Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * * * * 3 głosy

Golenie się - Kurs "step by step"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#21 ponury_murzyn

ponury_murzyn

    Przyjaźnie nastawiony do świata 22-latek ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 4235 postów

Napisano 03 styczeń 2009 - 16:20

Czego używacie po goleniu? Ja tego balsamu Nivea, ale szczerze przyznam, że średnio jestem z niego zadowolony i chciałbym na coś zmienić, tylko nie wiem na co. Ważne, żeby zapobiegało podrażnieniom, szybko się wchłaniało i za bardzo nie pachniało, bo wolę zapach perfum :D Moglibyście coś polecić?


hipoalergiczny krem physiogel http://www.physiogel...c...9&Itemid=12 mi odpowiada w 100% ;-)
  • 0

#22 Jarhead

Jarhead

    Upiorny Władca

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 972 postów

Napisano 23 maj 2009 - 20:55

Tutaj nie podajemy takich linków noobie !!! :ban:
  • 0

#23 ponury_murzyn

ponury_murzyn

    Przyjaźnie nastawiony do świata 22-latek ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 4235 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 11:53

Tutaj nie podajemy takich linków noobie !!! :ban:


bo?
załatw mi bana, bo na prędce użyłem googli. n1.
  • 0

#24 nike19

nike19

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 111 postów

Napisano 21 czerwiec 2009 - 11:46

Moim zdaniem najlepszy po goleniu jest krem nawilżający "PERCECTY no-problem". Tak pozatym gole się dla siebie żeby wyglądać jak człowiek. Dla dziewczyny mogę co najwyżej ubrać jej ulubiony sweter/koszule z mojej garderoby. Jak się nie lubisz golić, a twoja dziewczyna tego nie akceptuje to daj sobie z nią lepiej spokój, nie dajmy się zwariować. Ze statystyk wynika, że na jednego mężczyzne przypadają 2-3 dziewczyny, ponieważ jest ich więcej na świecie, więc korzystajmy :D
  • 0

#25 Jarhead

Jarhead

    Upiorny Władca

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 972 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 18:31

ponury_murzyn to nie było do Ciebie.
Post tej osoby został już usunięty,stąd ta pomyłka.
  • 0

#26 omen1989

omen1989

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 531 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 22:27

a ja studiujac jeszcze na polibudzie w lodzi przechodzac kilka razy obok kampusu dostalem pare darmowych zestawow nivea. nawilzajacy balsam po goleniu (taki zielonkawy) jest suuuuuper:) poza tym czasem uzywam z oriflamu "free attitude" tez super. a jesli chodzi o "przed golenie" to albo żel avon albo pianka w zelu "nivea" for men :D
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#27 abricot

abricot

    Hate hippies.

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 789 postów

Napisano 01 sierpień 2009 - 09:34

A ja tam wolę facetów z zarostem.
  • 0

#28 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 22 sierpień 2009 - 11:59

Jeśli chodzi o krem to łatwiej się go nakłada na twarz (przy pomocy pędzla rzecz jasna ;p) lecz niestety trudniej go usunać (łącznie z zarostem) spomiędzy ostrzy maszynki.
Żel natomiast nakłada się na twarz dłońmi (przynajmniej ja tak robie ;p) i robi się to nawet całkiem przyjemnie lecz jeśli trzeba go nałożyć na szyje (a na 99,9 % trzeba) to jest mały problem...trudno się to robi...jeśli chce się dokładnie pokryć nim twarz.Żel też jest o niebo łatwiej usunąc spomiędzy ostrzy maszynki.

Żel również wolniej zasycha niż krem.
No i mogę jeszcze dodać że po użyciu żelu (przynajmniej u mnie na twarzy ;p) mam dużo mniej podrażnień niż po kremie i lepiej prowadzi mi się maszynke <img src="http://www.forumowis...IR#>/smile.gif" style="vertical-align:middle" emoid=":)" border="0" alt="smile.gif" />

O piance się nie wypowiadam bo nie używałem.


Używałem (po kilka lat) i pianki i żelu i kremu. Moim zdaniem pianka to nieporozumienie, najgorzej zmiekcza zarost. Lepszy w tym jest żel, dodatkowo plus dla niego za szybkość użycia, ale ja i po piance i po żelu miałem podrażnienia na twarzy a golę się chyba z 14 lat. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest krem do golenia i dobry, duży puszysty pędzel (taki droższy model). Żeby wykorzystać w pełni zalety kremu do golenia (ja używam kremu Nivea, bo odpowiada mi jego delikatny zapach) trzeba zrobić z niego gęstą i obfitą pianę a nie tylko rozsmarować go po twarzy. Gdy jeździsz pędzlem z pianą po twarzy - z włosem i pod włos - masujesz skórę i najefektywniej zmiękczasz zarost. Nie zrobi się tego nakładjąc żel palcami, no chyba, że potrwa to odpowiedno długo. Zrobienie dobrej piany pędzlem na twarzy wymaga trochę wprawy i prób. Ja robię to w ten sposób, że po wyjściu spod prysznica (golę się zawsze po kąpieli z myciem głowy), moczę pędzel (jak to brzmi :D ), ale usuwawm z niego nadmiar wody, strzepując ją po to, żeby był tylko wilgotny, a nie ociekający wodą. Na taki wilgotny nakładam krem i myję jeszcze raz twarz żelem do mycia twarzy, spłukując go gorącą wodą (tak gorącą na granicy wytrzymałości moich rąk :) ). Następnie rozsmarowuję krem na twarzy (wilgotnej po myciu) - twarz jest pomazana ale nie ma jeszcze tej właściwej piany. Żeby ją uzyskać, odkęcam delikatnie wodę i moczę pędzel uważając żeby nie spłukać z niego reszty kremu, nakładam wodę na rozsmarowany krem - nie za dużo, żeby nie spłukać kremu z twarzy. W ten sposób można uzyskać obitą nawilżającą pianę w dużej ilości. Można wtedy zabrać się do golenia. Maszynkę płuczę w gorącej wodzie - dzięki temu nic na niej nie zostaje. Po goleniu myję twarz w lodowatej wodzie. Sprawa balsamu po goleniu: ja uwżywam balsamów z Avonu, Oriflame i Adidasa - różnych, inny zapach w zależności od humoru. Niezależnie od tego na policzki (bo tam mam mniej delikatną skórę) czasem nakładam wodę po goleniu tych firm, co by pachniec intensywnie z rana w autobusie do pracy :D . Co ważne, na drugi dzień również po każdym myciu twarzy wodą lub żelem nakładam balsam po goleniu, bo skóra jest trochę podatna na podrażnienia i muszę ja zabezpieczyć. Muszę przyznać, że z racji pracy muszę być zawsze ogolony, a zaprezentowany przeze mnie sposób sprawia, że golę się z przyjemnością i nie mam podrażnień.

Pozdrawiam.

Użytkownik D_K edytował ten post 22 sierpień 2009 - 12:07

  • 2

#29 DonKillaz

DonKillaz

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 26 sierpień 2009 - 07:29

Witam. Mam taki problem, bardzo irytujący... Po goleniu mam na skórze wiele podrażnień, zaczerwienienia, krostki itp. i nie mogę sobie z tym poradzić korzystałem już z wielu sposobów i za każdym razem to samo. Największy problem mam z dokładnym goleniem wąsów, ponieważ są one twarde a skórę mam wrażliwą.
Korzystam z gelu do golenia gillette fusion i maszynki także gillette fusion. Po goleniu używam balsamu do skóry wrażliwej nivea.

Gdy się golę po z włosem jest to nie dokładne i wygląda okropnie ponieważ czarny zarost mam tylko na samej brodzie i wąsach.... a gdy golę sie pod włos w pierwszy dzień wygląda to ładnie lecz poźniej widać zaczerwienienia itp. i to dopiero paskudnie wygląda..

Możecie mi dać jakieś porady co mam używać i jak się golić żeby było dobrze...
  • 0

#30 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 26 sierpień 2009 - 11:36

Tak jak napisałem wyżej. Mnie pomogła zmiana sposobu golenia - z żelu na krem i pędzel. Staraj się jak najbardziej zmiękczyć zarost - gol się po kąpieli, przed goleniem mocz skórę gorącą wodą. Spróbuj zmienić balsam na inny (Adidas jest super), przed goleniem dezynfekuj maszynkę spirytusem. Niestety, każdy ma swoją skórę i musi sam znaleźć sposób na podrażnienia. Spróbuj również smarować twarz balsamem na drugi dzień - zawsze po myciu twarzy.
  • 0

#31 Bartek93

Bartek93

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 152 postów

Napisano 10 listopad 2009 - 20:13

A jak ogolić miejsca intymne tak, aby nie wyskakiwały krostki i żeby nie kuło zaraz po tym jak troszkę odrosną?? ...
Ciągle mam z tym problem :(
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#32 Jan50

Jan50

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 85 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 14:26

Również używam nivea :-)
  • 0

#33 qw12erty

qw12erty

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 09 kwiecień 2010 - 13:40

Witam,

Mam pytanie: otóż golę się już od 3 lat (obecnie mam 16), a od mniej więcej 1,5 roku zauważyłem pojawiający się zarost na mojej brodzie. Teraz jest już dość pokaźny, niestety włosy rosnące na mojej brodzie nie są skierowane tak jak u większości mężczyzn w dół(w stronę szyi) tylko w prawo. Jest jakaś możliwość, aby ten zarost "nakierować" w normalną stronę?
Lubię chodzić z kilkudniowym zarostem jednak mój kierunek włosów jest trochę odstraszający.
  • 0

#34 Millis

Millis

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 52 postów

Napisano 28 listopad 2010 - 21:46

Najprościej gól się jeszcze aż zarost zrobi się porządnie gęsty i twardy a potem trochę zapuść aż będziesz mógł włosy ułożyć, ja miałem tak że włosy na brodzie mi się kręciły i potrafiły układać do góry, przycinanie i układanie spowodowało że już są normalne :)
  • 0

#35 pager120

pager120

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 14 grudzień 2010 - 15:53

Dwa lata temu pojawił sie u mnie piuerwszy meszek.
Jakos intuicyjnie wiedziałem jak sie ogolić.
Moze przez to że widziałem jak tata się goli.

Kupiłem zółta jednorazówke, wziałem krem od taty i od razu pod włos.
Teraz gole się co jakieś 4 dni, uwazam, że dwudniowy zaros jest fajny (np. Tyszka z Tap Madl)
Mam Pianke i maszynke z Gilette 15+4zł.
  • 0

#36 raptus

raptus

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów

Napisano 14 grudzień 2010 - 17:53

a co robicie zeby na skórze po bokach nie pojawiały sie takie nieregularne zaczerwienienia?
  • 0

#37 ponury_murzyn

ponury_murzyn

    Przyjaźnie nastawiony do świata 22-latek ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 4235 postów

Napisano 22 marzec 2011 - 19:45

a co robicie zeby na skórze po bokach nie pojawiały sie takie nieregularne zaczerwienienia?


1. golimy się dobrymi maszynkami
2. golimy się delikatnie
3. używamy kosmetyków "po goleniu" - aktualnie stosuję "Nivea - aftershave zero irritation".
  • 0

#38 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 29 lipiec 2011 - 19:07

Dla czytających po angielsku: http://www.theshaved...forum/index.php Ogromne forum o goleniu, sposoby, filmiki, recenzje kosmetyków, w tym i polskich. Kremy do golenia Wars i Pollena lider bardzo dobrze wypadają, z czym się zgodzę, bo nawet "najnowocześniejszy" żel do golenia nie da takiego efektu jak stary dobry krem do golenia (czy w ogóle krem/mydło do golenia) i dobrej jakości, masujący skórę twarzy, pędzel do golenia.
  • 0

#39 palcek

palcek

    spOOky

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 738 postów

Napisano 29 lipiec 2011 - 23:24

Według mnie krem Wrars w porównaniu do pianki wypada kiepsko, strasznie zapycha golarkę, chyba że ktoś się goli brzytwą to mu będzie bez różnicy.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#40 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 30 lipiec 2011 - 12:16

Kwestia zrobienia odpowiedniej piany. Pisałem o tym kilka postów wyżej. Jeśli tylko rozsmarujesz krem, to będzie on zapychał maszynkę. Z każdego kremu da się zrobić puszystą i wilgotną pianę, niezależnie od tego ile on kosztuje. Jak dla mnie pianka to nieporozumienie, najgorzej zmiękcza zarost.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0