Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

Sonet ;/


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 *Majka*

    UŻYTKOWNIK wszechmocny, wszechwiedzący, wszechcośtam :D

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 612 postów

Napisano 07 marzec 2008 - 12:31





Hej :lol:
musze na poniedzialek napisac sonet
ale calkowicie nie wiem jak sie do tego zabrać <_<
dobra to przecież nie musi byc aż tak trudne nie??
spoko
tyle ze..
nie mam żadnego pomysłu o czym moglabym napisać :bag:
...
nie mam weny :P

macie jakies pomysły??

z góry dziękuje ;) ;)


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 Październik

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 560 postów

Napisano 07 marzec 2008 - 16:40

Czy treść nie ma różnicy ?? Jak nie to pomogę, a jak ma to zobaczymy.

#3 deora

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1064 postów

Napisano 08 marzec 2008 - 13:57





Sonet dla Majki

Napisać sonet nie wiadomo o czym
Nie jest tak trudno, jak się wam wydaje.
Bo żeby pobiec, gdzie marzeń rozstaje
Wystarczy przymknąć na chwileczkę oczy.

I oto idą pomysłów szeregi
Już je przekuwam na strofy klasyczne
Jedną za drugą - misternie i ślicznie
Już wypełniają jego treść po brzegi.

Spokoju tchnienie, wdzięczność czytelników
Oczyma duszy widzę już z daleka
Gdy wtem unosi się moja powieka

Wszystko przepadło gdzieś w pomroce wieków
Nie potrzebuje nikt nowych sonetów.
I pora wracać - nikt na nie - nie czeka.

#4 Październik

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 560 postów

Napisano 08 marzec 2008 - 16:26

A tu coś ode mnie :P Nie wiem czy sprawnie i poprawnie, ale jak Deora to ja też :D

Coś co powstaje ciśnienia tchnieniem
Często przybiera postaci nie chciane
Bo forma wiersza chce wersy dobrane
Czemu tak dzieję się nie powiem

Sam się coś dowiedz o tej dziedzinie
Nie możesz przecież wpływać na chwilę
Którą okrywa tajemnica umysłu zawiła
Musisz zamieszkać w emocji krainie

A kiedy poznasz słowa dobrane
Zapamiętaj mi jedno słowo znane
Nie poznasz chwili odkrycia swej kuźni

Zapomnij o tym co złe bądź lubiane
Spróbuj ponieść się torem wyobraźni
Najlepiej pisze się podczas utraty jaźni.

#5 *Majka*

    UŻYTKOWNIK wszechmocny, wszechwiedzący, wszechcośtam :D

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 612 postów

Napisano 09 marzec 2008 - 10:52

oj i nie zapisało mi się :/

wczoraj podczas pobytu z koleżanką na dworze ułożyłyśmy cos takiego, moze troche mało ambitny?



„Serce nie sługa”


Poznali się w pobliskim sklepie.
Oświadczył się jej na koncercie Dody.
Wystąpił nago w pokazie mody.
Chciał mieszkać w kampingowej przyczepie.

Pragnął mieć dziesiątkę dzieci,
Każde z nich nazwać tak samo.
Miał sprzedawać puszki na bazarze co dzień rano,
A po godzinach segregować śmieci.

Rodzice pytają mnie bez ustanku:
Takiego człowieka żoną chcesz być?
Choć wybryków twoich lista długa

Nie zostawię Cię mój kochanku,
Lecz z takim człowiekiem trudno jest żyć…
Cóż ja mam zrobić? Serce nie sługa.



co o tym myslicie??
bardzo mi alezy na Waszym zdaniu
czy coś takiego w ogólemoze być??

musze go oddac na poniedzialek
wiec chce wiedziec czy brac sie do pisania następnego

prosze o Wasze opinie
i PROSZE WAS NIE UKRYWAJCIE PRAWDY
mozecie mi wypomniec wszystko.
od rymow do błędów gramatycznych



bardzo dziękuję za Wasze sonety :)
bardzo mi się spodobały

Użytkownik *Majka* edytował ten post 09 marzec 2008 - 10:53


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 deora

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1064 postów

Napisano 11 marzec 2008 - 00:30

Opinia, o którą prosi Majka pewnie spóźniona - wiersz miał być na poniedziałek :(

Cóż wierszyk jest zabawny i może się podobać, bo obrazki ciekawe i jest jakaś konstrukcja - nie wiem czy ta treść odpowiednia do sonetu, ale niewątpliwie czyta się fajnie i z zaciekawieniem, nie tak, jak te moje i Października przynudzanie - gdyby nie kulejący, niezdecydowany rytm spowodowany - żeby już nie wchodzić w zawiłości akcentowania - nierówną ilością sylab w poszczególnych linijkach od ośmiu aż do czternastu (!) tam gdzie sprzedaje się puszki... Druga uwaga - taki nieśmiały początek... jacyś oni... poznali się... a potem
okazuje się, że to Ty jesteś (wyimaginowaną) bohaterką tego wiersza. Więc chyba trzeba było konsekwentnie - (tu wariant jedenastozgłoskowy):

Poznałam go raz w osiedlowym sklepie.
Oświadczył mi się po koncercie Dody.
Wystąpił nago na pokazie mody.
Zamieszkać ze mną chciał - bardzo - w przyczepie. itd.


Pozdrawiam.

#7 *Majka*

    UŻYTKOWNIK wszechmocny, wszechwiedzący, wszechcośtam :D

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 612 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 14:13

dzięki ale nie jestem nią :P

napisałam już inny
bardziej.. hm.. poważniejszy :]


#8 deora

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1064 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 22:58

Wyświetl postUżytkownik *Majka* dnia 12.03.2008, 14:13 napisał

dzięki ale nie jestem nią :P

No nie, oczywiście nie posądzałam Cię o takie znajomości. Chodziło mi o to, że początek był napisany w trzeciej osobie, a końcówka w pierwszej.

#9 *Majka*

    UŻYTKOWNIK wszechmocny, wszechwiedzący, wszechcośtam :D

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 612 postów

Napisano 13 marzec 2008 - 16:46

Cytat

No nie, oczywiście nie posądzałam Cię o takie znajomości. Chodziło mi o to, że początek był napisany w trzeciej osobie, a końcówka w pierwszej.

nie no pisalam tak jak mowil Kiwi :P:P
przynajmiej tak napolskim nam tlumaczyc
ze dwie pierwsze to opis sytuacji w 3 osobie a dwie ostatnie to przezycia wewnetrzne jednej z osob o ktorej mowa w wierszu


#10 Star20

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 19 kwiecień 2010 - 21:47

Deoro!
Mam do Ciebie wielką prośbę. Spróbuj mi potwierdzić, czy "Wiersz dla Majki" jest Twojego autorstwa, czy może jest skądś zaczerpnięty. Otóż jestem jurorem na konkursie poetyckim i uczeń gimnazjum przytoczył ten wiersz bez tytułu, jako własny. Moje doświadczenie mówi mi, że to nie jest jego wiersz. Star20

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#11 deora

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1064 postów

Napisano 21 kwiecień 2010 - 13:14

Wyświetl postUżytkownik Star20 dnia 19 kwiecień 2010 - 21:47 napisał

Deoro!
Mam do Ciebie wielką prośbę. Spróbuj mi potwierdzić, czy "Wiersz dla Majki" jest Twojego autorstwa, czy może jest skądś zaczerpnięty. Otóż jestem jurorem na konkursie poetyckim i uczeń gimnazjum przytoczył ten wiersz bez tytułu, jako własny. Moje doświadczenie mówi mi, że to nie jest jego wiersz. Star20


Wyświetl postUżytkownik deora dnia 08 marzec 2008 - 13:57 napisał

Sonet dla Majki

Napisać sonet nie wiadomo o czym
Nie jest tak trudno, jak się wam wydaje.
Bo żeby pobiec, gdzie marzeń rozstaje
Wystarczy przymknąć na chwileczkę oczy.

I oto idą pomysłów szeregi
Już je przekuwam na strofy klasyczne
Jedną za drugą - misternie i ślicznie
Już wypełniają jego treść po brzegi.

Spokoju tchnienie, wdzięczność czytelników
Oczyma duszy widzę już z daleka
Gdy wtem unosi się moja powieka

Wszystko przepadło gdzieś w pomroce wieków
Nie potrzebuje nikt nowych sonetów.
I pora wracać - nikt na nie - nie czeka.

Potwierdzam. Napisałam własnoręcznie.
Ktoś próbuje oszukać - i jurorów, i kolegów.




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych