Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Pokłosie filmu Sekielskiego - co z pedofilami w sutannach?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#21 glowonog

glowonog

    feniks

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 565 postów

Napisano 18 maj 2019 - 09:44

Wzruszające. Natomiast jest jedno małe "ale". Dwa miesiące temu w niemieckiej publicznej telewizji ukazał się jeden z wielu w ostatnim czasie reportaży o tym, co grozi współczesnej Europie. Temat: czy budzące się nacjonalizmy podzielą UE. W tym kontekście wymieniono między innymi Polskę. Komentator w materiale zastanawiał się skąd u nas poparcie dla PiS. W niemieckim mainstreamie ta partia uchodzi za narodowo-konserwatywną populistyczną prawicę. Jednym z argumentów było to, iż Polska jest państwem konserwatywnym. Dlaczego konserwatywnym? Bo katolickim. Dlaczego katolickim? Bo Kościół ma duży wpływ na życie społeczne w Polsce. I zgadnij kto wówczas wyskoczył? Tomasz Sekielski. Pokazał swoją kanciapę, czy tam studio i pochwalił się tym, iż pracuje nad filmem dokumentalnym o polskim Kościele, który wstrząśnie całym krajem. 

 

 

O filmie Tomasza Sekielskiego było wiadomo dużo wcześniej.  Ludzie zbierali na niego kasę w patronite. Kościół ma coraz mniejszy wpływ na życie w Polsce ten film to trochę pogłębił, ale prawda jest taka, że kto był od niego odwrócony, odwrócony pozostanie, a kto do kościoła chodził, chodzić będzie.

 

Naprawdę nie trzeba być wielkim analitykiem by zauważyć kontekst polityczny i cyniczne wykorzystanie problemów w Kościele jak i ofiar pedofilii do brudnej walki politycznej.

 

Zauważyć można, pytanie, czy ten film po to powstał tuż przed wyborami.  Moim zdaniem gra na emocjach ludzi tuż przed wyborami toczy się na zupełnie innym polu (może nie zupełnie), a mianowicie na straszeniu Żydami i ustawą o zwrocie mienia. To tam zbija się kapitał polityczny i tamtędy idzie uderzenie w PiS. Uważam też, że przez to PiS traci głosy na rzecz Konfederacji.

A swoją drogą - w czym problem? Przecież panująca nam partia chce dobra Polaków, to po cholerę uciekają do PE? Tam nic dla nas nie zrobią. 

 

Kościół to nie tylko teologia, transcendencja czy instytucja (w kryzysie jak dziś) ale przede wszystkim Kościół jako ogół zakorzeniony w chrześcijaństwie stanowi konkretną jakość kulturową, cywilizacyjną. I to stoi ponad wszystkimi pederastami, pedofilami, którymi okazuje się być część duchownych. Tego nie należy zapominać.

 

Stanowi, albo stanowił. Dla mnie to symbolika. 

 

I nie, nie stoi ponad pedofilią, bo ludzie, którzy okazywali się pedofilami stali w tym kościele bardzo wysoko (ciekawe, czy wiedział o tym JPII)

 

Inaczej będziemy mieli u nas ten sam ogólnonarodowy kulturowy burdel, który mają Francuzi, Holendrzy, Belgowie, Szwedzi, Brytyjczycy. A za chwilę do nich dołączą Niemcy, Włosi, Hiszpanie. 

 

Doceniam naszą jednorodność etniczną, ale nie uważam, że musi nam to zapewnić kościół (m.in. dlatego, że o ile kiedyś uważałem się za deistę, tak teraz jestem coraz bardziej przekonany o nieistnieniu siły wyższej, a tym samym nie uważam za zasadne, by rządziły mną osoby, które próbują mi taki pogląd narzucić).  Jako przykład podam Czechy. Oni mają świadomość tego, że multi-kulti to nic dobrego, my mamy taką samą świadomość i z kościołem nie ma to dziś nic wspólnego.  


  • 0

#22 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 162 postów

Napisano 18 maj 2019 - 12:54

Ja nie ogarniam, przed chwilą film był tendencyjny, a teraz biskupi powinni zostać wywaleni.


No Ziobro zrobił dużo, należy mu się za to szacun. Niech wprowadzają, popieram, choć podniesienie wieku do 16 lat... Tego już kurcze nie popieram, to znaczy, że jeśli mając 17 lat mój syn przeleci 15 letnią koleżankę, to będzie uznany za pedofila? To chore, poronione. Kto w wieku 15 lat nie myślał poważnie o seksie z koleżanką z klasy niech pierwszy rzuci kamień (Piszę to całkiem poważnie, 15 lat to realny wiek uprawiania seksu między rówieśnikami)!


To tak nie działa , osoba nie moze być starsza od osoby poniżej 15 roku życia o 5 lat. Czyli jak 18 latek przeleci 13, 14 latke to nie jest pedofilem.
Co do ustawy to musi ona jeszcze przejść przez senat I prezydenta.

Sama ustawa jest tylko na pokaz bo problem nie jest wysokości kary a jej egzekwowanie przez policje ,prokurature , sądy. Poza tym wydaje mi się ta kara I tak za wysoka , za morderstwa są podobne kary . Powiedzmy szczerze morderstwo a pedofilia to jednak to drugie jest przestępstwem niższego kalibru niż morderstwo.
  • 0

#23 glowonog

glowonog

    feniks

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 565 postów

Napisano 18 maj 2019 - 13:16

Poza tym wydaje mi się ta kara I tak za wysoka , za morderstwa są podobne kary . Powiedzmy szczerze morderstwo a pedofilia to jednak to drugie jest przestępstwem niższego kalibru niż morderstwo.

 

Jak  Ci ktoś kiedyś wyr*cha 6-cio letnią córeczkę to inaczej będziesz śpiewał. 


  • 0

#24 Bianka

Bianka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 440 postów

Napisano 18 maj 2019 - 21:59

Moim zdaniem gra na emocjach ludzi tuż przed wyborami toczy się na zupełnie innym polu (może nie zupełnie), a mianowicie na straszeniu Żydami i ustawą o zwrocie mienia. To tam zbija się kapitał polityczny i tamtędy idzie uderzenie w PiS. Uważam też, że przez to PiS traci głosy na rzecz Konfederacji.

 

Temat roszczeń chociaż ważny, to mimo wszystko jest niszowy w kampanii. Tak na poważnie interesuje się nim część elektoratu prawicowego. Ostatnio PiS poczuł się wywołany do tablicy i zaczął uspokajać ws. tej ustawy 447 Just bo liczba zaniepokojonych trochę wzrosła i na Nowogrodzkiej wystraszyli się tym, iż Konfederacja rzeczywiście może im urwać tych cennych kilka procent. Z kolei na lewicowo-liberalnej stronie ten temat w ogóle nie istnieje. A to media tej strony stanowią największą część mainstreamu. Tam istnieje temat Kościoła. Jeśli już pojawi się tam jakiś mały artykuł o tej ustawie, to jako przykład na polski antysemityzm. Ani Schetyna, ani Biedroń, ani Zandberg nie wykorzystują 447 Just przeciwko PiS-owi. Nic. Zero.

 

 

Doceniam naszą jednorodność etniczną, ale nie uważam, że musi nam to zapewnić kościół

 

Ależ oczywiście. By to zapewnić nie jest potrzebny jakikolwiek fundament cywilizacyjny. Jednorodność etniczną może zagwarantować nawet każda forma współistnienia plemiennego.

 

To nie Boniecki, Sowa czy Pieronek, albo Gądecki, prymas Polak, Nycz, Dziwisz czy Jędraszewski albo Isakowicz-Zaleski, Tadeusz Guz, Oko, itd. mają cokolwiek zapewniać. Od zapewnienia ładu społecznego jest to czym Kościół jest jedynie depozytariuszem - czyli etyka chrześcijańska.

 

 

Stanowi, albo stanowił. Dla mnie to symbolika. 

 

Jednak nie da się zaprzeczyć, że w innych częściach świata rozwija się mimo niesprzyjających warunków. Dziś ta symbolika prężnie idzie do przodu w Azji. Zachód stworzył tam potęgi gospodarcze inwestując 30 lat temu. Bez zachodnich pieniędzy w Chinach dalej byłaby bieda z nędzą. Dziś Zachód "eksportuje" tam swoją religię, która tworzyła jego kulturę i tożsamość.

https://www.ft.com/c...b1-00144feabdc0

Dziś tam przenosi się centrum świata. A Zachód zostaje z długami, kryzysem gospodarczym i bez tożsamości, co z kolei generuje kryzysy społeczno-kulturowe.

 

 

Jako przykład podam Czechy. Oni mają świadomość tego, że multi-kulti to nic dobrego, my mamy taką samą świadomość i z kościołem nie ma to dziś nic wspólnego. 

 

Lepszym przykładem jest Irlandia. Do niedawna równie katolicka co Polska. Tam Kościół się skompromitował, nie zdołano tego odwrócić i dziś Irlandia to kolejny lewacki poligon doświadczalny na Zachodzie.

 
Natomiast Czechy stanowią część cywilizacji łacińskiej i póki co są tego świadomi. Nie trzeba być religijnym by akceptować pewne oczywistości wypracowane przez 2000 lat budowania tożsamości europejskiej. Każdy, kto wychował się w naszym kręgu cywilizacyjnym posługuje się określonym kodem kulturowym. Dotyczy to ateistów, wierzących, agnostyków. To przewija się przez nasze systemy wartości, świadomość, stanowienie prawa. Na co dzień nie zwracamy na to uwagi, ale by to zauważyć wystarczy zetknąć się z inną kulturą. I Czesi to wiedzą. Przynajmniej jeszcze. To, że uważamy iż każda forma pedofilii jest skrajną patologią krzywdzącą dzieci i, że powinien być to pogląd uniwersalny moralnie, ma umocowanie właśnie w tych wartościach. W innych kręgach kulturowych na świecie bywa tak, że ojcowie wydają swoje ośmio- czy dziesięcioletnie córki za mąż. 
 
Regresywna lub jak kto woli postępowa lewica mówi cały czas o tabu kulturowym, gdzie wg niej wyzwolenie człowieka polega na łamaniu tego tabu i przesuwaniu granicy. To, co uważamy za zjawiska patologiczne i skrajne mają mieć ten sam pozytywny wydźwięk co zjawiska pożyteczne. Ale nie potrzeba skrajnej lewicy u władzy, by wcielać podobne filozofie w życie. Skutecznie robią to centrolewicowi socjaldemokraci i... centroprawicowi chadecy. 
 
3. maja Tusk ustami swojego nowego pupila oznajmił, iż "Kościół utracił moralne prawo...".
Jeśli utracił, to kto zatem zyskał owe prawo? Tęczowi sex-edukatorzy w szkołach? No i właśnie, szczytem hipokryzji jest to, że ci sami ludzie, którzy krzyczą "łapać złodzieja" wskazując na pedofilię w Kościele jednocześnie chcą wpuszczać systemowo do podstawówek miękką pedofilię w postaci edukatorów, którzy będą odpytywać uczniów z "przyjemności dotykania własnego ciała". 

  • 0

#25 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 162 postów

Napisano 18 maj 2019 - 22:31

Poza tym wydaje mi się ta kara I tak za wysoka , za morderstwa są podobne kary . Powiedzmy szczerze morderstwo a pedofilia to jednak to drugie jest przestępstwem niższego kalibru niż morderstwo.

Jak Ci ktoś kiedyś wyr*cha 6-cio letnią córeczkę to inaczej będziesz śpiewał.
Sądy powinny działać obiektywnie , dla mnie może być to straszne I gnoja bym powiesił ale sądy I ogólnie wymiar sprawiedliwości powinien być obiektywny. Czyli moim zdaniem szkodliwość społeczna pedofila jest mniejsza niż mordercy. Oczywiście nie chce by ktoś bzykał dzieci.
Jak wczesniej pisalem problem nie był w karach a egzekowaniu ich. Gdyby policja prokuratura działały prawidłowo nie byłoby takiej afery. Cały aparat państwa jest tu winny.

Moim zdaniem gra na emocjach ludzi tuż przed wyborami toczy się na zupełnie innym polu (może nie zupełnie), a mianowicie na straszeniu Żydami i ustawą o zwrocie mienia. To tam zbija się kapitał polityczny i tamtędy idzie uderzenie w PiS. Uważam też, że przez to PiS traci głosy na rzecz Konfederacji.

Temat roszczeń chociaż ważny, to mimo wszystko jest niszowy w kampanii. Tak na poważnie interesuje się nim część elektoratu prawicowego. Ostatnio PiS poczuł się wywołany do tablicy i zaczął uspokajać ws. tej ustawy 447 Just bo liczba zaniepokojonych trochę wzrosła i na Nowogrodzkiej wystraszyli się tym, iż Konfederacja rzeczywiście może im urwać tych cennych kilka procent. Z kolei na lewicowo-liberalnej stronie ten temat w ogóle nie istnieje. A to media tej strony stanowią największą część mainstreamu. Tam istnieje temat Kościoła. Jeśli już pojawi się tam jakiś mały artykuł o tej ustawie, to jako przykład na polski antysemityzm. Ani Schetyna, ani Biedroń, ani Zandberg nie wykorzystują 447 Just przeciwko PiS-owi. Nic. Zero.

Doceniam naszą jednorodność etniczną, ale nie uważam, że musi nam to zapewnić kościół

Ależ oczywiście. By to zapewnić nie jest potrzebny jakikolwiek fundament cywilizacyjny. Jednorodność etniczną może zagwarantować nawet każda forma współistnienia plemiennego.

To nie Boniecki, Sowa czy Pieronek, albo Gądecki, prymas Polak, Nycz, Dziwisz czy Jędraszewski albo Isakowicz-Zaleski, Tadeusz Guz, Oko, itd. mają cokolwiek zapewniać. Od zapewnienia ładu społecznego jest to czym Kościół jest jedynie depozytariuszem - czyli etyka chrześcijańska.

Stanowi, albo stanowił. Dla mnie to symbolika.

Jednak nie da się zaprzeczyć, że w innych częściach świata rozwija się mimo niesprzyjających warunków. Dziś ta symbolika prężnie idzie do przodu w Azji. Zachód stworzył tam potęgi gospodarcze inwestując 30 lat temu. Bez zachodnich pieniędzy w Chinach dalej byłaby bieda z nędzą. Dziś Zachód "eksportuje" tam swoją religię, która tworzyła jego kulturę i tożsamość.
https://www.ft.com/c...b1-00144feabdc0
Dziś tam przenosi się centrum świata. A Zachód zostaje z długami, kryzysem gospodarczym i bez tożsamości, co z kolei generuje kryzysy społeczno-kulturowe.

Jako przykład podam Czechy. Oni mają świadomość tego, że multi-kulti to nic dobrego, my mamy taką samą świadomość i z kościołem nie ma to dziś nic wspólnego.

Lepszym przykładem jest Irlandia. Do niedawna równie katolicka co Polska. Tam Kościół się skompromitował, nie zdołano tego odwrócić i dziś Irlandia to kolejny lewacki poligon doświadczalny na Zachodzie.

Natomiast Czechy stanowią część cywilizacji łacińskiej i póki co są tego świadomi. Nie trzeba być religijnym by akceptować pewne oczywistości wypracowane przez 2000 lat budowania tożsamości europejskiej. Każdy, kto wychował się w naszym kręgu cywilizacyjnym posługuje się określonym kodem kulturowym. Dotyczy to ateistów, wierzących, agnostyków. To przewija się przez nasze systemy wartości, świadomość, stanowienie prawa. Na co dzień nie zwracamy na to uwagi, ale by to zauważyć wystarczy zetknąć się z inną kulturą. I Czesi to wiedzą. Przynajmniej jeszcze. To, że uważamy iż każda forma pedofilii jest skrajną patologią krzywdzącą dzieci i, że powinien być to pogląd uniwersalny moralnie, ma umocowanie właśnie w tych wartościach. W innych kręgach kulturowych na świecie bywa tak, że ojcowie wydają swoje ośmio- czy dziesięcioletnie córki za mąż.

Regresywna lub jak kto woli postępowa lewica mówi cały czas o tabu kulturowym, gdzie wg niej wyzwolenie człowieka polega na łamaniu tego tabu i przesuwaniu granicy. To, co uważamy za zjawiska patologiczne i skrajne mają mieć ten sam pozytywny wydźwięk co zjawiska pożyteczne. Ale nie potrzeba skrajnej lewicy u władzy, by wcielać podobne filozofie w życie. Skutecznie robią to centrolewicowi socjaldemokraci i... centroprawicowi chadecy.

3. maja Tusk ustami swojego nowego pupila oznajmił, iż "Kościół utracił moralne prawo...".
Jeśli utracił, to kto zatem zyskał owe prawo? Tęczowi sex-edukatorzy w szkołach? No i właśnie, szczytem hipokryzji jest to, że ci sami ludzie, którzy krzyczą "łapać złodzieja" wskazując na pedofilię w Kościele jednocześnie chcą wpuszczać systemowo do podstawówek miękką pedofilię w postaci edukatorów, którzy będą odpytywać uczniów z "przyjemności dotykania własnego ciała".

co do pupila tuska to nie chodziło mu o to kto zyskał te prawo moralne , ale o to że władze polskie większość partii politycznych boi się walczyć z tym co się dzieje w kościele. Mowie tutaj ogólnie o wszystkich rządach co były w ostatnich latach.
Rząd moim zdaniem powinien dać ultimatum , albo naprawiacie się albo robimy radykalne kroki zrywamy konkordat albo zwrot majtków itp.
Takim postępowaniem I brakiem reform traci autorytet moralny autorytet kościoła , moim zdaniem powiedział to dość ostro , ale była to prawda.

A co do przesuwania granic kulturowych to nie jest to wina lewicy a ogólnie zmian społecznych , 100 lat temu też granice się przesuwały np. Prawa wyborcze dostawały kobiety , zmiany o charakterze otwartości seksualnej , tolerancji też się zmieniały , do dzisiaj to trwa...

Lewica nie powstała samemu , ma w dzisiejszym świecie dużą rzesze fanów. Możesz co najwyżej mieć pretensje do ludzi , że popierają takie środowiska.
Myśle , że jest to związane ze zmianami kulturowymi jakie postępują w kierunku większej tolerancji.
Za 100 lat może być tak , że inne orientacje seksualne będą czymś normalnym , nawet ludzie będą sie dziwic , że kiedyś był o to ból d*py.

Użytkownik Czolgista12 edytował ten post 18 maj 2019 - 22:45

  • 0

#26 Bianka

Bianka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 440 postów

Napisano 19 maj 2019 - 02:21

Takim postępowaniem I brakiem reform traci autorytet moralny autorytet kościoła , moim zdaniem powiedział to dość ostro , ale była to prawda.

 

Zagadzam się. Nie neguję przecież zawartości merytorycznej tego wystąpienia. 

 

Ale to nie zmienia faktu, że środowisko polityczne, które on reprezentuje wprowadza między innymi do szkół coś takiego jako materiał dla dziewięciolatków:

 

"7.1 Sex, Sexuality and the Sexual Life Cycle
 
Key idea: Human beings are born with the capacity to enjoy their sexuality throughout their life
 
describe ways that human beings feel pleasure from physical contact (e.g. kissing, touching, caressing, sexual contact) throughout their life (knowledge)"
 
 

A co do przesuwania granic kulturowych to nie jest to wina lewicy a ogólnie zmian społecznych , 100 lat temu też granice się przesuwały np. Prawa wyborcze dostawały kobiety , zmiany o charakterze otwartości seksualnej , tolerancji też się zmieniały , do dzisiaj to trwa...

 
Polecam książki Herbert'a Marcuse, ikony, ideowego przywódcy wolty roku 1968 i rewolucji seksualnej, hippisów oraz "wolnej miłości". 
 
Herbert Marcuse to neomarksistowski socjolog.
 
Te zmiany kulturowe, o których piszesz nie są spontanicznym odruchem społecznym. Gdyby się opierały o takowy i nawet były lewicowe, to bym przyznała Tobie rację. Natomiast myśl lewicowa została zreformowana przez jednego konkretnego człowieka - Karola Marksa. Ojca komunizmu, konkretnego ściśle określonego systemu ekonomiczno-społecznego. Jego filozofie odcisnęły ogromne piętno na Europie końca XIX wieku i w pierwszej połowie XX. Ten utopijny system, który miał stworzyć nową kulturę i nowe społeczeństwo okazał się kompletną klapą. Na dodatek zbrodniczą. Za każdym razem gdzie się pojawiał. Ale mimo to osób wierzących w idee Marksa nie ubywało. Na zachodzie nie udało im się wzniecić rewolucji proletariatu. To udało się zrobić w Rosji. Dlatego zachodni komuniści zamienili ulice na uniwersytety. Zaczęto badać marksizm pod kątem implementowania go drogą pokojową w istniejące systemy polityczne. To zajęło kilka dekad aż w latach 60. XX wieku rozpoczęła się na dobre rewolucja kulturowa. Obecnych przesuwaczy granic kulturowych łączy jedno - marksizm. I to jest fakt. We wszystkich wyższych uczelniach czyta się nie tylko Baumana ale i Horkheimer'a, Habermas'a, Fromm'a etc. - wszyscy to teoretycy neomarksizmu.
 
Ich teorie stanowią podstawy dla wielu współczesnych ruchów tzw. "postępowych". Na przykład dla trzeciej fali feminizmu: 
"W ramach trzeciej fali wiele jest inspiracji takimi prądami myślowymi, jak teoria postkolonialna, teoria queer, teoria krytyczna, poststrukturalizm."
Twórcą m.in. teorii krytycznej jest Max Horkheimer.
 
Każda ideologia oparta o takie "prądy myślowe" jest już u podstaw destruktywna.
 
Dlatego nie da się porównać feminizmu pierwszej fali sprzed 100 lat z obecnym feminizmem, albo z feminizmem drugiej fali. To dwa zupełnie różne światy. 
Sufrażystki walczące o prawa wyborcze kobiet były naturalnym, spontanicznym ruchem społecznym. Miały konkretny cel i go osiągnęły. Feminizm z drugiej połowy XX wieku został już oparty o wpływy wyżej wymienionych panów. Idee feminizmu zdradziła m.in. Betty Friedan, która zakochała się w "prądach myślowych" wspomnianych panów.
Dlatego współczesny feminizm nie reprezentuje interesów kobiet. Jest groteską, często wulgarną i obsceniczną. Zmiana zdecydowanie na gorsze.
 
Otwartość seksualna, moda na homoseksualizm, LGBTQI itp. to wszystko nie jest niczym nowym. To wszystko już było. To powtórka z historii. Daleko szukać nie trzeba, bo w starożytnej Grecji i Rzymie nie było pod tym względem jakichkolwiek ograniczeń. Dlatego to nie jest rozwój, to jest cofnięcie się o parę tysięcy lat w sferze obyczajowości.

Użytkownik Bianka edytował ten post 19 maj 2019 - 02:22

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#27 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 162 postów

Napisano 19 maj 2019 - 18:41

Takim postępowaniem I brakiem reform traci autorytet moralny autorytet kościoła , moim zdaniem powiedział to dość ostro , ale była to prawda.


Zagadzam się. Nie neguję przecież zawartości merytorycznej tego wystąpienia.

Ale to nie zmienia faktu, że środowisko polityczne, które on reprezentuje wprowadza między innymi do szkół coś takiego jako materiał dla dziewięciolatków:

"7.1 Sex, Sexuality and the Sexual Life Cycle

Key idea: Human beings are born with the capacity to enjoy their sexuality throughout their life

describe ways that human beings feel pleasure from physical contact (e.g. kissing, touching, caressing, sexual contact) throughout their life (knowledge)"
https://unesdoc.unes..."XYZ"},0,842,0]
https://www.who.int/...y-education/en/


A co do przesuwania granic kulturowych to nie jest to wina lewicy a ogólnie zmian społecznych , 100 lat temu też granice się przesuwały np. Prawa wyborcze dostawały kobiety , zmiany o charakterze otwartości seksualnej , tolerancji też się zmieniały , do dzisiaj to trwa...


Polecam książki Herbert'a Marcuse, ikony, ideowego przywódcy wolty roku 1968 i rewolucji seksualnej, hippisów oraz "wolnej miłości".

Herbert Marcuse to neomarksistowski socjolog.

Te zmiany kulturowe, o których piszesz nie są spontanicznym odruchem społecznym. Gdyby się opierały o takowy i nawet były lewicowe, to bym przyznała Tobie rację. Natomiast myśl lewicowa została zreformowana przez jednego konkretnego człowieka - Karola Marksa. Ojca komunizmu, konkretnego ściśle określonego systemu ekonomiczno-społecznego. Jego filozofie odcisnęły ogromne piętno na Europie końca XIX wieku i w pierwszej połowie XX. Ten utopijny system, który miał stworzyć nową kulturę i nowe społeczeństwo okazał się kompletną klapą. Na dodatek zbrodniczą. Za każdym razem gdzie się pojawiał. Ale mimo to osób wierzących w idee Marksa nie ubywało. Na zachodzie nie udało im się wzniecić rewolucji proletariatu. To udało się zrobić w Rosji. Dlatego zachodni komuniści zamienili ulice na uniwersytety. Zaczęto badać marksizm pod kątem implementowania go drogą pokojową w istniejące systemy polityczne. To zajęło kilka dekad aż w latach 60. XX wieku rozpoczęła się na dobre rewolucja kulturowa. Obecnych przesuwaczy granic kulturowych łączy jedno - marksizm. I to jest fakt. We wszystkich wyższych uczelniach czyta się nie tylko Baumana ale i Horkheimer'a, Habermas'a, Fromm'a etc. - wszyscy to teoretycy neomarksizmu.

Ich teorie stanowią podstawy dla wielu współczesnych ruchów tzw. "postępowych". Na przykład dla trzeciej fali feminizmu:
"W ramach trzeciej fali wiele jest inspiracji takimi prądami myślowymi, jak teoria postkolonialna, teoria queer, teoria krytyczna, poststrukturalizm."
https://rownosc.info...onary/feminizm/
Twórcą m.in. teorii krytycznej jest Max Horkheimer.

Każda ideologia oparta o takie "prądy myślowe" jest już u podstaw destruktywna.

Dlatego nie da się porównać feminizmu pierwszej fali sprzed 100 lat z obecnym feminizmem, albo z feminizmem drugiej fali. To dwa zupełnie różne światy.
Sufrażystki walczące o prawa wyborcze kobiet były naturalnym, spontanicznym ruchem społecznym. Miały konkretny cel i go osiągnęły. Feminizm z drugiej połowy XX wieku został już oparty o wpływy wyżej wymienionych panów. Idee feminizmu zdradziła m.in. Betty Friedan, która zakochała się w "prądach myślowych" wspomnianych panów.
Dlatego współczesny feminizm nie reprezentuje interesów kobiet. Jest groteską, często wulgarną i obsceniczną. Zmiana zdecydowanie na gorsze.

Otwartość seksualna, moda na homoseksualizm, LGBTQI itp. to wszystko nie jest niczym nowym. To wszystko już było. To powtórka z historii. Daleko szukać nie trzeba, bo w starożytnej Grecji i Rzymie nie było pod tym względem jakichkolwiek ograniczeń. Dlatego to nie jest rozwój, to jest cofnięcie się o parę tysięcy lat w sferze obyczajowości.

Idea socjalizmu, komunizmu wywodzi się od marksa , ale nie zdobyła takiej popularności bez powodu. Okres przelomu 19 I 20 wieku okres 1 wojny światowej to był czas postępującej rewolucji przemysłowej ,krótki czas wcześniej chłopi stali się wolnymi ludzmi. Co za tym idzie był to czas dużego wyzysku , chłopi tracili ziemie bo należała ona do szlachty - musieli przemieszczać się do miast by moc zarabiac .
Kapitalizm był kojarzony z wyzyskiem , dlatego idee lewicowe zyskały popularnosc I powstał komnizm , narodowy socjalizm czyli skrajna prawica też była tym wywołana. Gdyby ludzie tego nie popierali to by to nie powstało.

A co do feminizmu to masz racje obecny feminizm to przybiera skrajne rozmiary. Owszem nie które idee np. co do wolnosci typu aborcja itp. , były ok. Ale obecnie środowiska feministyczne przybierają skrajne formy , ponieważ uważam , że kobiety nie są dyskryminowane obecnie.

Co do środowisk LGBT to uważam , że obecnie Polska nie jest specjalnie tolerancyjnym krajem dla innych orientacji seksualnych , budzi to raczej strach u ludzi zdarzają się sytuacje jak brak tolerancji , do tego powinny być wprowadzona możliwość prawna w zawieraniu takich związków pomaga to w kwestiach spadkowych itp.
Środowiska LGBT są obecnie na podobnym etapie co środowiska feministyczne 100 lat temu.
  • 0

#28 Kibic Polski

Kibic Polski

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 268 postów

Napisano 20 maj 2019 - 08:36

To jest to za co "uwielbiam" te forum. Temat przypadkiem dość ciekawy a zamiast o nim dyskutuje się o Tusku feminizmie pedalstwie starożytnych czy socjalizmie.

Można pomyśleć że tu mnóstwo panów k pisze.

Przypomniałem sobie że Sekielski był już raz autorem programu krytykującego kościół. Dość długo nie mogłem sobie przypomnieć jego tytułu i zdaje się że Wikipedia tez mi w tym nie pomogła. To był program "Po Prostu" a zapadł mi w pamięć z uwagi na informację o zaginięciu Emanuelle Orlandi (nie wiem czy to właściwa pisownia)

na terenie Watykanu w czerwcu 1983 roku(kto był wtedy papieżem?)  i sugestią że mieli się do tego przyczynić duchowni. Swoją drogą zastanawiam się czy kościół katolicki Sekielskiemu "podpadł" czy też on sam ocenił że takie zachowanie duchownych zbyt rzadko wychodzi na światło dzienne. Poniżej link

https://vod.tvp.pl/v...042015,19587361

Oczywiście na początku pół minuty reklam


Użytkownik Kibic Polski edytował ten post 20 maj 2019 - 08:44

  • 0

#29 glowonog

glowonog

    feniks

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 565 postów

Napisano 20 maj 2019 - 18:24

Ja jeszcze w temacie chciałbym napisać, że pierwszy o pedofilii w kościele napisał miś uszatek (Urban w tygodniku NIE) w 1992 roku i dziwnym trafem tematu nikt nie podjął. W najnowszym wydaniu opisywali co się stało z tym księdzem (pracował dalej z dzieciakami). Niestety całości artykułu nie czytałem, bo jak lubię inteligentny trolling w wykonaniu naszego rodzimego Goebbelsa, tak tygodnika nie czytam i kasy mu nie nabijam.

 

I co by tu jeszcze... A:

 

A'propos tygodnika uszatego i tematu księży. Wczoraj natrafiłem na coś takiego. Na wypoku się przyjęło, choć jak potem odkryli, Kaczyński był pierwszy, a potem historia zatoczyła koło. Enjoy: 

 

https://www.wykop.pl...-rzeczywistosc/


Użytkownik glowonog edytował ten post 20 maj 2019 - 18:36

  • 0

#30 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 162 postów

Napisano 02 czerwiec 2019 - 20:00

To jest to za co "uwielbiam" te forum. Temat przypadkiem dość ciekawy a zamiast o nim dyskutuje się o Tusku feminizmie pedalstwie starożytnych czy socjalizmie.
Można pomyśleć że tu mnóstwo panów k pisze.
Przypomniałem sobie że Sekielski był już raz autorem programu krytykującego kościół. Dość długo nie mogłem sobie przypomnieć jego tytułu i zdaje się że Wikipedia tez mi w tym nie pomogła. To był program "Po Prostu" a zapadł mi w pamięć z uwagi na informację o zaginięciu Emanuelle Orlandi (nie wiem czy to właściwa pisownia)
na terenie Watykanu w czerwcu 1983 roku(kto był wtedy papieżem?) i sugestią że mieli się do tego przyczynić duchowni. Swoją drogą zastanawiam się czy kościół katolicki Sekielskiemu "podpadł" czy też on sam ocenił że takie zachowanie duchownych zbyt rzadko wychodzi na światło dzienne. Poniżej link
https://vod.tvp.pl/v...042015,19587361
Oczywiście na początku pół minuty reklam


Świry typu Kibic Polski też tu się wypowiadają...
  • 0

#31 Brave

Brave

    Recenzent

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 19937 postów

Napisano wczoraj, 11:31

trochę czasu minęło, jakie skutki wywarł film Sekielskego?

w miejscach, gdzie "ilość katoli na m2 jest największa", miała miejsce najwyższa frekwencja w takich wyborach w historii (chociaż wcześniejsze sondaże nie zapowiadały tego)

podsumowując walcząc z PIS, zapewniono wyższe poparcie z PIS (kler, w skojarzeniach warszawki łączy się jednoznacznie z pisem)

akcja=>reakcja

teraz Vega robi film, gdzie ma skupić się na karykaturowaniu Pawłowicz (Niesiołowski w spódnicy)

zgadnę, że efektem będzie bezprzykładny wzrost notowań posłanki, a warszawka znowu nie będzie rozumiała zjawisk jakie tworzy....


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#32 Kibic Polski

Kibic Polski

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 268 postów

Napisano wczoraj, 12:18

podsumowując walcząc z PIS, zapewniono wyższe poparcie z PIS (kler, w skojarzeniach warszawki łączy się jednoznacznie z pisem)

Moim zdaniem nie jest to walka z  PiS ale z zakłamaniem  kleru.  Zrozumiałym jest to że kler do pewnego stopnia powinien "swoich bronić". Jednak broniąc wszystkich staje się w tym zabawny niczym prezydent-elektryk. Chcąc być wiarygodnym tych najbardziej "podpadniętych" powinno się wizerunkowo poświęcić. A co do walki z PiS jak rozumiem o celu przyświecającym Sekielskim mówi termin publikacji filmu. Tyle gdyby on wyszedł jesienią byłoby że wpływ na wybory samorządowe a gdyby tą jesienią to na parlamentarne. To kiedy Sekielski ma kręcić i publikować filmy? Wiosna będą wybory prezydenckie. 


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#33 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 162 postów

Napisano wczoraj, 12:32

Dokument sekielskiego upublicznił to co i tak od dawna wiadomo , szczerze wątpie , że się coś wielce z tym zmieni...
Nie jest to raczej atak polityczny.
Wydaje mi się , że jak PiS będzie zbyt trzymał z kościołem to trochę też może się to odbić na poparciu. Ale raczej nie jakoś bardzo...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0