Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

surowe jajka


42 odpowiedzi w tym temacie

#1 miloszeq2

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 117 postów

Napisano 05 styczeń 2008 - 18:32





Elox wszystkim...
czy polecacie jeść surowe jajka w celu popraienia masy ??

Dołączona grafika


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 deN

    My name is Trance

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2176 postów

Napisano 07 styczeń 2008 - 08:37

jak juz radziłbym same białko, niby od surowego mozna chorob sie nabawic wiec trzeba dokładnie wyparzyc, sam piłem i nie narzekałem :D ale bez zoltka bo cholesterorl


Dołączona grafika


#3 BananowyJasio

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 53 postów

Napisano 07 styczeń 2008 - 16:09





To zależy jeszcze czyje te jajka. Jedzenie jajek np. byka, albo knura odradzam bo są ponoć wstrętne w smaku, a surowe to już w ogóle. :P

A odnośnie tematu to lepiej, naprawdę, żebyś te jajka gotował na miękko. Akurat jajka to ulubione miejsce bytowania bakterii salmonelli, ja osobiście nie chciałbym się przez nie pochorować bo kosztowałoby mnie to przerwę w treningu.

Kentucky Fried Cruelty
Dołączona grafika
I wiele, wiele więcej


#4 Santos

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 734 postów

Napisano 07 styczeń 2008 - 20:02

lepiej nie ryzykuj :) nic Ci się nie stanie jak ugotujesz je :)
Z Założeniem że milczenie nie jest złotem ...

#5 olszyna_nad_rowem

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1120 postów

Napisano 07 styczeń 2008 - 21:27

Jeśli koniecznie chcesz nabawić sie Salmonelozy to oczywiscie . Polecam ! :ok:
Odstręczający jest dla mnie widok kobiety podającej mężczyźnie patnofle. Czy ja Ci kiedy podałem pantofle ? Z chwilą gdyś mi nimi rzuciła w twarz, zyskałaś w moich oczach ogromnie... Ja gardzę niewolniczą uległością, a tyś się zachowywała jak niewolnica... Kto ma względy dla niewolnika? Jeśli wrócisz, wracaj dla braterstwa i przyjaźni, bo nic innego nie dostaniesz.

George Bernard Shaw "Pigmalion"



Dołączona grafika


http://www.forumowisko.pl/index.php?autoco...si&img=6141 <---- Fotki :)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 deN

    My name is Trance

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2176 postów

Napisano 08 styczeń 2008 - 07:21

olszyna o ile mnie pamieć nie myli bo biologiem nie jestem :P to salmonela znajduje sie na skorupce jajek a nie bezposrednio w nich dobrze wyparowane jajka mozna spokojnie pic :P, tylko mowie zoltek nie polecam. Kuzyn pije od kilku lat 9 bialek dziennie i nic jak do tąd mu sie nie stało, a wielkie jest nie powiem (tylko nie myślcie ze od samych jajek bo to śmiech na sali bedzie ^^)


Dołączona grafika


#7 olszyna_nad_rowem

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1120 postów

Napisano 08 styczeń 2008 - 20:31

Na mój gust to występuje w jajach , a nawet jeśli na skorupce to nie wiesz jak łatwo bakteria moze sie dostać do środka przy rozbijaniu :). Jest pałeczką wiec nie wytwarza przetrwalnikow , gotowanie zabija bakterie . Nie widze sensu picia surowych jaj . Ryzyko jest zbyt duze . Twoj kuzyn pije , a że nie jest chory to znaczy , że ma szczescie . Organizm oczywiscie naturalnie broni sie przed salmonelozami , ale wystaczy osłabienie ukladu odpornosci i nieprzyjemne zatrucie gotowe.
Ja studiuje biologie, ucze sie mikrobiologi :)
Odstręczający jest dla mnie widok kobiety podającej mężczyźnie patnofle. Czy ja Ci kiedy podałem pantofle ? Z chwilą gdyś mi nimi rzuciła w twarz, zyskałaś w moich oczach ogromnie... Ja gardzę niewolniczą uległością, a tyś się zachowywała jak niewolnica... Kto ma względy dla niewolnika? Jeśli wrócisz, wracaj dla braterstwa i przyjaźni, bo nic innego nie dostaniesz.

George Bernard Shaw "Pigmalion"



Dołączona grafika


http://www.forumowisko.pl/index.php?autoco...si&img=6141 <---- Fotki :)

#8 miloszeq2

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 117 postów

Napisano 08 styczeń 2008 - 21:34

hmm..to np:jajecznica z samych białek ?? :>

Dołączona grafika


#9 Barton

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1434 postów

Napisano 08 styczeń 2008 - 21:40

Wyświetl postUżytkownik miloszeq2 dnia 5.01.2008, 19:32 napisał

Elox wszystkim...
czy polecacie jeść surowe jajka w celu popraienia masy ??

Chciałem napisać, że polecamy szczególnie ze względu na Salmonellę, ale już mnie olszyna_nad_rowem uprzedził :]

#10 deN

    My name is Trance

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2176 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 09:09

ehh wy umtsły tego narodu jak ktos to mówił, nie piliscie nie wiecie a ze strach wam towarzyszy trudno, ja piłem nie narzekałem nic mi nie było porzadne mycie jajka w goracej wodzie i tyle ;)

Tak mozesz robic sobie jajecznice z samych białek :] zołtek nie polecam (bo ogolnie jajek nie powinno sie jesc w duzych ilosciach)


Dołączona grafika


#11 Barton

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1434 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 11:39

Ja jadałem kogiel mogiel, a teraz tyle się słyszy o tej salmonelli...

#12 deN

    My name is Trance

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2176 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 12:01

o wszystkim sie słyszy a niczego nie widac ... :]


Dołączona grafika


#13 KLON

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 440 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 12:44

oj tak czytam wasze wypowiedzi i skłaniają mnie one do refleksji....

1. Jajka kurze, kacze, gęsie i przepiórcze mają taką samą budowę i tą samą droga wydostają się na zewnątrz

2. Jajko w środku pod skorupką jest wolne od pałeczek Salmonelli (co nie znaczy że jest wolne np od wirusów) która to może być obecna na skorupce (bo ona właśnie ma kontakt z kałem)

3. Cholesterol zawarty w żółtku jest odpowiednio zrównoważony tzn zły czyli LDL jest w takiej samej ilości jak dobry HDL co powoduje że nie dochodzi do podwyższenia ilości cholesterolu we krwi, wiadomo już o tym od kilku lat jednak mimo to dalej krążą mity na temat cholesterolu, owszem jeśli ktoś ma genetycznie uwarunkowany wysoki poziom cholesterolu to powinien raczej unikać ale to rzadkość.

4. W żółtku jest też o wiele więcej substancji odżywczych niż w białku

5. W surowym jajku jest awidyna tzw głodne białko które pozbawia organizm witaminy H (biotyny) która ma bardzo duże znaczenie w odporności organizmu

w ostatnim czasie radził bym szczególnie uważać na jaja ze względu na tą aferę z ptasią grypą...

Użytkownik KLON edytował ten post 10 styczeń 2008 - 12:46

Śmieszne obrazki z internetu ----> KLIK

#14 BananowyJasio

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 53 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 17:12

Wyświetl postUżytkownik KLON dnia 10.01.2008, 12:44 napisał

oj tak czytam wasze wypowiedzi i skłaniają mnie one do refleksji....
2. Jajko w środku pod skorupką jest wolne od pałeczek Salmonelli (co nie znaczy że jest wolne np od wirusów) która to może być obecna na skorupce (bo ona właśnie ma kontakt z kałem)

Dokładnie, więc jajko wystarczy sparzyć, ale najlepiej umyć je gorącą wodą, najlepiej z czymś dezynfekującym (mydło - najlepiej szare -, albo jakiś płyn do mycia naczyń) bo wtedy myjesz od razu ręce, którymi potem dotykasz tego jaja. Choć ta ostatnia rada to trochę bardziej dla hipohondryków

Wyświetl postUżytkownik KLON dnia 10.01.2008, 12:44 napisał

5. W surowym jajku jest awidyna tzw głodne białko które pozbawia organizm witaminy H (biotyny) która ma bardzo duże znaczenie w odporności organizmu

Awidyna - owszem. Witamina H - nie. Awidyna wiąże wit. B1, która jest ważna w metabolizmnie węglowodanów i aminokwasów. Niemniej jednak gratuluję trafnej uwagi.

Wyświetl postUżytkownik KLON dnia 10.01.2008, 12:44 napisał

w ostatnim czasie radził bym szczególnie uważać na jaja ze względu na tą aferę z ptasią grypą...

Moim zdaniem ta cała sprawa jest mocno rozdmuchana, poza tym trzebaby mieć pecha, żeby trafić akurat na jajko zakażone od wewnątrz.
Mimo to, kolejna sensowna uwaga i rzeczywiście lepiej obecnie dać sobie na wstrzymanie, dopóki ta grypa nie przejdzie.

PS: Wybacz, KLON, że się tak wymądrzam, ale nie mogłem się powstrzymać :bag: . Taki szczylowaty, mimowolny odruch, że trzeba starszych i bardziej zorientowanych w temacie łapać za słówka i poprawiać, jeśli tylko wie się choć trochę na temat :P Formę wypowiedzi zaleca się zignorować

Użytkownik BananowyJasio edytował ten post 10 styczeń 2008 - 17:31

Kentucky Fried Cruelty
Dołączona grafika
I wiele, wiele więcej


#15 olszyna_nad_rowem

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1120 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 20:16

Cytat

czymś dezynfekującym (mydło - najlepiej szare -, albo jakiś płyn do mycia naczyń)
mydło i płyn do naczyn to nie środki dezynfekcyjne .
Sparzyć jaja można , ale 100 % pewnosci , że salmonella zostanie zabita nie ma.
Odstręczający jest dla mnie widok kobiety podającej mężczyźnie patnofle. Czy ja Ci kiedy podałem pantofle ? Z chwilą gdyś mi nimi rzuciła w twarz, zyskałaś w moich oczach ogromnie... Ja gardzę niewolniczą uległością, a tyś się zachowywała jak niewolnica... Kto ma względy dla niewolnika? Jeśli wrócisz, wracaj dla braterstwa i przyjaźni, bo nic innego nie dostaniesz.

George Bernard Shaw "Pigmalion"



Dołączona grafika


http://www.forumowisko.pl/index.php?autoco...si&img=6141 <---- Fotki :)

#16 BananowyJasio

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 53 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 20:32

Wyświetl postUżytkownik olszyna_nad_rowem dnia 10.01.2008, 20:16 napisał

mydło i płyn do naczyn to nie środki dezynfekcyjne .

Czepiasz się słówek ;) . Przecież wiadomo, że chodzi tutaj o jakąś chemię, albo coś w tym guście.

Wyświetl postUżytkownik olszyna_nad_rowem dnia 10.01.2008, 20:16 napisał

Sparzyć jaja można , ale 100 % pewnosci , że salmonella zostanie zabita nie ma.

Wydaje mi się, że trzebaby być wybitnym pechowcem, żeby trafić na tę szansę jeden na milion gdzie nie ma pewności.
No ale cóż, to nie ja tutaj studiuję biologię więc nie będę się kłócił.

Kentucky Fried Cruelty
Dołączona grafika
I wiele, wiele więcej


#17 olszyna_nad_rowem

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1120 postów

Napisano 10 styczeń 2008 - 21:15

Uwierz mi o dostanie sie bakterii do organizumu naprawde nie trudno . Jesli dodatkowo osłabiona bedzie odpornosc to mozna zachorować . U zdrowego czlowieka o normalnym pH wiekszosc bakteri nie przezywa drogi przez żoładek . Ze zacytuje prof. Człowiek z nadkwasotą to moglby i padline jesc.

Cytat z prezentacji z wykładu z Mikrobiologi weterynaryjnej :

Cytat

Jaja kurze zakażone Salmonella  Enteritidis sa dużym problemem zdrowotnym. Zakażenie Salmonella Enteritidis może być transowarialne lub nastąpić jeszcze przed uformowaniem skorupki jajka. Wiele serowarów Salmonella patogennych dla ludzi występuje w przewodzie pokarmowym zwierząt i ptaków. U ludzie zakażonych Salmonella  Enteritidis zwykle pojawia się gorączka, bóle brzucha i biegunka w 12 do 72 h po spożyciu zakażonych jaj. Choroba trwa zwykle od 4 do 7 dni. Na ogół potrzebna jest hospitalizacja. W skrajnych przypadkach może dojść do sepsy.

Umycie jaja w gorącej wodzie wiec nie bardzo pomoże.
A to jest bzdura :

Cytat

2. Jajko w środku pod skorupką jest wolne od pałeczek Salmonelli (co nie znaczy że jest wolne np od wirusów) która to może być obecna na skorupce (bo ona właśnie ma kontakt z kałem)

Użytkownik olszyna_nad_rowem edytował ten post 10 styczeń 2008 - 21:16

Odstręczający jest dla mnie widok kobiety podającej mężczyźnie patnofle. Czy ja Ci kiedy podałem pantofle ? Z chwilą gdyś mi nimi rzuciła w twarz, zyskałaś w moich oczach ogromnie... Ja gardzę niewolniczą uległością, a tyś się zachowywała jak niewolnica... Kto ma względy dla niewolnika? Jeśli wrócisz, wracaj dla braterstwa i przyjaźni, bo nic innego nie dostaniesz.

George Bernard Shaw "Pigmalion"



Dołączona grafika


http://www.forumowisko.pl/index.php?autoco...si&img=6141 <---- Fotki :)

#18 KLON

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 440 postów

Napisano 11 styczeń 2008 - 10:03

Cytat

Awidyna - owszem. Witamina H - nie. Awidyna wiąże wit. B1, która jest ważna w metabolizmnie węglowodanów i aminokwasów. Niemniej jednak gratuluję trafnej uwagi.

mnie tutaj nie chodziło o to że witamina H jest w jajku a oto że awidyna "kradnie" ją z przewodu pokarmowego ;) co do B1 i innych z grupy B to odgrywają ona bardzo istotną role podczas syntezy białek... zapraszam na www.fkkf.pl ;)

a tutaj cytat z wikipedi

Cytat

Awidyna - owoalbumina, białko składające się z czterech łańcuchów polipetydowych, masa ok. 70 kD, pI ok. 10 pH. Wykazuje duże powinowactwo do biotyny (Kd = 10-15 1/mol/l i jest to jedno z najmocniejszych zaobserwowanych w przyrodzie interakcji niekowalencyjnych. Jedna cząsteczka awidyny wiąże cztery cząsteczki biotyny. Kolumy z awidyną immobilizowaną na żelu polimetakrylowym znalazły zastosowanie do oczyszczania peptydów i białek. Występuje w tzw. białku jaj płazów i ptaków. Wiążąc biotynę, stymulującą namnażanie bakterii, chroni jaja przed zakażeniem. Spożywanie dużej ilości surowych jaj może doprowadzić do niedoboru biotyny.

i nie mam o nic pretensji lubię sensowne dyskusje o odpowiednim poziomie ;)

Cytat

Umycie jaja w gorącej wodzie wiec nie bardzo pomoże.

nie wiem czy rozróżniasz mycie od oparzania bo to dla mnie zasadnicza różnica...

Cytat

A to jest bzdura :
CYTAT
2. Jajko w środku pod skorupką jest wolne od pałeczek Salmonelli (co nie znaczy że jest wolne np od wirusów) która to może być obecna na skorupce (bo ona właśnie ma kontakt z kałem)

jeśli to bzdura to idź to powiedz w sanepidzie który jasno i wyraźnie określa normy podczas produkcji majonezu, lodów kremów oraz innych produktów bazujących na surowych jajach... w dużych zakładach przetwórczych dostarcza się w zbiornikach jaja które zostały oddzielone od skorupki która wcześniej została umyta a potem sparzona gorącą wodą.

pracowałem przy produkcji żywności na masową skale i nigdy pod żadnym pozorem nie wolno było nam użyć jaj w skorupkach można jedynie było stosować jaja które już zostały oddzielone od skorupki były one dostarczane ze specjalnych firm, takie mamy normy (i nie mówie tutaj o jajach w proszku)
Śmieszne obrazki z internetu ----> KLIK

#19 olszyna_nad_rowem

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1120 postów

Napisano 11 styczeń 2008 - 11:20

Noo jasne , ja sie z tym wszystkim zgadzam . Gdybyscie w tych firmach postepowali inaczej to 90 %majonezow, lodów itd . bylo by zarażone salmonella . A ze majonezów i lodów nie mozna produkować z gotowanych jaj to Sanepid musiał ustalić jakieś normy które ograniczyly by prawdopodobienstwo zakażenia . Jednak podkreślam , wyparzenie jaj nie gwarantuje zabicia bakteri. Gdyby tak bylo to UE nie zadała by wybicia tysiecy sztuk drobiu na polskich fermach.

A napisałem że to bzdura bo to bzdura. Zacytowałem przecież wykład ,

Cytat

Zakażenie Salmonella Enteritidis może być transowarialne lub nastąpić jeszcze przed uformowaniem skorupki jajka
wiec bakterie znajdują się w jajach . A Ty napisałeś , że wewnatrz jaja są wolne od bakterii.
Odstręczający jest dla mnie widok kobiety podającej mężczyźnie patnofle. Czy ja Ci kiedy podałem pantofle ? Z chwilą gdyś mi nimi rzuciła w twarz, zyskałaś w moich oczach ogromnie... Ja gardzę niewolniczą uległością, a tyś się zachowywała jak niewolnica... Kto ma względy dla niewolnika? Jeśli wrócisz, wracaj dla braterstwa i przyjaźni, bo nic innego nie dostaniesz.

George Bernard Shaw "Pigmalion"



Dołączona grafika


http://www.forumowisko.pl/index.php?autoco...si&img=6141 <---- Fotki :)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#20 deN

    My name is Trance

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2176 postów

Napisano 11 styczeń 2008 - 11:32

to jest temat o kulutystyce a nie o samloneli :P, ja tam nie wnikam jem jajka na twardo piłem surowe i nigdy nic mi nie było pff, ktos tam pisał ze trzeba miec pecha jak 1 do 1 000 000 i to chyba jest nawieksza prawda ;)


Dołączona grafika











Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych