[Luteina] należy ją brać?
#1
Napisano 27 styczeń 2007 - 00:36
Pisałam do specjalisty gin-poł. w Warszawie poprzez email czy to prawda, otrzymałam odpowiedz: "Luteina jest lekiej ogólno-działającym na wiele schorzeń. Najczęściej Luteina używana jest jako jeden z leków, który pomagaja leczyć bezpłodność (czyt. ulotke)..."
Kasia R.
#2
Napisano 27 styczeń 2007 - 00:47
* Stany niedoboru endogennego progesteronu pod postacią zaburzeń cyklu miesiączkowego, bolesnego miesiączkowania,cykli bezowulacyjnych, zespołu napięcia przedmiesiączkowego, czynnościowych krwawień macicznych.
* Endometrioza
* Zapłodnienie in vitro
* Niepłodność związana z niedomogą lutealną
* Poronienia nawykowe i zagrażające na tle niedoboru progesteronu
* Niewydolność fazy lutealnej okresu przedmenopauzalnego
* Hormonalna terapia zastępcza
(Progesteron jest stosowany u kobiet po menopauzie z zachowaną macicą,
otrzymujących hormonalna terapię zastępczą, celem ochrony endometrium)
Fanie, że o tym napisałaś bo pewnie niezbyt wiele osób wie o czymś takim jak Luteina. Swoją drogą, lek ten jest stosowany nie tylko po skończeniu antykoncepcji hormonalnej ale ogólnie w stanach zaburzeń gospodarki hormonalnej odpowiedzialnej za cykl menstruacyjny:)
#4
Napisano 27 styczeń 2007 - 01:14
#5
Napisano 27 styczeń 2007 - 01:33
Cytat
Kasia R.
#6
Napisano 27 styczeń 2007 - 01:44
ide lulać jutro przeczytam odpowiedz
#7
Napisano 27 styczeń 2007 - 02:15
Kw. foliowy zalecany jest szczególnie kobietom w ciąży ponieważ jego niedobór może powodować ciężkie zaburzenia rozwojowe płodu (wada cewy nerwowej). Tak poza tym wit. B9 odpowiada za syntezę niektórych hormonów (serotonina, noradrenalina), puryn, pirymidyn i niektórych aminokwasów. Jego niedobór powoduję zaburzenia układu nerwowego, np. trudności ze snem, nadpobudliwość, osłabia wchłanianie substancji z przewodu pokarmowego (możliwa biegunka), zubożenie czerwonych krwinek we krwi. Żeby nie przynudzać, jeżeli jesteś kobietą i obojętnie czy planujesz ciąże czy nie to (jak tak to koniecznie!) powinnaś brać kwas foliowy, po prostu jako suplement diety. Zaszkodzić, nie zaszkodzi bo trudno go przedawkować stosując zalecane dawkowanie na opakowaniu i normalnie się odżywiając. Dlaczego warto go brać? Ponieważ będąc kobietą o wiele łatwiej wyczuwa się każde zmiany w poziomie hormonów, często słyszę o zmiennych nastrojach, humorach dziewczyn z niewiadomych przyczyn, a to wszystko przez hormony, więc żeby to wszystko jakoś się trzymało to kwas foliowy w tym pomaga. Mając odpowiednią jego dawkę w organizmie chronimy się przed uczuciem przemęczenia, bezsennością, trudnością z pamięcią i koncentracją, brakiem apetytu i złym wchłanianiem pokarmów z organizmu a u młodych osób jego niedobór w skrajności może zahamować wzrost.
Acha, jeżeli ktoś bierze witaminy to radzę przeczytać ich skład, bo może się okazać, że już w nich jest zawarty kwas foliowy wtedy nie ma sensu dokupywać samego kwasu. Oczywiście nie jest to jakiś złoty środek na wszystkie nasze problemy dnia codziennego ale na pewno w jakimś tam stopniu pozwala na unormowanie naszego nastroju i gospodarki hormonalnej.
#8
Napisano 27 styczeń 2007 - 15:42
A tak wogóle, naprawdę czym więcej chce się dowiedziec o medycynie i zrozumieć ją to wszystko staję się coraz bardziej skomplikowane, czasem nieumie zrozumieć skąd tyle rzeczy nasz organizm potrzebuje by poprawne funkcjonowac. W Polsce niewiele kobiet wie jakich składników brakuje nam i powinniśmy brać ale co mają powiedziec kobiety w Afryce?? Tam wogóle brak doswiadczenia i rozumienia eliminuje wszelkie prawa zdrowotne, stąd moze ciagłe choroby i tak dalej i tak dalej można pisać... zanudzam...
#9
Napisano 27 styczeń 2007 - 22:28
#11
Napisano 28 styczeń 2007 - 17:10
Użytkownik TrędowataAsia dnia 28.01.2007, 10:52 napisał
ja brałam Luteinę, kiedy miałam problemy z miesiączką - jeszcze przed stosowaniem tabletek antykoncepcyjnych. tak, jak powinna - wywołała krwawienie:) luteina może pomagać w takich przypadkach, zresztą jej działanie było już tu wcześniej opisane. skuteczna w leczeniu objawowym, ale kiedy kobieta np. nie ma miesiączki, ma problemy hormonalne, to nie obejdzie się bez dalszej diagnostyki. czytałam również, że pomaga w zajściu w ciążę, ale także pomaga w utrzymaniu jej:) oczywiście bywa, że powoduje skutki uboczne spadek/wzrost masy ciała, jakieś sporadyczne bóle głowy, mdłości - zależy od orgaznizmu.
mi pomogła, póki co biorę tabletki anty i zastanawiam się, jak to będzie, gdy je odstawię i będę starać się o dziecko. może właśnie wtedy, w razie kłopotów, luteinka pomoże?
luteina jest wg mnie idealnym lekiem dla tych kobiet, które mają problemy hormonalne, oczywiście w wielu przypadkach jest tylko dodatkowym lekiem, bo jej stosowanie nie rozwiązuje problemów, ale w przypadku takim jak mój była niezastąpiona, bo nie wiem, kiedy znów dostałabym miesiączkę.. ech, my kobiety to mamy problemy;) w wielu przypadkach luteina jest niezastapiona:)
chociaż czytałam, że lepsza jest luteina dopochwowa, ponoć orgaznizm lepiej ją znosi (ale jest droższa).
sobie i innym kobietom "po tabletkach anty" życzę tylko, by stosowanie luteiny nie było konieczne po odstawieniu antykoncepcji - każda chyba chciałaby zajść w ciążę wtedy, kiedy będzie tego chciała i to bez "wspomagania". ale.. dobrze wiedzieć, że cos może pomóc jakby co:)
#12
Napisano 28 styczeń 2007 - 21:28
,,Jest rzeczą równie rozsądną ukazać jakiś rodzaj uwięzienia przez inny, jak ukazać coć, co istnieje rzeczywiście, przez coś innego, co nie istnieje"

Galeria =)
Cofnąć czas....
On zaczepia się o kant miednicy jej...
#15
Napisano 08 październik 2007 - 00:12
Użytkownik TrędowataAsia dnia 27.01.2007, 01:36 napisał
Pisałam do specjalisty gin-poł. w Warszawie poprzez email czy to prawda, otrzymałam odpowiedz: "Luteina jest lekiej ogólno-działającym na wiele schorzeń. Najczęściej Luteina używana jest jako jeden z leków, który pomagaja leczyć bezpłodność (czyt. ulotke)..."
LUTEINA JEST NA PODTRZYMANIE CIAZY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JA CALA CIAZE BRALAM POD JEZYK (TA JEST GORSZA) I DO MIEJSCOWO
(OBIE CO PARE GODZIN)
+MASE HORMONOW, ZASTRZYKOW ITD.
wiem ze w Maternie (cala ciaze to tez bralam)
- zestaw witam dla kobiet w ciazy i planujacych ciaze jednym ze skladnikow jest Luteina
(chyba, bo nie jestem pewna)
JEST PARE RODZAJI BEZPLODNOSCI
- NIE TYLKO NIE MOZNOSC ZAJSCIA W CIAZE
- A ROWNIEZ PROBLEMY Z DONOSZENIEM (ODŻUCENIE PLODU PRZEZ ORGANIZM MATKI - inna grupa krwi)
i ja tak wlasnie mialam !!!
Niestety po Luteinie (domiejscowo) nabawilam sie w ciazy nadżerki.... upławów (musialam brac globulki)
i po niej sie mimo ze jest sennym bardzo to tez bardzo puchnie (odklada sie woda w ogramizmie w duzych ilosciach)
#16
Napisano 08 październik 2007 - 06:06
Nie sądzę, zebyś nadżerkę dostała od luteiny dopochwowej, bo ja też ją bralam całą ciążę i nie mam nadżerki. A co do senności to rzekłabym, że to przypadłość wszystkich ciężarnych a upławy to norma, bo w końcu tabletka się nie wchłania i jakoś musi wypłynąć.
#17
Napisano 08 listopad 2007 - 21:23
moze jest ogolnoleczaca
#18
Napisano 27 listopad 2007 - 20:13
#19
Napisano 28 listopad 2007 - 07:37
Tak progesteron podaje się, żeby też wydłużyć odstępy między miesiączkami. Wydłużasz w ten sposób fazę lutealną. Miesiaczka pojawia się, gdy poziom progesteronu w organizmie spada.
Kasia R.
#20
Napisano 21 czerwiec 2008 - 09:10
Przepraszam, że odkopuję stary temat, ale mam pytanie:
moja żona bierze Luteinę, ale narzeka że ona się w ogóle nie chce rozpuszczać pod językiem. Chcielibyśmy się dowiedzieć czy można np. rozpuścić najpierw tabletkę w małej ilości wody i wypić? Bo z tego co już wyczytaliśmy nie można połykać tabletki w całości.
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z tematu
Najpopularniejsze frazy z forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych




















