Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Jak to sie zaczeło


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
115 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#101 lillka16

lillka16

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 228 postów

Napisano 04 luty 2009 - 15:19

Dobra wyluzuj, i najlepiej olewać takie wypowiedzi w koncu i tak nic ciekawego do dyskusji nie wnoszą:)
  • 0

#102 Jambez

Jambez

    Absurd i Nonsens

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1264 postów

Napisano 04 luty 2009 - 21:30

Kontakt z muzyką mam, odkąd dostałem od mamy na pierwsze urodziny, całkiem zadbany, zabytkowy radiomagnetofon wraz z kasetami Milesa Davisa, The Brothers Island, The Doors.
Trudno wyobrazić sobie, że szumiałem na nich dzień w dzień, gdy w tamtych czasach dominowało Disco Polo, wraz ze smerfnymi Hitami. Rap poznałem od pierwszej wydanej płyty Kalibra44, lecz osobiście wszystkie utwory znajdujące się na płycie, miałem zgrane na taśmę magnetofonową. Dostawę świeżych kaset otrzymywałem od kumpla z przedszkola, w wymianie za kilka kompletów klocków Lego. Byłem wstanie przebić mur sobą, by dostać od niego kasetę Liroya, albo chociażby Peji. Po rozpadzie Kalibru, wreszcie miałem w domu wieżę, która odtwarzała płyty kompaktowe, tak więc odrzuciłem kasety i zacząłem szukać płyt z polskimi wykonawcami. Kilka lat po tym, po utworzeniu paktofoniki, otrzymałem ich pierwszą płytę "Kinematografię". Przerwałem słuchać rapu. Powróciłem dopiero po wydaniu albumu Ostrego "Masz To Jak W Banku", oraz Elda "Opowieść o tym, co tak się tu naprawdę dzieje", więź trwa do dzisiejszego dnia, chociaż szerokie spodnie, czy koszulki o rozmiarze XXL nie zrobiły ze mnie zapchlonego pozera, co przesiaduje nieustannie przed blokiem w oparach z browarem w ręku, bo wiele przeszedłem i przez te minione lata zostałem posiadaczem setek rap albumów, oraz winyli i nie uznawałem się przenigdy za członka ganiającego za bandą dresów.
  • 0

#103 wyznaczona

wyznaczona

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 180 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 08:59

tak należę do subkultury.
jestem metalem.
jak to się zaczęło? coż jakieś 6 lat temu usłyszałam Mein Herz Brennt-Rammstein z płyty mutter. jakoś wciągnęła mnie taka muzyka... i od tamtego czasu jestem jaka jestem, i slucham metalu. muzyki którą kocham ;)
  • 0

#104 Bishop986

Bishop986

    King of Mars

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8886 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 09:19

jestem metalem.
jak to się zaczęło? coż jakieś 6 lat temu usłyszałam Mein Herz Brennt-Rammstein z płyty mutter. jakoś wciągnęła mnie taka


Tylko nie pisz w dziale Rock-Metal ze Rammstein to metal :) Oszczedzisz sobie traumy.

Zeby nie bylo OT - to ja jesem w subkulturze ludzi ktorzy przynajmniej staraja sie myslec. Nie duzo nas jest :D
  • 0

#105 Wloocibor

Wloocibor

    Słowianin

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6636 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 18:02

Tylko nie pisz w dziale Rock-Metal ze Rammstein to metal :) Oszczedzisz sobie traumy.

Zeby nie bylo OT - to ja jesem w subkulturze ludzi ktorzy przynajmniej staraja sie myslec. Nie duzo nas jest :D


Masz problem? :D
Przecież Rammstein jest tolerowany i jest chyba w dziale metal. A to że zamknąłem kiedyś temat o tym zespole to dla tego, że był to zdublowany temat. Więc proszę o nie przeprowadzanie jakiejś propagandy przeciwko działu rock metal :phi: :D
  • 0

#106 Bishop986

Bishop986

    King of Mars

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8886 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 22:47

Masz problem? :D
Przecież Rammstein jest tolerowany i jest chyba w dziale metal. A to że zamknąłem kiedyś temat o tym zespole to dla tego, że był to zdublowany temat. Więc proszę o nie przeprowadzanie jakiejś propagandy przeciwko działu rock metal :phi: :D

Wiesz jak bylo i znasz historie sporow w rock-metal dluzej niz ja wiec kto jak kto ale Ty powinienes zrozumiec zart :D
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#107 Guest_nianiaSweet_*

Guest_nianiaSweet_*
  • Goście

Napisano 08 marzec 2009 - 09:20

Ja nie nalęże do żadnej subkultury, może ideologie żadnej z tych które znam mi nie odpowiadają
  • 0

#108 astana

astana

    absolwent

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1305 postów

Napisano 09 marzec 2009 - 18:37

Również nie należę to żadnej subkultury, nie lubię się dostosowywać do żadnych określonych ideologii, wygodniej mi samej wyznaczać sobie zasady i granice w swoim życiu.
  • 0

#109 szczyglywygly

szczyglywygly

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 09 marzec 2009 - 19:00

Kiedyś należałem, dzisiaj nie - hah co ma zostać w wartościach to i tak zostanie, nie trzeba specjalnie się ubierać i wyszczególniać;) BB)
  • 0

#110 Enes

Enes

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 45 postów

Napisano 31 październik 2011 - 13:15

Subkultura Skin
poprostu zaczeło się tak,że zawsze interesowałem się tymi klimatami choć,już nie za często chodze w glanach poglądy zostały.
  • 0

#111 Guest_BraveNewWorld_*

Guest_BraveNewWorld_*
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2012 - 15:26

Paaamiętam, jak jakoś w 5 klasie starszy brat pokazał mi "Amaranth" Nightwisha... :D Od tego wszystko się zaczęło... :D  No oczywiście do końca podstawówki to wyglądało tak, że lubiłam sobie posłuchać metalowych (wtedy jeszcze raczej takich lżejszych) zespołów, ale raczej przeplatały się z popem. Taka prawdziwa przygoda z metalem rozpoczęła mi się dopiero w gimnazjum. I najciekawsze w tym wszystkim jest to, że ja NIGDY tego nie chciałam! To przyszło jakoś tak samo. Kiedy widziałam gdzieś koszulkę z zespołem, który mi się podoba - "Why not? Kupię". Pewnego pięknego dnia spodobała mi się taka fajna, jednorzędowa pieszczocha - "Kup teraz!" :D Nigdy nawet nie zastanawiałam się nad wymową rzeczy, które noszę, po prostu podobają mi się = kupuję. I w ten oto sposób pewnego pięknego dnia stwierdziłam, że nieświadomie stałam się metalem. :P Nie dążyłam do tego, po prostu tak się złożyło, że metalowa subkultura idealnie odzwierciedla mój charakter i jakoś tak samo wyszło. I wydaje mi się, że to jest takie fajne, prawdziwe. :)
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#112 Pandziaaa

Pandziaaa

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 57 postów

Napisano 01 kwiecień 2013 - 17:02

Emmmm.. Nie określam się, ale myślę, że jestem w pewnym sensie emo.

Ale niektórzy twierdzą, że jestem punkiem lub metalem więc do końca nie wiem.

Zaczęło się to od zainteresowania tą subkulturą(emo)

Potem zaczęłam się intersować ich muzyką i tym podobne ^^

Ich nazwa wzięła się od muzyki i mówi się "imou" a nie emo ^^


  • 0

#113 lupin

lupin

    marynarz szuwarowo-bagienny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 830 postów

Napisano 01 kwiecień 2013 - 17:19

na mojej dzielnicy od zawsze byli skinheadzi, narodowcy, nacjonalisci i tak sie to zaczeło!


  • 0

#114 beatrycze1

beatrycze1

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 46 postów

Napisano 20 kwiecień 2013 - 09:48

Jeśli można tak to nazwać, to należę do subkultury mangowców.
Moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się jakieś siedem lat temu. Na poważnie wciągnęła mnie w to grupa znajomych z forum. Początkowo tylko oglądałam anime i czytałam mangi w domowym zaciszu, jednak w 2009 roku odważyłam się i poszłam na swój pierwszy konwent. Od tego czasu regularnie na nie uczęszczam i siedzę w fandomie. :)
Manga i anime to był tylko początek mojego zainteresowania Japonią, pociągnęły one za sobą też zamiłowaniem do japońskiej muzyki (chociaż ostatnio coraz mniej jej słucham, ale wciąż pozostaję wierna swoim ulubionym zespołom) oraz języka japońskiego, którego uczę się od czterech lat.
  • 0

#115 lupin

lupin

    marynarz szuwarowo-bagienny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 830 postów

Napisano 20 kwiecień 2013 - 11:52

Jeśli można tak to nazwać, to należę do subkultury mangowców.
Moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się jakieś siedem lat temu. Na poważnie wciągnęła mnie w to grupa znajomych z forum. Początkowo tylko oglądałam anime i czytałam mangi w domowym zaciszu, jednak w 2009 roku odważyłam się i poszłam na swój pierwszy konwent. Od tego czasu regularnie na nie uczęszczam i siedzę w fandomie. :)
Manga i anime to był tylko początek mojego zainteresowania Japonią, pociągnęły one za sobą też zamiłowaniem do japońskiej muzyki (chociaż ostatnio coraz mniej jej słucham, ale wciąż pozostaję wierna swoim ulubionym zespołom) oraz języka japońskiego, którego uczę się od czterech lat.

Jaranie_si%C4%99_Japoni%C4%85.jpg


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#116 beatrycze1

beatrycze1

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 46 postów

Napisano 21 kwiecień 2013 - 12:48

Jeśli można tak to nazwać, to należę do subkultury mangowców.
Moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się jakieś siedem lat temu. Na poważnie wciągnęła mnie w to grupa znajomych z forum. Początkowo tylko oglądałam anime i czytałam mangi w domowym zaciszu, jednak w 2009 roku odważyłam się i poszłam na swój pierwszy konwent. Od tego czasu regularnie na nie uczęszczam i siedzę w fandomie. :)
Manga i anime to był tylko początek mojego zainteresowania Japonią, pociągnęły one za sobą też zamiłowaniem do japońskiej muzyki (chociaż ostatnio coraz mniej jej słucham, ale wciąż pozostaję wierna swoim ulubionym zespołom) oraz języka japońskiego, którego uczę się od czterech lat.

Jaranie_si%C4%99_Japoni%C4%85.jpg

Widzę, że mamy tu żartownisia :D Ale muszę przyznać, że obrazek widziałam już kilkakrotnie i zawsze się zastanawiałam, gdzie autorzy znaleźli taki piękny cosplay (nie zdziwiłabym się, gdyby autorem grafiki był ktoś z fandomu).
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0