Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Nadwaga przy niedoczynności tarczycy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#21 Mateuszek1

Mateuszek1

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 02 czerwiec 2010 - 14:03

Może tak troche z innej beczki ... kochane Panie macie jakies rady dotyczące życia w związku z osobą chorą na niedoczynność tarczycy? ;)
  • 0

#22 Megy

Megy

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 czerwiec 2010 - 09:38

Może tak troche z innej beczki ... kochane Panie macie jakies rady dotyczące życia w związku z osobą chorą na niedoczynność tarczycy? ;)



Cierpliwość... przede wszystkim ;)
Pozdrawiam serdecznie
  • 0

#23 Mateuszek1

Mateuszek1

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 czerwiec 2010 - 13:39

no właśnie ze mną zerwała z powodu tego że nie potrafi być z kimś poprostu ...wiem że to właśnie przez tą chorobę... Dzięki za radę mam nadzieje że jeszcze sie przyda ;)
  • 0

#24 iguaanaa

iguaanaa

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 376 postów

Napisano 16 lipiec 2010 - 09:49

U mnie też ponad pół roku temu wykryto hashimoto z niedoczynnością tarczycy :( Niestety też mam wszystkie objawy, najgorsze jest to ciągłe zmęczenie którego ludzie zdrowi nie rozumieją i ta nerwica ;/ wybucham lub płaczę z byle powodu. Czasami mam wrażenie że mam chorobę psychiczną a nie zwykłą tarczyce....Przytyłam w ciągu roku aż 10kilo a odżywiałam się tak jak zazwyczaj wręcz mniej jadłam bo w tym czasie wyjechałam na studia a wiecie jak jada student. Powypadały mi włosy i brwi, do tego strasznie puchnę na twarzy. Zażywałam na początku Euthyrox N25 jedną tabletkę( do tego Magnez B6 na nerwy), później dwie - i zaczęło zmęczenie przechodzić, teraz łykam jedną tabletkę Euthyrox 75 i znowu całe dnie przesypiam, nie mam na nic słiy ;/ może to przez te upały?? jak wy znosicie upały?? ja zawsze dobrze znosiłam a teraz nie mogę wytrzymać...a może mam za dużą dawkę?? Staram się regularnie chodzić na basen ale nie widzę żebym cokolwiek schudła, tylko tyle że jak popływam jestem na chwilę w lepszej kondycji psychicznej...a tak bardzo chwiałabym schudnąć ;/ nigdy nie miałam 'brzuszka' a teraz tragedia ;(


Życzę wszystkim chorym na tarczyce wytrwałości przede wszystkim!

Użytkownik iguaanaa edytował ten post 16 lipiec 2010 - 09:57

  • 0

#25 maya87

maya87

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:12

Wasze wypowiedzi sprawiły że nie czuję się już taka osamotniona, choć i tak to nie zmieni nic w moim otoczeniu gdzie nikt mnie nie rozumie. Kiedy staram się porozmawiać z rodzicami czy z chłopakiem na temat problemów występujących przy tarczycy to patrzą na mnie jak na idiotkę i mówią żebym sobie wytłumaczenia nie szukała tylko wzięła się za siebie. Wiem że dzięki ćwiczeniom można coś zdziałać jeżeli chodzi o figurę, choć trudno schudnąć jest przy niedoczynności. Gorzej jednak u mnie ze sprawnością umysłową. Czasami czuję się jak śmieć. Ludzie traktują mnie jak głupka, ciężko myślę, przegrywam w każdą grę w której trzeba szybko myśleć. Jak byłam nad morzem ze znajomymi chłopaka i najwyraźniej jod na mnie podziałał bo zaczęłam wygrywać to ci ludzie byli na mnie wściekli bo zawsze mieli mnie za nieudacznice. Nie wiem czy ktoś przeżywa to też tak jak ja, ale to wszystko potrafi wprowadzić mnie w okropną depresję. Rano wybudzam się 2 godziny, czasami zupełnie nie kontaktuję, zapominam prostych słów, nie potrafię się skoncentrować, wybucham łatwo i wpadam w histerie. Kiedyś taka nie byłam, byłam kimś zupełnie innym, lepszym.
  • 0

#26 Barnes

Barnes

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 wrzesień 2010 - 17:23

Mam podobne objawy do niedoczynności tarczycy jednakże nie wszystkie się zgadzają. Towarzyszy mi brak energii, mam osłabione mięśnie, brakuje mi koncentracji to byłby te objawy które by się zgadzały. Powszechnie wiadomo że ktoś z niedoczynnością bardzo szybko przybiera na wadze a ja mimo wszystko że staram się dużo jeść nie mogę przytyć. Bardzo drażniącym objawem jest także charakterystyczna zadyszka po próbie podjęcia jakiegoś wysiłku fizycznego (bo często na próbach tylko się kończy). Innym objawem jest także tak jakby sztywnienie stawów. Ruchy wydaja mi się nie zgrabne i nie skoordynowane. Niby niektóre objawy się zgadzają inne nie. Wiem że musze zrobić sobie odpowiednie badania i będę wiedział czy z tarczyca mam cos nie tak. Jednak chciałbym się spytać osób które maja niedoczynność tarczycy czy zdążają się wam dni że czujecie się jak byście byli zdrowi że mamcie więcej energii ? Ja nieraz tak mam że w jakiś dzień mam dużo energii ale to trawa krótko co najwyżej kilka dni i potem znowu brak mi sił. Popadam w apatie brak mi błyskotliwości. Nie mam ochoty na nic. Tak sobie pomyślałem że może zdążają się czasem takie dni bo w pożywieniu które zjedliśmy było dużo jodu bądź minerałów które zwiększają wchłanianie jodu. I jeszcze takie pytanie czy jak zdarza się wam biegunka to czujecie wtedy jakbyście mieli więcej energii? Wiem że może to wam się wydawać głupie jednak ja takie coś u siebie zaobserwowałem.
Musze się ogarnąć skołować kasę na badania i się przekonać czy mam z tarczyca coś nie tak. Zacząć normalnie funkcjonować bo na razie w takim stanie to wegetacja. Nie wiem co mi jest i jedyne o czy zmyśle to o tym by wreszcie czuć się zdrowym (być zdrowym) i cieszyć się życiem.
Psychicznie ze mną może nie jest najgorzej ale bywają takie dni że kompletnie nie chce mi się żyć ale ogólnie staram się jakoś trzymać i walczyć o "lepsze jutro".
Jak ktoś miałby coś ciekawego do napisania odnośnie mojego postu to bardzo proszę o odpowiedź.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#27 Pyśkaaa

Pyśkaaa

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 28 wrzesień 2010 - 08:37

hej :) niedawno dowiedziałam się , że podejrzewają u mnie niedoczynność tarczycy ,moje tsh wyniosło 7,52 :( w poradni endokrynologicznej wizytę mam dopiero za miesiąc i chciałabym się dowiedzieć czego mogę się spodziewać po tej chorobie, czy problemy z koncentracją są duże i czy objawem niedoczynności są zaniki pamięci ???
  • 0

#28 aguska2703

aguska2703

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 listopad 2010 - 20:37

witam...też wykryto u mnie niedoczynność tarczycy było to przypadkiem w sierpniu...od tamtej pory regularnie biorę Euthyrox N 50 obecnie...po nowym roku mam kolejna wizytę kontrolna u endokrynologa. Tylko mam problem ostatnio zauważyłam że wypadają mi włosy...teraz więcej niestety nie mam się kogo poradzić...może wiecie co może pomóc żeby tak nie wylatywały???
  • 0

#29 tinka07

tinka07

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 24 listopad 2010 - 18:01

Witam wszystkich.
Śmiało mogę podpisać się pod wszystkie wasze wypowiedzi.Rok temu stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy z chorobą hashimoto.Załamka.
Zaczęło się od nadmiernego wypadania włosów,senności,braku energii,ospałości i problemy z koncentracją i pamięcią.Odstawiałam tabletki antykoncepcyjne(sądziłam,że wypadanie włosów jest z nimi powiązane).Ale trop był błędny,do tego problemy z miesiączką.Teraz też nie są regularne więc używam Luteiny dopochwowo,żeby w ogóle mieć w miarę regularny okres.
Po wizycie u endokrynologa dostałam Euthyrox N25,w lato zwiększono mi dawkę do N50.I ogólnie wszystko jest ok(przytyłam tylko 5kg)nie jestem już taka zmęczona,nie chce mi się spać całymi dniami,nie jestem marudna,ani nerwowa.Wszystko niby ok ale.......włosy.Mam piękne,czarne loki.Zawsze byłam dumna z moich włosów.Tylko,że tak wypadają mi włosy,że obawiam się iż wkrótce czeka mnie peruka.W dwóch miejscach na głowie mam ogromne prześwity.Próbowałam wszystkiego,od najtańszych specyfików po najdroższe.od krajowych po ściągane z zagranicy.Już nie wiem co mam robić.Stąd mam pytanie do koleżanki Iguaana.Pisałaś,że wypadły Ci włosy i brwi.Możesz napisać coś więcej,odrosły Ci włosy,jakich specyfików stosowałaś.Proszę o pomoc i poradę,może dla moich loczków istnieje jeszcze jakiś ratunek.Będę wdzięczna za odpowiedz i pomoc wszystkich forumowiczów
  • 0

#30 ziuta :)

ziuta :)

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 28 listopad 2010 - 10:39

witam serdecznie :)

niedawno robiłam parę badań hormonalnych
i oto ich wyniki:

TSH III gen. - 4. 6 uIU/ml NORMA [0.27 - 4.2]
FSH - 6.1 mIU/ml NORMA : [1.6 - 17]
LH - 7.79 mIU/ml NORMA [0.5 - 41.7]
Prolaktyna - 610.8 uIU NORMA [102 - 496 ]
Testosteron 0.603 ng/ml NORMA -0.06 - 0.8]
DHEAS-SO4 - 350.50 NORMA [8.60 - 493.60]
anty - TPO - 669.17 NORMA [ do 5.61 H ]

z tego wynika że mam niedoczynnośc tarczycy,podwyższone TSH,Testosteron,Oraz Prolaktynę.
Wszystkie objawy które są podczas niedoczynności tarczycy mam... największy to ciągła sennośc,ciągłe wypadanie garsciami wlosów ;((, uczucie zimna, 0 koncentracji itp

wizytę mam dopiero 18 grudnia. tylko mam pytanie , Czy zrobić badanie T3, T4 przed wizytą ?? USG tarczycy napewno zrobię to przed,tylko niew iem co z t3,t4 ? czy te badanie są konieczne podczas niedoczynnosci/nadczynnnosci tarczycy ??

pytam się dlatego bo,gdy pojadę na wizyte pokaże mu te wyniki,usg to i tak nic nie zrobi bez t3,t4 a weźmie kolejne 100 zł za wizytę,więc wolałabym zrobić je wczesniej.
  • 0

#31 rastafarian89

rastafarian89

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 25 luty 2011 - 18:54

Witam.

Pierwszą "diagnozę" niedoczynności tarczycy stwierdzono mi w wieku 15, 16 lat? Jednak lekarze specjaliści, endokrynolodzy powiedzieli, że nie ma czym się martwić bo do 18-19 roku życia mogę z tego wyrosnąć. Także zostało to zostawione samo sobie. Nie było u mnie specjalnych objawów, po za zmęczeniem, czy puchnącymi dłońmi w lecie. Tak minęło 6 lat- obecnie mam 22 lata i okazuje się, że nic a nic mi nie przeszło, a jest jeszcze gorzej. Złe samopoczucie, depresja, ciągłe zmęczenie, niechęć, od jakiegoś czasu płaczliwość. Jednakże mam do tego napady paniki, niepokój, bóle głowy i dokucza mi serce, pobolewa mnie lewa ręka, asczkolwiek ciśnienie mi wychodzi w normie. Wysokie trójglicerydy mam.
Najgorsze jednak są te paniki - poczucie zagrożenia życia. czy ktoś miał podobnie?
Mija miesiąc jak się leczę biorę Euthyrox N25 - 3 marca mam wizytę kontrolną u endokrynologa.
Skoki TSH - w miarę wysokie. raz 2 z kawałkie, a raz 11 z czymś.
Czy ktoś z was miał takie paniki i lęki? Niepokój.
I czuję się jak śnięta ryba, lekkie zawroty głowy ciągle mi słabo teraz. Najgorzej jest od dwóch miesięcy (od pierwszego poważnego ataku paniki, który skończył się na pogotowie - jednak ekg + inne badania w normie)
Endokrynolog jak się dowiedział o moich panikach, nerwach, powiedział, że może tak być. Jednak, czy ktoś z was też tak miał?
Od dwóch miesięcy (choć wcześniej neerwowość też u mnie nie była najlepsza) - czuję się fatalni.
A moje myśli to już kompletnie jakieś odpały. Raz śpię ile się tylko da, a raz bezsenność.
Ehh.... zaczynam się martwić, że już zawsze w tym stanie pozostanę. Brak chęci na cokolwiek. Ogólnie totalne dno.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#32 bulacz666

bulacz666

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 kwiecień 2011 - 17:35

Ja mam pytanie :lecze sie na niedoczynność tarczycy, mam podwyższone OB i leukocyty,
śmierdzący mocz oddawany często w niewielkich ilościach i cuchnący pot, niemiły zapach z ust
czy ma to związek z tarczycą albo inna choroba?? prosze o pomoc
  • 0

#33 miki81

miki81

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 wrzesień 2011 - 07:16

czesc dziewczyny dobrze wiedziec ze nie jest sie samemu w tej beznadziejnej chorobie ponad 2 mies temu poszłam do lekarza ogolnego po sier na badania,oblewały mnie poty na zmianę z zimnem,straszne wypadanie włosów( w tej chwili mam 1/3 włosów ) no i pomimo cwiczen i odrzucenia białego pieczywa i makaronów( słodyczy nie jadam w sumie) waga szła troszke do góry ale moim zdanie mna diecie powinnam chudnąć....poszłam na bad okazał osie ze tsh powyzej normy-zapisałam sie do endokrynologa,stwierdziłą niedoczynnosc zapisała euthyrox 25 po poltorej tabl
dzis mija juz 6 tygodni odkad to przyjmuje zero porawy dorobiłam badania na przeciwciałą przeciwtarczycowe no i anty tg mam dosc wysokie bo przy normie 315 ja mam 306 i chciałam zapytac co to oznacza czy ktoras z was wie kochane???? dodam ze jesli lekarka mi nie pomoze to będe łysa po nowym roku;(
  • 0

#34 syrcia

syrcia

    Lekarz - specjalista

  • Specjalista
  • PipPip
  • 138 postów

Napisano 28 wrzesień 2011 - 21:45

Ze względu na subiektywny brak poprawy wskazane jest ponowne oznaczenie TSH. Porównanie obu wyników udzieli nam obiektywnej odpowiedzi, czy leczenie zaczęło działać czy też nie. W przypadku utrzymującego się poziomu hormonu lub niewielkiej poprawy konieczna będzie modyfikacja leczenia.
  • 0

#35 patka18

patka18

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 26 październik 2011 - 10:56

witam :) ja chciałabym się dowiedziec, bo jeszcze nie byłam u lekarza (wizyta dopiero 7 grudnia), czy mam niedoczynność tarczycy. robiłam badania i TSH wyszło mi 4,5 . czy to jest dużo ? czy będę musiała zażywać jakieś leki ? proszę o odpowiedz .
pozdrawiam :)
  • 0

#36 Vesemirus

Vesemirus

    Christopheros

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1835 postów

Napisano 26 październik 2011 - 22:10

Norma jest przekroczona nieznacznie, dlatego zalecałbym wykonanie fT3 i fT4 (ok. 20 zł) - jeśli te hormony będą w normie, to trzeba tylko kontrolować TSH* (ważny jest sposób pomiaru TSH, bo wartości prawidłowe przy niektórych metodach oznaczania oscylują nawet koło 6).
Oczywiście wszystko pod kontrolą lekarza - nie zalecam "odpuszczenia sobie" wizyty u endokrynologa, jeśli lekarz rodzinny taką zalecił.

Użytkownik Vesemirus edytował ten post 26 październik 2011 - 22:18

  • 0

#37 moń.

moń.

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 42 postów

Napisano 28 październik 2011 - 22:09

Z góry przepraszam jeśli w tym wątku już się to pojawilo... Czy orientuje się może ktoś z Was czy podwyższony poziom prolaktyny może wiązać się z niedoczynnością tarczycy? Czy są to dwie osobne kwestie? Dodam, że jeszcze nie byłam jeszcze u lekarza, ale z wyników badań wychodzi podwyższony poziom prolaktyny, niski poziom T3 i T4, a TSH w normie...
  • 0

#38 Vesemirus

Vesemirus

    Christopheros

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1835 postów

Napisano 29 październik 2011 - 21:00

Przy podwyższonym poziomie prolaktyny możemy przypuszczać prolaktinome (łagodny przerost gruczołowej części przysadki wytwarzającej prolaktynę) co powinno współistnieć z obniżonym poziomem TSH (choć na początku choroby może to nie być mocno wyrażone) - tak, że masz racje pisząc o powiązaniu hiperprolaktynemii z obniżonym stężeniem T3 i T4, ale to by współgrało z obniżonym poziomem TSH...

W każdym bądź razie - medycyna to nie politechnika i myślę, że musisz udać się do lekarza rodzinnego, jeśli ten uzna to za stosowne wyśle cię do endokrynologa (jeśli będzie się wahał naciskaj na skierowanie - hiperprolaktinoma jest zbyt częstym zjawiskiem, aby móc ignorować takie objawy - zwłaszcza u kobiety). W ramach zachęty do szybszego wybrania się do lekarza napiszę, że jeśli mam racje grozi Ci utrata wzroku...
  • 0

#39 Villemoo

Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 142 postów

Napisano 10 marzec 2012 - 17:56

Nie znam się zbytnio na tym, ale mam niedoczynność tarczycy, endokrynolog przepisał mi Euthyrox N25, biorę 1,5 tabletki dziennie. Jestem chyba jakaś dziwna, bo zamiast tyć, chudnę.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#40 Balbina_Zwanzig

Balbina_Zwanzig

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 13 kwiecień 2012 - 18:55

Nie jesteś dziwna, tak się dzieje po prostu. Ja zażywam Euthyrox N75 i ostatnio również schudłam. Na tym to polega, bo ten lek przyspiesza metabolizm.

A pamiętacie pierwsze swoje objawy tej choroby? Bo Ja pamiętam dokładnie. Najpierw zaczęło się z włosami, po prostu było ich tak mało, aż miejscami prześwitywała mi skóra. I następnie wpadłam w jakąś depresję, to była masakra, miałam taką manię że mój chłopak zostawi mnie. Momentami aż dostawałam ataków paniki, byłam jakaś inna. Pamiętam jak jednego dnia byłam jakaś strasznie roztargniona, wystraszona, nawet mój znajomy to zauważył i pytał co dziś się ze mną dzieje. A za jakiś rok okazało się że to tarczyca choruje :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0