do 14 złotych.
Drogo, ale podobno skutecznie.
Nie będę ukrywać, ze sama zastanawiałam się przez chwilę nad zakupem tego 'leku'.
Jakie macie zdanie na ten temat? Któraś z Was to praktykowała?

- A to dopiero - mruknął Edward. - Lew zakochał się w jagnięciu.
- Biedne głupie jagnię - westchnęłam.
- Chory na umyśle lew masochista.


Dołączona grafika
Miłość może być wieczna.


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#2 Justyśkaa

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2477 postów

Napisano 01 wrzesień 2008 - 19:15

moje zdanie na ten temat jest takei ze dziewczeta ktore stosuja leki nie przeznaczone do chudniecia i nie maja problemu z ukladem oddechowym sa glu.ie,wiec jedz tabletki jezeli nie jestes chora a bedziesz miala zoladek jak sito,bo nie wiem czy wiesz ze tabletki to nie cukierki :bag:

#3 malina.

    samozwańcza artystka.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1492 postów

Napisano 02 wrzesień 2008 - 13:58





pfff. dla mnie to kpina.
po co łykać tabletki, a katar skoro tego kataru nie masz? :mruga:


chory pomysł ...

#4 madziorrna

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 07 październik 2008 - 23:58

Tussi działa...
nie próbowałam Sudafed'u... ale moze sie skusze

#5 imissed_seanios

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 17 postów

Napisano 08 październik 2008 - 15:54

Tak... Tak samo działają inne mniej lub bardziej nielegalne specyfiki. Po których ma się zniszczoną wątrobę, żołądek, serce, kości itd. Tak samo działa głodzenie się. W wyniku którego umiera się z wycieńczenia. Tak samo działa zwracanie pokarmu. Itd, itp.

Przecież pakowanie w siebie chemii nie przyniesie nic dobrego. Lekarstwa są środkami stosowanymi tylko czasowo. Nie wolno się nimi pakować w zależności od potrzeb. Przecież nawet głupie krople do nosa stosuje się parę dni. Nie dłużej. Nawet witaminy można przedawkować.

Zadziwia mnie, że większość dziewczyn, kobiet, śmiało ryzykuje zniszczenie sobie zdrowia. W imię sylwetki. Naprawdę nie przychodzi wam do głowy, co będzie za parę lat? Czy nie pożałujecie czegoś jak się wam wątroba rozpadnie na kawałki? Dlaczego tyle z was szuka sposobu na zgubienie czegoś w ciągu miesiąca, na co tak naprawdę pracowało się latami? I czy łykanie tabletek garściami zastąpi ruch i zdrową żywność? I tak będzie zawsze? Zgubi się parę kilo, przez kolejne pół roku będzie się spokojnie opychało fast foodami i słodyczami, bo przecież potem znowu można się nałykać świństw? Głupota.

Prawda jest taka, że jeśli kogoś nie stać na wysiłek, na zmianę trybu życia, to mu żadne super tabletki nie pomogą. Taki ktoś zawsze będzie gruby, niezależnie od tego co będzie łykał.

I czy w ogóle jesteście lekarzami? Znacie dokładny skład chemiczny danego lekarstwa i wiecie jakie są skutki uboczne długotrwałego stosowania? Wątpię. Bo prawdziwy lekarz nie popierałby takich głupich sposobów na zrzucenie wagi.

Głupota. I lenistwo. I brak odpowiedzialności za swoje czyny.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 audrey

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 990 postów

Napisano 08 październik 2008 - 16:37

Justyśka, nie wiem, ale takie tabletki na gardło (i to bez recepty) zbyt wiele na żołądek nie zrobią.
Sama uważam że nie ma co brać takich tabletek - jest wiele innych sposobów a takie kombinowanie nie zawsze może przynieść zamierzany efekt

#7 Lady_Nikt

    w rzeczy samej.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2330 postów

Napisano 08 październik 2008 - 16:43

jak się napijesz wody to też się nie chce jeść, a to nie szkodzi.
tabletki na kaszel do odchudzania, co za pomysł.

Teraz stoje przy tobie, teraz wszystko Ci powiem
Chociaz nie masz najmniejszej ochoty
Wdycham gaz wybuchowy
I od stóp aż do głowy
Jestem bombą, wrażliwą na dotyk

Cool Kids of Death Armia Zbawienia



last.fm.

#8 Talpy

    Frank McGrath

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 992 postów

Napisano 08 październik 2008 - 17:38

Wyświetl postUżytkownik Klamczucha dnia 1.09.2008, 19:12 napisał

Chyba wszystkie wiemy, ze w odchudzaniu chodzi o to, żeby nie jeść/jeść mniej. ...

Jasne... Jak tak sądzisz na prawdę to nic nie wiesz o odchudzaniu...
Frank McGrath- THE BEST ARMS...

Sklep.FBB (Odżywki i suplementy).

Dołączona grafika

#9 kataryna

    Po burzy ZAWSZE wschodzi Słońce! Nawet po największej! :

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6560 postów

Napisano 10 październik 2008 - 15:53

Jak już masz coś łykać to kup sobie guaranę w tabletkach. Ja czasem łykam jak nie daję rady ze szkołą, zamiast kawy.
Po każdej, nawet największej burzy, zawsze musi wzejść SŁOŃCE! :)

#10 monikaPD

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 75 postów

Napisano 25 czerwiec 2010 - 14:31

Sudafed Mój odnośnik działa na pewno, ale organizm bardzo szybko się przyzwyczaja i efekt pobudzenia ośrodkowego układu nerwowego jest coraz słabszy. A w zwiększanie dawki nie polecam się bawić. Można kupić też sudafed z importu równoległego. Cena niższa i zamiast 12 tabletek jest aż 15, skład identyczny tylko opakowanie inaczej wygląda, ale obecność w aptekach gwarantuje tę samą jakość produktu.

Użytkownik monikaPD edytował ten post 25 czerwiec 2010 - 14:32


#11 blanka571

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 27 sierpień 2010 - 20:44

A ja wam powiem że dzisiaj rano zarzyłam cztery tabletki sudafedu. I biegaŁam po całym miescie załatwiajac sprawy ''zabiegana'' ogolnie myślalam ze gdybym wrocila do domu po tym wszytskim pewnie bym sie polozyla i lezala caly dzień przed telewizorem ale nie tym razem dzieki niemu wysprzatalam wszytsko w domu poodkurzałam, a teraz skacze, tańcze śpiewam cwicze. do tego nic dzisiaj nie zjadlam tylko pilam wode, szklanke trudno wypitego soku pomaranczowego no i p[iec papirosow przez caly dzien gdzie potrafie wypalic ok. 10. Zero odczuc jakikolwiek glodu. ogolnie to dostalam takiego kopa że koniec do tego poprawiła mi sie koncentracja i w ogole chodze jakas taka szczesliwa. Wiem ze na dzis to nie bedzie koniec bo moj chlopak wraca od 23 z pracy wiec sie chyba troche zdziwi bo w ogole nie zamierzam spac.. skutki uboczne- hmm po zarzuyciu mialam dreszcze trwajace 15minut, no i uczucie jak po narkotykach. po porownaniu wad i zalet stwierdzam ze warto jednka mysle ze jutro juz tego nie wezme bo gdzies w srodku boje sie ze nie bede mogla sie od tego oderwac.

#12 fagin

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 186 postów

Napisano 28 sierpień 2010 - 02:30

Mój kolega schudł na fecie jakieś 15 kg.

Spróbuj, jak już się truć to na całego!

Amatorska grupa filmowa
Dołączona grafika

http://www.youtube.com/user/Faginpl


#13 michal1418

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 3 postów

Napisano 26 styczeń 2011 - 15:29

To (...) nie działa! wziołem jedno opakowanie (12tabletek) i nic,kompletnie nic,zero reakci organizmu....dycha poszla sie (...)

Użytkownik Althaea edytował ten post 26 styczeń 2011 - 18:23
Naucz się człowieku wysłąwiać z kulturą!


#14 nieśmiertelna

    Master

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2459 postów

Napisano 27 styczeń 2011 - 09:54

z pseudoefedryny sie przeciez mete robi..do tej pory nie rozumiem dlaczego tego rodzaju leku nie zrobią na receptę, w stanach już to zrobili, ale u nas jak zwykle..jest jak jest.

Użytkownik nieśmiertelna edytował ten post 27 styczeń 2011 - 09:54

SARKAZM- spotęgowana ironia o odcieniu zgryźliwym i pogardliwym. Oczywiście zgryźliwa ironia zależy od sytuacji, ale w kraju, w którym połowa obywateli jest kretynami nie można postępować inaczej. Trafny sarkazm nie jednej osobie dał do myślenia… a może wręcz pomógł.

Nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.    
          
Poziom trzeba obniżać, gdyż liczba głupich niepowstrzymanie wzrasta, a wzrasta, bo beztrosko mnożą się tylko biedni i tępi, a warstwy oświecone cechuje lenistwo na polu rozrodczości, przez co wciąż zwiększa się dysproporcja

Dołączona grafika                                    

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#15 le.lek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 13 postów

Napisano 05 luty 2011 - 21:50

Wyświetl postUżytkownik Klamczucha dnia 01 wrzesień 2008 - 18:12 napisał

Chyba wszystkie wiemy, ze w odchudzaniu chodzi o to, żeby nie jeść/jeść mniej.

no to uwaga: w odchudzanie NIE chodzi o to by NIE JEŚĆ... jasne?




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych