Mam taki maly problem. ostatnio zdecydowalam sie na depilacje miejsc intymnych (calkowita. na galdko
Depilacja Intymna
#1
Napisano 09 listopad 2005 - 17:06

Mam taki maly problem. ostatnio zdecydowalam sie na depilacje miejsc intymnych (calkowita. na galdko
Kasia R.
#3
Napisano 09 listopad 2005 - 17:22

proponuje żebyś goliła się dobrą i nową maszynką z włosem, a nie pod włos... nie będzie swędzieć. jeśli Ci się taka forma fryzury, a raczej jej brak nie podoba zrób sobie cienki paseczek lub coś równie fikuśnego (jeśli jesteś cierpliwa i masz czas użyj pensety)
pozdrowionka
Kasia R.
#13
Napisano 10 listopad 2005 - 17:40
Użytkownik julka910 dnia 9.11.2005, 17:06 napisał
Mam taki maly problem. ostatnio zdecydowalam sie na depilacje miejsc intymnych (calkowita. na galdko
czemun sie zgoliłas nie lepsza tajga była teraz bedzie ci zimno a zima ostra idzie radze dziewczyno zapuść swe włosie i mniej na zime ciepłe klatrosze
zastosuj pianke do golenia i potem wode po goleniu
#16
Napisano 14 listopad 2005 - 18:17
#17
Napisano 14 listopad 2005 - 18:55
Jesli będziesz rególarnie depilować (dziennie) nie będzie swędziało.
Ja zrobiłam sobie paseczek, lepiej się goli i polecam! :)

Rano wstaje słońce,
budzi się miasto,
budzę się ja,
to kolejna czysta kartka
w moim życiu
mam nadzieję,
że jej nie zmarnuję.
Kasia R.
#20
Napisano 14 listopad 2005 - 20:36
czy fajnie wygląda to nie wiem..
nie mi jest to oceniać.. B)
P.S. ja się nie śmieje.. ja się uśmiecham..
Najlepszą metodą jest golenie..
Skóra się przyzwyczaja jak jest regularnie golona, włoski się przystosowują i stają się słabsze,
ale trzeba to robić regularnie, a nie doprowadzać do kilku dniowych odrostów. Dobra pianka ( do delikatnej skóry ),
maszynka OSTRA (najlepiej "Venus" - Gilette, linia dla kobiet, takie z wymiennymi ostrzami, ostrza są idealnie gładkie,
nie szarpią) + maść na gojenie się ran ( Tormentiol, Vita-merfen ) i wytrzymać kilka pierwszych dni.
Pamiętać należy, aby nie golić się na początku pod włos- to potęguje krostki i zaczerwienienia.
Z zapaleniem meszków włosowych trochę pomaga maść Benzacne, bo działa utleniająco na bakterie beztlenowe,
które zbierają się przy mieszku.

Czasem trzeba zapomnieć.. by pamiętać...
Czasem trzeba milczeć.. dla lekarstwa duszy...
Czasem trzeba czuć i uśmiechać się.. tak dla zasady.. oraz poświęcenia sobie...
Czekać.. przeczekać.. nie pozwolić sobie i innym...
Nie dać szans przedostania się na zewnątrz...
I twierdzić.. twierdzić.. że to nie jest prawda.. tylko efekt światłocienia...
Czasem trzeba wiele.. czasem nie trzeba nic...
Dodaj odpowiedź

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















