Większość rzeczy, które ja kupuję, albo kupiłem, raczej nie da się dostać w sklepach internetowych dla subkultur.
Naszywki - niektóre mam ze sklepów internetowych, ale są takie, których nie da się kupić przez internet - np. duże naszywki na plecy (kamizelki dżinsowej), w moim przypadku stara naszywka Sepultury z okładką z Beneatch The Remains z 1989 roku.
Coś w tym stylu -
http://www.dorosledz....pl/image11.jpg
Dostałem tą naszywkę w ramach wymiany ze starszym kumplem ( 34 lata ), ponoć zdobył ją na jakimś koncercie w 1990 roku, a teraz już takich nie produkują, trzeba albo robić sobie samemu, albo na jakieś zamówienie.
A mam też zamiar skombinować taką dużą naszywkę z logo Slayera ( taką, jaką ma jeden koleś na zdjęciu, które tu podałem).
Wąskie dżinsy - w sklepach internetowych dla subkultur nie ma w ogóle, a w zwykłych sklepach są tylko zwykłe.
Więc musiałem dwie pary dżinsów (niebieskie i czarne), zanieść do krawca i dać do zwężenia.
Bo też podobno już takich nie produkują.
Ramoneska - też ciężko dostać, przez internet są bardzo drogie, ale to na szczęście jest w teraz w produkcji, choćby w sklepach ze skórzaną odzieżą motocyklową. Ja kupowałem używaną, bo nowe są bardzo drogie.
Katana - praktycznie, oryginalnych klasycznych katan też chyba nie ma już w produkcji - chodzi mi oczywiście o kamizelkę.
Próbowałem też znaleźć kurtkę i ewentualnie potem uciąć rękawy, ale były tylko same nowoczesne, dłuższe i w ogóle inny krój.
A taka klasyczna, krótka, która nadaje się do nakładania na ramonę - nigdzie nie było.
Ale dawno temu miałem farta i znalazłem taką na lumpach. Do dziś jest w bardzo dobrym stanie (dżins mocno wytarty, a na niebieskim to mocno widać).
Białe wysokie adidasy ze sterczącymi jęzorami - też bardzo ciężko dostać. Nie ma w żadnych sklepach obuwniczych, ani internetowych. Chodzi o modele Nike z lat 80-tych - w moim przypadku Nike Air Force.
Kupiłem na Allegro, bo teraz tylko tam można takie dostać. I to jeszcze bardzo drogo.
Skórzane spodnie - też bardzo ciężko było dostać. Tylko Allegro wchodzi raczej w grę (bo nówki są drogie, jak ch.uj), dawno temu zgarnąłem na allegro.
Nawet porządnych pasów z ćwiekami nie można dostać, są tylko takie cienkie, wąskie i lekkie.
Więc dawno temu wziąłem stary, szeroki, skórzany wojskowy pas (po moim ojcu z woja) i własnoręcznie nabiłem ćwiekami.
Więc, jak widać - ciężko dzisiaj o odzież i obuwie związane z metalową subkulturą. Jedyne, co kupuję przez internet to koszulki zespołów i niektóre naszywki. Ale też nie których zespołów nie da się kupić żadnej koszulki i najlepiej kupować na zamówienie, od takich firm, co robią koszulki z nadrukami.