Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

Tabletki a upławy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 simonka23

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 364 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 12:22

Od parru miesiecy biore tabletki a dokladnie Cilest...i od kiedy zaczelam brac mam zwiekszone uplawy...i to baardzo...na wkladki nie zarobie :D czy y tez tak macie..? Bylam u ginekologa a on nie wie..przepisal mi jakies tabletki na swedzenie i przeszlo ale uplawy nadal są..To wynik hormonów?



Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#2 Ania Civ

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1891 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 12:46

Ja miałam tak po Harmonecie. W dodatku nie wiem czy to zbieżnoś w czasie, ale miałam i nawracające grzybice. Poszłam do innego lekarza, facet powiedział, że tak naprawdę tabletki drogie różnią się tylko nazwą i ceną, zapisał mi microgynon - jak ręką odjął. No, oczywiście musiałam wyleczyć grzybicę przy okazji, ale miałam spokój... prawie 3 lata. No i bez upławów.

Z doświadczenia powiem - jest to możliwe. Radzę zrobić to co ja - spróbować inne tabletki.

#3 simonka23

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 364 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 12:51

Dzieki ale jak bym zmienila tabletki to plodnosc jest zachowana? Tzn czy jak zaczne nowe opakowanie to bede musiala znow miesiac uwazac w czasie stosunku...zeby nie zajsc..czy jest ciaglosc???



#4 Ania Civ

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1891 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 12:59

Jeżeli zaczniesz w normalnym terminie, czyli przerwa będzie 7 dni, to nie musisz uważać. Jest zachowana ciągłość.

No - ale oczywiście to i tak lekarz powinien obejrzeć, jeżeli nie ma innego powodu, to poproś o zmianę. Dziwi mnie, że sam na to nie wpadł, mi to sam lekarz powiedział.

Aha - i nie zmieniaj w trakcie, tylko skończ opakowanie, przerwa i normalnie zacznij inne.

Użytkownik Ania Civ edytował ten post 26 styczeń 2007 - 13:00


#5 TrędowataAsia

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 114 postów

Napisano 27 styczeń 2007 - 00:18

Cytat

Ania Civ Napisano Dzisiaj, 12:46
Ja miałam tak po Harmonecie. W dodatku nie wiem czy to zbieżnoś w czasie, ale miałam i nawracające grzybice. Poszłam do innego lekarza, facet powiedział, że tak naprawdę tabletki drogie różnią się tylko nazwą i ceną, zapisał mi microgynon - jak ręką odjął. No, oczywiście musiałam wyleczyć grzybicę przy okazji, ale miałam spokój... prawie 3 lata. No i bez upławów.
Oj ginekolodzy to czasem umią ubarwic sprawe, albo poprostu Ty ją ubarwiłaś. Harmonet jak i inne droższe tabletki antykoncepcyjne nie są takie same jak te tanie. Nigdy niepisz, że się tylko różnią opakowaniem i ceną bo ktoś Cie wyśmieje.

Tabletki antykoncepcyjne dzieli się na:

jednofazowe - są to te tańsze tabletki, diana itd. mają silniejsze działanie, czasem powodują bezpłodność (czyt. ulotkę, bądź zapytaj lek. gin. wydz. specj.gin-poł. w Warszawie)

dwufazowe - są to te droższe tabletki, które są owiele łagodniejsze, posiadają taką strukturę, iż chronią nas przed ciążą a zarazem nieniszczą naszego orgazmu, najczęsciej polecane młodym kobietą (czyt. ulotkę)

Sama używałam Harmonet, i zauważyłam dużą różnice, od tamtej pory wole dołożyć o te 10zł więcej ale czuć się owiele lepiej.

Po za tym ginekolodzy ubarwiają czasem sprawę na temat antykoncepcji, mówią że tabletki niepowoduja bezpłodności, że kobiety są wcześniej bezpłodne przed braniem tabletek a potem po braniu tabletek dowiaduja się, że są bezpłodne i na tabletki zganiają (znacie napewno te historyjki na pamięć) i polecaja nam je. Ale to nie jest tak do końca pieknie. Wujek jest ginekologiem wytłumaczył mi jak to jest... zauważcie, czasem w kolejke u ginekologa (u innych lekarzy też) wpycha się wam Pan w garniturze z czarną teczką... ten Pan to przedstawiciel firm farmaceutycznych, on płaci lekarzowi aby ten polecał tabletki, wiadomo jakby lekarz ich tabletki odradzał, firmy by na tabletkach niezarobiły, musiałyby je wyrzucić z rynku zbytu... a więc lepiej przeczytać ulotke leku antykoncepcyjnego niż słuchać co ginekolog radzi, bo on na tym zarabia... z resztą poczytajcię sobie w internecie na stronie producenta danych tabletek, tam czasem piszę, że firmy produkujące leki antykoncepcyjne niebiorą odpowiedzialności za stan zdrowotny oraz bezpłotność, iż w każdym opakowaniu ich leków są dołączone broszurki infromacyjne, oszczegają iż ich produkty moga powodować bezpłodnośc, raka szyjki macicy, przedwczesne przekwitanie itd., zaznaczają również, iż niemuszą - a moga powodować te właśnie stany zrowotne.

Cytat

simonka23 Napisano Dzisiaj, 12:22
Od parru miesiecy biore tabletki a dokladnie Cilest...i od kiedy zaczelam brac mam zwiekszone uplawy...i to baardzo...na wkladki nie zarobie czy y tez tak macie..? Bylam u ginekologa a on nie wie..przepisal mi jakies tabletki na swedzenie i przeszlo ale uplawy nadal są..To wynik hormonów?

Słońce duża ilość upławów świadczy albo o jajeczkowaniu bądź o stanie zapalnym pochwy, to że akurat wystąpiło to przy braniu tabletek to tylko zbierzność. Czasem jak się dopiero zaczyna brać lek, organizm musi się przyzwyczaić i na początku organizm szaleje ale potem już jest jak z górki.

SHOW MUST GO ON - Przedstawienie musi trwać
Film "Moulin Rouge" (2001)

Dołączona grafika




Dołączona grafika


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 badyl

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 620 postów

Napisano 27 styczeń 2007 - 00:36

Są jeszcze tabletki trójfazowe, ale co to za świecenie wiedzą. Zresztą wracając do Twojego wywodu, to, że Twój wujek wie czy też słyszał a "panach w garniturach z czarną teczką" czy też sam ich przyjmował to po pierwsze, żadna nowość a po drugie żadne przestępstwo bo do lekarzy przychodzą przedstawiciele farmaceutyczni także po to żeby ukazać co jest nowego na rynku (fakt, główny cel to zachęcenie do sprzedaży tego czy tamtego), lekarz niestety nie ma tyle czasu żeby śledzić wszystkie nowinki. Idąc dalej sugerujesz, że to tabletki powodują bezpłodność i w tym momencie sama wprowadzasz młode osoby w błąd ponieważ, tabletki nie powodują bezpłodności, ani nie zwiększają ani nie zmniejszają takiego ryzyka. Faktem jest, że w pojedynczych przypadkach to się zdarza, ale nie generalizuje, że biorąc tabletki kobieta stanie się bezpłodna. I nie zawsze to co droższe jest lepsze. Poza tym opisując podział tabletek ze względu na stężenie hormonów zrobiłaś to dość pobieżnie i ogólnie. Nie czepiam się Ciebie, ale Ania Civ wie co mówi, śledzę jej wypowiedzi w wielu topikach i wiec co pisze.
Acha, jeszcze coś, napisałaś, że Tobie pomogła zmiana tabletek na te "droższe" ale sęk w tym, że tabletki trzeba dobierać indywidualnie do kobiety, dla niektórych będą lepsze te dla innych tamte co wcale nie oznacza, że będą to te droższe. Cała tajemnica tkwi w firmach farmaceutycznych i sposobie wytwarzania hormonów. Ale już więcej się nie rozpisuję bo off top robię:P

#7 TrędowataAsia

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 114 postów

Napisano 27 styczeń 2007 - 01:03

Są trójfazowe, ale ginekolodzy przepisuja je w śladowych ilościach.
Co do mojej wypowiedzi o jedno i dwu fazowych tabletkach to dałam przykład.
Nienapisałam, że leki droższe są lepsze, tylko wyznaczyłam, iż te drugofazowe są lepsze od jednofazowych ale są wiadomo droższe, więc wole wydać kilka groszy więcej niż męczyć się na jednofazowych. Tabletki dwufazowe nigdy niebędą tańsze od jednofazowych więc ich cena jest przystępna do produkty. Jeżeli zaś chodzi o tabletki o wyższej cenie rózniące się tylko opakowaniem a ceną to...Często w aptce da się znaleść drogie tabletki - jednofazowe - właśnie takie tabletki są przreklamowane i cena nieadekwantna do danego produktu, iż na rynku da sie kupić wiele tabletek jednofazowych po niższej cenie.

Co do doboru tabletek antykoncepcyjnych masz racje, każda ma inny organizm i niekażde tabletki się przyjmą, ale każdy dobry ginekolog (najlepiej pisać do Specj. kliniki w Warszawie) potwierdzi iż najlepiej starac sie dopasowac do siebie tabletki dwu- fazowe.

Co do bezpłodności - jeśli by tak niebyło to by niebyło głośno o tym. Po za tym dobre firmy produkcyjne leki niechcą sobie psuć renomy, więc napewno bez powodu niepiszą w ulotkach iż tabletki moga powodować bezpłodnośc oraz problemy zajścia w ciążę. Jeśli bezpłodność po lekach antykoncepcyjnych to tylko plotki to niebyłoby tego w ulotkach na lekach. Firmy produkujące leki antykoncepcyjne aby zarobić jak najwięcej kasy na takich tabletkach najchętniej wpisywaliby na ulotkach "TABLETKI NIEPOWODUJA BEZPŁODNOSCI!" - to byłby dobry chwyt marketingowy - ale skoro tak niepiszą wręcz odwrotnie (tabletki mogą powodować bezpłodność oraz problemy zajścia w ciąze, raka szyjki macicy itd.) narażając się na brak klientów to coś w tym musi być...

Tak jak jest z tamponami O.B. - na ulotce piszę wyraźnie iż tampony powodują chorobe Wstrząsu czegos tam jakies TSS. Po co to piszą, aby odstraszyc klientów?? Nie, wręcz przeciwnie muszą tak pisac bo tak wlasnie jest i przestrzegaja by niebrac odpowiedzialnosci za to. Zauwazcie ze ginekolodzy w wielu gazetach i gabientach mowia ze tampony sa dobre mozna je spokojnie brac.... a na tamponach wręcz przeciwnie piszę, że moga powodowac TSS...

a więc jaka jest z tego lekcja??...

Producencji leków informują nas na ulotkach, broszurkach oraz w internecie, iż ich leki powoduja jakies powikłania, niedlatego, że mają kaprys i chcą stracić klientów, ale dlatego że tak jest, że muszą o tym informowac by niebrac za powikłania odpowiedzialnosci... tak jak było rok temu z tabletkami Denox24/7, okazało sie ze na ulotce pisało iż lek niepowduje zadnych powiklan a okazalo sie inaczej, że powodują bezpłodnosc u mężczyn- a to był zwykły lek na kaszel - firma musiała pokryc wiele kosztów i po sądach chodzic. Więc producenci niepiszą dla przyjemnosci oszczeżeń ale dlatego by potem niemieli problemów że nieinformowali was... mozecie potem producentów straszyc sadami, że przez ich lek jestescie bezplodni... a sąd gó... im zrobi bo oni beda mieli wytłumaczenie "była informacja" trzebylo czytac.

Po za tym najlepszym dowodem iz tak jest zadzowncie pod numer telefonu jakies firmy produkujacej tabletki antykoncepcyjne (najłatwiejszy sposób by to sprawdzic) i zapytajcie czy ich lek niepowoduje bezpłodnosci?? Ciekawe co wam powiedzą ?? Usłyszycie to co jest na ulotkach... najpierw zadzwoncie a potem skomentujcie mój komentarz... bo widze, iz badyl nawet nieprzeczytal ani jednej broszurki a zwraca mi uwage.

Jesli moje zdanie kogos urazilo to przepraszam, kazdy ma prawo napisac co mysli na forum. Ale na forum pisze sie na konkretny temat a nie na temat OSOBY wiec badyl prosze od mojej osoby odejsc. Ja tu nie jestem z przymusu jesli wam niepasuje moja opinia moge odejsc dla mnie niema problemu, chcialam wyrazic swoja opinie, co wiem na ten temat. Duzo studiuje medycyny (ksiązkowo i naukowo) i chciałam sie podzielic swoją wiedza ale zostałam zlinczowana :(

Pozdrawiam


---------------------------------------------------------------------------------------------
Topan2@interia.pl Pati odezwi sie jak tu bedziesz i przeczytasz to proszę. Asia

SHOW MUST GO ON - Przedstawienie musi trwać
Film "Moulin Rouge" (2001)

Dołączona grafika




Dołączona grafika


#8 badyl

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 620 postów

Napisano 27 styczeń 2007 - 01:27

Nie zostałaś zlinczowana ani też poniżona, jeżeli tak się poczułaś to przepraszam. Chodziło mi o to, że ugólniłaś pewne fakty a skupiłaś się na innych. Co do tej niepłodności itd, to żeby lek mógł zostać dopuszczony do "obiegu" musi przejść różne fazy, w końcowych jest on stosowany na grupie ochotników i wtedy też wypisuje się działania niepożądane czy też możliwe skutki uboczne, tutaj wypisuje się wszystko nawet jeżeli zdarzy się tylko u jednej osoby na 1000 jak choćby to, że ktoś po zażyciu kwasu acetylosalicylowego (interesujesz się medycyną więc wiesz co to jest:) ) zmarł, oczywiście teraz nie jest to wpisane na ulotce, że samo spożycie może spowodować śmierć ale kiedyś było to pisane dopiero późniejsze badania dowiodły, że przyczyna jest inna i sam lek nie powoduję tego. Tak więc na takiej ulotce wypisywane są wszystkie skutki uboczne jakie zostały wychwytane w fazie testowania obojętnie czy to się zdarzyło raz czy u co drugiej osoby. Co do tamponów, to już gdzieś chyba był o tym topik na forum więc nie ma co powielać informacji:) Nie atakuję Cię, bo nie ma po co ani dlaczego. Wyraziłaś (jak sama słusznie stwierdziłaś) własną opinię na dany temat i wszystko ok, ja ją tylko chciałem uszczegółowić tak samo jak Ty chciałaś uszczegółowić moją. Cała sprawa rozbija się o to żeby pisać sprawdzone fakty a nie swoje własne odczucia i spostrzeżenia. Prawdą jest, że na ulotkach są tego typu informację, ale mowa tutaj o pojedynczych przypadkach. Wg mnie lepiej jest stosować taki rodzaj antykoncepcji, niż nie stosować żadnej z powodu obawy przed bezpłodnością. Inna kwestia, że teraz coraz częściej to mężczyźni są bezpłodni a nie kobiety. Nie obrażaj się, ale wiec, że pisząc różne rzeczy będziesz czytana przez nastoletnie osoby które mogą mieć małą wiedzę o antykoncepcji i jeżeli źle zinterpretują Twoją wypowiedź to mogą pomyśleć, że antykoncepcja hormonalna w każdym przypadku powoduje bezpłodność. Ale nie ma co prowadzić tak jałowych i nie prowadzących do niczego dyskusji, widać, że masz wiedzę, a takich osób nie ma zbyt dużo na forum, więc dobrze byłoby jakbyś się na nim często i gęsto udzielała. Raz jeszcze przepraszam jeżeli poczułaś się urażona moją wcześniejszą wypowiedzią. Z mojej strony ten off top'owy temat uważam za zamknięty, jeżeli Ty zaś nie to zapraszam na prv:)

#9 TrędowataAsia

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 114 postów

Napisano 27 styczeń 2007 - 01:40

Troche sama zawiniłam, iż za bardzo przesadziłam. Co prawda leki antykoncepcyjne moga pwoodowac bezpłodnosc ale nie u całej badanej jednostki tylko u danych grup. Wiele kobiet bierze tabletki i wszystko jest oki, ale są przypadki gdzie rzeczywiscie tabletki pokazały swoje... więc czasem najlepiej o tabletkach antykoncepcyjnych mówic na neutralnym gruncie :)

SHOW MUST GO ON - Przedstawienie musi trwać
Film "Moulin Rouge" (2001)

Dołączona grafika




Dołączona grafika


#10 Ania Civ

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1891 postów

Napisano 29 styczeń 2007 - 11:56

Wyświetl postUżytkownik TrędowataAsia dnia 27.01.2007, 00:18 napisał

Oj ginekolodzy to czasem umią ubarwic sprawe, albo poprostu Ty ją ubarwiłaś. Harmonet jak i inne droższe tabletki antykoncepcyjne nie są takie same jak te tanie. Nigdy niepisz, że się tylko różnią opakowaniem i ceną bo ktoś Cie wyśmieje.

Oczywiście że jest kilka typów leków hormonalnych, ale w każdym z tych typów są polskie i zagraniczne, dotowane i nie dotowane (zdecydowana większość), droższe i tańsze. I różnioca pomiędzy nimi wewnątrz grupy jest dość... iluzoryczna. Jak pisałam najgorzej się czułam stosując najdroższe w mojej karierze leki, których żaden inny ginekolog mi nie próbował wcisnąć. I zauważ, że najczęściej właśnie kampanie drogich firm organizują najazdy na przychodnie i gabinety, zostawiają "upominki" itd. Tanie leki tego nigdy nie robią więc ich opinia jest nawet bardziej miarodajna niż opinia o tych drogich.

#11 Anijka

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 640 postów

Napisano 03 luty 2007 - 13:39

Bardzo możliwe że upławy masz od tabletek.Tabletki sprzyjają rozwojowi grzybicy pochwy.
Może skonsultuj się z innym ginekologiem?Jak okaże się to grzybica to niestety Twoj partner też musi poddać się leczeniu.
"Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie..."

#12 malfiro

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 77 postów

Napisano 03 luty 2007 - 13:58

"Pigułki jednofazowe są najodpowiedniejsze dla kobiet młodszych (także nastolatek). Dwu- i trójfazowe pigułki wskazane są dla pań z zaburzeniami cyklu."


http://kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1...2&startsz=x

#13 jolazielonooka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 12 kwiecień 2010 - 16:38

Wyświetl postUżytkownik Ania Civ dnia 29 styczeń 2007 - 11:56 napisał

Oczywiście że jest kilka typów leków hormonalnych, ale w każdym z tych typów są polskie i zagraniczne, dotowane i nie dotowane (zdecydowana większość), droższe i tańsze. I różnioca pomiędzy nimi wewnątrz grupy jest dość... iluzoryczna. Jak pisałam najgorzej się czułam stosując najdroższe w mojej karierze leki, których żaden inny ginekolog mi nie próbował wcisnąć. I zauważ, że najczęściej właśnie kampanie drogich firm organizują najazdy na przychodnie i gabinety, zostawiają "upominki" itd. Tanie leki tego nigdy nie robią więc ich opinia jest nawet bardziej miarodajna niż opinia o tych drogich.

Zgadzam się z Tobą. Tabletki zresztą należy dobierac indywidualnie - to, co jednej osobie posłuży, inną może utuczyć czy inne. A w ogóle to tabletki nawet te drogie można próbować kupić taniej - na np swoje, niby z górnej półki cenowo, ale bez przesady, sprawdzałam w paru aptekach w okolicy, żeby znaleźć gdzie najlepiej się opłaca - i wyszło, że najtaniej tabletki kupuję w aptece sieci dbam o zdrowie, na solidarności (w warszawie), a sprawdziłam wiele aptek w okolicy.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#14 Althaea

    ~.~

  • HalfMod
  • 2306 postów

Napisano 12 kwiecień 2010 - 17:23

jolazielonooka nie odkopuj starych tematów.
Otrzymujesz ostrzezenie.

Dołączona grafika


Mail: althaea@poczta.pl
GG: 12532877










Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych